"Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

9 miesięcy, refleksje, wspomnienia, trudności, opisy, rady ...

 

"Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez wi. » Wto Lis 23, 2010 8:48 pm

Ostatnio edytowany przez wi. Pią Lip 08, 2011 10:50 am, edytowano w sumie 14 razy


wi.
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1682
Rejestracja: Pon Gru 03, 2007 11:40 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez wi. » Wto Lis 23, 2010 9:03 pm


Hey mamuśki :D Witam was na kolejnym naszym wątku i życzę udanego plotkowania :)

ja teraz ucieka bo dużo się ostatnio u nas dzieje i nie mam zbytnio czasu na siedzenie przy kompie niestety...

postaram się zajrzeć do was w przyszłym tygodniu, poczytać co tam u was i popisać co tam u mnie :)

pozdrawiam was gorąco
wi.


wi.
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1682
Rejestracja: Pon Gru 03, 2007 11:40 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez osmiorniczka8 » Wto Lis 23, 2010 9:24 pm

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi na temat wozkow :)...Aniolku 3000 zeta to nie tak duzo ja tutaj musialabym zaplacic 600 funtow za zestaw 3 w 1 wozek maxi cosi...ale ze wybieramy sie na swieta do PL autkiem wiec zamierzam tam zrobic konkretne zakupy  :)...jak duzo strace jesli kupie wozek w sklepie a nie na allegro tzn przez internet ?? kompletnie nie orientuje sie w cenach sklepowych w PL...

Co do L4 w ciazy to cieszcie sie dziewczynki ze macie 100% platne i mozecie odpoczywac...ja nawet jak ide na jeden dzien wolnego bo zle sie czuje to nic mi nie placa...dzisiaj w nocy wlasnie mialam wrazenie ze brzuch jakis taki twardy byl i zreszta bolal mnie za kazdym razem jak sie obracalam...w pracy znowu na koniec mialam wrazenie jakby twardnial...i coz moge sobie pomarzyc o wolnym, bo niestety mamy chwilowo drobne klopoty finansowe i nie moge sobie pozwolic na wolne...

Co do kwasu foliowego to bralam jakis rok przez zajsciem w ciaze i biore do tej pory bo jest w specjalnym zestawie dla kobiet w ciazy...wiec nie mam go jak wyeliminowac...hmm a co do faktu ze kwas jest w warzywach itp...ja kiedys gdzies wyczytalam ze kwas foliowy w naturalnej postaci nie jest dobrze wchlaniany przez organizm dlatego jest zalecana dodatkowa suplementacja :)...ale to wyczytalam jakis czas temu na ile to prawda nie wiem :) nie znam sie...

Chyba pojde sie wykapac i spac...jest jeszcze wczesnie ale jakos padnieta jestem :(



osmiorniczka8
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 545
Rejestracja: Śro Maj 21, 2008 9:22 pm
Miejscowość: Wrocław/Watford

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez wi. » Wto Lis 23, 2010 9:35 pm

halia masz racje co do tego że nie słuchasz teściowej...Wiesz inaczej jest jak płacze np. taka moja Maja co to rykiem chce wymusić swoje. wtedy mówię jej że może sobie płakać do woli b mnie to nie rusza i jak zobaczy że rzeczywiście się nie daję to przestaję ale co innego taki maluszek jak twoja Natalka....taki malutki bobasek jak płacze to zawsze ma jakiś konkretny powód....w ogóle to ja bym ta twoją teściową to w ogórudku głęboko zakopała...bosz to musi być makabrycznie irytujące babsko!!!

Ach i jak możesz to prześlij mi dane do tabelki rozpakowanych mamusiek :D

ośmiorniczka a dlaczego nie masz płacone

carissima to na kiedy ty masz w końcu termin bo ja sie pogubiłam.

U KOGOŚ MA BYĆ MAJA !!! U KTÓREJ Z WAS BO KURDE NIE PAMIĘTAM :(

no i jak już wpadłam to napisze że u nas w końcu ruszyły roboty związane z pokojem!!!!! Bosz w końcu się mój M. za to zabrał. oczywiście wątpię czy wyrobi się do końca stycznia, bardzo w to wątpię ale byle do końca marca było juz po wszytskim...

