koordynator slubny

ceremonia, przysięga, formalności, organizacja

 

koordynator slubny

Postprzez Marylka » Sob Lip 02, 2005 3:53 pm

Czesc,
chcialabym zapytac Was o opinie na temat koordynatora slubnego i jego roli.
Moja siostra mieszka w Stanach i tam wszyscy prawie korzystaja z uslug takich osob czy firm. Doradzaja, pomagaja, pilnuja, ich obecnosc jest wrecz nieodzowna na szanujacym sie weselu.
A jak u nas? Czy macie zamiar korzyustac, a moze wasi znajomi korzystali?
Mamy slub w przyszlym roku, a poniewaz jeszcze nie mieszkam we Wroclawiu, a dopiero po slubie praktycznie, wiec taka pomoc by sie bardzo przydala.
Co sadzicie i prosze o wasze doswiadczenia
  happy
Marylka
 

Postprzez Gość » Sob Lip 02, 2005 5:14 pm

witaj
ja korzystam z uslug koordynatora i jestem bardzo zadowolona.Pewne sprawy organizujemy sami a w pewnych wyrecza nas koordynator. wszystkim zabieganym (i nie tylko) polecam
pozdrawiam
Gość
 

Postprzez Ania » Sob Lip 02, 2005 9:05 pm

Osobiscie ja jako tzw. "Zosia Samosia" nigdy nawet nie pomyslalam o koordynatorze wesela. Mieszkam w Londynie i wesele od samego pocztku zalatwiam sama z narzeczonym, korzystam jedynie z rad kolezanek i FORUM jest tu BARDZO pomocne. Nie angazujemy nawet rodzicow. Zaczelismy zalatwianie w kwietniu, nastepna wizyta w kraju we wrzesniu, pozniej luty i w kwietniu przyszlego roku wesele. Idzie mi bardzo dobrze. Mamy juz sale, kosciol, fryzjera i sukienke. We wrzesniu fotograf, videofilmowanie, oprawa muzyczna w kosciele i orkiestra a w lutym reszta(dokumenty,tort, kwiaty)Mysle ze to zalezy od charakteru i umiejetnosci organizacji.
Ania
 

Postprzez beata » Sob Lip 02, 2005 10:46 pm

a ja mysle ze to zalezy od oczekiwan.czasem nie jestes w stanie zalatwic niektorych atrakcji sama.
Ja jestem zwolenniczka zalatwiania tak waznej sprawy przy pomocy fachowcow.
W tym roku bylismy na 2 weselach i choc dobrze się bawilismy,nasze wesele zrobimy w zupelnie innych klimatach i mamy zamiar skorzystac z pomocy konsultanta mimo ze takie sprawy jak sala, orkiestra i fotograf juz mamy zalatwione
beata
 

Postprzez Gość » Pią Lip 08, 2005 2:33 pm

Sukienke i obraczki to sobie raczej sama znajde, ale chetnie sprawy oprawy stylistycznej, wyboru sali i koordynacji wesela, bo tu zwykle sa jakies schody - nie wiadomo kto ma pilnowac wodeczki na stolach, menu, kiedy barszcyk, tort, oczepiny itp. A chcialabym sie tym nie martwic, ani tez nie obarczac takimi sprawami gosci, bo to glupio - oni sie maja dobrze bawic i tylko bawic.
cancan

Wiec pomysl takiego wybiorczego skorzystania uwazam za zbawienny.
:krowka:
Gość
 

Postprzez S.M. » Śro Lip 27, 2005 8:35 am

Ania napisał(a):Osobiscie ja jako tzw. "Zosia Samosia" nigdy nawet nie pomyslalam o koordynatorze wesela. Mieszkam w Londynie i wesele od samego pocztku zalatwiam sama z narzeczonym, korzystam jedynie z rad kolezanek i FORUM jest tu BARDZO pomocne. Nie angazujemy nawet rodzicow. Zaczelismy zalatwianie w kwietniu, nastepna wizyta w kraju we wrzesniu, pozniej luty i w kwietniu przyszlego roku wesele. Idzie mi bardzo dobrze. Mamy juz sale, kosciol, fryzjera i sukienke. We wrzesniu fotograf, videofilmowanie, oprawa muzyczna w kosciele i orkiestra a w lutym reszta(dokumenty,tort, kwiaty)Mysle ze to zalezy od charakteru i umiejetnosci organizacji.


