sala Balkon na Krakowskiej

organizacja, lokale, oczepiny, program wesela, podziękowania, menu, terminy

 

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez panna_monika » Śro Kwi 10, 2013 9:05 pm

owieczka87 napisał(a):Na pewno się da:)
Wiesz laski chciały latające talerze to się dziwią że właścicielka się nie zgodziła :D

daruj sobie w końcu. Podobno na tym forum same puste laski bez amibicji, nie ma z kim pogadać to po cholerę ciągle wracasz?



Awatar użytkownika
panna_monika
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2376
Rejestracja: Nie Wrz 11, 2011 9:31 pm
Miejscowość: Silesia

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez owieczka87 » Śro Kwi 10, 2013 9:14 pm

na panna_monika zawsze można liczyć :D
Zawsze swoje 5 gr musi dorzucić, zrób lepiej kanapki do pracy mężowi a nie :)
owieczka87
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 99
Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 5:03 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez nat89 » Śro Kwi 10, 2013 9:30 pm

owieczka87 napisał(a):Na pewno się da:)
Wiesz laski chciały latające talerze to się dziwią że właścicielka się nie zgodziła :D


Bez kitu tak tępej istoty (bo nie wiem które z Was pisze) to jak żyje nie widziałam... Nauczcie się czytać ze zrozumieniem, a później wypisujcie takie komentarze... Bet wyraźnie napisała, że w Balkonie nie mieli jej terminu - czy to dla Was tak duże wymaganie?

To, że masz kompleksy i próbujesz się tutaj dowartościować to już wiemy... Ale skoro nas wszystkie uważacie za takie tępe, puste laski to po co tu piszecie? Nie kumam... Rodzice Was szacunku nie nauczyli dla drugiego człowieka? Takie jazdy po innych ludziach sprawiają Wam satysfakcje? Jeżeli tak to naprawdę Wam współczuję...


Awatar użytkownika
nat89
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1233
Rejestracja: Nie Mar 11, 2012 11:23 am
Miejscowość: Wrocław

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez panna_monika » Śro Kwi 10, 2013 9:32 pm

owieczka87 napisał(a):na panna_monika zawsze można liczyć :D
Zawsze swoje 5 gr musi dorzucić, zrób lepiej kanapki do pracy mężowi a nie :)


naucz się odmieniać ;)
Skoro Ty możesz mieć zawsze ale to zawsze do dorzucenia swoje 3 grosze (a nie 5...) to dlaczego ja nie? Dowaliłeś mi tym tekstem o kanapkach, mam nadzieję, że jesteś z siebie dumny. Poza tym czy tak trudno się zorientować (choćby po suwaczku), że nie mam męża mądralo? :D



Awatar użytkownika
panna_monika
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2376
Rejestracja: Nie Wrz 11, 2011 9:31 pm
Miejscowość: Silesia

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez owieczka87 » Śro Kwi 10, 2013 9:49 pm

No klekoczcie dalej :)


a panno_moniko na Śląsku to forów nie ma, że musisz się na Dolny Śląsk wciskać
owieczka87
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 99
Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 5:03 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez panna_monika » Śro Kwi 10, 2013 9:56 pm

nie masz co odpisać to przyczepiasz się do tego skąd jestem? No super, baaaardzo inteligentne.
Poza tym nie wiedziałam, że to forum jest TYLKO i WYŁĄCZNIE dla Wrocławianek. Musiałam przeoczyć ten punkt w regulaminie.



Awatar użytkownika
panna_monika
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2376
Rejestracja: Nie Wrz 11, 2011 9:31 pm
Miejscowość: Silesia

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez nat89 » Śro Kwi 10, 2013 10:18 pm

owieczka87 napisał(a):No klekoczcie dalej :)


a panno_moniko na Śląsku to forów nie ma, że musisz się na Dolny Śląsk wciskać


Jak na razie to Ty się wciskasz tutaj...


Awatar użytkownika
nat89
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1233
Rejestracja: Nie Mar 11, 2012 11:23 am
Miejscowość: Wrocław

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez ansista » Czw Kwi 11, 2013 3:27 pm

Moze owieczko zaloz watek 'Jazda po forumowiczkach' czy cos w tym stylu, a nie spamujesz nam tu inne watki swoimi swiatlymi opiniami?
Awatar użytkownika
ansista
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 633
Rejestracja: Śro Sty 16, 2013 1:54 pm
Miejscowość: Dawno temu Wroclaw

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez owieczka87 » Pią Kwi 12, 2013 1:21 pm

Bo to jest forum które ma pomagać ludziom w przygotowaniach do ślubu !!
A wy %#$@@ robicie z niego śmietnik !
Zamiast podniecać się jakie kto ma obrączki czy buty lepiej coś sensownego napisać.

