Strona 2 z 5

PostWysłany: Śro Maj 14, 2008 11:22 am
przez kt
My prosimy o pieniądze, ale mnie marzy sie Thermomix :-)
Poza tym z doświadczenia wiem, że od gości nieweselnych dostaje się : kielkiszki, dzbanki, książki kucharskie i wazoniki.
Kupiłam koleżance pod kościół kryształowy malutki wazonik i wspomina juz o tym 6 lat :-)

PostWysłany: Śro Maj 14, 2008 11:36 am
przez Marcyś
Rety - pierwsze słysze, że od gości nieweselnych dostaje się prezenty. Nigdy nie zauważyłam takiej praktyki, ani jako gośc na innych weselach, ani u mnie (może jedynie wtedy gdy grupka znajomych składa się na jakiś drobiazg dla pary młodej - ale to tez nie reguła). Zresztą byłoby mi głupio gdybym dostała pod kościołem prezent od kogoś kogo nie zaprosiłam na wesele.  

PostWysłany: Pią Maj 16, 2008 11:44 pm
przez apsik
mnie zapytała moja kolezanka co bym chciała i podała dwie opcje o których myślała no i trafiła bo akurat tego nie mamy wybrałam sokowirówke :) uwielbiam soczki a zawsze nam było szkoda kaski na to urzadzenie a tak problem z głowy prezenty czasem nie są takie złe:)

PostWysłany: Sob Maj 17, 2008 12:11 pm
przez ewa182
Cześć!
A my będziemy materialistami i poprosimy o pieniążki.
Rodzice już wiedzą o naszym zapotrzebowaniu. Pewnie w rozmowach z resztą rodziny przekażą naszą prośbę, a my dodatkowo dołączymy wierszyk.
Mieszkamy ze sobą już jaką chwilke i ...
Mamy gdzie mieszkać, co prawda nie jest nasze i nie sami. Może pieniądze damy na lokate i coś urośnie.
Jesteśmy po remoncie, zmianie umeblowania, więc nie potrzebujemy bibelotów.( kieliszki już kupiliśmy)
Posiadamy duży zestaw garnków, duży zestaw naczyń 12-osobowy(jeszcze nawet nie używany)
Kołdra i pościel jest. Wszystko już mamy. Sokowirówke i takie tam też.
Brakuje tylko miejsca. i ew. eleganckiego dużego zestawu sztućców.(bo mały mamy)
ps. kwiatów też nie chcemy, jako alergik nie ucieszyłabym się z nich.

PostWysłany: Sob Maj 17, 2008 1:45 pm
przez Madzik
U nas dokładnie tak samo. Nasi Rodzice rozpuszczają po rodzinie wici, że chcemy pieniądze. A znajomi wiedzą, że coś praktycznego np,. ciśnieniowy ekspres do kawy ale konkretny który nam się podoba lub ładne sztućce, ktore sami chcieliśmy sobie kupić

PostWysłany: Nie Maj 25, 2008 12:14 am
przez apsik
wiecie co a najlepiej jest z pytaniami " co wam kupić,żeby było przydatne?...- jak sie już mieszka kupe czasu razem i tak naprawde wszystkie potrzebne rzeczy się już posiada a te których sie nie ma to zazwyczaj jakieś specyficzne które kosztuja kupe kasy i jak powiedzieć że właśnie to sie chce jak nie wiesz ile kto przeznacza na prezent?????? to jest dopiero problem

PostWysłany: Śro Cze 04, 2008 2:56 pm
przez kt
Z tym "pod kościół" to chodziło mi właśnie o gości jedynie ślubnych - nie weselnych.
A takie prezenty to zamiast kwaitow ludzie dają.
No bo jak na bukiet wydadza 30 zł, to czasem cos malutkiego lepiej dać, a spotkałam sie też z kwiatami w wazonach :-) ( ale to raczej z przesylanych)
My tez mamy wszystko w swoim mieszkaniu poza tym przeprowadzalismy sie  z dwóch "kawalerskich" urzadzonych do jednego wiec wiele rzeczy mamy podwójnych ( na poczatku łącznie z pralkami, zmywarkami, krajalnicami itp.).
niestety dowiedziałam się że są osoby które uparcie nie dadzą nam pieniędzy bo nie będą wydawac tyle kasy. spodziewam sie zatem od jednej kuzyki czegoś co leżec będzie w mojej spiżarce.
No ale cóż.....
Kiedyś cieszylabym się z porzadnych i eleganckich ręczników i poscieli, ale teraz juz mam.

