Strona 4 z 7

PostWysłany: Śro Gru 17, 2008 4:22 am
przez Aniołek z piekła rodem
O nieee, dzisiaj byłam na zakupach i mam serdecznie dość... Ci ludzie mają jakiegoś świątecznego pierdolca i zamiast w centrum handlowym robić zakupy, to oni na spacery się wybrali całymi rodzinami Mikołaje podziwiać. Takie tłumy że ledwo chodzić można... A rzęski kupię albo na lotnisku albo już w Polsce.

Dosh a w jakim mieście w Anglii mieszkacie ?

PostWysłany: Śro Gru 17, 2008 4:27 am
przez dosh
my nie w anglii, a w dublinie.

PostWysłany: Śro Gru 17, 2008 4:31 am
przez Aniołek z piekła rodem
Ahh no tak, pisałaś wcześniej, przepraszam za przeoczenie. Irlandia wydaje mi się ciekawsza niż Anglia. A najbardziej to chciałabym mieszkać w Szkocji :)

PostWysłany: Śro Gru 17, 2008 4:36 am
przez dosh
czy ja wiem czy ciekawsza? Tak naparwde to kraj bez charakteru i tradycji - no chyba, ze tradycja nazywac ich przesiadywanie w pubach i olewanie wszystkiego, niesolidnosc, niekompetentnosc itd...  Juz mam ich dosc. Ale na powrot nas jeszzce nie stac :(

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 3:38 pm
przez Aniołek z piekła rodem
Odświeżam temat :)

Zrobiłam to ! ;-) Kupiłam kępki jak tylko przyleciałam do Polski i chyba nie było imprezy żebym ich nie dokleiła !
Wyglądają rewelacyjnie, trzymają się idealnie, jestem zachwycona. Na pewno na ślub też będę chciała je mieć.
Poza tym miałam na Sylwestra makijaż "smokey eye". Na początku nie byłam przekonana, miałam wrażenie jakbym miała podbite ślepia ;-) ale w zaciemnionej knajpce wyglądał super, zdjęcia też świetne. Jednak na moje oko to za ciemny makijaż na ślub, będę musiała wybrać jakąś lżejszą wersję.
A teraz najlepsze... :)
Zaszłam umówić się do fryzjera na czesanie próbne i te właściwe w dniu ślubu i usłyszałam, że "salon fryzjerski to nie ekskluzywna restauracja, gdzie trzeba z dużym wyprzedzeniem rezerwować sobie termin!" Wyobrażacie sobie  ?! Co za buc ! Teraz małe wyjaśnienie : W moim mieście stacjonuje pewien mistrz fryzjerstwa, od wielu lat zgarnia nagrody i zajmuje czołowe miejsca w konkursach fryzjerskich. Jednak od nadmiaru klientów i sławy, poprzestawiało mu się we łbie i traktuje ludzi jak jakieś zło konieczne. Czesze naprawdę pięknie i gdyby nie to, że tak bardzo mi zależy żeby to właśnie on zrobił mi ślubną fryzurę, to pewnie kazałabym mu spier***. Niestety nie ma nikogo więcej, kto mógłby mnie w ten dzień uczesać... Muszę olać jego buractwo i cierpliwie czekać aż jaśnie pan zechce umieścić mnie w swoim zacnym terminarzu...

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 4:00 pm
przez MiAsia
Moja Droga życzę powodzenia:D

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 5:14 pm
przez Aniołek z piekła rodem
Dziękuję MiAsia, na pewno się przyda :)

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 5:33 pm
przez franiula
ja swoje rzęsy mam w miarę możliwe i wydaje mi się ze wyglądałabym zbyt sztucznie ,zresztą nie będę się wypowiadać bo nie widziałam jak to wygląda

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 5:35 pm
przez Aniołek z piekła rodem
Franiula spróbj jednak, nawet sama w domowym zaciszu. Zobaczysz jaki efekt. Ja swoje rzęsy też mam bardzo długie i gęste i zdaje się, że nic im nie potrzeba, jednak z kępkami wyglądają o niebo lepiej.Warto się o tym przekonać. Pozdrowionka !

