czego mlodzi NIE CHCA na prezenty:

listy prezentowe, formalności poślubne, wyjazdy i podróże poślubne, prezenty tradycyjne i nowoczesne, a może ekstrawaganckie

 

czego mlodzi NIE CHCA na prezenty:

Postprzez Kama » Pon Sie 29, 2005 11:51 pm

I choc moge sie w niektorych miejscach pomylic lekko - dla wiekszosci z nas ta lista jest obowiazujaca:
- zmian poscieli z kory i innych nie pasujacych do gustow i wielkosci lozka
- luster w obramowce z marszczonej niby-skory
- tandetnych malakserow i zelazek z "okazji"
- duralexu
- obrazow sielsko-anielskich, a wogole rzadko obrazow, chyba ze ktos wiec co kolekcjonujemy i zna dokladnie nasze typy
- sztuccow z plastikowymi raczkami
- figurek zwierzakow, z ktorych jako kazda inna - nie da sie polaczyc w komplet
- swiecacych, kolorowych, neonowych, na kreconych nozkach z drewna itp. lampek nocnych i okolicznosciowych

to tak na szybko... mysle ze mozecie uzupelniac... i niech Administrator o tym tez nie zapomni gdzies napisac  :wykrzyknik:
tratata, mendelson
Awatar użytkownika
Kama
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 33
Rejestracja: Śro Mar 09, 2005 11:13 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez edek » Sob Wrz 10, 2005 1:26 pm

:cool:
Juz wiekszosc tu wymienilas, dobre i trafione w dyche  :cool:
Dodam chyba "stylizowane" z supermarketow szklane naczynia z metalowymi topornymi uchwytami i wycieciami, rozne obrazki typu "sloneczniki w zlotej rzezbionej ramie" i "wschod slonca nad Solina", bo to klasa jeleni na rykowisku, ale to akurat juz chyba wszyscy wiedza.
Do tego zegary i inne akcesoria plastikowe ozdobione sztucznymi kwiatami, zloceniami, grajacymi melodyjkami itp.
Ludzie, jak juz takie rzeczy wam przychodza do glowy - dajcie kase i wszyscy beda szczesliwi  :cool:
edek
 

Postprzez mala_czarna » Pią Wrz 16, 2005 10:55 pm

Matko... ale pojechaliscie n acalego - ale calkiem trafnie, niestety. Szkoda ze malo gosci weselnych to przeczyta - bo na forum pewnie siedza glownie Mlodzi.
Ale kto wie - niech i jeden sie opamieta, zawsze to dobry poczatek  :cool:
Pozdrawiam wszystkich z rozsadnym gustem  :tecza:
cafe, cafe, hmm...
Awatar użytkownika
mala_czarna
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 92
Rejestracja: Pią Cze 10, 2005 6:37 pm
Miejscowość: cafe wroclawianka

Postprzez ee..nie » Śro Wrz 28, 2005 1:55 pm

Nie chcemy tez produktow z przeceny lub promocji typu "cudowna suszarko-prostownica" itp. wynalazkow  :wykrzyknik:
ee..nie
 

Postprzez !!asia » Śro Paź 12, 2005 8:32 pm

mimo ze mloda to jednak czytam bo wybieram sie do kuzyna na wesele i mama problem z prezentem. Nie wypada mi daj "koperty" poniewazjestem mlodsza od nich mam tylko 18 lat i tez niestac mnie na jakies ogromne sumy      , wiec poradzcie cos co mogla bym im kupic??? :parka:
!!asia
 

Postprzez Dania » Czw Paź 13, 2005 10:25 pm

!!asia napisał(a):mimo ze mloda to jednak czytam bo wybieram sie do kuzyna na wesele i mama problem z prezentem. Nie wypada mi daj "koperty" poniewazjestem mlodsza od nich mam tylko 18 lat i tez niestac mnie na jakies ogromne sumy      , wiec poradzcie cos co mogla bym im kupic??? :parka:


Asiu, to zalezy, jako niepracujaca 18-latka mysle ze powinnas dac prezent od serca, raczej nie pieniadze, bo moze chcesz wydac na prezent i kwiaty 100 zl, a do koperty to moim skromnym zdaniem troszke malo. Chociaz dla niektorych z tych co daja to moze wcale nie byc malo - musisz ocenic sama, bo znasz swoje mozliwosci i samych mlodych.
Pomysl albo dowiedz sie czy mlodzi czyms sie interesuja, maja hobby, cos zbieraja, moze maja mieszkanko w jakims stylu i do niego mozesz wybrac ladny drobiazg, zeby stanowil pamiatke ze slubu?
Moze tez masz mozliwosc podpytania ich samych? Albo zrobieia malego wywiadu w najblizszej rodzinie. Mysle ze fajnie jest dac prezent, ktory bedzie albo praktyczny i trwaly w miare, dlatego jestem przeciwniczka dawania mikserow czy recznikow, bo w koncu sie zepsuja lub zuzyja. Sa za to rozne drobiazgi dekoracyjne - moze mniej praktyczne, ale majace wieksza szanse przetrwac dlugie lata i przypominac mlodym o ich dniu slubu.
Jak cos wiecej wiesz to napisz i postaram sie pomoc, w kazdym razie zaproponowac, na pewno cos sie wymysli.
Pozdrowionka  owieczka
Dania
Dania
 

