Strona 2 z 2

PostWysłany: Śro Lut 07, 2007 12:54 pm
przez dzwoneczek
Jeżeli chodzi o zakup obrączek to my oddaliśmy złoto jakie mieliśmy w domu czyli kolczyki nie do pary czy stare pierścionki, których już nie nosze. Zanieśliśmy złoto do złotnika wyszło ok. 8 gram, wybraliśmy sobie wzór, kolor złota i do zapłaty wyszło 250zł za dwie obrączki.

Polecam!!!!

PostWysłany: Pią Lis 09, 2007 9:30 pm
przez blekota
Najlepszy salon z obrączkami to Śliwiński w arkadach Wrocławskich. Rewelacyjna obsługa i duży wybór ładnych wzorów. :) Gorąco i szczerze zachęcam! Sama też tam kupowałam obrączki.

PostWysłany: Śro Gru 05, 2007 7:51 pm
przez jadzia8
a kiedy mieliscie slub i gdzie? arkady sie niedawno otworzyly...

PostWysłany: Nie Lut 03, 2008 4:21 pm
przez Tumartini
A u nas jest tak: rodzice (jedni i drudzy) fundują nam wesele i noclegi dla gości i dzielą to na pół (bez liczenie u kogo ilu gości). Natomiast ja ze swoim narzeczonym płacimy za: fotografa, zaproszenia, ubrania (chociaż ja dostałam częśc pieniędzy na suknię), zespół, opłaty kościelne i urzędowe, kwiaty oraz obrączki (chyb o nieczym nie zapomniałam). Być może mój narzeczony sam zapłaci za kwiaty, ale za obrączki zapłacimy razem. Takie mamy ustalenia i już :)

PostWysłany: Nie Lut 03, 2008 10:15 pm
przez ierna
u nas podobnie jak u Tumartini. wesele w zaleznosci od ilosci gosci podzielone miedzy rodzicow. kamerzysta, fotograf, obraczki i takie drobiazgi raczej zaplacimy my.... problem tylko z ciuchami bo jak sie mozna spodizewac ja na swoja kiecke bede wyciagac od rodzicow ;)

...

PostWysłany: Nie Lut 03, 2008 10:33 pm
przez blekota
jadzia8 napisał(a):
a kiedy mieliscie slub i gdzie? arkady sie niedawno otworzyly...


My ślubujemy dopiero 3 maja tego roku :) ślub w Bralinie, kościół na pólku (bardzo urokliwy) a wesele w Motelu za miedzą w Chojęcinie

PostWysłany: Wto Kwi 29, 2008 2:32 pm
przez daniawid
kupujemy sami ze wspólnej kasy...a może żeby choć częściowo tradycji stało się zadość zapłacić pójdzie mój luby...hmmm pomyślę nad tym;-))

PostWysłany: Pon Lip 14, 2008 10:28 pm
przez k_p1410
U nas jest tak :) moi rodzice płacą za swoich gości bo ich bedzie az 90 a rodzice mojego M za swoich gości ich będzie 50 i tak głupio aby płacili za naszych ... obrączki kupił i zapłacił z anie mój narzeczony :) za orkiestre kamerzyste autokar dla gości i inne wydatki płacić będziemy po polowie ja za swoją suknię i dodatki i wszystko co zwiazane z moim ubiorem płace sama mój M tak samo za swój strój zaplaci sam a jak będzie z kwiatami i zaproszeniami to jeszcze sama nie wiem :)

PostWysłany: Pon Lip 14, 2008 11:30 pm
przez malinka0315
dzwoneczek napisał(a):
W naszym przypadku, ponieważ robimy duże wesele planowo na 115 osób płacimu pół na pół. Za obrączki i bukiet płaci przyszły Pan młody, ale razem wybieramy.


U nas jest podobnie :) wesle na ok.105 osób i wszystko z wyjatkiem obraczek, bukietu i ubrań - pół na pół :) Moim zdaniem jest to dobre rozwiazanie i nikt na tym ani nie straci ani nie zarobi :) Pozdrawiam!!! :)



PostWysłany: Wto Paź 28, 2008 1:25 pm
przez moniaB
kajuta napisał(a):a my z narzeczonym właściwie razem za wszystko płacimy bo i tak z wspólnej kasy idzie bo mieszkamy razem :D



Mądrze powiedziane:))My też mieszkamy razem i kasa sie na wspólnym koncie odkłada wiec wszystkie zakupy robimy ze wspólnego konta:)))Tylko alkohol moj narzeczony kupił:))

PostWysłany: Wto Paź 28, 2008 2:29 pm
przez Gatto
my za wszystko placimy sami (nie rodzice) i nie liczymy kto ma ile gosci..anie ze moja kiecka kosztuje wiecej niz garnitur. Mieszkamy razem od 3 lat...mamy wspolne konto..troche glupio byloby to teraz rozliczac....:)

PostWysłany: Wto Paź 28, 2008 2:39 pm
przez moniaB
Gatto masz absolutna rację:)))Jeśli mamy wspólne konto to troche nie bardzo zebyśmy sie rozliczali i dzielili......Planujemy wszystko razem wiec wszystko razem opłacamy i oboje na to pracujemy i nie ma ze ktos zarabia mniej lub wiecej....

PostWysłany: Śro Paź 29, 2008 1:24 pm
przez iwona113
my tez za wszystko płacimy sami i nie bedzie podziału kto za co, zwyczaj zwyczajem ale mamy wspolne konto i nie bedziemy dzielic wydatków

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 7:21 pm
przez MissIndependent
za obrączki płaci mój narzeczony (wybieramy razem), ale za kwiaty (bukiet, dekoracje) płacę ja. za zaproszenia, tort, winietki na stół i dj'a tez ja płacę. on za resztę. ale i tak wychodzi mniej więcej po połowie, po prostu podzieliliśmy się zadaniami, kto co załatwia :)

PostWysłany: Pią Sty 30, 2009 9:40 pm
przez Koszalinek
Podobna mi się 'rozwiązanie' MissIndependent, obrączki chcemy wybrać razem, ale płaci to już K.   :)  Uparł się że zapłaci (bukiet tez opłaca). Ja za to chce opłacić kamerzystę i fotografa. Cała reszta idzie ze wspólnej kieszeni.   :)

Re: zakup obraczek

PostWysłany: Śro Lut 06, 2013 11:43 pm
przez raq102
kiedyś faktycznie obowiązkiem Pana Młodego było kupno obrączek. Teraz zwyczaj rozdzielania wydatków zgodnie z utartym zwyczajem już odszedł do lamusa, więc jest to po prostu kwestia wzajemnego uzgodnienia Jeśli dzielicie wydatki, to i ten uplasujecie w planie wydatków. Ja z partnerem obrączki kupowaliśmy razem, w zasadzie daliśmy je zrobić. Złoto dała nam teściowa. Koszt zrobienia i grawerki pokryliśmy ze wspólnych pieniąedzy.

Re: zakup obraczek

PostWysłany: Śro Sie 08, 2018 3:32 am
przez Penelopka
Jeśli chcecie kupic na prawdę ładne obrączkim to polecam zapoznac się z oferta sklepu Karkosik. Sama kupowałam tam swoje obrączki i jestem z nich bardzo zadowolona. Oprócz tego, że obrączki z tego sklepu sa wręcz przepiękne, mozna je kupić także w bardzo konkurencyjnych cenach. Zresztą sami możecie zobaczyć wschodząc na strone sklepu dostępną pod tym linkiem https://www.karkosik.pl/14-obraczki-slubne
https://www.karkosik.pl/14-obraczki-slubne