Strona 4 z 7

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 11:46 am
przez Angelka
callja jeśli chodzi o brak szacunku do sfery sacrum - to większość sukien ślubnych ma za duże dekolty
:)

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 11:52 am
przez Angelka
Patka a możesz pochwalić się gdzie kupujecie smoking? wiem, że są w salonie wilvorst ale może znasz jakieś inne miejsce? my też najprawdopodobniej kupimy smoking :)

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 1:24 pm
przez callja
Atak? jaki atak? i na kogo?
Zrelacjonowałam jedynie zwięźle zasady savoire-vivre'u i dress code. To wszystko.
A ślub nawet nie transmitowany przez TV może się znaleźć np. w galerii fotografa w internecie... albo chociażby tu, w dziale relacji. I pójdzie "w świat", wzbudzając komentarze.

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 1:52 pm
przez m&p
Patka, chyba za bardzo przejęłaś się tym co napisała callja.
Zadałaś pytanie, dlaczego smoking miałby nie pasować i callja bardzo dokładnie ci odpowiedziała :) A i tak wiadomo, że zrobicie tak, jak według was będzie najlepiej.. :)

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 3:37 pm
przez JK
Patka, jak możesz określać wypowiedź callji jako atak?! Dziewczyna chciała Cię ustrzec przed popełnieniem niemałej wpadki. Powinnaś być jej wdzięczna, że poświęciła swój czas na to by Ci pomóc.

A co to za argument, że wszyscy tak robią? Dla mnie żaden. Mój Pan Młody idzie do ślubu w krawacie bez obrusowej kamiezelki. A co? Może on tez ma iść tak przebrany skoro "Wszyscy tak robią"?

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 3:48 pm
przez Mikaa
m&p napisał(a): A i tak wiadomo, że zrobicie tak, jak według was będzie najlepiej.. :)
Dokladnie!!Kazdy robi tak jak uwaza ,ze dla niego bedzie najlepiej i koniec kropka;)

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 4:57 pm
przez Patka
Dziewczyny skoro uważacie, że smoking na ślub jest nieodpowiedni to ok - wasza sprawa...
Ja sądze inaczej i nie uważam, że ubranie smokingu jest wpadką czy co gorsza przebraniem... tak jak napisałam wcześniej - na świecie istnieje tysiąc poradników savoire-vivre'u i każdy autor pisze w nich co innego... Każdy ma inny gust i uważa inaczej... Ja szanuje wasze zdanie... ale uważam, że nie powinno się ingerować w czyjeś uczucia... pisanie komuś, że nie ma szacunku do sfery sacrum ubierając smoking jest już przesadą...
JK nie napisałam, że "wszyscy tak robią" - więc nie rozumiem co masz na myśli...

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 5:49 pm
przez nażyczona
Dziewczyny słusznie napisały, że każda zrobi jak uważa. Ja kiedyś czytałam, że według najbardziej konserwatywnych zasad na ślub powinno się mieć zawsze trzyczęściowy garnitur, a przecież też nie każdy z naszych panów decyduje się na kamizelkę (tym bardziej w kolorze garnituru).
A na pocieszenie dla Patki prosto z wikipedii:

"Smoking - męski strój wieczorowy, bardziej elegancki od garnituru, ale nie tak oficjalny jak frak.

Smokingu z zasady nie nosi się przed godz. 19:00. Istnieją jednak wyjątki, np. ślub i wesele[1]. Gdy mężczyzna wkłada smoking, jego partnerka powinna założyć długą suknię wieczorową."

Taka fajna pogoda za oknem, szkoda czasu na kłótnie, w których nie sposób się nawzajem przekonać.


PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 5:55 pm
przez Sallyan_86
.

PostWysłany: Śro Mar 24, 2010 11:45 pm
przez dzinka
Sallyan_86 napisał(a): Ja bym chętnie pooglądała młodego, przystojnego dżentelmena w smokingu :D (do sierpnia jeszcze mogę tak pisać :D )


A CO PO SIERTPNIU???
oczy Ci wydłubią??? :D :D :D :D :D :D

(bez urazy oczywiście)

PostWysłany: Czw Mar 25, 2010 8:22 am
przez grandowa
po sierpniu to będzie stary, zgorzkniały mąż :D
(bez urazy) :D

PostWysłany: Czw Mar 25, 2010 4:17 pm
przez Sallyan_86
.

PostWysłany: Czw Mar 25, 2010 9:10 pm
przez marlenn
Smokingu nie wypada, nogi odslaniac nie wypada, kamizelki nawet nie wypada, z tata isc to zbyt po amerykansku, z glowa odslonieta nie wypada, z ramionkiem tym bardziej, spiewac ladnych piosenek nie wypada , ach piekne sredniowieczne czasy nastaly , ciemnosc widze i mgle i czarownice czyhajace na niewinne duszyczki dziewic slubnych.
Tak jeszcze tylko mysle ze jakby wszyscy ksieza pamietali co wypada, a co nie wypada hmm , ale to juz nie ten temat.

PostWysłany: Nie Mar 28, 2010 6:04 pm
przez JK
a to, że księża zapominają co wypada, to co ma tu znaczyć? że my też mamy zapominać? trzeba mieć własną godność, własne zdanie. Nawet gdy większość Panów Młodych to dziwaczni przebierańcy- robić po swojemu. Nasz zestaw to dwuczęściowy garnitur+biała koszuka+ krawat

PostWysłany: Nie Mar 28, 2010 7:50 pm
przez Mikaa
JK napisał(a): trzeba mieć własną godność, własne zdanie.
Dokladnie!!!
Ty masz swoje zdanie przeciwne smokingom a ktos inny ma swoje zdanie i jest za!
Wiec nie narzucaj tutaj swoich opinii innym bo jak widzisz trudno Ci to idzie.

PostWysłany: Nie Mar 28, 2010 10:35 pm
przez maarrta
Ja tutaj nie widze narzucania wlasnego zdania, jedynie ukazanie własnych pogladow - kazda z nas ma do tego prawo, po to wlasnie jest forum dyskusyjne. Dziewczyny wiecej usmiechu :)

PostWysłany: Nie Mar 28, 2010 10:58 pm
przez dzinka
Sallyan_86 napisał(a): Ja się tak łatwo nie obrażam :P

no ja myślę :D :D :D

PostWysłany: Pon Mar 29, 2010 9:23 am
przez JK
maarrta, cieszę się, że chociaż Ty zrozumiałaś, że nic nikomu nie narzucam, a jedynie przedstawiam swoje zdanie na dany temat.

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:04 am
przez szeklly
hahaha, znalazłam granatowy garnitur ślubny :) teraz tylko trzeba przekonać A. ze w takim bedzie swietnie wygladal :)

PostWysłany: Pon Kwi 12, 2010 11:29 am
przez Mikaa
kochana gdzie znalazlas??:)