A do tego na dniach czeka nas przeróbka kuchni bo zakupiliśmy sobie zmywarkę do naczyń...raaanyyy ale się cieszę, koniec zmywania garów ręcznie

Majka rośnie jak na drożdżach, robi się coraz cwańsza i sprytniejsza Tymcio tez ma się wspaniale...wierci się jak nie wiem co...

Byłam ostatnio na wizycie no i znowu dostałam nakaz leżenia bo się okazało że mam miękką i krótką szyjkę i grozi mi przedwczesny poród....ogólnie mam dużo leżeć i się nie przemęczać.

kurde muszę spadać bo Majka jęczy że chce do taty....dalej nie znalazłąm da niej łóżka co mnie starsznie wkurza....nic ciekawego i godnego uwagi nie ma a jak już jest to kosztuje masakrycznie dużo...

spadam
spokojnej nocki wam życzę....


aaaaa wczoraj stukną mi 7 miesiąc!!!!!


wi.
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1682
Rejestracja: Pon Gru 03, 2007 11:40 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez berbyll » Wto Lis 23, 2010 9:50 pm

Jutro pójdę zapisać się do jeszcze jakiegoś innego lekarza. Zobaczymy co powie.

Najgorsze jest to, że w moim mieście wiedziałabym gdzie iść do lekarza, a u męża w mieście nie mam pojęcia gdzie jest jakiś dobry specjalista. Kumpela mi o jakimś mówila, ale jest nie zaciekawy więc odpada. A tutaj niestety nie mam zbyt dużo znajomych żeby się o jakiegoś wypytać :(

Póki co to nikomu się nie chwaliliśmy z mężem. Czekamy na USG. Nie wiem jak wytrzymam z tym, bo w czwartek jadędo rodziców i będzie mnie korcilo zeby pochwalić się mamuśce i siostrze.

Siostra mnie już o te dziecko męczy od kilku miesięcy, bo nie ma gdzie już odkładać rzeczy po swojej córuni, bo wszystko dla nas trzyma hehe


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez carissima » Wto Lis 23, 2010 10:05 pm

wi. ja mam termin dokładnie tydzień po Tobie :) 21 luty (ale i tak nie wierzę w ten termin) :D
I szpital też Kamieńskiego.







Awatar użytkownika
carissima
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 301
Rejestracja: Pon Lut 16, 2009 11:20 am

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez m&p » Wto Lis 23, 2010 10:51 pm

osmiorniczka8 napisał(a):Dzieki dziewczyny za odpowiedzi na temat wozkow :)...Aniolku 3000 zeta to nie tak duzo ja tutaj musialabym zaplacic 600 funtow za zestaw 3 w 1 wozek maxi cosi...ale ze wybieramy sie na swieta do PL autkiem wiec zamierzam tam zrobic konkretne zakupy  :)...jak duzo strace jesli kupie wozek w sklepie a nie na allegro tzn przez internet ?? kompletnie nie orientuje sie w cenach sklepowych w PL...  


Ośmiorniczko, tylko sprawdź sobie wcześniej dostępność wózka, ktory cię interesuje, bo czasami trzeba trochę poczekać.. I ja na przyklad chyba kupię w sklepie "stacjonarnym" - cena kilkadziesiąt zlotych wyższa, ale będziemy mogli odebrać wózek wtedy, kiedy nam będzie najwygodniej. Dla mnie to ważne, bo w obecnym mieszkaniu miejsca nie ma nawet na poł wózka, a nowe nie wiadomo dokładnie  kiedy nada się do zamieszkania


Awatar użytkownika
m&p
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 715
Rejestracja: Wto Cze 09, 2009 11:52 am
Miejscowość: Wrocław

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez tirin__tirin » Śro Lis 24, 2010 7:53 am