Opinie o jakiś fotografach czy kamerzystach tak naprawdę jest bardzo mało, ale lepiej sobie pogadać, że dziś wstałam o 7 ....
owieczka87
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 99
Rejestracja: Nie Sty 13, 2013 5:03 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez panna_monika » Pią Kwi 12, 2013 1:32 pm

Wg mnie wklejabe zdjęć suki, obrączek bukietów, butów itd i wzajemne sobie doradzanie co się lepiej prezentuje i do czego bardzij pasuje to jest właśnie pomoc w przygotowaniach weselnych.
Ciągle tylko narzekasz jak tu źle, brzydko, wszyscy są fe i niedobrzy, piszą o bzdetach. Proponuję znaleźć inne forum, na których nie będzie takich pustych lasek jak my.
Poza tym chciałam przypomnieć że jedziesz po nas od momentu kiedy miałyśmy czelność skrytykować Twój pomysł na pierwszy taniec, właśnie od wtedy stałyśy się laskami które piszą o pierdołach choć Twój pierwszy post można zaliczyć dokładnie do tej samej kategorii.



Awatar użytkownika
panna_monika
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2376
Rejestracja: Nie Wrz 11, 2011 9:31 pm
Miejscowość: Silesia

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez barsha » Pon Kwi 15, 2013 7:28 am

W ten weekend miałam wesele w Balkonie. Wiem, że jestem stronnicza - sama wybrałam lokal, sama organizowałam wesele, więc opinia nie będzie obiektywna. Może jednak odrobinę przybliży Wam to co przeżyłam w te dwa dni:
- na kilka tygodni przed weselem, a dokładniej po dniu otwartym wahałam się potwornie - zaprezentowane stoły kompletnie nie pasowały do mojego gustu (tu zgodzę się z poprzedniczką, która pewnie mówiąc o "weselnym stylu" miała na myśli samą dekorację -- ja również nie rozumiem zachwytu dekoracją w stylu - fioletowe wstążki, fioletowy bieżnik, fioletowe serwetki, fioletowe kwiaty i fioletowe ledy na ścianach, ale są osoby, które to lubią, a o gustach nie należy dyskutować. Ktoś kto przepada za takim wystrojem spojrzałby na to co wybraliśmy i powiedziałby, że mu się nie podoba, to więc zostawmy). Do tego - w dzień otwarty jedzenie powiedzmy szczerze, było ładnie wyeksponowane, ale po kilku godzinach leżenia na stołach nie było smaczne (na weselu jedzenie jest na stole, ale wciąż wymieniane). Przeżyłam więc dramat - co to będzie...
- moja dekoracja - uwielbiam prostotę - wybraliśmy więc kremowe wstążki, kremowe obrusy, brązowy bieżnik i żywe kwiaty - wszędzie żywe kwiaty - sterczące złote patyki zmienione zostały na lilie, na stołach były wysokie kieliszki martini z bordowymi różami ze świecą. Żadnych ledów (ku rozpaczy właściciela), tylko świece, przydymione światło z kinkietów na ścianach i u góry. Na stołach winietki z brązowym i perłowo białym motywem - wiele powie nuda :)
- obsługa - kompetentna, przesympatyczna, nienarzucająca się, otwarta wobec gości i nie przychodząca do młodych w każdej błahej sprawie! Właścicielka idealnie dobrała pracowników na tego typu imprezą!
- kuchnia - mówiono mi przed weselem -- będziesz tak zestresowana, że nic nie zjesz przez całą noc - stres był, owszem, ale po wejściu na salę była potwornie głodna. Nałożyłam dwie kluseczki, kawałek rolady i niestety po jednej klusce poczułam, że sukienka robi się ciasna -- tak to jest jak wybiera się piękno nad wygodę ;) W każdym razie, zjadłam niewiele, więc trudno mi powiedzieć samej jakie było jedzenie. Wiem tylko tyle - podchodząc do stołów słyszałam komentarze - nie usłyszałam ani jednej negatywnej opinii o jedzeniu. Miałam okazję skosztować dopiero na poprawinach - wtedy sobie pofolgowałam! Bajka! Nie jest to jedzenie to konsumowania codziennie - wiadomo jak to weselne jedzenie - musi być kaloryczne, bo podkład musi być, ale to co zjadłam przerosło moje oczekiwania!! Jedzenia było tyle, że gościa śmiali się, że zwariowaliśmy :)
- i na koniec nie ukrywajmy - cena za osobę jest naprawdę atrakcyjna - za to co otrzymaliśmy, za jakość wykonania usługi, za podejście do klienta. Na koniec poprawin płakałam jak bóbr, z emocji, z zachwytu, z żalu, że to już koniec.

