czy jestescie zazdosne i jak sie to objawia?

facetom wstęp WZBRONIONY; ploteczki i rozmowy na luzie, o pożyciu, radościach i problemach

 

Postprzez Fijanse » Pon Sie 31, 2009 2:52 pm

Ogólnie rzecz biorąc nie jestem zazdrośnicą. Chociaż.... w zeszłym tygodniu na weselu mój J złapał krawat a ładna i samotna świadkowa czająca się na każdego kawalera złapała welon. Niby nic, ale gdy usłyszałam "gorzko"myślałam że eksploduje. Dodatkowo mój stan pogorszył fakt że owa świadkowa rzuciła się naszyje mojego J i brała się za całowanie! Nie ukrywam że wpadłam w wielki nerw:)


Awatar użytkownika
Fijanse
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 89
Rejestracja: Pon Lip 06, 2009 11:27 am

Postprzez Hella » Pon Sie 31, 2009 4:34 pm

Ja bym się wnerwiła gdyby mój facet - nawet gdyby nie był już mężem - pocałował obce babsko. Te wszystkie gorzko-gorzko to żenada gdy nie chodzi o pary a tym bardziej gdy con. jedna osoba jest w związku. Mam nadzieję, że Twoj facet wykręcił się z klasą od całowania innej i nie musisz mieć żadnych napadów zazdrości ;)



Ty przed Tobą świat, za Tobą ja,
a za mną już nikt...
Awatar użytkownika
Hella
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 804
Rejestracja: Wto Maj 27, 2008 11:18 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez jamaica » Sob Wrz 26, 2009 7:48 pm

oj, ja jestem zazdrosna i to bardzo :) całe szczęście moje kochanie jest o mnie zazdrosny jeszcze bardziej z taką różnicą, że ja tego nie okazuję, a moje szczęście słodko się wścieka :) ale nie powoduje to ani kłótni ani niczego między nami nie psuje - taka większa odrobinka uroczej zazdrości nikomu nie zaszkodziła, wręcz przeciwnie - podgrzewa uczucia:)
Awatar użytkownika
jamaica
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 599
Rejestracja: Sob Maj 30, 2009 3:10 pm

Postprzez Gatto » Pią Paź 02, 2009 3:59 pm

Gatto napisał(a):
Dobry temat :)
Ja jestem zazdrosna..ale nie tak obsesyjnie. Najgorzej z nowymi osobami. Szczegolnie z jego studentkami...bo czasem musi z nimi spedzac wiecej czasu niz ze mna....aaaaaa
A wiecie jak to jest....mentor, tlumaczy tak pieknie....to sie dzieciaki zakochuja :)
Ale ostatnio mial studentow :)
no nie moge....zaraz padne
rok temu pisalam o studentce Erika. Byla taka jedna. Pisala mu smsy w nocy. Dzwonila do niego. A on ciagle musial jej cos tlumaczyc (bo nic nie rozumiala i nie mial wyjscia).
Jakos ja przebrnelam...a teraz....ona od dzisiaj pracuje w Erika grupie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...zaczela tam doktorat. No bosko po prostu :)
O Erika sie nie martwie. Ufam mu. Ale jakos srednio mnie kreci, ze ta lodzia bedzie za nim wloczyc oczami caly dzien. Dobrze, ze chociaz nie siedzi z nim w pokoju. No ale w labie bedzie.
Przynajmniej nie jest jej szefem...to teraz tlumaczyc jej codziennie nie bedzie :D
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez jamaica » Pią Paź 02, 2009 5:58 pm

Gatto napisał(a):
Gatto napisał(a):
Dobry temat :)
Ja jestem zazdrosna..ale nie tak obsesyjnie. Najgorzej z nowymi osobami. Szczegolnie z jego studentkami...bo czasem musi z nimi spedzac wiecej czasu niz ze mna....aaaaaa
A wiecie jak to jest....mentor, tlumaczy tak pieknie....to sie dzieciaki zakochuja :)
Ale ostatnio mial studentow :)
no nie moge....zaraz padne
rok temu pisalam o studentce Erika. Byla taka jedna. Pisala mu smsy w nocy. Dzwonila do niego. A on ciagle musial jej cos tlumaczyc (bo nic nie rozumiala i nie mial wyjscia).
Jakos ja przebrnelam...a teraz....ona od dzisiaj pracuje w Erika grupie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...zaczela tam doktorat. No bosko po prostu :)
O Erika sie nie martwie. Ufam mu. Ale jakos srednio mnie kreci, ze ta lodzia bedzie za nim wloczyc oczami caly dzien. Dobrze, ze chociaz nie siedzi z nim w pokoju. No ale w labie bedzie.
Przynajmniej nie jest jej szefem...to teraz tlumaczyc jej codziennie nie bedzie :D
Gatto, ja mam plan :)
Niech Erik jej tłumaczy i podpowiada, ale niech ją nauczy źle i może ją wyrzucą stamtąd :) byłby problem z głowy :) hehe
Awatar użytkownika
jamaica
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 599
Rejestracja: Sob Maj 30, 2009 3:10 pm