Witam Dziewczynki! Podczytuje Was na biezaco, ale jakos nei bardzo mam sily na pisanie. Zaczne troche od siebie. Przede wszytskim chcialam powiedziec, ze przeprowadzka to najgorsze co moglo mnie chyba spotkac. Rany boskie nie wiedzialam ze jako 27 latka nagromadzilam w domu juz tyle rzeczy, ktore uwazam, ze powinnam miec w swoim domu. Makabra. Caly nowy domek zostal zagracony a jeszcze tyle do przewizienia. Jak patrze na te przygotowane sterty to od razu na wymioty mnie bieze. Grrrrr. Najgorsze jest w tym, ze mam za duzo obowiazkow i za duzo sobie na glowe wzielam. Moj plan dnia jest ogolnie przerazajacy jak tak sobie czasami patrze: Od 7 do 15 jestem w pracy. Oczywiscie tylko teo=retycznie, bo trzeba dojechac i wrocic na to moje zadupie. Czyli pobudka 5.30, wyjazd 6.20 w pracy jestem o 7.00. Pozniej o 15 wyjazd z pracy w domku jestem okolo 15.30 o ile nie robie po drodze zakupow. Nastepnie jem obiadek i siadam do drugiej pracy ( na szczescie ta juz odpierdzialam w domu wiec jakos to lzej idzie) tak do 19 jestem zajeta. Pozniej od biedy jak jjeszcze mam sily to gdzies z mezem wyjdziemy do znajomych czy tez do knajpy i padam na koniec dnia o 22 do lozka nie majac zielonego pojecia co sie dzialo. Zeby bylo ciekaweij to jeszcze w miedzyczasie 5 razy w tygodniu udzielam korepetycji i w wolnych chwilach zajmuje sie przeprowadzka oraz projeketme naszego domu. Ogolnie umieram z wyczerpania i marze o urlopie. Zaniedbalam chyba meza przez ta cala bieganiene, ale odkuje sie na swieta, bo wzielam sobie 2 dni wolne.

Co do moich badan  to test na hcg wysdzedl negatywny tak wiec ciazy brak, aczkolwiek do gina na pewno musze pojsc. Tylko cholera w moim grafiku nie ma miejsca na najblizsze 2 miesiace.

Musze sie pochwalic, ze maz wykupil mi masaz kamieniami bym mogla sobie troszke odpoczac.

A Wam dziewczynki coz moge powiedzioec. Przede wszytskim to chcialam powiedziec ze powariowalyscie z iloscia pisania. Mamy juz kolejny watek i bardzos ie z tego ciesze, bo pamietam te czasy jak tutaj bylo krucho z pisaniem.

Halia- olej tesiowa. Rob wszytsko tak jak Ty uwazasz. Ona juz swoja szanse na wychowanie dzieci miala. Teraz czas na Ciebie!

Wi - zdrowka zycze i lez kochana lez. Nie przemeczaj sie i zebys przydpakiem nie wpadla na pomysl jakiegos sprztania. Gratuluje zakupy zmywarki toz toz normlanie cud urzadzenie.
A lozeczko dla Majki ogladalas w BRW lub w Agacie? Wydaje sie ze tam jest dosc duzy wybor wiec moze cos znajdziesz. Co fakt tego drugiego sklepu nie polecam.

Aniolku - ciesze sie , ze chrzest sie udal i ze Mikolajek nie plakal. Oczywiscie wielkie gratulacje rowneiz dla kjolezanki ktora urodzila synka. Podziwiam Cie, ze bylas przy porodzie. Powiem szczerze ze ja nie wiem czy dalabym rade. Njabardziej co mnie przeraza przy ciazy to wlasnie porod, ale to glownie dlatego, ze ja mdleje na widok krwi.

Osmiorniczko - z tego co wiem to zakupy przez neta zazwyczaj sa bardziej oplacalne. Paczke przyjdzie do rodzicow, a Wy jak przyjedziecie ma Swieta to sobie go juz tylko zabierzecie.

Berbyll - witamy nowa na forum dzieciaczkowym i to od razu zafasalkowana juz. No wielkie gratulacje i przedze wszytskim radosci z malenstwa. No i tak jak dziewczyny pisza - biegiem do innego lekarza. Moze skoro nie znasz zadnego lekarza to wejdz na stronke na ktorej sa opinie o lekarzach. Ja tak czesto  - na prawde mozna wspanialych fachowcow odnalezc.

