cos nowego cos starego cos niebieskiego cos pozyczonego?

nasze sukienki, dodatki, buty, bielizna, porady "garderobiane"

 

cos nowego cos starego cos niebieskiego cos pozyczonego?

Postprzez malgonia i mariunio » Pią Maj 07, 2010 6:29 pm

tak sie zastanawiam czy ktoras z was dopelnia tej chyba zapozyczonej tradycji?
Awatar użytkownika
malgonia i mariunio
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 532
Rejestracja: Sob Sty 02, 2010 10:01 pm

Postprzez nurse8 » Pią Maj 07, 2010 6:48 pm

Ja nie dopełniłam
Awatar użytkownika
nurse8
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1291
Rejestracja: Wto Wrz 16, 2008 10:01 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: cos nowego cos starego cos niebieskiego cos pozyczonego?

Postprzez wi. » Pią Maj 07, 2010 6:48 pm

malgonia i mariunio napisał(a):tak sie zastanawiam czy ktoras z was dopelnia tej chyba zapozyczonej tradycji?


ja dopełniłam w całości :) I maiłam jeszcze 10zł. w bucie :D


wi.
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1682
Rejestracja: Pon Gru 03, 2007 11:40 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: cos nowego cos starego cos niebieskiego cos pozyczonego?

Postprzez Mikaa » Pią Maj 07, 2010 6:52 pm

wi. napisał(a):
malgonia i mariunio napisał(a):tak sie zastanawiam czy ktoras z was dopelnia tej chyba zapozyczonej tradycji?


ja dopełniłam w całości :) I maiłam jeszcze 10zł. w bucie :D
hehe to ladnie;)))
Mikaa
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2484
Rejestracja: Śro Sty 14, 2009 1:09 pm
Miejscowość: Wroclaw

Postprzez nurse8 » Pią Maj 07, 2010 6:55 pm

No wi to sie postarałaś
Awatar użytkownika
nurse8
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1291
Rejestracja: Wto Wrz 16, 2008 10:01 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez wi. » Pią Maj 07, 2010 7:09 pm

nurse8 napisał(a):
No wi to sie postarałaś


A co będę się rozdrabniać :D
Tylko widzisz coś tej fortuny nie mamy nooo.

Z tego co pamiętam to Michał tez miał kasę w bucie :) A może w kieszeni. Już nie pamietam.


wi.
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1682
Rejestracja: Pon Gru 03, 2007 11:40 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez berbyll » Pią Maj 07, 2010 7:24 pm

Ja na pewno nie dopełnię tego wszystkiego


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez JK » Pią Maj 07, 2010 8:11 pm

Ja będę miała na sobie perły, które ponoć mają przynieść łzy. Nie ubieram niebieskiej podwiązki bo to dla mnie kicz. Nie chce mi się wierzyć, że w XXI wieku ktoś jeszcze wierzy w przesądy! A jednak! Niby nikt nie wierzy, ale jak przychodzi co do czego, to NA WSZELKI WYPADEK potulnie ludzi podporządkowują się przesądom. Paranoja!
Awatar użytkownika
JK
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 186
Rejestracja: Śro Sie 19, 2009 5:47 pm

Postprzez malgonia i mariunio » Pią Maj 07, 2010 8:55 pm

JK napisał(a):Ja będę miała na sobie perły, które ponoć mają przynieść łzy. Nie ubieram niebieskiej podwiązki bo to dla mnie kicz. Nie chce mi się wierzyć, że w XXI wieku ktoś jeszcze wierzy w przesądy! A jednak! Niby nikt nie wierzy, ale jak przychodzi co do czego, to NA WSZELKI WYPADEK potulnie ludzi podporządkowują się przesądom. Paranoja!
a Tobie to sie cokolwiek podoba? Podwiazka to kicz! Co to za bzdura! Jak nie chcesz to nie musisz, ale nie plec trzy po trzy byle cos powiedziec bo wychodzi to zalosnie! To co ze 21 wiek to moze zakaz welonow i bialych sukienek bo to tez symbol czystosci a wianek to pewnie wiekszosc z nas juz oddala! Co za bzdury! A do dziewczyn ktorym odpowiada magia tego dnia i raczej sprawia przyjemnosc trzymanie sie tych malych glupotek ale jak milych ja tez postaram sie miec te rzeczy tym bardziej ze 3 zalatwie pozyczajac sliczna podwiazke z niebieka makenka kokardeczka, ktora miala na swoim slubie moja sio(a dostala od swiadkowej czyli mnie:))
Awatar użytkownika
malgonia i mariunio
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 532
Rejestracja: Sob Sty 02, 2010 10:01 pm

