Słodkie midały...

jak napisać, zaprojektować i wysłać ...

 

Postprzez czupaczupsy » Czw Maj 06, 2010 10:53 am

A my będziemi mieli Merci, przewiążemy wstążeczką. Samo przez siebie mówi dziękuję;)
czupaczupsy
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 279
Rejestracja: Pią Sie 15, 2008 5:02 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez berbyll » Czw Maj 06, 2010 11:08 am

A ja już sama nie wiem co chcę :( Wszystkie pomysły są dobre, wszystko mi się podoba. Jakbym tylko miała pieniądze to wszystko po kolei kupowałabym   Oglądałam na allegro te wszystkie "pierdółki" i fajnie to wygląda. Podoba mi się też pomysł ze zdjęciem.Poczekam na weekend jak mój men przyjedzie to z nim podyskutuje i może coś ustalimy w sprawie tych podziękowań


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez Fijanse » Wto Lip 06, 2010 1:12 pm

A czytałyście skąd wzięła się ta tradycja z migdałami ?? To nie jest tak że zamienia sie migdały na czekoladę i heja :) U mnie będzie tradycyjnie 5 białych migdałów (bo każdy z nich coś symbolizuje).  Opakowania powinny być przystrojone w białe piórko i lawendę... Oczywiście można dać rafaello albo inne czekoladki... ale to tak jakby coś dzwoniło ale nie wiadomo w którym kościele :) Ostatnio byłam na ślubie gdzie w ferrero były wbite wykałaczki z winietkami. Wyglądało to nieco dziwnie :)


Awatar użytkownika
Fijanse
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 89
Rejestracja: Pon Lip 06, 2009 11:27 am

Postprzez blanka87 » Wto Lip 06, 2010 2:54 pm

Ja czytałam kiedyś o tej symbolice, ale ja akurat do symboliki i zabobonów się nie stosuje. Zwłaszcza, że jest to symbolika, która dopiero "raczkuje" w Polsce, a zaczerpnięta została z Włoch, gdzie funkcjonuje już bardzo długo. Dla mnie nie ma znaczenia co goście otrzymają od nas w "prezencie", ważne żeby oni również poczuli się wyjątkowo tego dnia i poczuli docenieni za to, że są z nami w takim dniu. Dla mnie osobiście jest to miły gest ze strony młodej pary i nie dorabiałabym do tego zbędnej teorii. Czy to będzie rafaello, fererro, migdały, krówki, czy co tam jeszcze innego nie ma dla mnie znaczenia. :)
blanka87
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 356
Rejestracja: Wto Mar 09, 2010 8:17 pm

Postprzez writerka » Wto Lip 06, 2010 6:34 pm

blanka87 napisał(a):
Ja czytałam kiedyś o tej symbolice, ale ja akurat do symboliki i zabobonów się nie stosuje. Zwłaszcza, że jest to symbolika, która dopiero "raczkuje" w Polsce, a zaczerpnięta została z Włoch, gdzie funkcjonuje już bardzo długo. Dla mnie nie ma znaczenia co goście otrzymają od nas w "prezencie", ważne żeby oni również poczuli się wyjątkowo tego dnia i poczuli docenieni za to, że są z nami w takim dniu. Dla mnie osobiście jest to miły gest ze strony młodej pary i nie dorabiałabym do tego zbędnej teorii. Czy to będzie rafaello, fererro, migdały, krówki, czy co tam jeszcze innego nie ma dla mnie znaczenia. :)


Zgadzam się z Tobą w 100%.

My znaleźliśmy takie śliczne pudełeczka na cukierki tylko musimy jeszcze zdecydować jakie łakocie tam wrzucimy. A z tym będzie problem bo ja(jak i moi rodzice) uwielbiam trufle a mój cukierki z galaretką :D A co do migdałów to nie dość że nam nie smakują to jeszcze według mnie wyglądają nieciekawie :(
<br>
<br><br>
Awatar użytkownika
writerka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 217
Rejestracja: Wto Mar 02, 2010 4:50 pm
Miejscowość: Wrocław/Nottingham

Postprzez Fijanse » Śro Lip 07, 2010 2:13 pm

Ja też w zabobony i przesądy nie wierze. A nawet wysmiewam, bo zupełnie nie wiem o co w tym wszystkim chodzi (i tak np nie bede jadła chleba z solą bo dla mnie nie ma to sensu). Podarunki dla gości generalnie raczkują w Polsce a nie same migdały i ich znaczenie... Migdały rzeczywiście pochodza z Włoch ale tradycja z Francji...  Ale widocznie to jestem właśnie ja- albo cos robie od A do Z albo wcale :) BTW widziałam na jednej stronie fantastyczne podarunki w postaci małych słoiczków z miodem :) Urocze naprawde


Awatar użytkownika
Fijanse
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 89
Rejestracja: Pon Lip 06, 2009 11:27 am

Postprzez berbyll » Śro Lip 07, 2010 7:55 pm

Ja tez nie wierzę w te wszystkie przesądy.