Postprzez karola-1984 » Śro Paź 07, 2009 9:12 am

Ja niestety też muszę si przyznać, że jestem zazdrosna... Nie jest to zazdrość chorbliwa- mam przynajmnije taką nadzieję:) wszelkiego rodzaju koleżanki z pracy wydzwaniające po pracy doprowadzają mnie wściekłości, a jak już słyszę, że dzwoni Agnieszka  :glupis: w sumie jest to jedyna osoba, która tak na mnie działa :mur:
Awatar użytkownika
karola-1984
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 306
Rejestracja: Czw Paź 01, 2009 9:36 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez 81anecia81 » Wto Lis 10, 2009 8:12 pm

Ja jestem baaardzo zazdrosna, czasami mnie samą to męczy, ale cóz to jest silniejsze odemnie nic na to nie poradzę. Mam nie miłe doświadczenia z poprzednich związków, dlatego teraz wole być czujna i mieć wszystko pod kontrolą. Jestem wyczulona na kazdy telefon, czy smsa od koleżanki czy znajomej. Niestety poprzedni fececi mnie tego nauczyli, że do końca nie można im ufać. I zazdroszczę dziewczyną, które potrafią nad tym uczuciem  panować.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
81anecia81
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 167
Rejestracja: Śro Cze 17, 2009 3:04 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Gatto » Śro Lis 11, 2009 10:59 am

jamaica napisał(a):
Gatto napisał(a):
Gatto napisał(a):
Dobry temat :)
Ja jestem zazdrosna..ale nie tak obsesyjnie. Najgorzej z nowymi osobami. Szczegolnie z jego studentkami...bo czasem musi z nimi spedzac wiecej czasu niz ze mna....aaaaaa
A wiecie jak to jest....mentor, tlumaczy tak pieknie....to sie dzieciaki zakochuja :)
Ale ostatnio mial studentow :)
no nie moge....zaraz padne
rok temu pisalam o studentce Erika. Byla taka jedna. Pisala mu smsy w nocy. Dzwonila do niego. A on ciagle musial jej cos tlumaczyc (bo nic nie rozumiala i nie mial wyjscia).
Jakos ja przebrnelam...a teraz....ona od dzisiaj pracuje w Erika grupie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...zaczela tam doktorat. No bosko po prostu :)
O Erika sie nie martwie. Ufam mu. Ale jakos srednio mnie kreci, ze ta lodzia bedzie za nim wloczyc oczami caly dzien. Dobrze, ze chociaz nie siedzi z nim w pokoju. No ale w labie bedzie.
Przynajmniej nie jest jej szefem...to teraz tlumaczyc jej codziennie nie bedzie :D
Gatto, ja mam plan :)
Niech Erik jej tłumaczy i podpowiada, ale niech ją nauczy źle i może ją wyrzucą stamtąd :) byłby problem z głowy :) hehe
hehe...juz tu jest..i w sumie luz...
sympatyczna dziewczyna :)
ja na szczescie korby zazdrosniczej nie mam :)
I ogolnie nie polecam....jak to mi kiedys moj przyjaciel madrze powiedzial...skoro jego laska i tak caly czas mysli, ze on ja zdradza...i mu nie ufa...to co to za roznica czy on jest wierny czy nie. I tak go bedzie przesladowac. I ma racje. Troszke zazdrosci - to slodkie. Wkurzanie sie o kazdy telefon....hmmm...bez przesady...
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez Nife » Pią Lis 13, 2009 12:57 pm

Dołączę się do tego ciekawego wątku, skoro sprawy organizacyjno-ślubno-weselne już za mną :) Otóż, ja należę do zazdrośnic. Moja mama nawet mówi, że są chwile kiedy robię się zaborcza, ale i tak osobiście uważam, że najgorszy okres pod tym względem nie przypadł na szczęście na mojego Narzeczonego, a teraz już Męża. Kiedyś sama popsułam przez to związek. Choć z perspektywy czasu oczywiście nie żałuję, to jednak wiem, gdzie leżał problem i ciągle się z tym borykam. A P. sprawy mi nie ułatwia... Tzn. nie on konkretnie, bo tak po prawdzie to nie mogę mu nic zarzucić, ale... ma bardzo liczne grono znajomych, na różnych płaszczyznach. Jest towarzyski, uczyny, dla wszystkich życzliwy i ma wiele zainteresowań, co wymusza spory krąg koleżanek. Czasem do niego piszą/dzwonią np. w sprawie jakiegoś meczu albo koncertu. Niby nic, a ja już się wkurzam. A niektóre z nich naprawdę są bezczelne. Jeśli tylko się pojawimy na imprezie, to z wielką satysfakcją wyciągają P. do tańca, wiją się na wszystkie strony jak przy rurce i tylko obserwują moją reakcję :/ Albo w niby życzliwej rozmowie ze mną wspominają, że P. to znają tyle lat, że on ma za sobą jakieś tam nieudane związki, no i że takie zapatrzenie we mnie to też mu pewnie niedługo minie. No nie chcę robić akcji i psuć jego relacji ze znajomymi, ale jak tego słucham, to bym im włosy powyrywała :) Taka już ze mnie zazdrośnica :)