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 5:38 pm
przez franiula
wiecie co a czy one się nie odkleja nie odpadną jak np lekko potrę oko, aa i jeszcze jedno ja kiedy na wesela robiłam kręcone włosy malowałam oczy kredka czarna były podkreślone wygląda to zajefajnie wszyscy tak mówią ale czy do ślubu wypada tak na czarno malować się nie było to mocno ale jednak podkreślenie, kiedy mam slaby makijaż to wyglądam jak zaspana strasznie mi się wtedy nie podoba

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 5:52 pm
przez Aniołek z piekła rodem
Może pocierania bym nie polecała, ale czy naprawdę masz taką potrzebę jak masz wytuszowane rzęsy ? Jeśli nie będziesz ich trzeć ani specjalnie za nie ciągać, to nie odkleją się na pewno :)

Myślę, że właśnie ładnie podkreślone oczy wyglądają świetnie, pod warunkiem że masz wprawną rękę albo poddasz się profesjalnemu makijażowi. Zwykła nierozmyta krecha naokoło oka wygląda raczej nieestetycznie.

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 5:57 pm
przez franiula
mówią że tylko krowa zdania nie zmienia, i tak czytam czytam i troszkę kusi mnie spróbować tych sztucznych rzęs, bo wielu osobom sztuczne kojarzą się jeszcze z takimi kurewskimi wielkimi a tutaj nie o takie chodzi tylko naprawdę delikatne śliczne, będę się zastanawiać nad nimi a makijaż nie będę sobie sama robić tylko kosmetyczka to ona może mi coś doradzi z tymi rzęsami

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 8:57 pm
przez d&g
Dziewczyny dobrze przyklejone kępki (ważny jest też dobry klej) nie powinny się odkleić przy potarciu "przez zapomnienie". Wiem, bo jestem kosmetyczką, poza tym sama miałam klejone kępki na swój ślub. Kępki nie dają sztucznego efektu, ale oko wygląda wtedy inaczej troszkę-fajniej, bo w kącikach rzęsy są  wydłużone i spojrzenie jest bardziej zalotne :)
I faktycznie nie polecam smokey eyes jako makijażu ślubnego. Oko można fajnie podkreślić, ale taki makijaż nie jest najlepszy na taką okazję-fotografują cię i oglądają w dziennym świetle i wtedy taki makijaż jest za mocny. Oko jak najbardziej można podkreślić kredką albo linerem, ale też umiejętnie.

A to ja przed makijażem

image file name: 2ka49a493da9.jpg

i po już z doklejonymi kepkami (oko też podkreślone kreską) :)

image file name: 2k4a48807614.jpg


PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 9:01 pm
przez groszki
pieknie wyglądały Twoje oczy :) powiedz sama sobie poradziłaś z przyklejeniem?

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 9:02 pm
przez franiula
ja nie chce grubych kresek mocnych ale żeby było podkreślone, ty miałaś prześliczny makijaż taki mógł by być, a ile płaciłaś  

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 9:22 pm
przez d&g
Najlepiej żeby ci ktoś kleił kępki, bo jeśli nie masz wprawy to może ci się to nie udać. Ja za makijaż płaciłam koło 70 zł, ale nie we Wrocławiu ( tutaj koszt jest trochę większy). W dniu ślubu robiła mi makijaż koleżanka po fachu, ale na sesję malowałam się już sama, bo to w końcu mój zawód :) ( zdjęcia z sesji są na moim wątku w forumowych małżeństwach)

PostWysłany: Śro Sty 14, 2009 10:07 pm
przez franiula
widziałam właśnie zdjęcia śliczne są , ja mam zamiar żeby mnie ktoś w miarę profesjonalnie wymalował sama na pewno nie będę próbować rzęs przykleić bo nie mam pojęcia jak się za to zabrać

PostWysłany: Czw Sty 15, 2009 1:58 pm
przez Aniołek z piekła rodem
d&g efekt super ! Wyglądałaś naprawdę świetnie.
A Ty franiulko kup sobie takie kępki w drogerii i popróbuj sama, jedynie po to, żeby mniej więcej zobaczyć czy to coś dla Ciebie czy jednak nie.
Ja przyklejałam na klej, który był dołączony do opakowania i mnie nie zawiódł. Rzęsy trzymały się superowo ! :)

PostWysłany: Czw Sty 15, 2009 2:34 pm
przez franiula
no przy nastepnych zakupach zapewne kupie i bede probowac , ale powiedzice mi jeszcze ile takie cos sie trzymac bedzie do pierwszego zmywania makijazu, czy jak to jest

PostWysłany: Czw Sty 15, 2009 2:44 pm
przez Aniołek z piekła rodem
Jak zmywasz makijaż to zmywasz też kępki, tzn odklejasz. Nie sądzę, żebyś chciała iść spać w make up-ie :)