Aniu, ty lepiej badz czujna, bo z tak daleka to czasem trudno samemu na wszystko zwrocic uwage i dopilnowac.
Czy juz wiecie gdzie bedzie wesele? Ciekawi jestesmy Waszego wyboru oraz czy beda Anglicy na slubie i jak to ma wygladac, napisz prosze cos wiece, bo widze ze ten post jest jako goscia. Pozdrawiamy serdecznie!
S.M.  :mlodapara:
S.M.
 

Postprzez Ania » Śro Lip 27, 2005 4:53 pm

Jestem czujna, na biezaca sprawdzam nowe informacje na forum;-))
Sale mamy zarezerwowana w Restauracji Orle Gniazdo ale wacham sie jeszcze odnosnie do Zajazdun pod Kasztanami (jeszcze go nie widziam ale na postawie ich strony internetowej i wielu pozytywnych wypowiedzi na forum jestem sklonna poswiecic zaliczke i przeniesc wesele tam, jesli mi sie spodoba). Sukienke wybralam juz w kwietniu w Salonie Ich Dwoje na Komandorskiej.
Z fotografem z Olawy ktory robil zdjecia na weselu mojej kolezanki (w czerwcu tego roku ) jestem umowiona we wrzesniu (zdjecia bardzo mi sie podobaly, cena jest przystepna wiec nie widze sensu tracic czasu i szukac dalej ) Jestem dosyc zorganizowana przed nastepna wizyta w Polcse, lista spraw do zalatwienia rosnie ale nie panikuje, mam wiekszosc namiarow i pozostaje mi tylko umowic sie na spotkania z paroma osobami i....  zalatwione;-))
Na weselu beda Anglicy, glownie znajomi z ktorymi mieszkam i pracuje bardzo ciekawi polskich zwyczajow wiec wiec bedzie to wesele tradycyjne i poskie.
Nie wiem co jeszcze chcielibyscie wiedziec...
Ogolnie trzymam reke na polsie a w zdobywaniu kontaktow i nowych informacji pomaga mi rowniez pewna mila, aktywna "forumowiczka"-Kamila, z ktora mam nawet nadzieje sie pierwszy raz spotkac we wrzesniu;-)
Ania
 

Postprzez Gość » Pią Lip 29, 2005 1:23 pm

Aniu a kiedy dokladnie macie slub? jest juz data? W Orlim jest moim zdaniem specyficzny klimat i trudno wsrod tych kosmonautow robic polski klimat, ale kto wie... z drugiej strony to tez kwestia programu wesela i dodatkowych atrakcji. Mi sie tam wydaje troche ponuro i klaustrofobicznie, ale bylam tam na obiedzie, a nie weselu, wiec moze sie myle. Powodzenia w koordynacji!
Ewa  happy
Gość
 

Postprzez Ania » Pią Lip 29, 2005 1:34 pm

Oczywiscie ze data jest-29.04.06 czyli dokladnie za 9 m-cy od dzis... cancan
Co masz na mysli piszac "dodatkowe atrakcje", bo chyba o dodatkowych atrakcjach nie pomyslalam... :afro:
Pozdrawiam
Ania
Ania
 

Postprzez Kaśka Z. » Pią Lip 29, 2005 1:35 pm

Aniu,czy mogę prosic namiar na Twojego fotografa.Mój mail:katherine34@gazeta.pl
Kaśka Z.
 

