Problem z rodzicami i teściami

facetom wstęp WZBRONIONY; ploteczki i rozmowy na luzie, o pożyciu, radościach i problemach

 

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez agatka89 » Wto Paź 26, 2010 5:47 pm

Jestem.

Reakcja takaj jakby jej nie było. Jak grochem o ścan. Po pół godziny zapytali tylko czy już skończyliśmy, bo nie mają już czasu...i wyszliśmy....
agatka89
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 189
Rejestracja: Czw Wrz 23, 2010 2:11 pm
Miejscowość: NY

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez Nanu » Wto Paź 26, 2010 5:59 pm

To jest po prostu okropne, jak rodzice potrafią krzywdzić swoje dzieci. Myślę, że za te prawie 9 miesiecy jak urodzisz, to nagle się obudzą i będą wielbić swojego wnuka.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez valhalla » Wto Paź 26, 2010 6:06 pm

Powodzenia (:


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez agatka89 » Wto Paź 26, 2010 6:07 pm

A i zapomniałam dodać na ślub nie przyjdą
agatka89
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 189
Rejestracja: Czw Wrz 23, 2010 2:11 pm
Miejscowość: NY

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez valhalla » Wto Paź 26, 2010 6:09 pm

To bardzo przykre, nie wiem jak rodzice mogą coś takiego zrobić ;/


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez kasia_julka » Wto Paź 26, 2010 9:29 pm

Kiedyś będą tego żałować, szczególnie kiedy dziecko pojawi się już na świecie. Ale nie przejmuj się, pamiętaj to WY macie być szczęśliwi a nie Twoi rodzice. Trzymam za Was trójkę kciuki:)
[http://slub-wesele.pl/]


Awatar użytkownika
kasia_julka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 151
Rejestracja: Sob Lut 13, 2010 12:35 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez dzinka » Wto Paź 26, 2010 10:09 pm

aż nie wiem co mam napisać     
przykro mi, ale mam nadzieję, że zdajecie sobie sprawę z tego, że to Wasza trójka w tym wszystkim jest najważniejsza


Awatar użytkownika
dzinka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1110
Rejestracja: Pon Sty 11, 2010 9:19 pm
Miejscowość: z domku :)

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez nusiaczek20 » Śro Paź 27, 2010 7:40 am

Aż się nie chce wierzyć że rodzice potrafią być aż tak okrutni dla swojego dziecka. Powinni być szczęsliwi dlatego że dziecko jest szczęsliwe. Tak jest w moim przypadku, rodzice od razu zaakceptowali mojego M.. Czasem są jakieś nieporozumienia ale tego nie da się uniknąć. Skoro tak rodzice Twoi stawiają sprawę to ich sprawa. Wy już niedługo będziecie rodzinką, za 9miesięcy będziecie w trójkę. Zacznijcie żyć swoim życiem, rodzicami się nie przejmuj. Jak zobaczą maleństwo to zobaczysz jeszcze nie będziesz mogła się od nich odpędzić. Tak to jest z dziadkami. Mają hopla na punkcie wnuków. Na razie nie stresuj się. Zdrowie Twoje i maleństwa jest najważniejsze :) Wszystko się ułoży zobaczysz




Polecamy : Grupa muzyczna Extreme, Fotograf Grzegorz Wiernicki, Filmowanie Tomasz Miller, Kwiaciarnia Alma, Makijaż Anna Koch, Cukiernia Tortissima
Awatar użytkownika
nusiaczek20
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1262
Rejestracja: Czw Lip 22, 2010 8:37 am
Miejscowość: Wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez Rudzia » Śro Paź 27, 2010 12:22 pm

O rany....strasznie przykro:( Widzocznie rodzice nie rozumieją co przegrywają. Mam nadzieję ze sie nie przjmujesz. Liczy sie wasze szczęście i zdrowi maluszka, a na razie po porstu odpuść sobie wogóle kontakty z rodzicami, moze sami się zorientują co tracą.
W kazdym razie głowa do góry!:)
Serdecznie DZIĘKUJEMY I POLECAMY: Salon Sukni Ślubnych "Anna Lisa" , Kwiaciarnia Glorioza; Cukiernia Spychała; p. Basia Romer - makijaż, Hotel Radisson; DJ Kamel:)

