koszmary i sny ślubno-weselne

jak wyglądały Wasze zaręczyny, jak sobie wyobrażacie zaręczyny? Formalności, nauki, kursy przedmałżeńskie, protokół kanoniczny, papierowe sprawki, rola świadków

 

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Asiela » Pią Kwi 12, 2013 8:34 am

27 sukienek napisał(a):
Asiela napisał(a):ja tam po ślubie już nie miałam takich koszmarków :D


To widocznie miałaś idealne podejście do sprawy, a nie tak nerwowe jak ja:) Mnie przez prawie rok śniło się, że ślub się właśnie zaczyna, a ja dopiero myję głowę i wdziewam suknię!

łoooo... szaleństwo :)


Awatar użytkownika
Asiela
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 7028
Rejestracja: Pią Sie 05, 2011 5:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez achajq » Sob Kwi 13, 2013 12:20 pm

mi sie dzisiaj snilo, ze koszule dla Mlodego wybieralismy na festynie w kramiku z ciuchami pod namiotem :)


Awatar użytkownika
achajq
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1473
Rejestracja: Nie Lip 29, 2012 4:58 pm
Miejscowość: Drömmarnas land

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Asiela » Sob Kwi 13, 2013 2:53 pm

achajq napisał(a):mi sie dzisiaj snilo, ze koszule dla Mlodego wybieralismy na festynie w kramiku z ciuchami pod namiotem :)


co Ty masz z tymi bazarami, kramikami :D


Awatar użytkownika
Asiela
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 7028
Rejestracja: Pią Sie 05, 2011 5:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez achajq » Sob Kwi 13, 2013 2:55 pm

nie wiem, moze powinnam wybrac sie na jakas wiejska potancowke ;)


Awatar użytkownika
achajq
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1473
Rejestracja: Nie Lip 29, 2012 4:58 pm
Miejscowość: Drömmarnas land

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Asiela » Nie Kwi 14, 2013 11:17 am

achajq napisał(a):nie wiem, moze powinnam wybrac sie na jakas wiejska potancowke ;)


do remizy :D


Awatar użytkownika
Asiela
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 7028
Rejestracja: Pią Sie 05, 2011 5:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez irjanka » Nie Kwi 14, 2013 12:47 pm

Mi się ostatnio śniło, że się spóźniłam - ślub się zaczyna, a ja totalnie niegotowa :D

Awatar użytkownika
irjanka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 202
Rejestracja: Pon Sie 20, 2012 8:02 am

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Asiela » Nie Kwi 14, 2013 1:23 pm

to chyba najczęstszy koszmar :)


Awatar użytkownika
Asiela
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 7028
Rejestracja: Pią Sie 05, 2011 5:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez cytrynowe_pole » Wto Kwi 16, 2013 6:48 pm

irjanko tym to się nie przejmuj- bez ciebie nie zaczną :D!

Do grona osób, którym śnią się koszmary ślubne dołączył właśnie mój K.
Śniło mu się, że kupiłam na weselę wódkę w plastikowych butelkach po wodzie mineralnej :D :D :D
No bo przecież tak tanio wyszło...   
Ale miałam z niego ubaw rano!
Ojj chyba dopada go powoli gorączka weselna ;)
Awatar użytkownika
cytrynowe_pole
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 923
Rejestracja: Wto Sty 15, 2013 12:38 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Asiela » Wto Kwi 16, 2013 7:14 pm

cytrynowe_pole napisał(a):Śniło mu się, że kupiłam na weselę wódkę w plastikowych butelkach po wodzie mineralnej :D :D :D
No bo przecież tak tanio wyszło...   


niezłe


Awatar użytkownika
Asiela
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 7028
Rejestracja: Pią Sie 05, 2011 5:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez ansista » Śro Kwi 17, 2013 6:35 am

Haha:D Widac czym martwia sie faceci:P
Awatar użytkownika
ansista
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 633
Rejestracja: Śro Sty 16, 2013 1:54 pm
Miejscowość: Dawno temu Wroclaw

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez żabula » Śro Kwi 17, 2013 9:18 pm

cytrynowe_pole napisał(a):irjanko tym to się nie przejmuj- bez ciebie nie zaczną :D!

