nasze futrzaki w trakcie wesela

inne tematy, wasze sugestie, opinie, rady

 

nasze futrzaki w trakcie wesela

Postprzez nurse8 » Czw Sty 22, 2009 11:55 pm

Co robicie ze swoimi ukochanymi psiaczkami i kociaczkami w TYM DNIU? Macie kogoś kto sie nimi zajmie? Bo tak sobie mysle, że to jest na prawdę problem - tyle czsu same biedaczki No kot to jeszcze ma kuwetę, a pies tyle godzin bez wychodzenia?
Awatar użytkownika
nurse8
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1291
Rejestracja: Wto Wrz 16, 2008 10:01 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez anx » Pią Sty 23, 2009 7:46 am

No my też będziemy mieli problem z moim psiakiem. Niestety nie mamy go komu oddać, bo najbliższe osoby na weselu. Prawdopodobie tato po ślubie, podjedzie na moment do domu i ją wyprowadzi. A tak to będzie musiała wytrzymać.
Awatar użytkownika
anx
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1621
Rejestracja: Pią Cze 20, 2008 1:59 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Amala » Pią Sty 23, 2009 2:16 pm

U mnie, podobnie jak u anx, tato w trakcie wesela podjedzie do domu i wyprowadzi psiaka :) Taka sama sytuacja była, jak moja siostra wychodziła za mąż i wtedy też tato na chwilę wyszedł z przyjęcia i poszedł na mały spacer z psem. Ja to nawet miałam przez chwilę głupi pomysł, żeby go na chwilę przynieść na wesele (biały westie, więc jak najbardziej by pasował do ślubnej otoczki :D), ale dałam sobie z tym spokój. W restauracji by pewnie krzywo się patrzyli, a i dla psa byłby to za duży stres.
Amala
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 760
Rejestracja: Pon Paź 27, 2008 12:24 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Abigail » Pią Sty 23, 2009 2:39 pm

  

Ostatnio edytowany przez Abigail, Śro Lip 08, 2009 7:41 pm, edytowano w sumie 1 raz
Abigail
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 221
Rejestracja: Sob Lis 01, 2008 5:24 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Amala » Pią Sty 23, 2009 2:54 pm

Abigail no to rzeczywiście jedynym wyjściem pozostaje ulokowanie psa w takim hoteliku. U mnie jeżdzenie taty do domu nie stanowi problemu, bo z restauracji do domu rodziców jest 10 minut (wieczorem, gdy nie ma korków).
Amala
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 760
Rejestracja: Pon Paź 27, 2008 12:24 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez dzuleczka » Sob Sty 24, 2009 11:14 am

U mnie podobnie jak u Abigail piesek na 2-3 dni pojedzie do hotelu.  


dzuleczka
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 624
Rejestracja: Śro Sie 13, 2008 3:34 pm
Miejscowość: Wrocław / Ateny

Postprzez dzuleczka » Sob Sty 24, 2009 11:19 am

...A jeżeli chodzi o Mirków to nasz pies był już tam przez dwa tygodnie w czasie wakacji. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego miejsca. Miał własny pokój (1os) z oknem i legowiskiem (nie chcieliśmy ani kanapy ani telewizora) jak mają tam w ofercie.Codziennie był 3 razy wyprowadzany na spacer  ,o wyznaczonych godzinach dostawał jedzenie - no i najważniejsze wrócił czysty i wykąpany. Więc myślę że to dobre rozwiązanie :)


dzuleczka
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 624
Rejestracja: Śro Sie 13, 2008 3:34 pm
Miejscowość: Wrocław / Ateny

Postprzez Dżoana » Sob Sty 24, 2009 12:12 pm

to dla psów wynajmuje się pokoje z kanapą  i telewizorem?


