Strona 3 z 5

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pon Lis 01, 2010 5:38 pm
przez margolcia2167
u mnie był taki zwyczaj, że organiście dawało się połowę z tego co księdzu za ślub, ale nie wiem czy teraz jest tak nadal.

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pon Lis 08, 2010 10:05 pm
przez nimka
na ulicy Prusa  organista 150zl a wystrój 200zl i przychodzisz na gotowe;)

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Wto Lis 09, 2010 10:51 am
przez marlinka1
w kościele kolbego 150 organista 300 z jego żoną która śpiewa arie...

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Wto Lis 09, 2010 10:39 pm
przez callja
marlinka1 napisał(a):w kościele kolbego 150 organista 300 z jego żoną która śpiewa arie...



Ooooo, nadal mają tam "wyłączność"??

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pią Sty 14, 2011 8:55 pm
przez dabrowianka
Umawiając się z organistką, sama na koniec wspomniała - ludzie dają między 100 a 200, więc dałam 150.

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Sob Sty 15, 2011 4:26 pm
przez margolcia2167
my pewno też damy organiście 150 zł

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Czw Kwi 19, 2012 4:46 pm
przez Brunia
My mamy umówione 200 zł, ale to tak trochę po znajomości, bo normalnie bierze więcej

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pon Kwi 30, 2012 9:18 am
przez romeoijulia
my też wprost zapytaliśmy i dajemy 150 zł

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Sob Maj 05, 2012 4:05 pm
przez zxc
Ja byłam na koleżanki ślubie. Ślub brali w Bazylice w Trzebnicy. Jeżeli chodzi o kościół - to piękny zabytek ale jeżeli chodzi o organistkę to jedna wielka pomyłka. Ta kobieta żąda 150 - 200 zł za to że udostępni chór w kościele i to wszystko za pozwoleniem księdza. Koleżanka miała swoją znajomą organistkę i w prezencie ślubnym zagrała i zaśpiewała, ale całą sytuacją z organistką z Trzebnicy była nieco zażenowana bo jej trzeba było zapłacić - za to że siedzi. Organistka z Trzebnicy nie wpuści na chór jak nie dostanie żądanej kwoty.  Jednym słowem żenada  i wstyd!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pią Maj 18, 2012 8:23 am
przez oponka
Różnie sie płaci w zależności od miejsca. Najlepiej porozmawiać z organistą przed ślubiem i ustalić stawkę

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pią Maj 18, 2012 11:13 am
przez maidanka
My  w kościele sw.Michała Archanioła płaciliśmy organiście 200zł i za wystrój kościoła tez 200zl.

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pią Maj 18, 2012 11:30 am
przez Acia
Nasz organista chciał 250 ale dostał 200 bo jak dla mnie są jakieś granice..to ja za skrzypka zapłaciłam 400 a organista chciał 250 no bez żartów...

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Nie Maj 20, 2012 11:24 pm
przez betalena
Jak mam muzyków ze swoim sprzętem i chór to chyba nie potrzebuję organisty? A jak go nie potrzebuję to chyba nie muszę mu płacić? :P

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Śro Maj 23, 2012 5:51 pm
przez mesia
dziewczyny,
właśnie a można ominąć organistę??? Nigdy nie podobały mi się ani msze ani śluby z organistami.... :(

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Czw Maj 24, 2012 12:41 am
przez callja
betalena napisał(a):Jak mam muzyków ze swoim sprzętem i chór to chyba nie potrzebuję organisty? A jak go nie potrzebuję to chyba nie muszę mu płacić? :P

Zależy od zwyczajów parafii. Zazwyczaj potrzebne jest odstępne + rozmowa w celu omówienia sytuacji, bo wpakowanie się organiście w dniu ślubu na chór z komentarzem "pan tu teraz nie gra" jest niezbyt... taktowne (a zdarzają się tego typu sytuacje, jako żywo!!).
Poza tym ktoś powinien grać odpowiedzi mszalne (choćby "Pan z Wami - I z duchem Twoim") - a do tego służą właśnie organy, nie jakikolwiek inny intrument, z erzacem = keabordem na czele.

mesia - w myśl przepisów KK, organy, o ile fizycznie istnieją w kościele, nie mogą być uciszane w czasie liturgii!! Inaczej mówiąc, nie wolno ich uciszać w myśl osobistych upodobań, bo jest to jedyny (obok głosu ludzkiego) instrument w pełni liturgiczny. A instrumenty "głośne" i "świecko się kojarzące" (np. perkusja, saksofon, gitara - zwłaszcza elektryczna) w ogóle nie mają prawa zaistnieć w czasie liturgii - można na nich zagrać pod kościołem, w czasie składania życzeń Młodym... Msza "bez organów"  odbywa się wedle zaleceń KK tylko w Wielkim Tygodniu ;) Ewentualna msza bez organów może się odbyć jedynie wtedy, gdy np. organy w danym kościele są w remoncie, albo gdy jesteśmy np. na pielgrzymce i ksiądz odprawia mszę dla pielgrzymów w szczerym polu.