Postprzez osmiorniczka8 » Pią Maj 07, 2010 9:38 pm

a ja w sumie mialam cos starego nowego i pozyczonego ( za kase ale pozyczone hiehe) ale darowac sobie nie moge ze zapomnialam o kasie do buta ;(



osmiorniczka8
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 545
Rejestracja: Śro Maj 21, 2008 9:22 pm
Miejscowość: Wrocław/Watford

Postprzez ogrodniczka » Pią Maj 07, 2010 9:58 pm

mi się chyba nie uda ;) nowego to będę miała pod dostatkiem, ale stare i pożyczone - to ciężko (no chyba że pożyczę tę niebieską podwiązkę od kogoś ;)) ale chyba za bardzo mi w sumie nie zależy...
Awatar użytkownika
ogrodniczka
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 149
Rejestracja: Pią Wrz 11, 2009 11:28 am
Miejscowość: Wrocław/Warszawa

Postprzez jamaica » Pią Maj 07, 2010 10:31 pm

nowy miałam cały ubiór, białą bieliznę, prawie, bo majciochy były raz załozone, więc uznajmy że stare, coś pożyczonego - siostra mi wcisnęła przed przyjściem Pana Młodego jakiś pierścionek, a cos niebieskiego - oczy mam niebieskie, wiec chyba miałam komplet :D  
czyli będę szczęśliwą mężatką,
chociaż miałam odkryte buty, perły na sukience, za świadkową kogos z rodziny (podobno tez nie można), ale i tak będę szczęśliwą mężatką, bo to ja o tym decyduje, a nie podwiązka czy czarny kot.
Ale takie zabobony są nawet słodkie, pod warunkiem, że patrzymy na nie z przymrużeniem oka i nie przeradza się to w paranoje :)
Awatar użytkownika
jamaica
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 599
Rejestracja: Sob Maj 30, 2009 3:10 pm

Postprzez katinka » Pią Maj 07, 2010 11:10 pm

malgonia i mariunio napisał(a):
JK napisał(a):Ja będę miała na sobie perły, które ponoć mają przynieść łzy. Nie ubieram niebieskiej podwiązki bo to dla mnie kicz. Nie chce mi się wierzyć, że w XXI wieku ktoś jeszcze wierzy w przesądy! A jednak! Niby nikt nie wierzy, ale jak przychodzi co do czego, to NA WSZELKI WYPADEK potulnie ludzi podporządkowują się przesądom. Paranoja!
a Tobie to sie cokolwiek podoba? Podwiazka to kicz! Co to za bzdura! Jak nie chcesz to nie musisz, ale nie plec trzy po trzy byle cos powiedziec bo wychodzi to zalosnie! To co ze 21 wiek to moze zakaz welonow i bialych sukienek bo to tez symbol czystosci a wianek to pewnie wiekszosc z nas juz oddala! Co za bzdury! A do dziewczyn ktorym odpowiada magia tego dnia i raczej sprawia przyjemnosc trzymanie sie tych malych glupotek ale jak milych ja tez postaram sie miec te rzeczy tym bardziej ze 3 zalatwie pozyczajac sliczna podwiazke z niebieka makenka kokardeczka, ktora miala na swoim slubie moja sio(a dostala od swiadkowej czyli mnie:))

no ale serio jk nic nie pasuje, masz racje malgonia i mariunio kazdy i tak zrobi to co chce, ja tez uwazam ze te drobnostki moze i kiczowate i badziewne ale dla niektorych osob znacza duzo i chca je miec "przy sobie" ja tez, mimo ze nie chodzi tu o zadne przesady, ale tak poprostu taki zwyczaj i uwazam ze to fajna sprawa :)

