jesli koperta?

listy prezentowe, formalności poślubne, wyjazdy i podróże poślubne, prezenty tradycyjne i nowoczesne, a może ekstrawaganckie

 

Postprzez dzuleczka » Śro Maj 20, 2009 7:41 pm

My też dajemy zawsze 400 zł od pary plus jakieś DOBRE wino i mały bukiecik :)


dzuleczka
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 624
Rejestracja: Śro Sie 13, 2008 3:34 pm
Miejscowość: Wrocław / Ateny

Postprzez ewa182 » Śro Maj 20, 2009 8:32 pm

My ostatni jak bylismy na weselu to w kopercie dalismy 300pln, dodam ze to bylo 3 lata temu.
W naszym gronie juz wszyscy sa po :) tylko my sie jakos ostali.

Awatar użytkownika
ewa182
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 823
Rejestracja: Pią Sty 25, 2008 10:22 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Aniołek z piekła rodem » Czw Maj 21, 2009 10:30 pm

nurse8 napisał(a):
Wiecie co tak piszecie, że 200 - 300 zł to mało. To ja w szoku jestem. Ja liczyłam na to, że tam po 100 - 200 od pary dostaniemy standardowo (oczywiście nie licząc wyjątkowych przypadków).

Ja uważam, że to jest mało, jeśli przychodzi rodzina, co najmniej 3-osobowa. No załóżmy, że młodzi od osoby płacili po 150 zł, to teoretycznie 200 zł dać nie wypada, nawet się nie zwróci. Wiem, że nie chodzi o to, żeby się zwróciła ta cała kasa, ale ja myślę o tym w ten sposób, że wychodząc do restauracji czy gdzieś tam i tak wydaję mnóstwo pieniędzy na jedzenie i alkohol. Więc idąc na wesele, wyobrażam sobie, że za tyle jedzenia i alkoholu w normalnej knajpie zapłaciłam bym dużo więcej. Po prostu wypada dać młodym tyle ile oni płacą za nasze miejsca.
Sama nie liczę na to, że ludzie mi dadzą w kopertę tyle, co płacę za osobę, ale ja chodząc na wesela tak robię, by zwróciło się za moje miejsce + parę groszy na start.





Awatar użytkownika
Aniołek z piekła rodem
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1893
Rejestracja: Sob Paź 04, 2008 1:25 am
Miejscowość: Mazury

Postprzez Mikaa » Pią Maj 22, 2009 12:13 am

Dokladnie tak samo mysle jak Aniolek!Tez wydaje mi sie ze 200-300zl to malo,jesli np.w 2010r.ceny za osobe przekraczaja 200zl!!My zawsze dajemy 500-600 zl,dobre wino i kwiaty.Mysle,ze tak jest w porzadku.
Mikaa
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2484
Rejestracja: Śro Sty 14, 2009 1:09 pm
Miejscowość: Wroclaw

Postprzez anx » Pią Maj 22, 2009 1:06 pm

Każdy daje tyle, na ile go stać. Oczywiście według mnie nietaktowne jest przyjść kilkuosobową rodziną i wrzucić 200 zł do koperty. Ale rzeczywiście studenci, nie oszukujmy się w większości nie mają kasy, wiem co mówię :) Ja zapraszam kilka koleżanek właśnie ze studiów i wcale nawet nie liczę, że dostanę te 300-400 zł.. Jeszcze co innego jak się studiuje zaocznie i pracuje.
My dajemy tak jak pisałam wyżej, 300-400zł, ale głównym sponsorem jest tu mój luby, a ile też sam pociągnie. Moi rodzice dają zawsze 1tys, gdziekolwiek by nie szli na wesele, bo ich na to stać.
Awatar użytkownika
anx
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1621
Rejestracja: Pią Cze 20, 2008 1:59 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez dzuleczka » Pią Maj 22, 2009 1:23 pm

W weekend wróciliśmy z wesela i w kopercie było 10zł  no i 3 puste.   Wesele było na 100 osób uzbierali 25tys 1000funtów i dolary


dzuleczka
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 624
Rejestracja: Śro Sie 13, 2008 3:34 pm
Miejscowość: Wrocław / Ateny