PostWysłany: Sob Cze 07, 2008 5:40 pm
przez spragnienie
kt2007 napisał(a):
Kiedyś cieszylabym się z porzadnych i eleganckich ręczników i poscieli, ale teraz juz mam.

porządnych i ładnych ręczników nigdy za dużo

przecież ręczniki i posciel się zużywają - 2 dodatkowe ręczniki zawsze się przydadzą, gorzej jak ktoś kupi posciel nie w tym rozmiarze co trzeba ;)


PostWysłany: Czw Cze 12, 2008 6:39 pm
przez aluszka
hej dziewuszki, a we Wrocławiu to jest ten Rosental?

PostWysłany: Czw Cze 12, 2008 8:01 pm
przez martsz
Jest w rynku, w przejściu garncarski albo tym drugim...

PostWysłany: Pią Maj 07, 2010 2:44 pm
przez iwonaryki
Witajcie :D My to raczej od mojej rodziny nic nie wymagamy moje siostry są bardzo wyrozumiałe i dobrze mnie znają  :o więc sądzę że dobrze będą wiedzieć co nam podarować w prezencie ślubnym na dany nasz cywilny ślub:)

PostWysłany: Pią Maj 21, 2010 9:40 pm
przez Nanu
Hmmm na tych weselach, na których byłam, prezenty i koperty były wręczane pod kościołem po mszy. Po wszystkim rodzice z pomocą świadków zawozili to do domu i następnego dnia państwo młodzi na spokojnie rozpakowywali i liczyli ile jest z kopert.

A co do tego co my byśmy chcieli: cóż, pieniądze na pewno się przydadzą ale jakieś praktyczne rzeczy też. Ale w życiu nie narzucałabym nikomu ani nie liczyła, ze od tych dostaniemy minimum tyle, a od tamtych tyle... przeraża mnie jak piszecie, że chcecie zarobić na weselu ileś tysięcy.
Ślub jest przede wszystkim dla nas, ale bardzo miło by nam było gdyby rodzina byłaby z nami w tym szczęśliwym dniu. A to co od nich dostaniemy, to życzliwy gest, który nie jest obowiązkowy. Jeżeli ktoś może dać 50 zł to super. Jak da sztućce też bardzo fajnie. Ale każdy we własnym zakresie zdecyduje na co go stać.

PostWysłany: Pon Cze 14, 2010 8:42 am
przez blanka87
Ja już gdzieś pisłam, że my od rodziny chcemy pieniądze - powiem, Wam, że większość osób samo z góry stwierdziło, że to będzie dla nas najlepszym prezentem, więc nawet się nie pytali. W sumie może z 5 osób się pytało, reszta z góry wiedziała. Wiadomo, że im więcej tym lepiej (nie będę obłudna pisząć, że wolę np. 50 zł od 100 zł), ale przede wszystkim zależy mi na obecności tych osób, te "prezenty" to tylko taki miły dodatek. Wiadmo, że ślub i wesele się nie zwróci, ale nie dlatego przcież je robimy :) Jeśli natomiast chodzi o zjamoych to u nas jest taka niepisana zasada, że znjamoi dają prezenty. My w jednym ze sklepów zrobiliśmy liste prezentów, rzeczy te są odłożone, dla nas na takim jakby osobnym stoliku i jak ktoś ze znajomych przyjdzie może sobie wybrać co chciałby nam podarować. Jest to o tyle dobre rozwiązanie, że mieszkamy razem już prawie rok i wiele rzeczy mamy, mamy też swój gust, wiemy co do czego ewentualnie będzie nam pasować. Jest to o tyle dobre rozwiązanie moim zdaniem, że my dostajemy to co byśmy chcieli i to co nam się podoba, a goście nie mają problemu z tym co wybrać. Ciężko też byłoby nam odpowiadać na pytanie "co byście chcieli?", bo wiadomo, że my coś tam możemy chcieć, ale nie znamy budżetu osoby, która chce nam to coś podarować. Z rzeczy, które wybraliśmy (może komuś się przyda) to: pościele (uwielbiamy je, a póki co mamy tylko z cztery zestawy), naczynia żaroodporne z podgrzewaczem, sztućcie (takie lepsze - mamy już jeden komplet taki "od święta", ale jest tylko na 6 osób, więc potrzebujemy drugi), obrus, prześcieradła frotte, zestaw do krojenia tortu, zestaw łyżek to mieszania sałaty, kieliszki do martini (do wina i szampana już mamy :)) ozdobny talerz do ciasta - są to preznty od 50 do 300 zł, więc myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, a jeśli ktoś będzie chciał wydać jeszcze więcej to zawsze może kupić np. dwa preznty - wybór pozostawiamy gościom.