Awatar użytkownika
Dżoana
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 805
Rejestracja: Śro Kwi 30, 2008 10:39 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez dzuleczka » Sob Sty 24, 2009 12:53 pm

Takie apartamenty dla psów lub kotów :)


dzuleczka
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 624
Rejestracja: Śro Sie 13, 2008 3:34 pm
Miejscowość: Wrocław / Ateny

Postprzez Abigail » Sob Sty 24, 2009 2:05 pm

  

Ostatnio edytowany przez Abigail, Śro Lip 08, 2009 7:42 pm, edytowano w sumie 1 raz
Abigail
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 221
Rejestracja: Sob Lis 01, 2008 5:24 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez mikkim » Nie Sty 25, 2009 3:45 pm

My mieliśmy gorzej... dwa psy :) Nie chcieliśmy zostawiać naszych Skarbów w hotelu.
1. Nie wiem czy by przyjeli psy z takim adhd, z opinią psów zabójców. (weszłam przed momentem na strone tego hotelu o którym mowicie i duzych psów na razie nawet nie przyjmują)
2. Nawet nie chcieliśmy słyszeć że mamy je komuś obcemu oddać.
Rozwiązaliśmy to tak, że mój tatuś o godzinie 13-tej zaprowadził pieski na działkę. Tylko że popełnił błąd i spuścił sunię-która jest niezależna i się nie słucha..I w taki sposób mój papcio spóźnił się prawie na błogosławieństwo. Ale psy się bardzo wybiegały i były szczęśliwe. Ok. 20-tej wsiadł w auto podjechał pod samą działkę wypuścił je na pół godziny zeby się wybiegały(tym razem sunię miał na smyczy). A na drugi dzień jak wstałam wsiadłam w swoje autko i pojechałam po nie.
A na działce miały extra. Bo rodzice to mają taka potężną altanę, w środku meble i kanapę+pościel :D Myślałam że bedą mieć traumę związana z działką. Że zostały tam zostawione.. Ale jak tylko wyczają że idą na spacerek na działkę to nie mogę ich utrzymac.

mikkim
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 954
Rejestracja: Nie Sty 13, 2008 7:07 pm

Postprzez nurse8 » Śro Sty 28, 2009 10:07 am

No nasz psiak i kociak nie dałyby rady wsród obcych, więc odpada. Może uda sie załatwić koleżanke siostry (mam nadzieję!), którą zna nasz piesio. A kicia może zwinie się gdzieś w kącie i prześpi sprawę, chociaż nie lubi być sama.
Ach te sierściuchy - zawsze pojawi się jakiś problem, ale jak by to było smutno bez nich
Awatar użytkownika
nurse8
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1291
Rejestracja: Wto Wrz 16, 2008 10:01 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Koszalinek » Pią Sty 30, 2009 8:56 pm

u nas problem.. my mamy 3 psy... a do jakiegoś hotelu ich nie dam. Mój Maltańczyk to nie da się obcemu, Amstaf M. to już wogóle no i  york, to odpada... ZERO hoteli.  :(  chyba zostaje takie rozwiązanie: działka.  :(  Ale  Maltan i York nie wytrzymają tam same cały dzień. Amstafa to by się przywiązało żaden problem..ale te dwa brzdące.  :(  Jestem bez radna choć ślub jest za rok...  to ja się boje.  :(  Piksel i Judy to moje całe życie. taka dwójka dzieci...   :(


Awatar użytkownika
Koszalinek
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 29
Rejestracja: Pią Sty 30, 2009 7:48 pm

Postprzez Abigail » Sob Sty 31, 2009 12:29 pm

  

Ostatnio edytowany przez Abigail Śro Lip 08, 2009 7:42 pm, edytowano w sumie 2 razy
Abigail
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 221
Rejestracja: Sob Lis 01, 2008 5:24 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Gatto » Sob Sty 31, 2009 1:27 pm

