Strona 2 z 2

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 7:01 am
przez patus
no to czekamy na zdjecia:)

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 4:46 pm
przez gosia&marcin
Niestety dzisiejsze frzyowanie wypadło kiepsko, postanowiłam umówić się z inną fryzjerką, tylko teraz mam problem ja odmówić koleżance??

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 5:18 pm
przez martos82
Gosiu a do kogo chcesz tym razem isc? Masz jakies pomysly?

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 5:50 pm
przez bystra
gosia&marcin napisał(a):Niestety dzisiejsze frzyowanie wypadło kiepsko, postanowiłam umówić się z inną fryzjerką, tylko teraz mam problem ja odmówić koleżance??
<br /><br />Powiedz jej ze Ty jestes taka marudna i wybredna ze nie masz sumienia juz tak jej meczyc i prosic co raz to o nowe fryzury :D i ze ja bardzo przepraszasz ze jej zajelas tyle czasu i ze jestes zalamana, podenerwowana  i  beznadziejna (tu sie rozplacz) i ze pojdziesz w dniu slubu do kogos na chybil trafil i co ma byc to bedzie bo nie mozesz sie zdecydowac na fryzure a nie chcesz, zeby ona miala poczucie winy, jesli Tobie sie finalna fryzura nie spodoba, bo ostatnio nie jestes soba  :wykrzyknik:  moze byc?? :) chyba lepsze to niz "fatalnie czeszesz stara, lepiej chodzmy na kawe:D"

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 6:14 pm
przez astrainca
hahahaha, ale sie usmialam,  bystra!!! Caly scenariusz wymyslilas, niezle :)

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 6:31 pm
przez barbórka
No mnie też rozbawił ten scenariusz :) zwłaszcza fragment "tu się rozpłacz" :D :D


Ale ja osobiście wolałabym powiedź coś bardziej zbliżonego do prawdy, wiadomo nie w formie: "atalnie czeszesz stara" tylko jakoś delikatnie, na spokojnie. No ale jak wolisz :) :) :)

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 7:19 pm
przez gosia&marcin
Ja chyba pokombinuję w kierunku że niechcę jej już męczyć i wykorzystywać i żeby nie była zmęczona na ślubie

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 8:29 pm
przez bystra
gosia&marcin napisał(a):Ja chyba pokombinuję w kierunku że niechcę jej już męczyć i wykorzystywać i żeby nie była zmęczona na ślubie


bingo, to jak zrywanie z facetem mowiac "jestes dla mnie za dobry, nie zasluguję na Ciebie" :) jak wezmiesz wine za slabe uczesania na siebie, to jest szansa ze ona sie nie polapie i nie obrazi :)

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 8:32 pm
przez bystra
barbórka napisał(a):No mnie też rozbawił ten scenariusz :) zwłaszcza fragment "tu się rozpłacz" :D :D<br><br><br>Ale ja osobiście wolałabym powiedź coś bardziej zbliżonego do prawdy, wiadomo nie w formie: "<span class="postbody">atalnie czeszesz stara" tylko jakoś delikatnie, na spokojnie. No ale jak wolisz :) :) :)<br></span>


barbórka, wiezysz w cuda? malo kto ma tyle dystansu do siebie zeby przyjac krytyke. jesi ta dziewczyna po ilus juz fryzurach jeszcze sie nie zorientowala, ze gosia nie jest zadowolona to marne szanse ze doceni szczerosc.

PostWysłany: Wto Cze 17, 2008 9:59 pm
przez barbórka
Tylko ja z doświadczenia wiem że czasami lepiej od razu powiedzieć prawdę; ja miałam kilka razy taką sytuację że właśnie wymyślałam jakieś kłamstewka zamiast powiedzieć od razu że mi się nie podoba a ta druga osoba: "nie no przestań, to żaden problem, z chęcią Ci pomogę...." i w sumie trudniejsza była dla mnie rozmowa z wymyślaniem powodów dla których tam czegoś nie chcę niż po prostu powiedzenie że nie chcę bo mi się to nie podoba :) :)
Mi chodzi nie o to żeby ona coś zrozumiała bo to jej problem tylko że taka rozmowa wydaje się łatwiejsza :) :) :)



Poza tym wydaje mi się że ta dziewczyna i tak się zorientuje o co chodzi :) :) :)

PostWysłany: Śro Cze 18, 2008 10:47 pm
przez lalunia84
bystra bardzo słusznie - trzeba jakoś wybrnąć z tej sytuacji - szczerość niestety  nie jest zawsze dobrym rozwiązaniem :(

PostWysłany: Nie Cze 29, 2008 8:07 pm
przez gosia&marcin
TAK SIę zatsanawiam kiedy umówić się na próbną??czy jak będę miała już welon i suknię??bo jeszcze się zastanaiwma nad welkonem__??czy jak będę na farbowaniu włosów co o tym myślicie?

PostWysłany: Nie Cze 29, 2008 8:09 pm
przez OLICA
Jaki do cholery welon ??? :)

PostWysłany: Nie Cze 29, 2008 10:18 pm
przez lalunia84
farbowanie włosów to świetna okzaja - ja tak robię :)

PostWysłany: Pon Cze 30, 2008 1:44 pm
przez d&g
gosia&amp;marcin napisał(a):Olica poważnie myślę o rezygancji z welonu ale powiedz mi czym rzucałaś w takiej sytuacji??bukietem??mi chyba byłoby szkoda???



gosia&amp;marcin byłam parę lat temu na weselu przyjaciółki, która też zrezygnowała z welonu, a bukietem szkoda jej  było rzucać, więc rzucała podwiązką :)

PostWysłany: Pon Lip 14, 2008 2:30 pm
przez marta26079
ja też mam problem z wyborem fryzury :( pomoooocy :)







PostWysłany: Wto Lip 15, 2008 12:44 pm
przez lalunia84
Mi się podoba ta pierwsza wersja - podkreśla ramiona.

PostWysłany: Pon Lip 21, 2008 2:09 pm
przez mMonia
Mnie podobają się obie, choć wszytsko zależy od Twojej sukni, temperamentu, typu urody i gatunku włosów. Dwójka nie wydzie, jak przypuszczam, jeśli włoski sa zbyt delikatne i cieniutkie. Jedynka na pewno lepiej sprwadzi się, jeśli weźmiemy pod uwagę wygodę, temperaturę, gorące tańce i podskoki :) Jedynka pasuje mi do dużych sukien typu "A", dwója zaś do typu "rybki" lub też prostych sukien :)
A tak naprawdę wszystko zależy od Ciebie i tego w czym jak się czujesz :)

PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 1:42 pm
przez demetrios
image file name: 2k532a7342f8.jpgimage file name: 2kb820300d90.jpg
image file name: 2k1f752686c9.jpgimage file name: 2kee6185a4bc.jpg
Dla Gosi, która chce miec irokeza zamieszczam parę fotek w tym stylu.image file name: 2k46692488a2.jpgimage file name: 2k877ce833b2.jpgimage file name: 2k0ccb8b09a7.jpg

PostWysłany: Pią Sie 08, 2008 4:56 pm
przez lalunia84
apropo fryzury... właśnie dzwoniłam do mamy i okazało się, że moja fryzjerka złamała rękę! :( Jestem załamana - miała mnie uczesać i zrobić makijaż. Co prawda zastąpi ją jej szefowa, ale nigdy wcześniej się u niej nie czesałam i mam lekkie obawy mimo wielu pozytywnych opinii...