My chyba jednak zdecydujemy się na te migdały. W sumie to u nas w rodzinie raczej nikt takich podarunków dla gości nie dawał, więc będzie to nowość. Myślę, że obojętnie co damy to i tak goście się ucieszą, że pomyśleliśmy o nich.

Miodzik jest super i fajnie wygląda tylko ceny też są zabójcze za taki malutki słoiczek. Widziałam to najpierw w TV i się napaliłam, ale jak zobaczyłam jakiej wielkości to jest i jaka cena to zwątpiłam. Nawet myślałam żeby samej to zrobić, ale się wycofałam, bo niestety mnie na to nie stać :( Jednak pomysł super extra :)


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez writerka » Śro Lip 07, 2010 9:37 pm

Widziałam takie słoiczki z miodem tu w Anglii(nawet jeden posiadam ale już pusty :D )kosztują jakieś 1-1.5funta za sztukę :) ale jakoś nawet nie wpadłam że mogły by być prezentami dla gości a to świetny pomysł :D
<br>
<br><br>
Awatar użytkownika
writerka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 217
Rejestracja: Wto Mar 02, 2010 4:50 pm
Miejscowość: Wrocław/Nottingham

Postprzez Fijanse » Czw Lip 08, 2010 8:09 am

W sumie 1-1,5 funta to nie tak dużo. Nie wiem ile kosztuja na necie ale domyślam się że moga być drogie. Chociaz prezent z migdalów plus pudełka i dekoracja tez nie są tanie :) na szczeście u mnie pudełka i winietki stanowia komplet...


Awatar użytkownika
Fijanse
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 89
Rejestracja: Pon Lip 06, 2009 11:27 am

Postprzez mariola1982 » Czw Lip 08, 2010 8:16 am

Dziewczyny a czy na "odchodne" kazdemu z gosci dajecie tort lub ciasto?
[url=http://www.przewo[url=http://www.przewodnikmpdnikmp.pl][/url]
Awatar użytkownika
mariola1982
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Pon Mar 29, 2010 3:24 am

Postprzez szeklly » Czw Lip 08, 2010 9:03 am

mariola1982 napisał(a):Dziewczyny a czy na "odchodne" kazdemu z gosci dajecie tort lub ciasto?


u mnie się daje ciasto, tyle że nie każdemu z osobna tylko pudełko na rodzinę :)


szeklly
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 496
Rejestracja: Wto Lis 03, 2009 7:26 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez blanka87 » Czw Lip 08, 2010 9:58 am

U nas nie ma tradycji dawania ani ciasta, ani wódki. Uważam, że to trochę bez sensu, bo jedni goscie wychodza wcześniej, inni później, a skąd ja mam wiedzieć czy nie będzie tak, że "wydam" iluś rodziną, które wyjdą wcześniej, a za chwilę tego ciasta zabraknie. U nas niby są 3 kawałki ciasta na osobę + tort i desr lodowy po obiedzie, ale nigdy nic nie wiadomo. Moja kuzynka miała ciasta też coś koło 3 kawałków i praktycznie nie zostało im nic. Inna z kolei mówiła, że ciasto to jej prawie nie zeszło, mówiła, że może wszyło coś ok. 1 kawałka na osobę, za to ludzie "rzucili się" na owoce. U nas jest zwykle tak, że na drugi dzień po weselu to ciasto się je, jeśli dużo zostanie obdarowuje się nim miejscową rodzinkę, sąsiadów. Często też w poniedziałek zanosi się ciasto do pracy, bo u nas na weselach raczej delegacji z pracy się nie praktykuje. Ja jednka z tą pracą nie ryzykuje i już sobie zamówiłam w cukierni dodatkowo ciasto na poniedziałek. U nas rozdawanie ciasta nie ma róznież sensu z przyczyn czysto praktycznych - połowa gości jest dojezdna. Nie wyobrażam sobie dawać im ciasta, które najpierw miałoby leżeć w hotelu, w którym w pokojach nie ma lodówek, a później miałoby jechać 200 czy 300 km w często nieklimatyzowanych samochodach. Nie będę też robić czegoś takiego, że jednym dam, a drugim nie, bo to niegrzeczne moim zdanim.
blanka87
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 356
Rejestracja: Wto Mar 09, 2010 8:17 pm

Postprzez berbyll » Czw Lip 08, 2010 12:34 pm

U nas się rozwozi się przed weselem śląskie kołocze, a później na weselu normalnie jemy zwykłe ciasto. Co do wódki to sama nie wiem, ale chyba się daje.