Postprzez Gość » Pią Lip 29, 2005 2:29 pm

Ania napisał(a):Oczywiscie ze data jest-29.04.06 czyli dokladnie za 9 m-cy od dzis... cancan
Co masz na mysli piszac "dodatkowe atrakcje", bo chyba o dodatkowych atrakcjach nie pomyslalam... :afro:
Pozdrawiam
Ania


Jesli to ma byc polskie to mialam na mysli polskie zwyczaje czyli staropolskie oczepiny, a nie jakies jajka przez nogawke na przyklad.
Macie orkiestre czy dj-a? I jaka orkiestra - program muzyczny?
Widzialam za stronie agencji ZAK ze oni robia takie atrakcje, jak np. wesele w stylu barokowym, wianki, switezianki itp.
Fajnie by bylo zeby na mieszanym weselu cos sie takiego pojawilo chyba?
pozdr!
Ewa  happy
Gość
 

Postprzez Gość » Pią Lip 29, 2005 7:44 pm

Witajcie,

Ja na kordynatora sie nie zdecyduje - jedna kwestią jest kwestia finansowa.

A drugą to, ze jestem osobą dośc zordanizowana i lubię nad wszystkim czuwać sama.
Zreszta kilka lat temu zastanawiałysmy sie z koleżanka czy nie założyć firmy zajmujacej się organizacją wesel...

Moj ślub jest dopiero za rok ale już dzisiaj mam sporo spraw załatwionych m.in koscioł (choć jeszcze nie wszystkie formalności - wiadomo najwczęsniej  3 miesiące przed), kwiaciarnie, sukienkę (wstępnie zarezerwowałam), orkiestrę, kamerzystę, salę (mam wstępna rezerwacje w dwóch i jak wrocę z wakacji podejme ostatecznie decyzje która), fotografa, organistę, chór, i pewna atrakcje na wesele , mam pomysła jak mają wygladac podziekowania dla gosci, na plener itp. Jestesmy już po rocznym kursie tańca i od wrzesnia kontynujemy...

Mniej więcej wiem jak bedzie wygladał ten dzień.
Choć pewne koncepcje pewnie się zmienią a i zdażają się sytuacje nie przewidywalne.

Mam cała listę  ( 3 stronicową) spraw do zalatwienia, ale ciage  cos dopisuje, bo przychodzą mi nowe pomysły do glowy.

Zaproszenia, wizytówki, podziękowania dla gości chce zrobić sama.


Koordynator  o ile by mi się przydał to w dniu ślubu
- kiedy już raczej nie bede mogla czuwac nad wszystkim.

Mam zamiar to rozwiązać tk, że pewne zadania podzielę, pomiędzy rózne osoby. Rodzicow, świadków, rodzeństwo, koleżanki - będe to małe wycinki, ale dopasowane do charkteru, upodoban i zdolnosci tych osob.

Np. moja siostra bedzie miała za zadanie ubrać odswiętnie swoje dzieci, i przygotowac koszyczek z płatkami kwiatow, a przed weselem rozdawć kotyliony...

Koleżanka, która ma bzika na punkcie strjow zwłaszcza ślubnych - pilnowac aby nie pozwijal mi się tren, welon itp... pomoże mi też w doborze dodatkow, fryzury itp - już zreszta pomaga.

Koleżanka, która jest kwiaciarka pomoc w dekoracji kościoła, samochodu itp.

Mamy będą odpowiedzialne za ciasta a tatowie za alkohol.

I tak ma lepiej, ja przed jej weselem robiłam ponad 120 kotylionow (wtedy jeszcze nie było gotowych)


W tej chwili bardzo pomocny jest internet - chociazby to forum

Pozdrawiam serdecznie  :D


Oczywiscie są sytuacje
Gość
 

Postprzez Kamila » Pią Lip 29, 2005 7:52 pm

Ten post powyżej napisałam ja Kamila.
Nie wiem czemu mnie wylogowało a teraz nie moge się zalogować.