Pozostalym juz nie wiem co mialam odpisac tak wiec przesylam tylko buziaki i wracam spowrotem do pracy. Dobrze, ze mam to forum to dla mnie zawsze chociaz chwila relaksu w pracy.
tirin__tirin
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 899
Rejestracja: Sob Sie 30, 2008 9:20 am

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez tirin__tirin » Śro Lis 24, 2010 7:57 am

W tym calym amoku i szybkim odpisywaniu widac ile poplenilam bledow. Z gory wielkie sorry dziewczyny. Brak interpunkcji i w niektorych miejscach za duzo badz tez za malo literek jest wkurzajacy w czytaniu.
tirin__tirin
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 899
Rejestracja: Sob Sie 30, 2008 9:20 am

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez blanka87 » Śro Lis 24, 2010 1:07 pm

tirin, jak tak przeczytałam Twój plan dnia, to faktycznie nie masz lekko. Dobrze, że w święta wzięłaś te 2 dni urlopu, zawsze trochę odpoczniesz. Jeśli chodzi o przeprowadzkę, to wiem co czujesz. Ja to przerabiałam trochę ponad rok temu. Byłam zmęczona tym pakowaniem, rozpakowywaniem, myśleniem co gdzie najlepiej ustawić. Mimo, że mieszkamy u siebie ponad rok, to i tak jeszcze wiele rzeczy nie mamy do końca zrobione. Mam nadzieję, że do końca przyszłego roku wszystko będzie zrobione już tak na 100%. Taka przeprowadzka ma też swoje plusy, bo człowiek uświadamia sobie jakie rzeczy (zupełnie zbędne) posiada na zasadzie " bo może jeszcze się przyda, bo może jeszcze założę itd".

Aniołku, super, że chrzciny się udały. Dobra z ciebie koleżanka skoro zgodziłaś się uczestniczyć w cudzym porodzie. To musiało być niesamowite przeżycie :)

halia, teściową się nie przejmuj. To Ty jesteś mamą Natalki i z czasem będziesz miała taką wprawę, że teściowa będzie mogła tylko podziwiać jaką dobrą mamą jesteś. Nikt nie urodził się odrazu z pakietem "jak opiekować się i wychowywać dziecko" - to przychodzi z czasem. Nawet jeśli popełnicie błędy, to przecież nikt nie jest idealny, a popełnianie błędów jest ludzką rzeczą.

Ja od poniedziałku przeszukuję internet, co by jakieś książki do pracy zdobyć. Jutro wybieram się do biblioteki, ale najgorsze jest to, że muszę przejechać 100 kilometrów w jedną stronę żeby wypożyczyć parę książek. Już nie mówiąc o tym, że wiele książek do mojej pracy to publikacje z ostatniego roku i te niestety muszę kupić. Już poszło 200 zł, a co będzie dalej?!
blanka87
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 356
Rejestracja: Wto Mar 09, 2010 8:17 pm

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez marcia_84 » Śro Lis 24, 2010 2:10 pm

wi. - dbajo siebie i Tymka :) Kurcze, tak szybko to zleciało. Nie tak dawno pisałaś mi, że jesteś w ciąży a to już 7 mc :)

tirin_tirin - jakbym widziała siebie nietak dawno. Naszczęście teraz się uspokoiłam i plan dnia mam uboższy. Ale przed sekundą wypucowałam lodówkę - korzystając z tego, że mały na balkonie znów - bo taka pogoda, że na spacer nie ma szans - co chwilę pada deszcz ze śniegiem :/

halia - dobrze, że ja nie muszę mieszkać z teściową. Ostatnio jak u nich byliśmy to wiecznie mi chciała pomagać, a to zmiana pieluchy, a to założenie spodenek, a to przy karmieniu. Szlag mnie trafiał, a ja jestem taka, że nie przemilczę i jej powiedziałam: że potrafię się swoim dzieckiem zająć! :P I, że miała pole do popisu wychowując swoje :D O dziwo: nie obraziła się. Chyba lubi mnie za szczerość :)

Dziewczynki wklejajcie zdjęcia brzuszków, bo mi tak tęskno za moim :) To chociaż na cudze popatrzę ;P
marcia_84
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 639
Rejestracja: Pią Sty 04, 2008 10:25 am
Miejscowość: Wrocław

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez carissima » Śro Lis 24, 2010 3:24 pm

tirin_tirin właśnie wczoraj zaczęłam przeżywać to co Ty.... Zaczynam pakowanie przed przeprowadzką, bo w przyszłym tygodniu przenosimy się do mojego taty. Płakać mi się chce przez własną głupotę. Ile ja gratów naskładałam, papierków, ulotek, książeczek, płyt dupereli itp. Wczoraj wyniosłam dwa wielkie wory śmieci - a to dopiero początek pakowania. Przyrzekłam sobie, że od teraz koniec z graciarstwem, kupowaniem czegokolwiek na zapas, bo może się przyda. Dużo sił ci życzę na ten czas przeprowadzki, tym bardziej, że dochodzi Ci jeszcze praca.