Awatar użytkownika
katinka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 244
Rejestracja: Pią Mar 20, 2009 11:22 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez marlinka1 » Sob Maj 08, 2010 8:18 am

kurcze nie zawsze da się dotrzymać tych wszystkich przesądów, ja nie będę mieć nic niebieskiego  bo nie lubię tego koloru (chyba że dostanę podwiązkę na panieńskim) suknia, biżuteria, bielizna, buty.. wszystko nowe, coś starego  hmmm nie bardzo, coś pożyczonego...chyba jedynie wsówka do włosów, czasem się poprostu nie da, ale na pewno wystawię buty na noc na parapet....
url=http://www.przewodnikmp.pl] [/url]
marlinka1
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 584
Rejestracja: Czw Sie 07, 2008 4:53 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez JK » Sob Maj 08, 2010 12:04 pm

katinka napisał(a):
malgonia i mariunio napisał(a):
JK napisał(a):Ja będę miała na sobie perły, które ponoć mają przynieść łzy. Nie ubieram niebieskiej podwiązki bo to dla mnie kicz. Nie chce mi się wierzyć, że w XXI wieku ktoś jeszcze wierzy w przesądy! A jednak! Niby nikt nie wierzy, ale jak przychodzi co do czego, to NA WSZELKI WYPADEK potulnie ludzi podporządkowują się przesądom. Paranoja!
a Tobie to sie cokolwiek podoba? Podwiazka to kicz! Co to za bzdura! Jak nie chcesz to nie musisz, ale nie plec trzy po trzy byle cos powiedziec bo wychodzi to zalosnie! To co ze 21 wiek to moze zakaz welonow i bialych sukienek bo to tez symbol czystosci a wianek to pewnie wiekszosc z nas juz oddala! Co za bzdury! A do dziewczyn ktorym odpowiada magia tego dnia i raczej sprawia przyjemnosc trzymanie sie tych malych glupotek ale jak milych ja tez postaram sie miec te rzeczy tym bardziej ze 3 zalatwie pozyczajac sliczna podwiazke z niebieka makenka kokardeczka, ktora miala na swoim slubie moja sio(a dostala od swiadkowej czyli mnie:))

no ale serio jk nic nie pasuje, masz racje malgonia i mariunio kazdy i tak zrobi to co chce, ja tez uwazam ze te drobnostki moze i kiczowate i badziewne ale dla niektorych osob znacza duzo i chca je miec "przy sobie" ja tez, mimo ze nie chodzi tu o zadne przesady, ale tak poprostu taki zwyczaj i uwazam ze to fajna sprawa :)


katinka słusznie zauważyłaś, że mało rzeczy ze ślubnego looku pasuje tej zgorzkniałej jk. Ani cyrkonie, ani diademy, ani rękawiczki zakładane pętelką na jeden paluszek, ni też podwiązki czy diademy. Cud że w ogóle uznaje symbol białej sukni (no może nie do końca, bo wybiera raczej ecru). JK uwielbia przeglądać ślubne stylizacje, suknie, dodatki- a najgorsze w niej jest to, że wybiera z tego tylko to co jej się podoba i ma swoje zdanie, a nie leci owczym pędem za wszystkim co TYPOWO ŚLUBNE. Forum to miejsce wyrażania swojego zdania, a nie miejsce, gdzie trzeba wylewać tony pochlebstw.
Awatar użytkownika
JK
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 186
Rejestracja: Śro Sie 19, 2009 5:47 pm