Mimo strachu, mimo nerwów i niepewności - gorąco polecam :)
barsha
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 29
Rejestracja: Pią Wrz 28, 2012 4:26 pm

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez ansista » Pon Kwi 15, 2013 7:36 am

Dzieki za relacje:) Juz sie nie moge doczekac kiedy skosztuje tych smakolykow na swoim weselu:)
Awatar użytkownika
ansista
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 633
Rejestracja: Śro Sty 16, 2013 1:54 pm
Miejscowość: Dawno temu Wroclaw

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez barsha » Pon Kwi 15, 2013 8:08 am

ansista, a kiedy Twój wielki dzień?
barsha
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 29
Rejestracja: Pią Wrz 28, 2012 4:26 pm

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez ansista » Pon Kwi 15, 2013 9:33 am

4 pazdziernika:)
Awatar użytkownika
ansista
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 633
Rejestracja: Śro Sty 16, 2013 1:54 pm
Miejscowość: Dawno temu Wroclaw

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez Marynka » Pon Kwi 15, 2013 12:37 pm

barsha napisał(a):W ten weekend miałam wesele w Balkonie. Wiem, że jestem stronnicza - sama wybrałam lokal, sama organizowałam wesele, więc opinia nie będzie obiektywna. Może jednak odrobinę przybliży Wam to co przeżyłam w te dwa dni:
- na kilka tygodni przed weselem, a dokładniej po dniu otwartym wahałam się potwornie - zaprezentowane stoły kompletnie nie pasowały do mojego gustu (tu zgodzę się z poprzedniczką, która pewnie mówiąc o "weselnym stylu" miała na myśli samą dekorację -- ja również nie rozumiem zachwytu dekoracją w stylu - fioletowe wstążki, fioletowy bieżnik, fioletowe serwetki, fioletowe kwiaty i fioletowe ledy na ścianach, ale są osoby, które to lubią, a o gustach nie należy dyskutować. Ktoś kto przepada za takim wystrojem spojrzałby na to co wybraliśmy i powiedziałby, że mu się nie podoba, to więc zostawmy). Do tego - w dzień otwarty jedzenie powiedzmy szczerze, było ładnie wyeksponowane, ale po kilku godzinach leżenia na stołach nie było smaczne (na weselu jedzenie jest na stole, ale wciąż wymieniane). Przeżyłam więc dramat - co to będzie...
- moja dekoracja - uwielbiam prostotę - wybraliśmy więc kremowe wstążki, kremowe obrusy, brązowy bieżnik i żywe kwiaty - wszędzie żywe kwiaty - sterczące złote patyki zmienione zostały na lilie, na stołach były wysokie kieliszki martini z bordowymi różami ze świecą. Żadnych ledów (ku rozpaczy właściciela), tylko świece, przydymione światło z kinkietów na ścianach i u góry. Na stołach winietki z brązowym i perłowo białym motywem - wiele powie nuda :)
- obsługa - kompetentna, przesympatyczna, nienarzucająca się, otwarta wobec gości i nie przychodząca do młodych w każdej błahej sprawie! Właścicielka idealnie dobrała pracowników na tego typu imprezą!
- kuchnia - mówiono mi przed weselem -- będziesz tak zestresowana, że nic nie zjesz przez całą noc - stres był, owszem, ale po wejściu na salę była potwornie głodna. Nałożyłam dwie kluseczki, kawałek rolady i niestety po jednej klusce poczułam, że sukienka robi się ciasna -- tak to jest jak wybiera się piękno nad wygodę ;) W każdym razie, zjadłam niewiele, więc trudno mi powiedzieć samej jakie było jedzenie. Wiem tylko tyle - podchodząc do stołów słyszałam komentarze - nie usłyszałam ani jednej negatywnej opinii o jedzeniu. Miałam okazję skosztować dopiero na poprawinach - wtedy sobie pofolgowałam! Bajka! Nie jest to jedzenie to konsumowania codziennie - wiadomo jak to weselne jedzenie - musi być kaloryczne, bo podkład musi być, ale to co zjadłam przerosło moje oczekiwania!! Jedzenia było tyle, że gościa śmiali się, że zwariowaliśmy :)
- i na koniec nie ukrywajmy - cena za osobę jest naprawdę atrakcyjna - za to co otrzymaliśmy, za jakość wykonania usługi, za podejście do klienta. Na koniec poprawin płakałam jak bóbr, z emocji, z zachwytu, z żalu, że to już koniec.