Pozdrawiam

Kamila :D  :krag:
Kamila
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 81
Rejestracja: Śro Cze 29, 2005 2:12 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez ulka » Pon Sie 01, 2005 12:57 pm

Kamilo, ale jestes zorganizowana! Tylko pozazdroscic i brac przyklad!
A z tym obarczaniem gosci i rodziny czescia zadan to moze i fajna mysl - jesli ludzie ci sie do tego nadaja to jak najbardziej :)
pozdrawiam!
ulka
dzielmy sie wiadomosciami i pomysłami!
ulka
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 1
Rejestracja: Pon Sie 01, 2005 12:15 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Wiolka » Śro Sie 03, 2005 7:22 am

Kamilo chyba jestesmy ulepione z tej samej gliny,tylkoże moje osiągnięcia na polu załatwiania sa nieco mniejsze :) ale może wkrótce dogonię Ciebie.
Wiolka
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 39
Rejestracja: Śro Sie 03, 2005 7:10 am

Postprzez Wiolka » Śro Sie 03, 2005 7:24 am

Na kordynatora nie zdecydowałabym się,po pierwsze ze wzgledów finansowych a po drugie dlatego,ze lubię sama załatwiać sprawy mnie i mojego narzeczonego  :parka: dotyczace i nie wyobrazam sobie by ktokolwiek mógł to robic za nas,a napewno nie ktoś nam obcy.
Wiolka
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 39
Rejestracja: Śro Sie 03, 2005 7:10 am

Postprzez Kama » Śro Sie 03, 2005 4:19 pm

Tak, zalatwianie pewnych spraw ma swoj urok, inne lepiej zeby same sie zalatwily, heh..
A np moja kolezanka jedzie za miloscia swego zycia do Gdanska, nie ma pojecia gdzie sie tam zwrocic i gdzie zalatwiac, szukac, nie ma znajomych tam, a facet oczywiscie nie w temacie; wiec w takiej sytuacji taki koordynator to dobra pomoc, nie?  :cool:
tratata, mendelson
Awatar użytkownika
Kama
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 33
Rejestracja: Śro Mar 09, 2005 11:13 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Wiolka » Czw Sie 04, 2005 8:17 am

Kurcze,ale wiesz Kama ten jej facet to w końcu nie dziecko i skoro sie żeni to jest to decyzja dorosłego i niech się bierze za działania wokół wesela.Mój przyszły mąż tez sie żeni pierwszy raz,ale na pewno nie pozwolę :wykrzyknik:  :D stać mu obok i nie uczestniczyć w załatwianiach.
A jak tam Wasze postępy?
Wiolka
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 39
Rejestracja: Śro Sie 03, 2005 7:10 am

Postprzez Gość » Czw Sie 04, 2005 4:09 pm

Oj, moj chlopak to raczej ma taki gust w tych sprawach, ze wole zajac sie sama, on niech mi tylko akceptuje najlepiej. Nie kazdy sie nadaje do takich spraw, a wiadomo jak to z gustem facetow bywa - czewone-zielone-niebieskie -ledwo odrozniaja  :parka:
Gość
 

Postprzez ilona » Pią Sie 12, 2005 6:02 pm

Tak sobie czytam i juz widze, ze te z nas co to maja czas i inwencje w temacie organizacji to raczej nie skorzystaja z takiej pomocy, ale w niektorych przypadkach jak najbardziej przydatna sprawa. Ciekawe jakie maja opinie te z Was, ktore juz skorzystaly?
Czytalam w innym dziale wypowiedz eli76 - jest zachwycona dzialaniem koordynatora i oby tylko tak bylo, ale ciekawe jak jest?
pozdrawiam!
Ilona
Wiekszośc kobiet jest zagorzałymi przeciwniczkami małżeństwa, dopóki ktos ich nie poprosi o rękę (Oscar Wilde)
Awatar użytkownika
ilona
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 87
Rejestracja: Wto Lip 26, 2005 10:44 pm

Następna

Wróć do Ślub



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości