Pomóżcie opanować strach !!!!!!!

organizacja, przebieg, refleksje ...

 

Postprzez groszki » Wto Lip 07, 2009 2:45 pm

dokładnie tak to wyglada, nie wiem jak wyglada to w pruderii

a wyjscie do domu publicznego tez pewnie roznie wyglada, napewno wniektórych mozna przyjsc na 15 min striptiz

ja generalnie nie mówie nie, miałam okazje byc na takim wieczorze bo akurat wpadłam jako kierowca

Awatar użytkownika
groszki
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 531
Rejestracja: Śro Lis 05, 2008 5:56 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez franiula » Wto Lip 07, 2009 2:54 pm

mnie nie kręcą faceci porozbierani, co innego gdyby to był mój P
i tez wolałabym by mój nie miał takich atrakcji ale ufamy sobie i wiem że gdyby nawet to głupot nie narobi, długo pracowaliśmy na ten związek, oboje nam na nim zależy bardzo i nie chcemy tego popsuć
był kiedyś z kolega w domu publicznym i jakoś nie rozstałam się z nim , nie korzystał z usług byli ciekawi jak wygląda takie coś
<a url="http://www.przewodnikmp.pl"><img src="http://www.przewodnikmp.pl/img-01082009008.png" alt="ślub, wesele" border="0"></a>
franiula
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2192
Rejestracja: Nie Sty 11, 2009 10:33 am
Miejscowość: małopolska

Postprzez karolina1985 » Wto Lip 07, 2009 3:03 pm

Niestety moje drogie macie mylne pojecie o nie dotykaniu...tzn Kobiety mogą dotykać striptizera on ich nie powinien, Mężczyzni nie moga dotykać ale striptizerki ich owszem, i po tym co sie dowiedzialam jak to wygladało u mojej kumpeli to striptizerka była bardzo nachalna i po tym jak sie Mlodemu zawiesila UDAMI na szyję to on zrezygnowal i wyszedł! nie baedzcie naiwne wiekszysci takich rzeczy i szczegółów nikt wam nie opowie!
mikkim zgadzam sie z toba nie nalezy kusic losu
co do dziweczyn na ulicy spoko niech sie ogladaj ,ale nie porownjcie tego do kobitki ubranej w jednoznaczny sposób i tańczącej na kolanach wszego faceta!!!!!?ja swojemu ufam i wiem ze dlatego ze mna jest bo mnie kocha itp
ale na litosć Boską nie jestescie zazdrosne?!!! pisze do tych co im to nie przeszkadza?! te tak zwane "namioty i ślinienie sie na widok innej zero problemu?!!! przeciez wiadomo po co tam idą!!!!
podziwiam was jak tam nie umiem.jestem zbyt impulsywna.
Awatar użytkownika
karolina1985
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 704
Rejestracja: Pią Sty 23, 2009 8:16 am

Postprzez groszki » Wto Lip 07, 2009 3:10 pm

pewnie ze jestem zazdrosna o swojego faceta ale kazdy to okazuje inaczej na tym to własnie polega ze jak tu juz któras dziewczyna napisała nie jestesmy identyczne :) wiec nie ma sie tu co dziwic ze kazdy reaguje inaczej :)
napewno swojemu facetowi nie pozowliłabym pojsc do domu publicznego
a koniec konców kawalerski juz za nim i było spokojnie bez zenskich wystepów :) n
Awatar użytkownika
groszki
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 531
Rejestracja: Śro Lis 05, 2008 5:56 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez mikkim » Wto Lip 07, 2009 4:30 pm

U kumpeli męża na kawalerskim chłopaki zamówili striptizerkę.. Nie mogła być dotknięta.. Tańczyła tylko dla niego. A on skrzyżował ręce i nawet na nią nie patrzył. Ja i kumpela tak się wqrwiłyśmy na pomysł kolegów!! Michał mi powiedział "nawet jej dobrze nie widziałem bo była daleko, ale słaba była. A my byliśmy grzeczni" I co lepsze nie zgodził się na występ i się nie dokładał na TĄ atrakcje; ale większość kolesi to olała.. I co lepsze każdy ma kobietę a slinili się jak jak dzieci w cukierni.