Do grona osób, którym śnią się koszmary ślubne dołączył właśnie mój K.
Śniło mu się, że kupiłam na weselę wódkę w plastikowych butelkach po wodzie mineralnej :D :D :D
No bo przecież tak tanio wyszło...   
Ale miałam z niego ubaw rano!
Ojj chyba dopada go powoli gorączka weselna ;)



idealnie

Awatar użytkownika
żabula
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 260
Rejestracja: Wto Sty 08, 2013 6:32 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez nat89 » Śro Kwi 17, 2013 10:02 pm

Dziewczyny miałam dziś pierwszy sen związany ze ślubem :) Co prawda nie dotyczył ślubu tylko przygotowań ślubnych :) Śniło mi się, że poszliśmy z A. po garnitur i nagle w sklepach zniknęły WSZYSTKIE garnitury w kolorze granatowym (takim jaki mój A. chce) i były same szare... I mój A. stwierdził, że skoro nie ma granatowych garniturów to ślubu też nie będzie! Bo on w innym garniturze niż granatowy do ołtarza nie pójdzie :P


Awatar użytkownika
nat89
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1233
Rejestracja: Nie Mar 11, 2012 11:23 am
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Asiela » Czw Kwi 18, 2013 10:47 am

nat89 napisał(a):Dziewczyny miałam dziś pierwszy sen związany ze ślubem :) Co prawda nie dotyczył ślubu tylko przygotowań ślubnych :) Śniło mi się, że poszliśmy z A. po garnitur i nagle w sklepach zniknęły WSZYSTKIE garnitury w kolorze granatowym (takim jaki mój A. chce) i były same szare... I mój A. stwierdził, że skoro nie ma granatowych garniturów to ślubu też nie będzie! Bo on w innym garniturze niż granatowy do ołtarza nie pójdzie :P

razie co mój P. mógłby użyczyć garniaka :)


Awatar użytkownika
Asiela
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 7028
Rejestracja: Pią Sie 05, 2011 5:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez żabula » Pią Kwi 19, 2013 4:12 pm

nat89 napisał(a):Dziewczyny miałam dziś pierwszy sen związany ze ślubem :) Co prawda nie dotyczył ślubu tylko przygotowań ślubnych :) Śniło mi się, że poszliśmy z A. po garnitur i nagle w sklepach zniknęły WSZYSTKIE garnitury w kolorze granatowym (takim jaki mój A. chce) i były same szare... I mój A. stwierdził, że skoro nie ma granatowych garniturów to ślubu też nie będzie! Bo on w innym garniturze niż granatowy do ołtarza nie pójdzie :P


hah, ciekawa jestem kiedy mnie takie 'cudo' nawiedzi ;)

Awatar użytkownika
żabula
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 260
Rejestracja: Wto Sty 08, 2013 6:32 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Asiela » Sob Kwi 20, 2013 7:21 am

żabula napisał(a):
nat89 napisał(a):Dziewczyny miałam dziś pierwszy sen związany ze ślubem :) Co prawda nie dotyczył ślubu tylko przygotowań ślubnych :) Śniło mi się, że poszliśmy z A. po garnitur i nagle w sklepach zniknęły WSZYSTKIE garnitury w kolorze granatowym (takim jaki mój A. chce) i były same szare... I mój A. stwierdził, że skoro nie ma granatowych garniturów to ślubu też nie będzie! Bo on w innym garniturze niż granatowy do ołtarza nie pójdzie :P


hah, ciekawa jestem kiedy mnie takie 'cudo' nawiedzi ;)


lepiej nie wywołuj wilka z lasu :D


Awatar użytkownika
Asiela
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 7028
Rejestracja: Pią Sie 05, 2011 5:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Spinka » Sob Kwi 20, 2013 9:55 am