Dziewczyny - bez paniki!! My musimy naszego kota zostawic w Holandii! Bedzie sam przez kilka dni (sasiad bedzie tylko przynosil mu jedzenie). Smutno mu...no ale musi wytrzymac! Nie mozemy go zabrac ze soba :(
Hotele to bardzo dobre rozwizanie!!
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez dreeams » Pią Lut 13, 2009 4:26 pm

Na ślubie mojej Siostry w Wojnowicach pies pojechał z nami i siedział sobie w pokoju, od czasu do czasu zaglądałam do niego i kilka razy przeleciał się po parku, nie sprawiał szczególnych kłopotów (poza tym że musiałam o nim pamiętać... ale jako świadek byłam raczej jak gospodarz niż gość, dlatego nieszczególnie się wybawiłam z różnych innych powodów).
Ponieważ moje wesele jest w ZOO śmiejemy się, że nasze psy wrzucimy do wilków... ale w życie wejdzie chyba opcja taty wracającego do domu...
dreeams
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 21
Rejestracja: Nie Sty 25, 2009 10:29 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez izusia_wroc » Śro Lut 25, 2009 9:53 am

My bierzemy ślub ok 30 km od Wrocławia, ale  mam o tyle dobrą sytuację , że zaraz obok lokalu, w którym będzie wesele są "nasze" domki , które zarezerwowaliśmy dla Nas i dla gości. Nasza sunia będzie więc w domku Państwa Młodych i na pewno co chwilę ktoś do niej będzie przychodziła (głownie pewnie Pan Młody, który przelał na naszą sunię cały swój instynkt tatusiowy, już stwierdził, że jak tylko wymsknie się na papierosa to idzie do psa :)
Awatar użytkownika
izusia_wroc
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 59
Rejestracja: Śro Lip 23, 2008 9:37 am

Postprzez nurse8 » Śro Lut 25, 2009 9:11 pm

O świetny pretekst żeby się wymsnąc na papieroska nie mam pojecia jak ja sobie dam rade!
Awatar użytkownika
nurse8
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1291
Rejestracja: Wto Wrz 16, 2008 10:01 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez aernike » Czw Lut 26, 2009 9:23 am

Niezły pomysł z hotelem dla zwierząt :) Problem pojawia się chyba tylko przy większych psach, a że mój golden jest dosyć wyrośnięty... I agresywny do tego... Aż wstyd się przyznać, skoro - jak mówią - taki pies jaki właściciel ;) W każdym razie wymyśliłam, że psiurka na sesję zabiorę, a co ;)
Nie znacie jakiegoś sprawdzonego hotelu gdzie przyjmują duże psy?

Awatar użytkownika
aernike
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1051
Rejestracja: Wto Lut 24, 2009 11:04 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez izusia_wroc » Czw Lut 26, 2009 11:18 am

Zawsze można zacząć szukać petsitterki, czyli niani dla zwierząt, osobiście widziałam kilkanaście ogłoszeń, że "zaopiekuję się psem". Z tego co czytałam to takie nianie mają dwie opcje : tylko wychodzenie na spacer, zabawa itd. lub cały dzień ze zwierzakiem. Osobiście bardziej polecałambym taką opcję , bo po  piesek/kotek/inne zwierzatko zostaje w tedy w domu i przezywa mniejszy stres a po 2 wydaje mi się , że jest to tańsza opcja jak hotel Wklejam linka z artykułem o takiej niani : http://e-lama.pl/artykuly/8446/Zawod-ni ... tter#ed_op#br>
Aernike ja tez bym chciała moją sunię wziąć na sesję , ciekawe czy się uda :)

A może bysmy powklejali jakieś zdjęcia naszych pupili ??

moja psinka taka była malutka:

image file name: 2k69b9d76c01.jpg

a teraz jest taka:

image file name: 2k58b9a51e1a.jpg

Awatar użytkownika
izusia_wroc
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 59
Rejestracja: Śro Lip 23, 2008 9:37 am

Następna

Wróć do Porady i komentarze ogólne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>