Dziś rano jak otworzyłam oczy, z uśmiechem pomyślałam, że nigdzie się nie muszę spieszyć, nie muszę w biegu szykować śniadania, brać prysznica itp..... Mogłam poprzytulać się do śpiącego męża i zaplanować co będę robiła w ciągu najbliższych tygodni :) muszę jak najlepiej wykorzystać te 2,5 miesiąca, żebym potem nie żałowała że zmarnowałam czas.
Najgorsze jest to, że muszę się zabrać za pisanie pracy mgr. Jak ja jej nienawidzę!!!!!! nie mam w ogóle wizji tej pracy i weny do pisania. Mam ostatni taki kryzys, że zastanawiam się czy nie darować sobie tej pracy i skończyć studia bez obrony....

Dobra, a teraz biorę się za dalsze pakowanie.  Przy tej strasznej pogodzie przytupuję sobie nogą słuchając niezwykle energicznego głosu

http://www.youtube.com/watch?v=vceGQLbJ ... r_embedded







Awatar użytkownika
carissima
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 301
Rejestracja: Pon Lut 16, 2009 11:20 am

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez berbyll » Śro Lis 24, 2010 7:30 pm

Dziewczyny nie przejmujcie się tymi teściowymi. Moja mnie denerwuje niesamowicie, ale na pewno jak już dzieciątko się urodzi to nie będzie się wtrącała do naszego dziecka. Jak tylko spróbuje to będzie je rzadko widywala. Mój mąż powiedział nawet, że nie chciałby żeby jego matka wychowywała nasze dziecko, więc mam jego poparcie w tej sprawie :) Zresztą nawet teraz staram się ją tylko oglądać wtedy kiedy muszę czyli jakieśurdziny czy imprezy rodzinne. Niestety, ale muszę ją zaprosić na Wigilię. Najgorsze jest to, że nie lubię jak ona mi sięwtrąca w moją kuchnię, bo wszystko jej nie pasuje.

Ja póki co nie mam brzuszka więc foty Wam nie wkleję niestety :(

Robiła któraś z Was sesję foto z brzuszkiem? Bo mam taki pomysł żeby właśnie znajoma mi coś takiego zrobila.


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez karola-1984 » Śro Lis 24, 2010 8:01 pm

Widzę, że temat teściowych wiecznie żywy mi babcia dawała "złote rady", ale jak w koncu nie dałam rady i ją opier..... z gory na dół, to doszła do wniosku, że ona się jednak nie będzie wtrącać. a wiecznie słyszłam, że źle go karmie, źle trzymam, xle kładę, źle ubieram...... po awanturze i dosadnym powiedzeniu, że nie zyczę sobie, żeby mnie wicznie krytykowała odziwo przestała

muszę uciekać, bo mam malego choruska w domu i wiecznie płacze. Igorek ma mega katar- a raczej całkiem zatkany nos i kaszel, ale Bogu dzieki nie zeszło na płuca ani oskrzela idę mu jeszcze zakropić nosek i podać obrzydliwy syrop i może sobie pośpi chiwlkę.



Awatar użytkownika
karola-1984
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 306
Rejestracja: Czw Paź 01, 2009 9:36 am
Miejscowość: Wrocław

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez osmiorniczka8 » Śro Lis 24, 2010 8:49 pm

wi. to u mnie bedzie Maja :) a co do pracki i kasy za chorobowe to tak u mnie jest w pracy taka polityka firma...i coz nic sie na to nie poradzi...