mikkim
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 954
Rejestracja: Nie Sty 13, 2008 7:07 pm

Postprzez Nefretetete » Wto Lip 07, 2009 9:05 pm

Oglądania panienek w necie rowniez nie toleruje - to jest dokladnie to samo co striptiz.
A jesli chodzi o dotykanie to z tego co wiem to rzeczywiscie jest ogolnie przyjete, ze faceci nie moga dotykac kobiet dlatego tez slyszalam o akcjach typu wlasnie zawieszanie sie udami itp. ale juz pomijajac wszystko jestem pewna, ze nawet te z was ktore sa tolerancyjne i mowia ze im to nie przeszkadza tak naprawde w takiej sytuacji poczulybyscie ukłucie w sercu i byłoby to calkowicie naturalna reakcja.
Koko.
Nefretetete
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 74
Rejestracja: Czw Sty 29, 2009 11:23 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez calineczka » Śro Lip 08, 2009 10:24 am

Gdybym siedziala obok to pewnie tak, pewnie poczulabym uklucie zazdrosci. To odruch, tak jak faceci ogladaja sie za fajnymi dziewczynami tak my jestesmy zazdrosne. Oni zreszta tez, ale to inny temat...
W kazdym badz razie gdyby cos takiego dzialo obok mnie to czulabym sie pewnie malo komfortowo. Ale ja nie pedze za moim mezem na kazdy wieczor kawalerski, na ktory go zaproszono.:)
Nie siedze tez w tym czasie obgryzajac paznokcie i zastanawiajac sie co tez on w danej chwili mysli/robi. Najczesciej nie mam na to czasu, bo sama super sie bawie. Gdybym podczas imprezy zastanawiala sie co robi w tym czasie moja druga polowka to bylby chyba najgorszy panienski na swiecie.:)
Na zadnym z panienskich, w ktorych do tej pory mialam przyjemnosc uczestniczyc, naprawde nie mialysmy glowy ani czasu, zeby kombinowac co tez tam robia faceci i czy juz za nami tesknia.;)
Awatar użytkownika
calineczka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 178
Rejestracja: Wto Paź 02, 2007 4:32 pm
Miejscowość: Wroclaw/Londyn

Postprzez Nefretetete » Śro Lip 08, 2009 12:14 pm

inaczej sprawa wyglada jak w innych dniach ma sie wieczory kawalerski i panienski. U nas tak bylo, ale nie martwilismy sie o siebie, bo mamy do siebie na tyle zaufania zeby przewidziec mniej wiecej jak to bedzie wygladalo. cale szczescie nie wszyscy faceci maja na tyle odwagi, zeby zaprosic striptizeske.
Koko.
Nefretetete
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 74
Rejestracja: Czw Sty 29, 2009 11:23 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez klaudynka » Czw Sie 13, 2009 1:16 pm

pewnie nie uwierzycie ale mó chłopak ma tyle pasji swoich, że nie w głowie mu takie głupoty i dlatego generalizowanie jest błędne...kto chodzi do takich klubów...osoby, których nie cieszy ich praca, albo nie maja dodatkowych zajęć ( oczywiście mówię o panach zajętych ), panowie z wyższymi wartościami umieją inaczej swój czas zagospodarować , niestety dużo jest tkaich panów, którzy myslą tylko o piwku i laskach- nie obrazajc nikogo sama piwko lubie :) no i wszystko zalezy jaki jest zwiazek :)
co do wieczoru kawalerksiego - jezeli na codzien przeszkadzaWam by chodzil po klubach nocnych to rowniez na wieczor kawalerski nie powinien tam isc bo spiewki ze to ostatnia noc sa nienormalne....za kare bierze czy slub czy cos ze nagle tego potrzebuje i nalezy mu pozwolic- chore
jezeli nie macie z tym problemu by tak o od czasu do czasu poszedl do klubu to juz wiadomo ze na kawalerski watpliwosci nie bedzie
ja osobiscie nie wyobrazam sobie tkaiej sytuacji- jak juz powiedzialam moj chlopak ma pasje i towarzystwo ktore w wolnym czasie jezdzi na kłady albo paint czy mecze  - niestety duzo zalezy od TOWARZYSTWA  w jakim chlopak sie obraca - jakby doszło do tkiej sytuacji to bym nie protestowała bo wiem ze jestem dla niego bardzo wazna a jestesmy juz razem kupe czasu i codzienie to czuje - pewie po slubie sie to zmieni :)))))))
klaudynka
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 101
Rejestracja: Śro Sie 12, 2009 9:20 am