Rudzia
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1319
Rejestracja: Pią Lip 09, 2010 5:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez agatka89 » Śro Gru 08, 2010 2:54 pm

Wróciłam

do moich rodziców doszło co nieco i przyszli sami i przeprosili. Starają sie nawiazac z nami kontakt.
agatka89
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 189
Rejestracja: Czw Wrz 23, 2010 2:11 pm
Miejscowość: NY

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez marzenka84 » Śro Gru 08, 2010 2:58 pm

Czyli powoli zaczyna się układać? Super, gratulacje :) A jak samopoczucie i przygotowania do ślubu cywilnego, kościelnego
i wesela? :)



Awatar użytkownika
marzenka84
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 736
Rejestracja: Sob Maj 16, 2009 8:49 am

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez agatka89 » Śro Gru 08, 2010 3:07 pm

tak układa sie
Do cywilnego wszystko zapiete na ostatni guzik.
Do koscielnego wszystko tak ja było.
Maluszek rośnie mamy imiona juz wybrane
agatka89
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 189
Rejestracja: Czw Wrz 23, 2010 2:11 pm
Miejscowość: NY

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez Rudzia » Śro Gru 08, 2010 8:20 pm

No to super ze sie zaczyna ukladac, wkoncu do rodzicow dotarlo kogo moga stracic.
Najwazniejsze ze sie uklada.
Fajnie ze do slubu cywilnego juz wsyztsko gotowe, no to swieta beda huczne:)
Serdecznie DZIĘKUJEMY I POLECAMY: Salon Sukni Ślubnych "Anna Lisa" , Kwiaciarnia Glorioza; Cukiernia Spychała; p. Basia Romer - makijaż, Hotel Radisson; DJ Kamel:)

Rudzia
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1319
Rejestracja: Pią Lip 09, 2010 5:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez valhalla » Śro Gru 08, 2010 8:58 pm

Super Agatka, że Twoi rodzice w końcu coś zrozumieli :)


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez jasada » Wto Lut 15, 2011 4:59 pm

Powiem Wam dziewczyny, że jakaś beznadzieja mnie ogarnia. Mama mojego K. chyba mnie w pełni jeszcze niezaakceptowała. Niby mnie lubi i jest miła, ale wiecznie ma o cos pretensje i jest zazdrosna. Że mój K. spędza ze mna duzo czasu, ze nie wozi ja po sklepach itd.. i to wszystko oczywiscie moja wina. Moj tata tez ma jakies wonty do mnie, chodzi za mna i wygaduje mi o mojej przyszlej tesciowej, jaka ona to jest i jak z nia bede mala zle, a jak cos juz mu powiem, zeby dal mi spokoj to sie obraza, wychodzi z pokoju i gada cos pod nosem jak to on jest traktowany...
I ostatecznie wciaz jestem bez pracy. No cholera jasna, tyle aplikacji juz wyslalam i nikto do mnie nie dzwoni.NO CHYBA SIE ZALAMIE!!!!!!
Musialam sie wyzalic...


Awatar użytkownika
jasada
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 984
Rejestracja: Sob Sie 29, 2009 10:34 am
Miejscowość: wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez Nanu » Wto Lut 15, 2011 5:07 pm

Jasada, moja mama co jakiś czas powtarza mi, że chyba na złą teściową trafiłam itd itp, ale przecież nie z nią będę żyć, więc puszczam mimo uszu te teksty. Niestety, ale mamusie mają problem zaakceptować obcą kobietę, która odbiera im ukochanego syneczka. Jeżeli wiesz i czujesz, że dla narzeczonego jesteś najważniejsza, to nic innego się nie liczy. Mamusia może się boczyć, ale on i tak wybierze Ciebie i tak ma być.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez valhalla » Wto Lut 15, 2011 7:37 pm