Postprzez malgonia i mariunio » Sob Maj 08, 2010 3:47 pm

nie nazwalabym owczym pedem zwyczajow slubnych ani tego ze panna mloda ma diadem czy podwiazke! I takie jest moje zdanie i tez mam prawo do niego jak kazdy. A szanowna pani JK krytykuje wszysko jak leci. Moim zdaniem jesli ktos na forum wkleja 5 sukienek i prosi o opinie to jak najbardziej nalezy doradzic. Jednak jak ktos juz kupil suknie i jest cala gotowa to widocznie taka sie im podobala, wiec nie widze sensu podcinania skrzydel, i albo trzymac buzie na kludke albo pochwalic to co w sukni nam sie podoba. To sie nazywa uprzejmosc. I jak widze wiekszosc dziewczyn (moze w owczym pedzie!) tego sie trzyma.
Awatar użytkownika
malgonia i mariunio
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 532
Rejestracja: Sob Sty 02, 2010 10:01 pm

Postprzez malgonia i mariunio » Sob Maj 08, 2010 3:49 pm

marlinek1 napisał(a):<DIV>kurcze nie zawsze da się dotrzymać tych wszystkich przesądów, ja nie będę mieć nic niebieskiego  bo nie lubię tego koloru (chyba że dostanę podwiązkę na panieńskim) suknia, biżuteria, bielizna, buty.. wszystko nowe, coś starego  hmmm nie bardzo, coś pożyczonego...chyba jedynie wsówka do włosów, czasem się poprostu nie da, ale na pewno wystawię buty na noc na parapet....</DIV>
a o co chodzi z butami na parapecie?
Awatar użytkownika
malgonia i mariunio
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 532
Rejestracja: Sob Sty 02, 2010 10:01 pm

Postprzez elirena » Sob Maj 08, 2010 4:48 pm

No właśnie co z tymi butami??:)


Awatar użytkownika
elirena
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 344
Rejestracja: Pon Cze 29, 2009 11:21 am

Postprzez JK » Sob Maj 08, 2010 4:58 pm

malgonia i mariunio napisał(a):nie nazwalabym owczym pedem zwyczajow slubnych ani tego ze panna mloda ma diadem czy podwiazke! I takie jest moje zdanie i tez mam prawo do niego jak kazdy. A szanowna pani JK krytykuje wszysko jak leci. Moim zdaniem jesli ktos na forum wkleja 5 sukienek i prosi o opinie to jak najbardziej nalezy doradzic. Jednak jak ktos juz kupil suknie i jest cala gotowa to widocznie taka sie im podobala, wiec nie widze sensu podcinania skrzydel, i albo trzymac buzie na kludke albo pochwalic to co w sukni nam sie podoba. To sie nazywa uprzejmosc. I jak widze wiekszosc dziewczyn (moze w owczym pedzie!) tego sie trzyma.


kłódkę...

Awatar użytkownika
JK
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 186
Rejestracja: Śro Sie 19, 2009 5:47 pm

Postprzez marlinka1 » Sob Maj 08, 2010 5:24 pm

buty kładzie się na oknie (więc raczej na parapecie) żeby panna młoda nie uciekła sprzed ołtarza, ja nie jestem jakaś mega przesądna ale chciałabym dotrzymać kilka tradycji takich jak wymieniały forumowiczki powyżej, jak wspomniałam nie zawsze się da (coś starego itp...) ale co mi szkodzi dać buty na okno, wsadzić grosik do buta czy tym podobne, tradycja czy różne zwyczaje to indywidualna sprawa każdej osoby i nikt nie ma prawa tego krytykować, czy któś ma nam zabronić kłaść sianko pod obrus świąteczny to też stary zwyczaj a nie każdy stosuje i niektórzy krytykują, ja się nie przejmuję gadaniem czy coś jest kiczowate i będę się stosować do swoich przekonań ...
url=http://www.przewodnikmp.pl] [/url]
marlinka1
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 584
Rejestracja: Czw Sie 07, 2008 4:53 pm
Miejscowość: wrocław

Następna

Wróć do Panna Młoda



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Przejdź do portalu >>

cron