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez grandowa » Czw Lip 08, 2010 12:51 pm

nie wiem blanka87 jak u Ciebie ale u Nas jest przygotowana ilość paczek ciasta- tyle, żeby nie brakło, berbyll na śląsku zawsze się dawało wódkę na odchodne, ale wtedy kiedy nie dawało się prezentów przy oczepinach, teraz już od dawania wódki (bynajmniej w moim rejonie) się już odchodzi, bo zazwyczaj dostaje się jakąś małpeczkę, ja sama paczek z ciastem nie muszę przygotowywać bo mi to sala w której organizuję zapewnia, mam tylko powiedzieć ile i na kiedy (sobota, czy niedziela), więc ja mam ten problem z głowy
grandowa
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 477
Rejestracja: Pią Mar 05, 2010 6:40 pm
Miejscowość: Częstochowa/ Jelenia Góra

Postprzez blanka87 » Czw Lip 08, 2010 1:10 pm

Jednak co "kraj to obyczaj". Ja nigdy w życiu nie słyszałam o jakimś kołoczu :) Fajnie, że jest internet przynajmniej człowiek jakąś "inną" kulturę poznaje. My byliśmy raz na weselu w Wałbrzychu i tam ani ciasta, ani wódki się nie dostawało. Może dlatego, że ogranizowane były w niedzielę poprawiny. Myślę, że każdy robi jak uważa i nie zawsze zależy to od regionu, ale również od tego co w danej rodzinie się przyjęło. :)
blanka87
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 356
Rejestracja: Wto Mar 09, 2010 8:17 pm

Postprzez demetrios » Czw Lip 08, 2010 1:23 pm

U mnie daje się na odchodne paczuszki z ciastem. Wódka tez kiedyś była modna lecz powoli odchodzi się ode tego zwyczaju.

Awatar użytkownika
demetrios
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 744
Rejestracja: Czw Sie 07, 2008 4:29 pm
Miejscowość: okolice Krakowa

Postprzez grandowa » Czw Lip 08, 2010 3:36 pm

blanka87 niekoniecznie to zależy od tego czy są w niedziele poprawiny ja przez ostatnie 2 lata byłam na 3 weselach: 2 z poprawinami i jedno bez i na wszystkich dostałam ciasto z wódką( na jednym że byłam świadkową to nawet 3 butelki:D), poprostu to zależy chyba od rodziny czy chce się jej w to bawić, bo jakby nie było to jest dodatkowy koszt i to nie taki mały znowu, a jeśli chodzi o kołocze, to u mnie to wygląda tak że do pracy(szefostwo, osoby z którymi się pracuje razem),wszystkich sąsiadów i osób które nie są zaproszone na wesele rozwozi się w piątek ciasto razem z wódką, żeby też mogli spróbować weselnego. :D
grandowa
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 477
Rejestracja: Pią Mar 05, 2010 6:40 pm
Miejscowość: Częstochowa/ Jelenia Góra

Postprzez berbyll » Czw Lip 08, 2010 6:38 pm

Dokładnie grandowa u mnie właśnie tak samo wygląda to z kołoczami. Pytałam się mamy czy dajemy wódkę i powiedziała, że u nas się daje po flaszeczce. Ja akurat mam poprawiny i wódki mam na tyle kupionej, ze dla każdego starczy :)


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez grandowa » Czw Lip 08, 2010 9:37 pm

berbyll w końcu mieszkamy niedaleko siebie :D
grandowa
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 477
Rejestracja: Pią Mar 05, 2010 6:40 pm
Miejscowość: Częstochowa/ Jelenia Góra

Postprzez Fijanse » Pią Lip 09, 2010 10:55 am

Wcześniej nie byłam na weselu, na koniec którego cokolwiek by się dawało... do czasu :) Mój narzeczony pochodzi z centralnej Polski i tam daje sie alkohol. Więc chcąc nie chcac będzie wódka :)


Awatar użytkownika
Fijanse
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 89
Rejestracja: Pon Lip 06, 2009 11:27 am

PoprzedniaNastępna

Wróć do Zaproszenia i podziękowania



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>