Jasada nie przejmuj się mamuśką Twojego faceta, tak to niestety bywa z kobietami, że są zazdrosne o "swoich" mężczyzn. Trzeba mieć nadzieję, że jej w końcu przejdzie. A co do Twojego taty - chce dla Ciebie jak najlepiej. Wiadomo, że to bywa irytujące jak się tak wysłuchuje, ale zarówno Twoja teściowa jak i Twój tata się martwią o swoje dziecko ;) Pamiętaj, że wy jesteście dla siebie najważniejsi, wy będziecie ze sobą żyć i puszczaj te wszystkie uwagi mimo uszu bo szkoda nerwów;)


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez Erill » Wto Lut 15, 2011 7:57 pm

Nanu napisał(a):Ja w ogóle uważam, że gdy dziewczyna zajdzie w ciążę, to nie ma co na gwałt się pobierać byle tylko maleństwo urodziło się w małżeństwie (chyba, że data jest ustalona już od dawna i to zaraz pierwsze miesiące ciąży, a nie jej druga połowa). Przecież to jest duży stres i obciążenie fizyczne te wszystkie przygotowania. Lepiej się skupić na ciąży, bo to najważniejsze i dopiero po kilku miesiącach na spokojnie stanąć przed ołtarzem.


Stres? Obciązenie fizyczne??
No nie wiem, może ja inna jestem ale w ogole sie nie stresowalam (tak do tygodnia przed wlasciwie) a obciazenie fizyczne to nie wiem czego mialoby dotczyc.
Dziewczyny. Spokojnie. Nie ma sie co nakrecac negatywnie. To ma byc czas radosnego oczekiwania, snucia planow i pomyslow. Czym chcecie sie stresoac? Ze kiecka ma o jedna linie koronek za malo? ze welon o 10 cm za krotki? To sa rzeczy ktore w mig da sie zalatwic. Jesli macie sale z dobra opinia i i generalnie wykonawcow o ktorych kraza dobre feedbacki to to nie jest okres stresu ale ujmujacej eksyctacji, oczekiwania, niecierpliwosci i wpadania na rozne pomysly.
Nie ma co sie negatywnie nakrecac :)
Emocje na wysokim pozoiomie sa, to fakt, ale najbaradziej w dniu slubu i na okolo tydzien przed. Ale to nie jest permanentny stres :)
Jest widac troche mitow o tym jakiez to przygotowania sa stresujace. DLa nas to byl fantastyczny okres rozmow na temat tego jakby tu jeszcze zaskiczyc gosci, planowania tego jak to ma wygladac, dogrywania pewnych kwestii jak przymiarki, kupono butow czy obraczek. To jest fajne a nie negatywne :)) Zobaczycie same :)))
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez Erill » Wto Lut 15, 2011 8:14 pm

Tak czytalam cala opowiesc i chcialam powiedziec, ze w glowie mi sie to nie miesci.. ale jednak troche miesci.
Moja mama miala etap gdzie zachowywala sie bardzo podobnie. trzymala mnie pod kloszem, pozwalala na wiecej bratu, czula silna potrzebe pilnowania mojej cnoty uznajac ze najlepszym wyznacznikiem tego jest nakaz wracaca o 21-22 do domu dziewczynie w wieku 16-18-22 lat.

Jak mialam lat nascie to strasznie mnie denerwowalo, ze nie moge byc na imprezie, musze zwinac sie do domu gdy zaczyna sie najlepszy fun i w ogole jestem spolecznym outsiderem podczas gdy moje kolezanki rowiesniczki a nawet mlodsze mialy wiecej swobody. Moja mama  yla nieugieta.

Na imprezy wychodzilam tylko z moim bratem i przy nim moglam wracac i o 10 rano bo mama wychodzila z zalozenia, ze przy nim nicmi nie gorozi.

