chrapanie ;/

blaski i cienie, gdzie mieszkać i jak urządzać

 

Re: chrapanie ;/

Postprzez Rudzia » Sob Paź 09, 2010 1:43 pm

hi hi hi moj P chrapie tylko ja spi na plecach, wtedy go lekko drapie po nosie, ale po ramieniu przekreca sie i przestaje chrapac....metoda wypracowana i sparwdzone nic innego nie pomagalo, bo tem uwazal sie nie chrapie:)function SOswitchMenu() {var el = document.getElementById('bodyDiv');if ( el.style.display != "none" ) {     el.style.display = 'none';}else {     el.style.display = '';}var el2 = document.getElementById('h2');if ( el2.className == "calHeader goog-zippy-expanded normalText" ) {     el2.className = "calHeader goog-zippy-collapsed normalText";return;}if ( el2.className == "calHeader goog-zippy-collapsed normalText" ) {     el2.className = "calHeader goog-zippy-expanded normalText";return;}}function SOframeReload() {var f = document.getElementById('soFrame');f.src = f.src;}
Serdecznie DZIĘKUJEMY I POLECAMY: Salon Sukni Ślubnych "Anna Lisa" , Kwiaciarnia Glorioza; Cukiernia Spychała; p. Basia Romer - makijaż, Hotel Radisson; DJ Kamel:)

Rudzia
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1319
Rejestracja: Pią Lip 09, 2010 5:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: chrapanie ;/

Postprzez Sticky&Sweet » Pią Paź 15, 2010 4:52 pm

no u nas niestety ten sam problem, chociaz nie az tak powazny, chrapanie murowane w pozycji lezacej na plecach a na boku jest ok .... dziewczyny mam dla was sprawdzony sposob jak zwalczyc chrapanie, chociaz nie bedzie to latwe, otoz musicie przekonac swoje drugie polowki do uprawiania jakiegos sportu. odkad moj TZ zaczal jezdzic na rowerze po 20 km 3 razy w tygodniu problem zniknal... ja tez jestem spiochem wiec naprawde mega ulga



Serdecznie polecamy: Palac Brunow, Zespol Cocon's Club, Edyta Kusnierz - makijaz i fryzura, Slubna migafka, Florand z Boleslawca oraz cukiernia Brystolka z Jeleniej.
Awatar użytkownika
Sticky&Sweet
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 144
Rejestracja: Pon Lis 09, 2009 5:55 pm
Miejscowość: WRC/GB

Re: chrapanie ;/

Postprzez Majka_Em » Pią Gru 17, 2010 4:09 pm

Mój chrapie od czasu do czasu, ale idzie się przyzwyczaić :) Swego czasu, kiedy miał takie ogromne problemy z chrapaniem, zastanawialiśmy się nawet nad wizytą u lekarza, ale ostatecznie jakoś wszystko rozeszło się po kościach i jest ok :)
Majka_Em
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 12
Rejestracja: Nie Gru 05, 2010 9:36 am

Re: chrapanie ;/

Postprzez Niejadek1975 » Nie Gru 19, 2010 11:14 am

Kiedyś sporo chrapałem, teraz mi to jakoś przeszło. W sumie dopiero ten temat mi to uświadomił :D
Niejadek1975
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 15
Rejestracja: Nie Gru 05, 2010 10:22 am

Re: chrapanie ;/

Postprzez Erill » Czw Sty 13, 2011 9:47 am

My chrapiemy jak jestesmy wyj*** ze zmeczenia albo zakatarzeni. Ale charapnie meza mnie nie budzi szczerze mowiac. Zazwyczaj budzi sie i nagle on zaczyna chwile potem chrapac, gdzie na ogol przekrecenie go na bok (czego rano nie pamieta) skutkuje zanikiem chrapania. przekrecanie w sensie, ze popycham go zeby sie przekrecil na inny bok ;)

Ale mialam okazje byc z zgosciem ktory chrapal przeokrutnie, i ledwo, ledwo w ostatecznosci przestawal jak sie go przewrocilo na bok. Ale masakra. Za nic nie chcial nic uzywac bo byl z gatunku "ja taki ideal, specyfikow nie potrzebuje"..
Koszmar.

Wspolczuje Wam dziewczyny.
A jak wyglada opcja operacyjna? Platna?
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: chrapanie ;/

Postprzez Nanu » Czw Sty 13, 2011 10:24 am

Oglądałam kiedyś program o różnych chorobach i było o chrapaniu i bezdechu sennym. Jeżeli tylko się chrapie i nie ma bezdechu, to wtedy są dwa sposoby: albo pójście do ortodonty i zrobienie specjalnego aparatu, który "ustawia" odpowiednio żuchwę (przez jakiś czas się w nim śpi, a potem już nie trzeba, bo żuchwa się przestawia), albo powiększenie przegrody nosowej lub wycięcie języczka i kawałka wokół (widziałam jak babce to wycinali, okropnie to wyglądało, dosłownie miała wielką dziurę w tylnej części gardła).
Jeżeli dochodzi bezdech nocny, to gorzej. Tutaj jedynym ratunkiem jest specjalny aparat tlenowy, który zmusza do oddychania (nie wiem na czym to polega). Ustrojstwo jest ponoć cholernie drogie i nie w każdym przypadku działa.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: chrapanie ;/

