Strona 22 z 23

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Pią Kwi 12, 2013 9:34 am
przez Asiela
27 sukienek napisał(a):
Asiela napisał(a):ja tam po ślubie już nie miałam takich koszmarków :D


To widocznie miałaś idealne podejście do sprawy, a nie tak nerwowe jak ja:) Mnie przez prawie rok śniło się, że ślub się właśnie zaczyna, a ja dopiero myję głowę i wdziewam suknię!

łoooo... szaleństwo :)

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Sob Kwi 13, 2013 1:20 pm
przez achajq
mi sie dzisiaj snilo, ze koszule dla Mlodego wybieralismy na festynie w kramiku z ciuchami pod namiotem :)

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Sob Kwi 13, 2013 3:53 pm
przez Asiela
achajq napisał(a):mi sie dzisiaj snilo, ze koszule dla Mlodego wybieralismy na festynie w kramiku z ciuchami pod namiotem :)


co Ty masz z tymi bazarami, kramikami :D

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Sob Kwi 13, 2013 3:55 pm
przez achajq
nie wiem, moze powinnam wybrac sie na jakas wiejska potancowke ;)

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Nie Kwi 14, 2013 12:17 pm
przez Asiela
achajq napisał(a):nie wiem, moze powinnam wybrac sie na jakas wiejska potancowke ;)


do remizy :D

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Nie Kwi 14, 2013 1:47 pm
przez irjanka
Mi się ostatnio śniło, że się spóźniłam - ślub się zaczyna, a ja totalnie niegotowa :D

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Nie Kwi 14, 2013 2:23 pm
przez Asiela
to chyba najczęstszy koszmar :)

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Wto Kwi 16, 2013 7:48 pm
przez cytrynowe_pole
irjanko tym to się nie przejmuj- bez ciebie nie zaczną :D!

Do grona osób, którym śnią się koszmary ślubne dołączył właśnie mój K.
Śniło mu się, że kupiłam na weselę wódkę w plastikowych butelkach po wodzie mineralnej :D :D :D
No bo przecież tak tanio wyszło...   
Ale miałam z niego ubaw rano!
Ojj chyba dopada go powoli gorączka weselna ;)

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Wto Kwi 16, 2013 8:14 pm
przez Asiela
cytrynowe_pole napisał(a):Śniło mu się, że kupiłam na weselę wódkę w plastikowych butelkach po wodzie mineralnej :D :D :D
No bo przecież tak tanio wyszło...   


niezłe

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Śro Kwi 17, 2013 7:35 am
przez ansista
Haha:D Widac czym martwia sie faceci:P

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Śro Kwi 17, 2013 10:18 pm
przez żabula
cytrynowe_pole napisał(a):irjanko tym to się nie przejmuj- bez ciebie nie zaczną :D!

Do grona osób, którym śnią się koszmary ślubne dołączył właśnie mój K.
Śniło mu się, że kupiłam na weselę wódkę w plastikowych butelkach po wodzie mineralnej :D :D :D
No bo przecież tak tanio wyszło...   
Ale miałam z niego ubaw rano!
Ojj chyba dopada go powoli gorączka weselna ;)



idealnie

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Śro Kwi 17, 2013 11:02 pm
przez nat89
Dziewczyny miałam dziś pierwszy sen związany ze ślubem :) Co prawda nie dotyczył ślubu tylko przygotowań ślubnych :) Śniło mi się, że poszliśmy z A. po garnitur i nagle w sklepach zniknęły WSZYSTKIE garnitury w kolorze granatowym (takim jaki mój A. chce) i były same szare... I mój A. stwierdził, że skoro nie ma granatowych garniturów to ślubu też nie będzie! Bo on w innym garniturze niż granatowy do ołtarza nie pójdzie :P

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Czw Kwi 18, 2013 11:47 am
przez Asiela
nat89 napisał(a):Dziewczyny miałam dziś pierwszy sen związany ze ślubem :) Co prawda nie dotyczył ślubu tylko przygotowań ślubnych :) Śniło mi się, że poszliśmy z A. po garnitur i nagle w sklepach zniknęły WSZYSTKIE garnitury w kolorze granatowym (takim jaki mój A. chce) i były same szare... I mój A. stwierdził, że skoro nie ma granatowych garniturów to ślubu też nie będzie! Bo on w innym garniturze niż granatowy do ołtarza nie pójdzie :P

razie co mój P. mógłby użyczyć garniaka :)