co do zakupu wozka to wlasnie ja mam ten problem ze musialabym go zamowic juz teraz zeby go zabrac ze soba...a znowu ja to taki typ jestem ze jak nie zobacze i nie dotkne to sie nie zdecyduje, oo matko jaki ze mnie ciezki człek :)

tirin_tirin ja doskonale rozumiem co przezywasz ja tak mialam 1,5 miesiaca temu i ciesze sie ze juz poniekad jest to za mna chociaz nie do konca bo w sumie wciaz zyjemy na walizkach bo kasy na meble nie ma :) hahaha takze nie jest jeszcze tak jak byc powinno, ale co Cie nie zabije to Cie wzmocni :)



osmiorniczka8
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 545
Rejestracja: Śro Maj 21, 2008 9:22 pm
Miejscowość: Wrocław/Watford

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez Wiktoria_S » Czw Lis 25, 2010 7:48 am

Hej dziewczyny- trochę mnie nie było a widzę już nowy wątek założony :)

U nas z planami dzieciaczkowymi na razie bez zmian- czyli nic, no ale i tak nie mam za bardzo czasu się tym zajmować

tirin- ja Cię podziwiam, że masz an to wszystko siłę- ja też wstaję wcześnie bo o 5.45, ale ja wracam do domu to jest około 15 i już nan czas dla siebie i męża, no chyba, że akurat tak jak w ostatnich dniach moja mama chce żeby jej coś z castoramy przywieźć, no ale teraz to już sporadycznie tam bywam, wcześniej jak się budowaliśmy to jeździliśmy tam co najmniej raz dziennie- bo tyle rzeczy było do kupienia że się nie mieściły a robotnicy często informowali nas na raty czego potrzebują....

halia- Ty się nie przejmuj, nie zanudzasz nas, chyba Wszystkie coś takiego przeżywamy lub przeżywałyśmy, a co do tego, że myślimy "co za kobieta"- to fakt, ale o Twojej teściowej a nie o Tobie, więc głowa do góry :)

berbyll- serdecznie Ci gratuluję i życzę spokojnej ciąży i częstego odwiedzania tego forum, co do tych tabletek na podtrzymanie, to słyszałam, że niektórzy lekarze zapisują je profilaktycznie, co jest moim zdaniem głupotą- jeśli do tej pory nie poroniłaś i nie ma innych oznak świadczących o zagrożeniu to nie ma sensu faszerować się lekami. Poza tym może to okrutne, ale ja się z tym liczę, że jednak jeśli ciąża źle się rozwija to i tak i tak dojdzie do poronienia, a lepiej chyba szybciej. Moja mam miałą problemy z utrzymaniem ciąż (kiedyś pisałam ze przede mną poroniła 6 razy) i jak była ze mną w ciązy to dostawała jakieś zastrzyki. Ja na wszelki wypadek się pobadałam wzdłuż i wszerz i mam spokojne sumienie, ale zdaję sobie sprawę że coś może pójść nie tak jak bym chciała, ale na pewno nie zacznę przy pierwszej ciąży od leków na podtrzymanie.

Coś się rozpisałam- to chyba dlatego, że nie mam natchnienia jeśli chodzi o moją rozprawę. Chciałabym oddać szefowi teorię i część eksperymentalną przed Nowym Rokiem, ale zobaczymy jak to pójdzie. Dobra uciekam coś robić.




Wiktoria_S
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 711
Rejestracja: Wto Lis 18, 2008 4:58 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez mutaciatko » Czw Lis 25, 2010 1:48 pm

Ośmiorniczko z tymi wózkami i ich dostepnoscia w sklepach to roznie wlasnie jest, a juz na pewno z kolorystyka. Najlepiej by bylo tak jak pisaly dziewczyny, zamówic do rodziców, ale wtedy takie kupowanie troszke w ciemno...A moze poszukaj na allegro, czesto sklepy sie tam oglaszaja a pozniej jak przjedziesz zrobisz sobie rundke po wlasnie tych sklepach.
Wi. Ty szalona Kobieto odpoczywaj, nie szalej, Tymek ma pomieszkac w Twoim brzuszku jeszcze troszke. Wiem ze latwo sie mowi, sama cos sobie wymyslam codziennie, tak to juz jest jak sie siedzi w domku, ale Kochana...
Halia jak juz mamy sobie cos myslec to wlasnie o tesciowej a nie o Tobie.
Tak złote rady są najlepsze. A to zebys zostawiła Natalke, niech płacze to mega, tez to kiedys slyszałam, niby ma pluca cwiczyc. Taki Dzidzius tylko tak z Nami moze sie kontaktowac i jak placze to znaczy ze potrzebuje tej najwazniejszej osoby, pomocy...Jakk inaczej ma Nam ufac i czuc sie bezpiecznie jak zostanie zostawione na pastwe losu.