Acia - jak na zwyczajowo przyjęte stawki honorariów dla skrzypków, horrendalnie wysoka kwota...

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pią Maj 25, 2012 8:55 pm
przez mesia
Dzięki Calija - widzę, że jesteś mocno zorientowana. Jednak mimo wszystko spróbuję, aby gra na organach i glos organisty był ograniczony do minimum - minimum......

Nie mniej też do nas pretensji, bo mam wrażenie, jakbyś dziwiła się "co one tu wymyślają!" ... to jest nasz dzień i nasze wielkie chwile, włącznie z tą przecież najważniejszą mniej więcej godziną w Kościele, a każdy z nas ma o tym swoje wyborażenie....

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Pią Maj 25, 2012 10:33 pm
przez callja
mesia napisał(a):Nie mniej też do nas pretensji, bo mam wrażenie, jakbyś dziwiła się "co one tu wymyślają!" ... to jest nasz dzień i nasze wielkie chwile, włącznie z tą przecież najważniejszą mniej więcej godziną w Kościele, a każdy z nas ma o tym swoje wyborażenie....

Tu nie chodzi o pretensje, i z całego serca życzę Ci pięknego ślubu - Twojego. Najpiękniejszego. Tyle, że sama z kolei odnoszę niekiedy wrażenie, że dążąc do absolutnej perfekcyjności "swojego dnia", czasami zaczynamy traktować same zaślubiny - obrzęd sakramentu, czyli sferę sacrum absolutnego... wyłącznie jako element układanki całego wielkiego dnia. A tak jak mamy pełne prawo grymasić i wybierać wobec fasonu sukni, gatunku kwiatów na stołach weselnych, repertuaru DJ-a etc. etc., tak interwencja w KSZTAŁT i WYMOWĘ ślubnej liturgii (muzyka jest jej integralną kwestią) często zaczyna zahaczać o nadużycie. Tylko tyle i aż tyle. Po prostu wesele często zaczyna się już w kościele :/ Bo chcemy po swojemu, inaczej, "nowocześniej"...
Własne, osobiste wyobrażenie może nas zatem doprowadzić do ciut kontrowersyjnych rezultatów...

Nie chcę się wymądrzać ani tym bardziej kogoś urazić, wkleję zatem tylko kilka wyjątków z przepisów KK na temat muzyki w liturgii; powinny troszkę wyjaśnić sytuację:

- z "Konstytucji o liturgii" (dokument oficjalny Kościoła), fragment rozdziału szóstego "muzyka sakralna":
Należy jednak pilnie czuwać nad tym, by dla rzekomego podniesienia uroczystości nie wprowadzać do obrzędów czegoś całkiem świeckiego lub niezgodnego z powagą kultu Bożego; dotyczy to szczególnie zawierania małżeństwa.

- Z Instrukcji Episkopatu o muzyce sakralnej:
I. 4. Muzyka a zwłaszcza śpiew, jest nie tylko ozdobą uroczystej liturgii, ale jest jej integralną częścią.
I. 10. Wszystkie śpiewy przeznaczone do użytku liturgicznego mają mieć aprobatę Konferencji Episkopatu Polski, albo przynajmniej Władzy Diecezjalnej. Nie wolno w liturgii wykonywać utworów o charakterze świeckim.
II. 13. Śpiewu stałych części Mszy św. a także psalmu responsoryjnego i śpiewu przed Ewangelią, które stanowią integralną cześć liturgii słowa (WOMR nr 36), nie wolno zastępować pieśniami nawet mającymi Imprimatur władzy kościelnej.
II. 15. Zabrania się wykonywania w ramach liturgii piosenek religijnych których tekst często nie jest w ogóle religijny, a muzyka z reguły posiada charakter świecki.
V. 28. "W Kościele łacińskim należy mieć w wielkim poszanowaniu organy piszczałkowe jako tradycyjny instrument muzyczny, którego brzmienie dodaje ceremoniom kościelnym majestatu, a umysły wiernych pod nosi do Boga i spraw niebieskich" (KL nr 120). Akompaniament organowy podtrzymuje śpiew, ułatwia udział w czynnościach liturgicznych i przyczynia się do głębszego zjednoczenia wiernych (MS nr 64).
Organy powinno znajdować się we wszystkich kościołach w Polsce.

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Sob Maj 26, 2012 12:01 am
przez betalena
Callja, właśnie po to mam chór, aby były odpowiedzi. Nie mam keybordu, nie jestem wieśniarą. Z księdzem ustalone dawno temu, że zarówno oprawę muzyczną jak i florystyczną mamy we własnym zakresie i nie potrzebujemy kościelnych.

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Wto Lip 10, 2012 9:39 pm
przez Monia1981
u nas ksiądz powiedział, że 100 zł jest dla Organisty.

Ps. Dziewczyny, a co będziecie miały grane lub miałyście na wejście i wyjście z Kościoła?

Re: Ile placicie organiscie?

PostWysłany: Śro Lip 11, 2012 7:44 am
przez Acia
U nas organista dostał 200 zł, ale nic nie grał na początek bo mieliśmy skrzypka i on grał marsz weselny :)