Postprzez BEATA1 » Pią Maj 22, 2009 2:02 pm

Ludzie to jednak mają tupet, 10 zł w kopercie to jest po prostu śmieszne. Gdybym nie miała kasy poprostu nie poszła bym na wesele, napewno młodzi nie poczuli się zbyt miło jak zobaczyli te puste koperty i jeszcze te 10 zł. Ogólnie to wg. mnie dużo zebrali ale i tak pewnie niesmak im pozostał.
BEATA1
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 166
Rejestracja: Śro Maj 21, 2008 7:51 pm

Postprzez Dominiquep » Pią Maj 22, 2009 2:21 pm

I takie historie niestety się zdarzają. Kilka lat temu u kuzynki na weselu też trafiła się pusta koperta. Kuzynka wkurzyła się na maksa, bo nie przypuszczała, że którykolwiek z zaproszonych gości odwali taką nieprzyzwoitą chamówę. Zawzięła się no i wyszło na jaw, kto tak się zbłaźnił. Sama bym chyba na to nie wpadła, bo ona po prostu wzięła nagranie z kamery i przewijała wszystkich gości w momencie składania życzeń, wręczania kwiatów i kopert. A że praktycznie wszystkie były podpisane lista podjerzanych była baaardzo krótka. Najgorszy jest chyba właśnie ten niesmak, że kogoś zapraszasz na ten swój wyjątkowy dzień, a on ci odpłaca takim świństwem.
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="suwaczki odliczające wiek"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/47919a3377.png?html"></a>
Awatar użytkownika
Dominiquep
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 95
Rejestracja: Pon Lut 09, 2009 12:07 pm

Postprzez Gatto » Pon Cze 22, 2009 5:19 pm

to podsumuje :)
Pustych kopert nie dostalismy, ale wyobrazcie sobie, ze jest dokladnie jak juz pisalyscie...Ci najzamozniejsi dali w sumie najmniej...
Od pary, ktora ledwo klepie koniec z koncem dostalismy 400 zl..a od takiej co to koles ma naprawde swietna prace 200. Moim zdaniem 200 zl. to zenada...
Ale, ze my na szczescie nie nastawialismy sie na gore kasy...to i tak jestesmy zadowoleni :)
Bo wesele bylo faaantastyczne!!!!
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez dzuleczka » Pon Cze 22, 2009 8:19 pm

U koleżanki z pracy na kartce (wielkości banknotu) w kopercie było napisane że pieniądze dadzą kiedy indziej
ŻENADA!!!


dzuleczka
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 624
Rejestracja: Śro Sie 13, 2008 3:34 pm
Miejscowość: Wrocław / Ateny

Postprzez barbórka » Pon Cze 22, 2009 8:25 pm

O kurna! Ja bym do nich wysłała też taką kartkę z pytaniem kiedy :D:D:D:D
barbórka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1489
Rejestracja: Pią Gru 07, 2007 8:29 pm

Postprzez berbyll » Śro Lis 25, 2009 1:08 pm

Jak tak czytam Wasze wypowiedzi to jestem w szoku z tym co się dzieje. U mnie w rodzinie nie ma ślubów , więc nie chodzimy na nie i nie wiem jak jest. Dopiero my rozpoczynamy ten zwyczaj (ciekawe kto będzie następny hehe).
Nie wiem jakbym się poczuła dostając pustą kopertę. Na pewno wkurzyłabym się i klęła niesamowicie.Wiadomo, ze nie liczy się na zwrot wesela, ale bez przesady. Ja idąc do kogoś na urodziny zawsze muszę coś dać, a co dopiero na ślubie.
Ogólnie jakbym dostała 50 zeta w kopercie to nic nie stałoby się, ale pod warunkiem, ze byłoby to od kogoś kogo naprawdę nie stać. Różne są przypadki, więc liczyłaby się obecność. Jednak jeśli dostanę od kogoś kto ma fulll kasy na co dzień taką małą kwotę to współczuję tupetu.
Szczerze mówiąc to bardziej liczę na to, że do kościoła przyjdą jacyś moi znajomi, których w sumie nie zapraszałam i to będzie dla mnie bardzo ważne niż cała ta kasa.
W przyszłym roku w czerwcu idę na wesele do kumpeli i damy jej pewnie ok. 500 zeta, ona przyjdzie do mnie w sierpniu, ale nie liczę na to, ze mi się to zwróci. Wiem tylko tyle, że pewnie damy więcej niż nie jeden z jej rodziny. Oni nie mają mieszkania więc te pieniądze im się przydadzą.Jednak nie każdego stać na taki prezent .