Postprzez bkasienka » Czw Sty 13, 2011 4:49 pm

Mój też ostatnio zaczął chrapć, ale naszczęście wystarczy go lekko dotkąć w okolicach twarzy - np. nos, czoło i wtedy przekręca się na drugą stronę i można spać dalej :)
Awatar użytkownika
bkasienka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 235
Rejestracja: Nie Mar 01, 2009 8:09 pm
Miejscowość: Legnica

Re: chrapanie ;/

Postprzez dabrowianka » Nie Sty 16, 2011 5:59 pm

Sticky&Sweet napisał(a):no u nas niestety ten sam problem, chociaz nie az tak powazny, chrapanie murowane w pozycji lezacej na plecach a na boku jest ok .... dziewczyny mam dla was sprawdzony sposob jak zwalczyc chrapanie, chociaz nie bedzie to latwe, otoz musicie przekonac swoje drugie polowki do uprawiania jakiegos sportu. odkad moj TZ zaczal jezdzic na rowerze po 20 km 3 razy w tygodniu problem zniknal... ja tez jestem spiochem wiec naprawde mega ulga




Dzięki za pomysł, aż mi się miło zrobiło, jak przeczytałam o tym rowerku :)  mój mąż uwielbia jeździć na rowerze i przed ślubem nie pamiętam, żeby chrapał. Przyszła jesień, my po ślubie, rower poszedł w odstawke i mój mąż zaczął chrapać!  Owszem, jak Go lekko szturchnę w ramię, to przestaje, ale za chwilę znowu...  Wczoraj mój mąż poszedł pojeździć na stacjonarnym (bo pogody na normalny rowerek to jeszcze nie ma) - a ja przeczytałam Twojego posta :)  zobaczymy, czy jazda da efekty :)
dabrowianka
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 37
Rejestracja: Wto Sie 03, 2010 8:31 pm
Miejscowość: Wrocław/Opole

Re: chrapanie ;/

Postprzez serduszko » Pon Lut 28, 2011 1:12 pm

Mojemu ukochanemu też zdarza się chrapać, to wtedy delikatnie muskam go po ustach palcem i przestaje :))) każdy powinien chyba znaleźć swój własny idealny sposób :)
Strawberry truskawkowe na bezbarwne dni!
serduszko
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 41
Rejestracja: Śro Lut 23, 2011 5:32 pm
Miejscowość: Poznań

Re: chrapanie ;/

Postprzez valhalla » Pon Lut 28, 2011 4:16 pm

mojemu możesz zatkać buźkę całą dłonią, zatkać nos, nie wiem, dosłownie wsadzić mu palca do buzi, a i tak się ani nie obudzi, ani nie przestanie chrapać. Trzeba drastyczniej ;)


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: chrapanie ;/

Postprzez Wesołek » Śro Mar 09, 2011 2:47 pm

ehh.. To ja wam powiem, że nocą czasem się nieźle obśmiać można, mam przypadłość polegającą na notorycznym gadaniu przez sen i ostatnio moja M pół dnia śmiała się ze mnie ,że robiłem w nocy wykład z filozofii życia ehh:/ wkurza mnie to niezmiernie bo jeszcze można za dużo coś powiedzieć i dopiero będzie:P Znacie na to jakieś sposoby ?
Awatar użytkownika
Wesołek
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 4
Rejestracja: Śro Lis 17, 2010 9:51 am

Re: chrapanie ;/

Postprzez valhalla » Śro Mar 09, 2011 10:40 pm

wiesz chyba na to nie ma rady - mój dziadek miał dość ciekawy przypadek jeśli o to chodzi, chorował na Alzheimera i był to już okres, że normalnie nie bardzo był w stanie mówić, rzucał tylko bezsensu jakimiś pojedynczymi słowami, a mimo to przez sen gadał jak najęty.


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: chrapanie ;/

Postprzez magicznacalineczka » Nie Mar 27, 2011 11:26 am

Chrapanie ? ablo powiekszone migdalki albo krzywa przegroda nosowa, i to i to jest do zrobienia. Ale najlepsze jest to ze my osoby niechrapiace tez czasem chrapiemy. Zawsze mozna pogwizdac do ucha.
Awatar użytkownika
magicznacalineczka
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 137
Rejestracja: Sob Lut 19, 2011 7:23 pm

Re: chrapanie ;/

Postprzez kaalka » Nie Mar 27, 2011 11:46 am

Co do gadania przez sen, to mój K na poczatku był przerażony....
tzn. ja gadam przez sen z otwartymi oczami.
Teraz jest to dla Niego komiczne. Ostatnio krzyczałam na Niego żeby dał dzieciom kredki ( skąd mi się dzieci wzięły i kredki nie mam pojęcia), bo ktoś dzieciom kredki zabrał. Przezroczyste pojazdy latające, wiszące pod sufitem w naszej sypialni... och o tym można gadać i gadac.... troszkę się zaniepokoił kiedy siedziałam nałóżku i wpierałam mu, że ktoś jest w domu, przyszedł do Niego i czeka w pokoju obok... 1 w nocy całe mieszkanie obszedł bo się przstraszył, że może faktycznie ktoś się włamał....Najlepsze jest, że mam otwarte oczy i gadam tak z nim przez dłuższą chwilę, a budzę się w momencie kiedy za bardzo mnie ciśnie i próbuje coś ze mnie wyciągnąć ( chyby system ochrony danych działa też przez sen ) A rano wszystko mi opowiada, bo ja pamiętam tylko, że znów coś gadałm i wkurzona jego pytaniami się obudziłm.



"Kto zdobył pocałunki, a nie zdobył reszty, jest godny utraty również tego, co było mu dane."
Awatar użytkownika
kaalka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 748
Rejestracja: Śro Mar 23, 2011 4:08 pm

Re: chrapanie ;/

Postprzez Duśka » Czw Kwi 07, 2011 4:01 pm

Kaalka mam tak samo !!! :))) jak dobrze wiedzieć, że nie jestem sama. Mamy teraz remont w naszym mieszkanku i mieszkamy chwilowo u przyszłej teściowej i wczoraj miałam taką sytuację. Ponoć wstałam i zaczęłam się drzeć że mój narzeczony traktuje mnie jak psa, że sobie nie pozwolę, że mam dosyć i jadę do mojej mamusi. Biedna teściowa się obudziła i nakrzyczała na  mojego lubego że ma mnie przeprosić itp. Muszę jej wyjaśnić dziś zaistniałą sytuację :) NIC NIE PAMIĘTAM i ponoć mam tak często :) Na początku mój narzeczony się trochę niepokoił bo normalnie miałam otwarte oczy i gadałam z nim :)
Awatar użytkownika
Duśka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1120
Rejestracja: Śro Lis 24, 2010 5:41 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: chrapanie ;/

Postprzez margolcia2167 » Pią Kwi 08, 2011 11:58 am

mój narzeczony ostatnio prócz tego, że chrapie, to zaczął mówić przez sen. czasem jak cos mówi, to aż mi się śmiać chce. jak mu potem opowiadam, to śmiejemy się razem.
margolcia2167
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 469
Rejestracja: Sob Wrz 04, 2010 11:45 am
Miejscowość: małopolska

Re: chrapanie ;/

Postprzez serduszko » Sob Kwi 09, 2011 9:14 am

mojemu tez zdarza się chrapać i do tego mówić przez sen :D jak chrapie to lekko go musnę po ustach i przestaje :P ale jak gada przez sen to mam niezly ubaw :D z reguły gadam z nim nie od rzeczy póki się nie kapnie :D:D:D heheh uwielbiam to :D
Strawberry truskawkowe na bezbarwne dni!
serduszko
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 41
Rejestracja: Śro Lut 23, 2011 5:32 pm
Miejscowość: Poznań

Re: chrapanie ;/

Postprzez lodzia mor » Sob Lis 17, 2012 11:01 pm

Mój jest po operacji przegrody i kicha, nie pomogło, męczę się strasznie i nie wiem jak to dalej będzie...
lodzia mor
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 27
Rejestracja: Nie Gru 05, 2010 9:27 pm

Re: chrapanie ;/

Postprzez marta12 » Pon Lut 18, 2013 11:05 am

Mój mężczyzna nie chrapie ale gada przez sen a czasami wydaj mi się że lunatykuje, bo np potrafi wstać ubrać się w bluże i znowu się połozyć albo pojsć do kuchni wziąć coś do jedzenia i wrócić, potem nic nie pamięta ;/  boję się by czasami czegoś głupiego nie zrobił ;/ czy któraś z Was ma podobne doświadczenia?
Awatar użytkownika
marta12
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 15
Rejestracja: Pon Lut 18, 2013 10:34 am
Miejscowość: Kraków

Re: chrapanie ;/

Postprzez lotosik00 » Pią Mar 15, 2013 10:43 pm

ja z lunatykowaniem nie mam do czynienia, więc nie poradzę, baa nawet nie zrozumie co i jak, ale myślę, że człowiek sobie nic zrobić nie może, w końcu działa jego podświadomość. Mój P. chrapie też niestety, nie jakoś bardzo uciążliwie, ale nad ranem koło 4-5 rano jak zachrapnie to ja już nie śpię. Kupiłam mu nawet specjalny płyn... tani nie był dałam koło 50 zł, ale muszę przyznać, że trochę pomaga, a jak jestem mega zmęczona i muszę odespać, to idę do drugiego pokoju, cóż zrobi :(
Awatar użytkownika
lotosik00
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 382
Rejestracja: Pią Lut 15, 2013 9:57 pm
Miejscowość: Wałbrzych

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wspólne mieszkanie



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>

cron