Wlasnie miedzy innymi ze wzgledu na " zlote rady " i wtracanie wolalam zostac na wynajmowanej kawalerce do przeprowadzki, ktora nastapi dopiero po urodzeniu Ali. Padla propozycja zebysmy zamieszkali z rodzicami mojego P. ale ja stanowczo odmowilam. Tzn tak postanowilismy razem, ze ani z moja mama ani z P. rodzicami mieszkac nie bedziemy. Uslyszalam wtedy od przyszlej tesciowej ze korona z glowy by mi nie spadla, ale puscilam to mimo uszu i mieszkamy gdzie mieszkalismy. Nie ma luksusu, ale przynajmniej swiety spokoj.A trwac to wiecznie nie bedzie :)

Dziewczyny nie martwcie sie, ja tez nazbierałam tyle rzeczy z moim Pio ze az glowa mala, przeraza mnie mysl wlasnie przeprowadzki. Ale ...

Co do ubran, ja tez zbieram i zbieram i zawsze jest ze jeszcze sie przyda, ale od jakiegos czasu koniec, postanowilam wywalac. podczas ciazy tak jak Halia chyba z dwie siatki ubran wyniosłam a niektore oddalam siostrze, troszke luzniej sie zrobilo w szafkach.

Nie mam aktualnego zdjęcia brzucha, ale mam z 30 tyg. Jak Pio bedzie mial sile dzisiaj jak wroci z pracy to go poprosze o nowe foty. Wkleje ta z 30 tyg
Ostatnio edytowany przez mutaciatko, Wto Gru 07, 2010 5:44 pm, edytowano w sumie 1 raz


mutaciatko
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 251
Rejestracja: Śro Paź 07, 2009 9:10 am
Miejscowość: Ząbkowice Śl./Warszawa

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez nusiaczek20 » Czw Lis 25, 2010 2:50 pm

Mutaciatko śliczny brzuszek :) Mówią że jak będzie dziewczynka to idzie też w boczki a jak chłopak to taka piłka z przodu. Z tego co widzę na Twoich fotkach to nie jest reguła :)




Polecamy : Grupa muzyczna Extreme, Fotograf Grzegorz Wiernicki, Filmowanie Tomasz Miller, Kwiaciarnia Alma, Makijaż Anna Koch, Cukiernia Tortissima
Awatar użytkownika
nusiaczek20
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1262
Rejestracja: Czw Lip 22, 2010 8:37 am
Miejscowość: Wrocław

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez Majka1984 » Czw Lis 25, 2010 3:54 pm

Hej:)
Dawno tutaj nie pisałam. Jestem trochę zabiegana, wróciłam do pracy po 20tyg macierzyńskiego. Córcia nawet niezle znosi rozstania z mama. Doszłam do takiego wniosku ze chyba lepiej ze po 5 misiesiacach poszłam niz np po 7 czy 10-wtedy chyba bardziej by płakała.
Poza tym fajne, uśmiechnięte dziecko:)

Gratulacje dla halii:)
Zdrówka dla przyszłych i terazniejszych mam oraz ich dzieci:)
Powodzenia dla starajacych:)

pozdrawiam
Majka

TY- najwięcej znaczysz z wszystkich słów...

Majka1984
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 235
Rejestracja: Pon Sty 28, 2008 11:47 pm

Re: "Dzieciaczki Forumowych Panien Młodych cz. IV"

Postprzez m&p » Czw Lis 25, 2010 6:59 pm

Mutaciatko, jaką ty masz fajną piłeczkę Mi to raczej tak na boki zaczyna iść. Z resztą dzisiaj akurat wypada czwartek "zdjęciowy", więc czekam aż P. wróci ze szkolenia i obfotografuje mi brzuch


Awatar użytkownika
m&p
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 715
Rejestracja: Wto Cze 09, 2009 11:52 am
Miejscowość: Wrocław

Następna

Wróć do Ciąża i młode matki



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>