Strona 2 z 2

PostWysłany: Śro Lut 24, 2010 12:41 pm
przez Ona1988
widze ze to dla Ciebie problem wiec lepiej sie wstrzymaj z decyzja i powaznie porozmawiaj z partnerem jesli powaznie chcecie traktowac wasze malzenstwo

PostWysłany: Śro Lut 24, 2010 1:16 pm
przez berbyll
Fajny temacik, nie wiem jak mogłam go wcześniej nie zauważyć :/
Kiedyś też uważałam, że seks nie jest w ogóle ważny w naszym związku. Po pewnych wydarzeniach w moim życiu jednak zmieniłam zdanie. Seks jest ważny i bez tego nie ma związku. Jednak moim zdaniem orgazm przychodzi z czasem i u jednych jest od razu, a u innych trochę później.  Chyba dla mnie orgazm nie jest tak bardzo ważny. Ważniejsze jest nasze zbliżenie i to, że czasem możemy być "jednością".
Bardzo ważna jest rozmowa z partnerem o seksie, o tym jak to przeżywamy i co nam się podoba a co nie.

PostWysłany: Sob Lut 27, 2010 7:35 pm
przez sylwia81
podpisuję sie pod słowami berbyll

PostWysłany: Pon Lip 19, 2010 2:55 pm
przez Małe Ciasteczko
Najważniejsza jest miłość, a sprawy łóżkowe na 2 miejscu.

Re: obrączka czy orgazm?

PostWysłany: Pią Maj 23, 2014 8:14 am
przez ferrera
Uwielbiam seks, ale szczerze mówiąc obecność orgazmu raczej nie jest dla mnie wyznacznikiem udanego seksu. U mnie odczuwanie przyjemności z poszczególnych rzeczy cały czas się zmienia ;-) A aktualnie niestety, ale długo nie było u mnie seksu: przy każdej próbie współżycia pojawiał się ból. To samo z seksem oralnym: miałam trzy razy orgazm, a potem dostałam jakiejś blokady i dochodzę do momentu w którym jest mi bardzo przyjemnie, a potem....nic. Także szykuje mi się wizyta u ginekologa no i potem u seksuologa pewnie ;-)
Ale mimo to uważam swoje życie seksualne za udane. Mamy podobne preferencje i fantazje oraz temperament.
Tak więc w takim wypadku zgodziłabym się na ślub. Ale gdybym nie była zadowolona ze swojego pożycia seksualnego i nic by się w tej kwestii nie zmieniało, to raczej nie wiązałabym się z taką osobą ;-)

Re: obrączka czy orgazm?

PostWysłany: Nie Lut 15, 2015 9:42 pm
przez zakręconaOla
Dla mnie orgazm nie jest wyznacznikiem miłości, ani udanego seksu, oczywiści pięknie jeśli on jest, ale jeśli o mnie chodzi ja nie zawsze muszę go mieć żeby uznać seks za udany.

Re: obrączka czy orgazm?

PostWysłany: Śro Wrz 16, 2015 5:39 pm
przez Laleksandra
Trzeba się wyluzować i może zainwestować w coś sexy http://www.kinga.com.pl/kolekcje/linia-erotyczna :)

Re: obrączka czy orgazm?

PostWysłany: Wto Gru 01, 2015 12:26 pm
przez Bawełniana
Trzeba przyznać, ze w sferze intymnej często wieje nudą. W tym roku Świeta spędzamy na wyjeździe, szykuje sobie już świetną bieliznę, a dla partnera upominek, z którego skorzystamy na pewno oboje - http://swiaterosa.pl/zestawy-prezentowe ... e-set.html To są jak na razie nasze wspólne fantazje, ale możne magia czasu we dwoje pozwoli nam na chwile zpaomnenia ;)

Re: obrączka czy orgazm?

PostWysłany: Nie Lis 13, 2016 3:42 pm
przez Antolka
zawsze jak czytam pytania które wprawiają mnie w osłupienie to stwierdzam po chwili jak różni ludzie są na tym swiecie, jak różne mają podejscia do różnych spraw i potrzeby...dla mnie pewne rzeczy są istotniejsze od innych... Twój problem...może warto udać się do seksuologa...?

Re: obrączka czy orgazm?

PostWysłany: Pon Lip 16, 2018 10:02 am
przez natalinda
Jestem zdania,ze życie seksualne jest bardzo ważne i bez dobrego seksu zycie małżenskie się nie uda. Jest to dla mnie kropka nad i dla udanego pożycia :)

Jesli chodzi o sam orgazm to można go trochę podreperowac:
https://intymnosc.pl/pl/libido-u-kobiet ... ykant.html

Polecam ten lubrykant. Poprawia wrazenia ze współżycia :)