PostWysłany: Pon Cze 14, 2010 11:18 am
przez berbyll
U mnie jak prosiliśmy gości to od razu też mówili, że najlepiej jak dadzą nam pieniądze. Jak się jednak spytał ktoś co chcemy to mówiłam, że wolimy pieniądze, bo chcemy sobie mieszkanie wyremontować :)

PostWysłany: Czw Lip 01, 2010 7:54 pm
przez valhalla
u nas też będzie jednak ukłon w stronę kopert ;P Ale jest jedna rzecz, którą bardzo bym chciała dostać a mianowicie porządny parowar ;P Jako, że moja połówka lubi zjeść tłusto nie mam co liczyć, że mi jakąś kasę odpali na taki zakup ;P a w chwili obecnej niestety mamy inne wydatki więc sama sobie nie kupię :(

Re: co chcielibyscie na prezenty???

PostWysłany: Śro Gru 22, 2010 8:47 pm
przez Nanu

Re: co chcielibyscie na prezenty???

PostWysłany: Sob Sty 15, 2011 8:08 pm
przez lenka 78
Takkk Nanu tu się z Tobą zgodzę najważniejsze że najbliższe nam osoby będą w tym dniu z nami,wiadomo że w czasach jakie teraz mamy nie każdego stać na to by szaleć z forsą,więc nawet jesli będzie to 50 czy 100 zł widocznie tyle dać mogli,najważniejsza jest ich obecnośc i to że radują się razem z nami.Chociaz nie ukrywam że nam sie marzy podróż poślubna taka na którą sami sobie jeszcze przez długi czas nie pozwolimy ale to jest takie nasze cichuteńkie i skryte pragnienie,ale słyszałam że jesli czegoś sie bardzo mocno pragnie potajemnie to cały wszechświat działa potajemnie by spełnić to nasze pragnienie

Re: co chcielibyscie na prezenty???

PostWysłany: Wto Sty 18, 2011 2:07 pm
przez tinkerbell
My chcemy pieniądze, bo wiadomo na starcie każdy grosz się przyda a z prezentami to jest tak, że albo się trafi w gust albo nie. Wiem tylko, że od mojej siostry serwis dostaniemy, który mamy sami sobie wybrać ;)

Re: co chcielibyscie na prezenty???

PostWysłany: Pon Mar 14, 2011 10:58 pm
przez ewelinka89
Pieniądze - o co prosimy w zaproszeniach. Mamy wszystko, co na tą chwilę jest nam potrzebne, więc każdy typowo domowy prezent będzie dla nas oznaczał, że będziemy mieć tego w liczbie minimum 2..

Re: co chcielibyscie na prezenty???

PostWysłany: Wto Mar 15, 2011 4:11 pm
przez jasada
My w sumie ustalilismy, że nie będziemy wpisywać w zaproszeniach żadnych wierszyków odnośnie pieniędzy. Spodziewamy się, że część rodzina poczułaby się "urażona", ale to inna historia.
Mamy zamiar prosto z mostu zaproszonym gościom powiedzieć, że chcemy pieniądze. Mamy sporo swoich rzeczy, a te,które mamy zamiar sobie kupic to raczej kosztowne są więc nie liczymy na rodzine. Mamy zamiar kupić fajny ekspres do kawy (upatrzony za 2600zł), raczej nikt nam go nie kupi.
A jeśli ktoś będzie próbował nas uszczęśliwic na siłę, to "niechciane prezenty" wystawimy na allegro :)