Nat komentarz A. we śnie był bezcenny :D :D
Awatar użytkownika
Spinka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1119
Rejestracja: Sob Cze 09, 2012 8:38 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Pestka » Sob Kwi 27, 2013 9:02 pm

A mi juz 2 razy snilo sie, ze szlam do slubu na boso ;-(...I jak narazie wychodzi na to ze jest to mozliwe...Butow wciaz brak...:-(
Pestka
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 104
Rejestracja: Pią Lut 15, 2013 4:20 pm

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez achajq » Sob Kwi 27, 2013 10:11 pm

dzisiaj mi sie snilo, ze zrobilismy probny slub i probne przyjecie i byla totalna klapa. Usiedlismy gdzies przy stole na uboczy, nic nie widzielismy, bo siedzielismy tylem do sali, goscie nie dopisali, jedzenia bylo duzo, ale ja sie czepialam, ze i tak za malo, Mata gdzies wcielo i musialam siedziec sama, Totalna klapa!


Awatar użytkownika
achajq
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1473
Rejestracja: Nie Lip 29, 2012 4:58 pm
Miejscowość: Drömmarnas land

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez miki/kami » Śro Sie 07, 2013 9:37 pm

z cyklu - niemozliwe, a jednak !
kupilismy z R nowe lozko i sprzatalismy, wynosilismy stare etc ... wiec oczywiscie musialam po wszystkim nalozyc krem  i sciagnelam cala bizuterie z rak, i ..... zapomnialam zalozyc i caly dzien chodzilam  bez zadnych pierscionkow, po czym wieczorem mielismy jechac zaprosic moja przyjaciolke wreszcie oficjalnie... a tu wszystkie pierscionki sa poza moim zareczynowym.... po przetrzasieniu calego domu, 2 nocnych wizytach w biurze, przeszukaniu totalnym auta w kazdej mozliwej konfiguracji, przeplakaniu polowy nocy... i zapewnianiu mojego R ze kupi mi nowy, i nie przestaje mnie kochac, zadzwonil do mnie rano sasiad, ktory znalazl piercionek na schodch miedzy jego a moim pietrem ... nikomu nie zycze... radosc z odzyskania jest niesamowita ... ale nikomu nie zycze takiego stresu- jednym slowem - nie noscie pierscionka w torebce :)

Kami
miki/kami
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 40
Rejestracja: Śro Kwi 10, 2013 12:42 am
Miejscowość: wro/bxl

Re: koszmary i sny ślubno-weselne

Postprzez Asiela » Śro Sie 07, 2013 10:54 pm

miki/kami napisał(a):z cyklu - niemozliwe, a jednak !
kupilismy z R nowe lozko i sprzatalismy, wynosilismy stare etc ... wiec oczywiscie musialam po wszystkim nalozyc krem  i sciagnelam cala bizuterie z rak, i ..... zapomnialam zalozyc i caly dzien chodzilam  bez zadnych pierscionkow, po czym wieczorem mielismy jechac zaprosic moja przyjaciolke wreszcie oficjalnie... a tu wszystkie pierscionki sa poza moim zareczynowym.... po przetrzasieniu calego domu, 2 nocnych wizytach w biurze, przeszukaniu totalnym auta w kazdej mozliwej konfiguracji, przeplakaniu polowy nocy... i zapewnianiu mojego R ze kupi mi nowy, i nie przestaje mnie kochac, zadzwonil do mnie rano sasiad, ktory znalazl piercionek na schodch miedzy jego a moim pietrem ... nikomu nie zycze... radosc z odzyskania jest niesamowita ... ale nikomu nie zycze takiego stresu- jednym slowem - nie noscie pierscionka w torebce :)


to się miałaś :) mi czasem mój mąz chowa obrączkę, jeśli wcześniej ją ściągnę,bo chce sprawdzić moją reakcję :)


Awatar użytkownika
Asiela
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 7028
Rejestracja: Pią Sie 05, 2011 5:33 pm
Miejscowość: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Zaręczyny i sprawy przedślubne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Przejdź do portalu >>