Re: czego mlodzi NIE CHCA na prezenty:

Postprzez ola10 » Pią Cze 09, 2006 9:10 pm

Kama napisał(a):I choc moge sie w niektorych miejscach pomylic lekko - dla wiekszosci z nas ta lista jest obowiazujaca:
- zmian poscieli z kory i innych nie pasujacych do gustow i wielkosci lozka
- luster w obramowce z marszczonej niby-skory
- tandetnych malakserow i zelazek z "okazji"
- duralexu
- obrazow sielsko-anielskich, a wogole rzadko obrazow, chyba ze ktos wiec co kolekcjonujemy i zna dokladnie nasze typy
- sztuccow z plastikowymi raczkami
- figurek zwierzakow, z ktorych jako kazda inna - nie da sie polaczyc w komplet
- swiecacych, kolorowych, neonowych, na kreconych nozkach z drewna itp. lampek nocnych i okolicznosciowych

to tak na szybko... mysle ze mozecie uzupelniac... i niech Administrator o tym tez nie zapomni gdzies napisac :wykrzyknik:
hihi, dobre! dzieki Kama, teraz tylko po gosciach to trzeba rozeslac!
Ole!
Awatar użytkownika
ola10
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 36
Rejestracja: Wto Lut 21, 2006 1:44 pm
Miejscowość: wroclaw

Postprzez NinaVanHorn » Pon Paź 23, 2006 8:40 am

Byłam na kilku weselach i nie chce:
- kompletu poscieli z pierza
- ręczników z promocji w Tesco
- zestatów niby porcelanowych
- sprzetów AGD,które nie pasują np. kolorystycznie do kuchni,bądz są duże i nie mam ich gdzie trzymać.
Jeśli coś dostanę , a nie będzie mi sie podobało to nie bedę tego używać.Głupio by było gdybym miała otrzymane prezenty wyjmować tylko wtedy , gdy przyjdzie do mnie ten kto mi je dał...Chyba praktyczniej jest jednak dostać pieniążki i samemu kupić sobie to co odpowiada.
NinaVanHorn
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 56
Rejestracja: Nie Paź 08, 2006 1:40 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez marsio18 » Pon Paź 23, 2006 10:35 am

Może powinno się wprowadzić jak kiedyś w Ameryce "Listy prezentów".

Taka listę sugerującą potrzeby młodych sporządzają oni sami a goście maja wybór albo między kasiurą albo prezentem z listy.

Hm... w sumie taka lista ma więcej wad niż zalet bo przecież:
kilka osób może kupić to samo,
posyłanie listy razem z zaproszeniem byłoby trochę no... hm... aroganckie....

z cała pewnością jednak nie chciałabym żadnej pościeli ani firanek ani kocy bo generalnie teściowa i mama mają nieco odmienny gyst od mojego i tylko by to leżało w szafie....
Awatar użytkownika
marsio18
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 192
Rejestracja: Czw Sie 31, 2006 8:58 am
Miejscowość: Siegen, DE

Postprzez maja » Pon Paź 23, 2006 11:19 am

Ale w tych listach nie o to chodzi, poczytaj sobie:
To jest tak, ze w jakims sklepie wybierasz sobie rzeczy, ktore Ci sie podobaja, na zaproszeniu (moze byc do czesci gosci taki dopisek albo osobna karteczka) prosisz aby tam wlasnie wybrac jakis prezent. Sama na te liste w sklepie wpisujesz co chcesz, a jak goscie tam przyjada to zobacza na co ich stac i kupia dana rzecz. Jesli marzysz o pieknym serwisie, ktory kosztuje 2500, to jets on rozpisany na filizanki, talerze, kubki itd... i ktos moze kupic czesc serwisu za 200 zl., ktos za 400, a ktos za 1000... a jak nikt nie kupi cukiernicy, to sobie ja kupisz po weselu i masz co chcialas. Rewelka moim zdaniem!
Unikniesz wlasnie tych pary duralexow itp chaltury w ilosci sztuk 3.
Aha, a sklep jeszcze to slicznie pakuje i na kartce pisze od ktorych gosci co dostalas, wiec ta lista do Ciebie wraca i jest ogolnie dostepna w sklepie na Wasze nazwiska.
Brzmi niby skomplikowanie, ale wiem ze pare sklepow tak robi i tez zwyczaj powoli tez do Polski wchodzi, na cale szczescie!!!!!!!!!!
jest gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie...
Awatar użytkownika
maja
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 128
Rejestracja: Sob Maj 06, 2006 12:22 pm
Miejscowość: Ww