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez Liziii » Śro Lis 25, 2009 8:09 pm

Ja na imprezach tego typu bywam rzadko, niemniej wiem ze obecnie goscie dają ok. 350 - 400zł od pary. Czesto to są studenci. I doszlam do wniosku ze:
- jesli kogos nie stac to nie da bo z pustego i Salomon nie naleje.. a wiadomo ze nie ma sie co zapozyczac na takie cele. Zawsze mozna pojsc tylko na slub.
- szczytem chamstwa jest danie pustej koperty, choc sie nie spotkalam..
- 10zł jest jeszcze wiekszym chamstwem - co to, jałmuzna? Rozumiem, ze kogos nie stac.. ale jesli goscie przychodzą odpicowani, w nowych kreacjach, pełną rodziną, prosto od fryzjera i kosmetyczki to rozumiem ze stac ich na taką impreze i powinni wziac i prezent pod uwage w podliczaniu wydatków..
- jesli jakis rok jest bogaty w wesela bo zeni sie 3 kuzynki z kazdej strony, kolezanka, kolega i siostra a wiemy ze nie stac nas by pojsc do wszystkich, to idziemy do osob nam najblizszych. Reszcie odmawiamy, pojawiamy sie na slubie z kwiatami.
Wiadomo ze para mloda jak zaprasza to powie ze bardzo im zalezy na pojawieniu sie gosci i ze nie musza im dawac prezentu. Bo to prawda - mlodym zalezy by goscie cieszyli sie z nimi w tym dniu. Ale co innego jak tacy goscie naprawde nie mają warunkow by dac w podarku 400zł.. i dadzą np komplewt poscieli za 60-90zł.. liczy sie symbol. Zadali sobie trud, poszli do sklepu, wybrali, kupili, zapakowali, zalezy im. Albo wreczaja kwiaty czy kupony totka i zycza szczescia i duzej wygranej. A inna kwestia jak sie da pusta koperte. Bo o czym to swiadczy?
Liziii
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 374
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 5:01 am
Miejscowość: Radom

Postprzez 81anecia81 » Czw Lis 26, 2009 5:07 pm

Gatto zgadzam się z Tobą - 200zł (od pary) to żenada!
Moja kuzynka ostatnio miała ślub (na którym nie mogłam być) w każdym razie rozmawiałam z nią odnośnie zebranych pieniędzy i faktycznie wiele wypowiedzi na forum się potwierdza, a mianowicie to że ci zamożni dają mniej, jak ci mniej zamożni, ona praktycznie wszystkie koperty miała po 200zł od pary, jedynie świadkowie i rodzice dali grubszą kopertę. Po rozmowie z nią zaczełam się zastanawiać czy warto robić duże wesele, niby nikt nie liczy na niewiadomo jaką kase, ale jak otwiera się koperta po kopercie, w których widnieją banknoty 200 złotowe (szczególnie od tych, którzy mogli dać więcej) to trochę przykro, myślę że wiele z nas liczy na to że wesele przynajmniej się zwróci, ale przy tak skromnych kopertach  nie ma szans, tyle przygotowań, wyrzeczeń, szczególnie odczuwalne jest to dla par, które same finansują swoje wesele, tak jak to jest w naszym przypadku.    
Awatar użytkownika
81anecia81
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 167
Rejestracja: Śro Cze 17, 2009 3:04 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez jasada » Czw Lis 26, 2009 5:14 pm