Postprzez RadiantStar » Pon Sie 31, 2009 9:24 pm

Bylam na wielu wieczorach panienskich i na kazdym byl striptizer lub bawilysmy sie w klubach w ktorych tanczyli stiptizerzy.  Po kilku drinkach zawsze byla dobra zabawa i wzystko bylo robione dla smiechu.  Niestety wieczory kawalerskie z udzialem striptizerek odbywaja sie nieco inaczej.  Faceci napalaja sie jak durnie a striptizerki ktore co prawda nie mozna dotykac przy dobrych napiwkach siarczyscie wymacaja waszego przyszlego meza.  Moze jestem zazdrosnica, ale jak bym sie dowiedziala ze jakas naga striptizerka machala golymi cycami przed moim przyszlym mezem to bym mu chyba glowe urwala.
Plywajace znaki zapytania.
Awatar użytkownika
RadiantStar
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 11
Rejestracja: Śro Sie 26, 2009 7:35 pm
Miejscowość: Bielawa / Chicago

Postprzez Haruka82 » Czw Wrz 10, 2009 3:54 am

Mówię stanowcze "NIE" dla striptizerów i striptizerek. Nie kręcą mnie faceci nasmarowani olejkiem i już zapowiedziałam świadkowej, żeby nie kombinowała żadnego pana do tańca.  Co do mojego M to też nie  życzyłabym sobie, żeby jakaś półnaga kobieta tańczyła mu na kolanach. Nawet nie chodzi o to czy biorę to jako zdradę czy nie, ale to jest naruszenie pewnych granic, które nie powinny być naruszane przez osoby trzecie. Dlaczego jakaś obca kobieta ma wchodzić w strefę intymną, do której tylko ja mam dostęp? Na szczęście z tego co wiem to kumple szykują mu inną rozrywkę:-)
A co do striptizu to nic nie stoi na przeszkodzie, Drogie Panie, żeby takowy zaprezentować swojemu mężczyźnie. I wilk syty i owca cała;-)


Haruka82
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 63
Rejestracja: Pią Lip 31, 2009 9:46 am

Postprzez katrin » Pią Wrz 25, 2009 1:05 pm

Dokładnie. Mój mi nawet powiedział że woli żebym ja to zrobiła niż jakaś tam panienka:) Od razu powiedział że striptizerek nie chce i wiem że mieć nie będzie:) Za to pójdą z chłopakami na kręgle a potem domówka:) I lepiej się pobawi z kumplami niż z jakąs laską machającą tyłkiem. Obrzydza mnie to naprawdę, nie zniosłabym tego że jakaś obca baba rozbierać by się miała w moim mieszkaniu i tańczyć dla niego...wrrr...Panie tańczące na rurkach w klubie to co innego ale w mieszkaniu - prywatnie...O nie. Ja nie będę mieć żadnych striptizerów to on też nie będzie miał tancerek:) Choć wiem że w głębi duszy pewnie by chciał tak z ciekawości i dla porównania - wiadomo. Ale kochany jest że ze względu na mnie mówi że absolutnie nie:) A może faktycznie nie chce - to jest prawda że niewielu się na to decyduje bo wiele mężczyzn się wstydzi po prostu:) Ale uważam że to jest fajny wieczór mimo wszystko panieński i kawalerski:) I nie uważam to za ostatni dzień/noc wolności:) Po prostu fajnie jest się pobawić pzred ślubem:)
katrin
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 47
Rejestracja: Nie Sty 25, 2009 8:31 pm