Postprzez marsio18 » Czw Lis 02, 2006 12:18 pm

wczoraj byliśmy u teściowej i ona znów kupiła nam pościel (trzecią z kolei)
cieszę się z gestu ale kolory jakie ona uwielbia to pomarańcz i zieleń, wszystko krzyczące w wielkie wzory...
szkoda, że wydaje pieniądze a tak mogłaby cos sobie kupić :(
Awatar użytkownika
marsio18
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 192
Rejestracja: Czw Sie 31, 2006 8:58 am
Miejscowość: Siegen, DE

Postprzez moni82 » Czw Sty 04, 2007 2:06 pm

marsio18 napisał(a):
wczoraj byliśmy u teściowej i ona znów kupiła nam pościel (trzecią z kolei)
cieszę się z gestu ale kolory jakie ona uwielbia to pomarańcz i zieleń, wszystko krzyczące w wielkie wzory...
szkoda, że wydaje pieniądze a tak mogłaby cos sobie kupić :(
Skad ja to znam...mam taka sama sytuacje...ehh te tesciowe niby chca dobrze a wychodzi jak zwykle..:P
moni82
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 5
Rejestracja: Śro Sty 03, 2007 10:05 pm
Miejscowość: wojewodztwo slaskie

Postprzez cfcgirl » Czw Sty 04, 2007 3:53 pm

!!asia napisał(a):mimo ze mloda to jednak czytam bo wybieram sie do kuzyna na wesele i mama problem z prezentem. Nie wypada mi daj "koperty" poniewazjestem mlodsza od nich mam tylko 18 lat i tez niestac mnie na jakies ogromne sumy , wiec poradzcie cos co mogla bym im kupic??? :parka:
Ja bym Asiu znalazła ich jakieś fajne zdjęcie przedślubne i zrobiła z tego portret. Oparw ładnie i orginalny prezent masz z głowy. Jest praktyczny, zawsze mogą sobie powiesić gdzieś.
Awatar użytkownika
cfcgirl
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 141
Rejestracja: Sob Wrz 16, 2006 11:48 am
Miejscowość: Shipley,Anglia

Postprzez emmas » Pią Mar 09, 2007 5:52 pm

Moim zdaniem albo prezent ktorego jestesmy PEWNI ze sie spodoba, przyda, cos bedzie emocjonalnego znaczyl, albo pieniadze i stosowne zyczenia od serca,
osobiscie tak bym chciala
nigdy nie przestawaj patrzec
Awatar użytkownika
emmas
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 131
Rejestracja: Nie Sty 07, 2007 6:29 pm

Postprzez sarenka » Nie Cze 03, 2007 6:42 pm

Rowniez nie radze kupowac ekspresow do kawy (te z dzbankiem lub
termosem)!  Znajoma dostala  na wesele ich kilka i nie wiedziala co z
tym zrobic.



Pomysl dla Asi: ladny album do zdjec ze slubu i wesela! Nie az takie drogie, praktyczne, i fajna pamiatka!



My w sklepie zrobilismy liste! Wybralismy sobie serwis obiadowy i do
kawy. Kosztuje caly okolo 12 tys. zl,  i kazdy moze w miarze jego
mozliwosci kupic polmisek czy filizanke. Bardzo praktycznie. Juz dluzej
mieszam z moim przyszym mezem razem  i praktycznie wszystko jest
wyposazone. W taki sposob dostaniemy dokladnie to, co sobie zyczymy a
nie kolejne garnki i szklanki.

Procedura nie jest skomplikowana. W sklepie sie wybiera co ma byc na
liscie. Do listy oni rowniez przygotuja stol, tak ze goscie moga sobie
isc i cos z tego stolu wybrac. To, co jest wykupione zostanie z listy
skreslone, tak ze nie sprzedadza niczego dwa razy. Do zaproszen
dolaczylismy kartke z adresem sklepu, wiec kazdy zaproszony gosc wie,
dokad isc. Przyjezdni moga rowniez zamawiac przez telefon.



Z tym serwisem bedziemy mieli pamiatke na cale zycie (o ile sie nie potlucze ). Oczywiscie mozna bylo zyczyc sobie pieniadze i samemu isc na zakupy, ale to wydaje mi sie nie to samo.



Pozdrowienia



Sarenka






sarenka
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 19
Rejestracja: Pon Kwi 30, 2007 10:02 pm

Postprzez Kefte27 » Sob Wrz 29, 2007 5:04 pm

Witam.
Ja także wrzucę swoje "3 grosze" do tego tematu. Mieszkam ze swoim przyszłym mężem i już dorobiliśmy się paru rzeczy. Obie mamy wiedzą, że wolelibyśmy dostać pieniążki i przeznaczyć je na kupno np nowych mebli niż dostać prezent, który nam się nie przyda. Najbliższa rodzina także wie, ale nie wiem w jakiej formie przekazać do dalszej. Nie potrzebuję 5 żelazek, czajników, czy sterty ręczników.
Doradźcie jak w subtelny sposób dać gościom do zrozumienia.

Pozdrawiam
Magda

<a href="http://www.suwaczki.com/"><img src="http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqk0s3lfos3khd.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
Awatar użytkownika
Kefte27
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 388
Rejestracja: Śro Cze 27, 2007 12:57 pm
Miejscowość: WROCŁAW

Postprzez Tumartini » Pią Lut 22, 2008 2:11 pm

Kefte27 napisał(a):Witam.
Ja także wrzucę swoje "3 grosze" do tego tematu. Mieszkam ze swoim przyszłym mężem i już dorobiliśmy się paru rzeczy. Obie mamy wiedzą, że wolelibyśmy dostać pieniążki i przeznaczyć je na kupno np nowych mebli niż dostać prezent, który nam się nie przyda. Najbliższa rodzina także wie, ale nie wiem w jakiej formie przekazać do dalszej. Nie potrzebuję 5 żelazek, czajników, czy sterty ręczników.
W internecie można znaleźć wiele sympatycznych i wesołych wierszyków, które po dołaczeniu do zaproszenia jasno mówią, że wolicie pieniądze :0 My mamy taki wierszyk:

Pragnąc przełamać tradycje stare,

By nie mieć na przykład żelazek parę

i zaoszczędzić przemiłym Gościom

łamania głów nad prezentów mnogością,

                podpowiadamy:

mile widzianym i bardzo wygodnym

będzie bilecik ze znakiem wodnym.

Awatar użytkownika
Tumartini
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 148
Rejestracja: Pią Sty 04, 2008 10:56 am
Miejscowość: Kłodzko/ Wrocław

Postprzez lalunia84 » Nie Cze 08, 2008 11:35 pm

I jeszcze dodajmy albumy na zdjęcia! na litość boską nie dawajmy ich na ślub...
Awatar użytkownika
lalunia84
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 392
Rejestracja: Nie Mar 23, 2008 4:12 pm
Miejscowość: Jelenia Góra

Postprzez MagdalenaJulia » Pon Cze 09, 2008 7:03 am

A ja uważam że do zaproszeń należałoby dołaczac liste prezentów niechcianych, a jak to nie pomoże to pisać wyraznie że kasa, niektórzy są naprawde tempi-mówie tu o swoich gościach, mówimy im 100razy że zbieramy na mieszkanie, albo świnke dokarmiamy, itp. a oni dalej swoje durnowate pytania a może jakiś serwis obiadowy wam kupić?...
Aż cholera bierze!
Przecież kasa to najmniej problemowy prezent, a poza tym zawsze trafiony!
MagdalenaJulia
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 214
Rejestracja: Czw Wrz 13, 2007 12:47 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez sowa » Pią Cze 13, 2008 2:44 pm

ja od siebie dorzucilabym wszelkie zbieracze kurzu czyli to co stoi i ładnie wyglada najlepiej  na przeszklonej meblosciance:)  rozpacz i tragedia :) swojego czasu byla tez moda na te swiecące kiczowate nawilzacze powietrza.... dlugobym musiala szukac po rodzinie spadkobiercy takiego rarytasu:)
jak ktos cos musi kupic to najlepiej praktycznego i takiego co nie musi sterczec na wierzchu i pachniec a dobrze bedzie sie czulo w kuchennej czy innej szafce. Oczywiscie kasa uber alles albo cos bardzo spersonalizowanego :)
W czasie studiow bylismy na weselu przyjaciól., z kasą jak to nastudiach było niespecjalnie wiec max 200zł moglismy przeznaczyc... kupilismy im ładne metalowe firmowe pióra i wygrawerowalismy imiona i date... wpisali ten prezent pozniej w swoim albumie/pamietniku slubnym jako najbardziej szczegolny prezent ... mimo ze rodzinke mają bogatą i hojną :)
podsumowaując nie zawsze cena jest najwazniejsza :)
Awatar użytkownika
sowa
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 177
Rejestracja: Czw Sty 24, 2008 11:37 am
Miejscowość: ZG

Następna

Wróć do Prezenty i podróż poślubna



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Przejdź do portalu >>