Mimo strachu, mimo nerwów i niepewności - gorąco polecam :)



Dziękuję za wypowiedź :)
Jakie miałaś menu i ile gości na weselu jeśli można wiedzieć ?
:)


Awatar użytkownika
Marynka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 876
Rejestracja: Pią Mar 01, 2013 11:22 am
Miejscowość: Wrocław

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez barsha » Wto Kwi 16, 2013 10:33 am

Mieliśmy łacznie z nami 71 osób, 7 stołów okrągłych i jeden głowny, prostokątny - towarzystwo jest mocno tańczące, więc nie wyobrażam sobie tego co by było gdyby było 80 osób - nie mieścilibyśmy się na parkiecie, a tak było idealnie :D
barsha
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 29
Rejestracja: Pią Wrz 28, 2012 4:26 pm

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez ansista » Wto Kwi 16, 2013 11:04 am

A ktore menu wybralas? I czy duzo z tego zostalo na drugi dzien? Bo ja poprawin nie mam i wolalabym tak wybrac menu by nie musiac kilku zamrazarek kupowac:D
Awatar użytkownika
ansista
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 633
Rejestracja: Śro Sty 16, 2013 1:54 pm
Miejscowość: Dawno temu Wroclaw

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez barsha » Pon Kwi 22, 2013 7:28 am

Mieliśmy menu inne niż w pokazywanych zestawach - były 2 porcje mięsa na osobę, 12 zimnych przekąsek, 4 ciepłe dania, ale licz się z tym, że jak w każdej restauracji - nie wszystko wraca do młodych. Odlicz wszystko z majonezem - tego Ci nie wydadzą ze względu na to, że leży całą noc, ja bym nie ryzykowała. A mięsa - wróci do Ciebie połowa z tego co zostało - absolutnie nie zarzucam tu nic sali, bo jest to norma we wszystkich lokalach, ale tak jak powiedziałaś - nie ma sensu kupować kilku zamrażarek i lepiej żeby wszystko zostało zjedzone niż trzeba by było wyrzucać :)) Najlepiej udaj się na spotkanie z szefem kuchni, on wszystko wyliczy i Cię uspokoi :))
barsha
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 29
Rejestracja: Pią Wrz 28, 2012 4:26 pm

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez Marynka » Pon Kwi 22, 2013 11:59 am

Ja raczej wybiorę menu za 200zł/os. ale dopiero w 2014 :)
2,5 porcji/4; 12 zimnych przekąsek; 3 dania ciepłe później; tort, ciasta ( ciasta + owoce raczej dokupimy).
Planujemy od 70-80 os.
Nieco mnie zmartwiłaś tą ilością gości, widziałam że sala wielka nie jest, ale myślałam, że na tyle osób to na styk :P


Awatar użytkownika
Marynka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 876
Rejestracja: Pią Mar 01, 2013 11:22 am
Miejscowość: Wrocław

Re: sala Balkon na Krakowskiej

Postprzez ansista » Pon Kwi 22, 2013 12:04 pm

Z ta sala to pewnie zalezy, ktora sie ma. Nam powiedzieli, ze ta wieksza jest do 110 i tyle planujemy, wiec mam nadzieje, ze sie wszyscy pomieszcza. My poki co planujemy menu za 180.
Awatar użytkownika
ansista
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 633
Rejestracja: Śro Sty 16, 2013 1:54 pm
Miejscowość: Dawno temu Wroclaw

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wesele



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Przejdź do portalu >>