Jak mialam 21 lat nadal mialam nakaz bycia w domu najpoziej o 23 pod warunkiem, ze to wczesniej ustale. Moja mama drzala na sama mysl co moge wyprawiac ze swoim chlopakiem ktory jest cale 3 lata starszy ode mnie i na wszelkie moje proby by chociaz raz u niego nocowac reagowala argumentem "nie, bo ja tak mowie". Zawsze prawie jak wracalam z dluzszego pobuty przepytywala mnie czy na pewno jestem jeszcze dziewica!!! (Tak, w wieku 21/22 lat!!!) Mimo, ze sama mi wielokrtonie w innych rozmowach potrfila mowic, ze czekanie do slubu to nie jest najlepszy pomysl.

Rok ukrywalam przed nia ze zdecydowalam sie na ten krok. I nie bylam napalona nastolatka, mialam pelna swiadomosc konsekwencji, w miedzy czasie wykulam sie z tego jak obserwowac swoj organizm by wiedziec kiedy, i dodatkowo sie zabezpieczalam to i tak moja mama byla jednym wielkim zawodem jak jej powiedzialam, ze tak zdecydwalam sie, nie zaluje i ze wypominanie mi zlej decyzji w wieku 22 lat jest przesada.

Na mysl o tym, ze mialabym jej mowic o slubie w tym wieku robi mi sie slabo, bo podejrzewam, ze mialabym podobne dosc przeboje aczkolwiek nie az tak hard core'owe. Moja mama nigdy nie rzucila do mnie inwektywa i nigdy sie mnie nie wyparla, nie probowala wmawiac, ze bede skomplec o jej pieniadze. Ale miala inny srodek ktory dzialal na mnie bardziej. Nazywalo sie to "zawiodlam sie na Tobie". Na zle slowa mozna sie zbuntowac ale na poczucie zawodu osoby bardzo bliskiej.. nie da sie. Zaczyna sie wpadac w wyrzuty sumienia jak moglo sie zrobic cos takiego... to jest hard core.

Teraz miedzy mna a moim mezem jest 9 lat roznicy. Za troche ponad miesiac pukna mi 28 urodziny. Moja mama nie tylko nie wyrazala sprzeciwu co sie bardzo cieszyla z takiego ziecia bo mojego meza uwielbia. Jest to pierwszy partner ktorego zaakceptowala w 100% i nie ma do niego zadnych zastrzezen.

DO kazdego miala, jeden ze mlodszy, drugi, ze nie takie wyksztalcenie i ambicje, trzeci ze cos jest z nim nie tak. A tu pelna akceptacja. Tyle, ze ja w mierzy czasie zwiedzilam kilka kontynentow na ktorych bylam zdana tylko na siebie, zaczelam na siebie zarabiac, udowodnilam, ze nie umre z glodu i potrafie gotowac mimo, ze nie robilam tego w domu i zdazylam sie wyprowadzic z domu, co gorsza do innego miasta. Moja mam po prostu ma pewnosc, ze sobie daje rade, chociaz zdarza jej sie do dzisiaj wmawiac mi, ze jej pojecia "prowadzenia domu" jest bardziej odpowiedni niz moje na co ja juz nawet nie reaguje bo nie ma to sensu.

takze dziewczyny. trzymam za was kciuki. Chcialabym powiedziec, ze to kwestia czasu ale jednak duzo daje podejscie i charakter konkrentych ludzi. MOja mama mimo pewnych restrykcji zawsze chciala z nami rozmawiac, poznawac nas, przyjaznic sie. I tak jest do dzisiaj. Mimo, ze bywalo trudno, klotliwie to jednak nie nastepowaly sytuacje hard core'owe typu przestaje sie odzywac.
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Problem z rodzicami i teściami

Postprzez agatka89 » Nie Mar 27, 2011 2:31 pm

Z rodzicami i teściami moimi jest powiedzmy spokojnie. Wtrącają się ale my żyjemy swoim zyciem i udajemy, że ich w nie ma w nim. Teraz robią wojny o slub kościelny-ale nie przejmujemy się tym.

Konflikt nie jest i nigdy nie będzie zażegnany ale każda ze stron zachowuje rozejm z małymi wyjątkami. Dobrze tak jest
agatka89
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 189
Rejestracja: Czw Wrz 23, 2010 2:11 pm
Miejscowość: NY

PoprzedniaNastępna

Wróć do Między nami kobietami



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>

cron