Nie do końca się mogę z Tobą zgodzić. Ja 2 lata temu byłam na ślubie mojej kuzynki razem z chłopkaiem i daliśmy 200zł. Jednak moi rodzice dali duzo więcej. Więc razem dalismy prawie 1000zł, to wyszło wspólnie po 200zl od osoby od mojej rodziny. I okazało się, że wielka obraza, że tak mało dałam. A ja wtedy nie pracowałąm jeszcze a mój chłopak nie należy do rodziny i nie miał obowiązku dawac pieniędzy, kupił piękny bukiet. Więc dałam z serca ile mogłam. Od tego momentu przestałąm sie przejmować ludzkim głupim gadaniem. Uważam, że każdy daje tyle ile może, zwłaszcza jak nie pracuje to ciężko, żeby dał więćej kasy.
Awatar użytkownika
jasada
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 984
Rejestracja: Sob Sie 29, 2009 10:34 am
Miejscowość: wrocław

Postprzez 81anecia81 » Czw Lis 26, 2009 5:22 pm

Zagadzam  się z Tobą, że każdy daje ile może, jednak ja miałm raczej na myśli osoby, które uchodzą w rodzinie za zamożne. A u kuzynki, o której pisałam miała praktycznie wszystkie koperty dwustu złotowe. U mnie pewnie będzie podobnie, w końcu to ta sama rodzina :-)
Awatar użytkownika
81anecia81
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 167
Rejestracja: Śro Cze 17, 2009 3:04 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Liziii » Czw Lis 26, 2009 8:36 pm

A ja sadze ze kuzynka sie dziwnie zachowała.. Ok, wy daliscie 200zł ale Twoi rodzice dali więcej - jak mowisz wyszło jakby 200zł od osoby..
Z drugiej strony, mowie tylko o swoim zdaniu. Ja bym nie dała koperty z 200zł w srodku jako prezent ode mnie i narzeczonego. Tez nie uwazam by on mial obowiązek dokładania się do prezentu, jesli idzie jako moja osoba towarzysząca a nie zna nikogo z tej imprezy.. Ale jesli zdecydowalabym sie by pojsc na to wesele, włozyłabym przynajmniej 350zł do koperty. Albo bym nie poszła. Ograniczyłabym sie do obecnosci na slubie.
Liziii
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 374
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 5:01 am
Miejscowość: Radom

Postprzez berbyll » Czw Lis 26, 2009 9:04 pm

Wiadomo, że każdy liczy żeby wesele się chociaż w połowie zwróciło. Jednak faktycznie jeżeli ktoś z rodziny non stop zmienia meble, jeździ na wycieczki nie wiadomo gdzie itp., a do koperty da 200 zeta to jest wstyd i to raczej dla niego.Ja właśnie taką sytuację będę miała, ze moja ciotka się unosi ze wszystkim, ale na pewno za dużo kasy nie da. to nic, że jestem chrzestną dla jej dziecka. Znowu jej starsza córka ( 19 lat) przyjdzie z chłopakiem i jak dla mnie nie muszą nic dodatkowo dawać do koperty, bo póki co to oni się uczą a nie pracują.
Wiem, że na pewno z mojej rodziny Ci, którzy są biedniejsi dadzą więcej niż właśnie ta moja ciotka. Wiadomo, że jak się otwiera koperty to czeka się na więcej. Jednak na za dużo tez nie można liczyć :)


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez jana » Czw Lut 18, 2010 2:27 am

Sama jak szłam bo i tak bywało dawałam 200 zł.
Jak szłam w parze na wesele mojej rodziny to 300 zł... no bo facet zawsze stówką rzucił.
Jak szłam na zaproszenie kogoś nic nie dawałam - ja towarzyszę :)


Awatar użytkownika
jana
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 72
Rejestracja: Śro Wrz 23, 2009 11:14 am

Postprzez berbyll » Czw Lut 18, 2010 10:31 am

My w czerwcu idziemy do znajomych ( sąsiedzi) na weselicho i na pewno damy im przynajmniej 500 zeta. Przynajmniej im się zwróci to co zapłacą za nas na sali:P


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

PoprzedniaNastępna

Wróć do Prezenty i podróż poślubna



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>