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Pią Kwi 19, 2013 5:12 pm
przez żabula
nat89 napisał(a):Dziewczyny miałam dziś pierwszy sen związany ze ślubem :) Co prawda nie dotyczył ślubu tylko przygotowań ślubnych :) Śniło mi się, że poszliśmy z A. po garnitur i nagle w sklepach zniknęły WSZYSTKIE garnitury w kolorze granatowym (takim jaki mój A. chce) i były same szare... I mój A. stwierdził, że skoro nie ma granatowych garniturów to ślubu też nie będzie! Bo on w innym garniturze niż granatowy do ołtarza nie pójdzie :P


hah, ciekawa jestem kiedy mnie takie 'cudo' nawiedzi ;)

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Sob Kwi 20, 2013 8:21 am
przez Asiela
żabula napisał(a):
nat89 napisał(a):Dziewczyny miałam dziś pierwszy sen związany ze ślubem :) Co prawda nie dotyczył ślubu tylko przygotowań ślubnych :) Śniło mi się, że poszliśmy z A. po garnitur i nagle w sklepach zniknęły WSZYSTKIE garnitury w kolorze granatowym (takim jaki mój A. chce) i były same szare... I mój A. stwierdził, że skoro nie ma granatowych garniturów to ślubu też nie będzie! Bo on w innym garniturze niż granatowy do ołtarza nie pójdzie :P


hah, ciekawa jestem kiedy mnie takie 'cudo' nawiedzi ;)


lepiej nie wywołuj wilka z lasu :D

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Sob Kwi 20, 2013 10:55 am
przez Spinka
Nat komentarz A. we śnie był bezcenny :D :D

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Sob Kwi 27, 2013 10:02 pm
przez Pestka
A mi juz 2 razy snilo sie, ze szlam do slubu na boso ;-(...I jak narazie wychodzi na to ze jest to mozliwe...Butow wciaz brak...:-(

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Sob Kwi 27, 2013 11:11 pm
przez achajq
dzisiaj mi sie snilo, ze zrobilismy probny slub i probne przyjecie i byla totalna klapa. Usiedlismy gdzies przy stole na uboczy, nic nie widzielismy, bo siedzielismy tylem do sali, goscie nie dopisali, jedzenia bylo duzo, ale ja sie czepialam, ze i tak za malo, Mata gdzies wcielo i musialam siedziec sama, Totalna klapa!

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Śro Sie 07, 2013 10:37 pm
przez miki/kami
z cyklu - niemozliwe, a jednak !
kupilismy z R nowe lozko i sprzatalismy, wynosilismy stare etc ... wiec oczywiscie musialam po wszystkim nalozyc krem  i sciagnelam cala bizuterie z rak, i ..... zapomnialam zalozyc i caly dzien chodzilam  bez zadnych pierscionkow, po czym wieczorem mielismy jechac zaprosic moja przyjaciolke wreszcie oficjalnie... a tu wszystkie pierscionki sa poza moim zareczynowym.... po przetrzasieniu calego domu, 2 nocnych wizytach w biurze, przeszukaniu totalnym auta w kazdej mozliwej konfiguracji, przeplakaniu polowy nocy... i zapewnianiu mojego R ze kupi mi nowy, i nie przestaje mnie kochac, zadzwonil do mnie rano sasiad, ktory znalazl piercionek na schodch miedzy jego a moim pietrem ... nikomu nie zycze... radosc z odzyskania jest niesamowita ... ale nikomu nie zycze takiego stresu- jednym slowem - nie noscie pierscionka w torebce :)

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

PostWysłany: Śro Sie 07, 2013 11:54 pm
przez Asiela
miki/kami napisał(a):z cyklu - niemozliwe, a jednak !
kupilismy z R nowe lozko i sprzatalismy, wynosilismy stare etc ... wiec oczywiscie musialam po wszystkim nalozyc krem  i sciagnelam cala bizuterie z rak, i ..... zapomnialam zalozyc i caly dzien chodzilam  bez zadnych pierscionkow, po czym wieczorem mielismy jechac zaprosic moja przyjaciolke wreszcie oficjalnie... a tu wszystkie pierscionki sa poza moim zareczynowym.... po przetrzasieniu calego domu, 2 nocnych wizytach w biurze, przeszukaniu totalnym auta w kazdej mozliwej konfiguracji, przeplakaniu polowy nocy... i zapewnianiu mojego R ze kupi mi nowy, i nie przestaje mnie kochac, zadzwonil do mnie rano sasiad, ktory znalazl piercionek na schodch miedzy jego a moim pietrem ... nikomu nie zycze... radosc z odzyskania jest niesamowita ... ale nikomu nie zycze takiego stresu- jednym slowem - nie noscie pierscionka w torebce :)


to się miałaś :) mi czasem mój mąz chowa obrączkę, jeśli wcześniej ją ściągnę,bo chce sprawdzić moją reakcję :)