Postprzez Mikaa » Pią Wrz 25, 2009 1:45 pm

Uwazam ze naprawde fajny facet nie potrzebuje ogladac innych,bo ma swoja i na nia chce patrzec!!
Nie wyobrazam sobie byc z jakims takim bawidamkiem ,lasym na babki i podniecajacym sie przy striptizerkach!Blee!
Mikaa
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2484
Rejestracja: Śro Sty 14, 2009 1:09 pm
Miejscowość: Wroclaw

Postprzez aqeshka » Czw Mar 11, 2010 1:32 pm

To chyba zależy od tego za co się zapłaci, jeśli koledzy zechcą dać prezent ze wszystkimi związanymi z nim atrakcjami to może się źle skończyć. Ja bardzo się tego boję i już jakiś czas temu zapowiedziałam że rezygnuję z panieńskiego a ona ma zrezygnować z kawalerskiego, ale wracał do tego kilka razy próbując mnie przekonać, że nic złego się nie stanie, ale ja nie mam zamiaru dowiedzieć się parę dni po ślubie, że coś wykombinował bo wtedy to już po ptokach. Jedyne pocieszenie to takie, że ślub będzie w moich rodzinnych stronach i mamy tam być tydzień przed i może da się tego uniknąć bo chyba zwariuję. Na co dzień nie jestem zazdrosna ale wiem, że jeśli facet ma okazję, a do tego jest pijany to może się źle skończyć. Właśnie alkohol i popisy przed kumplami i może być KLOPS


Awatar użytkownika
aqeshka
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 14
Rejestracja: Wto Mar 09, 2010 1:07 pm
Miejscowość: Zabrze

Postprzez berbyll » Czw Mar 11, 2010 1:51 pm

aqeshka jeśli ma się coś wydarzyć to i tak się wydarzy. Wiem to po swoim związku, bo zostałam zdradzona. Nie ma co czegoś facetowi bronić. Tego się wtedy nie uniknie :(


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez ogrodniczka » Czw Mar 11, 2010 2:47 pm

Mnie nie kręcą striptizerzy,mojego faceta striptizerki, obydwoje ich nie chcemy. Ale gdyby  chciał albo koledzy zrobili mu taką niespodziankę, to by mi to nie przeszkadzało i mz wielka jest różnica między striptizerką a prostytutką. Najważniejsze to mieć zaufanie, czasami zabranianie albo zbytnia zazdrość i kontrola działają zupełnie odwrotnie. A jakby miał mnie zdradzić to i tak to zrobi.
Awatar użytkownika
ogrodniczka
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 149
Rejestracja: Pią Wrz 11, 2009 11:28 am
Miejscowość: Wrocław/Warszawa

Postprzez barbórka » Czw Mar 11, 2010 9:52 pm

aqeshka napisał(a): Właśnie alkohol i popisy przed kumplami i może być KLOPS

ja bym winy za zdradę nie zrzucała na alkohol i kumpli;
albo facet jest gnojkiem albo nie

I szczerze mówiąc to dziwi mnie Twój brak zaufania do przyszłego męża
barbórka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1489
Rejestracja: Pią Gru 07, 2007 8:29 pm

Postprzez berbyll » Pią Mar 12, 2010 11:34 am

barbórka zaufanie możesz mieć 100%, a i tak możesz zostać zdradzona. Tego nikt nie wie czy się kiedyś stanie i nie życzę tego nikomu...


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez Gatto » Sob Mar 27, 2010 3:12 pm

a mnie zastanawia co za kolegow maja Wasi przyszlo mezowie, ze ich wyobraznia co do fajnego wieczoru kawalerskiego konczy sie na wynajeciu panienki do rozebrania??
dziwne...
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez barbórka » Sob Mar 27, 2010 3:14 pm

berbyll napisał(a):barbórka zaufanie możesz mieć 100%, a i tak możesz zostać zdradzona. Tego nikt nie wie czy się kiedyś stanie i nie życzę tego nikomu...

owszem
co nie kłóci się z tym, że brak zaufania do przyszłego męża mnie dziwi;
ja bym raczej nie wzięła ślubu z kimś komu nie ufam
barbórka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1489
Rejestracja: Pią Gru 07, 2007 8:29 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wieczór panieński i kawalerski



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Przejdź do portalu >>