Awatar użytkownika
Nife
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 205
Rejestracja: Nie Gru 28, 2008 8:12 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Gatto » Pią Lis 13, 2009 1:28 pm

matko..co on ma za znajomych???
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez astrainca » Pią Lis 13, 2009 4:03 pm

Ja w ogole nie jestem zazdrosna, moze dlatego, ze ufam mojemu F. bezgranicznie, rece bym za niego w ogien wlozyla :-D . Na poczatku, jak go nie znalam to troche bylam, ale on mi  zadnych jakis konkretnych powodow do zazdrosci nie daje, no i takich dziwnych znajomych ja Nife opisuje nie ma. Raczej wszyscy nasi znajomi to wzdychaja, ze taka udana para jestesmy i jak my sie odnalezlismy, bo tak do siebie pasujemy :-D. Moj F. to dla mnie strzal w 10tke, jak wygrana w lotka :-D :-D :-D.
Awatar użytkownika
astrainca
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1595
Rejestracja: Pią Lut 22, 2008 8:13 pm
Miejscowość: ---

Postprzez Gatto » Pią Lis 13, 2009 4:33 pm

suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper :)
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez Nife » Pią Lis 13, 2009 4:43 pm

Na usprawiedliwienie mojego Męża muszę dodać, że nie wszyscy jego znajomi są tego pokroju Tacy bliżsi, z którymi wyjeżdżamy na wakacje, spędzamy Sylwestra itp. to są super, cieszą się naszym szczęściem i życzą powodzenia. Ci o których pisałam wyżej to na szczęście dalsi znajomi, m.in. z koncertów metalowych itp. Nie widzimy się z nimi zbyt często, więc nie rzutuje to na nasze ogólne szczęście i przeświadczenie o wzajemnej miłości i zaufaniu.



Awatar użytkownika
Nife
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 205
Rejestracja: Nie Gru 28, 2008 8:12 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Sallyan_86 » Pią Lis 13, 2009 4:45 pm

.
Ostatnio edytowany przez Sallyan_86, Śro Sie 18, 2010 7:15 pm, edytowano w sumie 1 raz
Sallyan_86
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 783
Rejestracja: Śro Wrz 02, 2009 4:46 pm
Miejscowość: --------------

Postprzez Hella » Sob Lis 14, 2009 7:23 pm

Ech Nife - nie zazdroszczę.
Ja mam trochę jak Astrainca - nigdy nie myślałam że powiem to z taką ufnością [która dla mnie zawsze brzmiala jak totalna naiwność] ale mojemu M ufam w 100%. Póki Go nie poznałam nie myślałam że można zaufać facetowi tak bezgranicznie - coż, nawet ci 'porządni'  mieli czasem takie teksty że sie nóż w kieszeni otwierał. Inna sprawa że M ma bardzo hmm.. surowe poglądy względem wierności,na zasadzie "na mężatkę to nawet nie patrz" :D Sytuacji takich jak opisywała Nife nie mieliśmy [ a koleżanek trochę ma- kobiety jakoś zawsze lubiły Jego towarzystwo ] ale wiem że gdyby jakaś chciała coś takiego z Nim spróbować,tym bardziej jeśli by wiedziała o mnie, to musiałaby się potem zbierać z podłogi ;P Krótka piłka.
Co nie zmienia faktu, że czasem pożartuję sobie, że w przypadku jakiejś namolnej koleżanki cyt."nogi z d*** powyrywam" i M bardzo to raduje :D



Ty przed Tobą świat, za Tobą ja,
a za mną już nikt...
Awatar użytkownika
Hella
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 804
Rejestracja: Wto Maj 27, 2008 11:18 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez astrainca » Wto Lis 17, 2009 10:43 am

Hellu, u mnie bylo tak samo! NIgdy nie myslalam, ze moge tak komus (a przede wszystkim facetowi) zaufac i nigdy mi sie cos takiego nie przytrafilo, dopiero z  moim F.....to bardzo przyjemne uczucie, daje poczucie bezpieczenstwa i takiej blogosci :-D ...a zartuje sobie tez tak jak Ty czasem i moj F.  tez sie wtedy cieszy :-D.
Awatar użytkownika
astrainca
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1595
Rejestracja: Pią Lut 22, 2008 8:13 pm
Miejscowość: ---

Postprzez Hella » Wto Lis 17, 2009 2:09 pm

Ciekawe uczucie co nie? :)

Ech ci mężczyźni i ich ego  :D



Ty przed Tobą świat, za Tobą ja,
a za mną już nikt...
Awatar użytkownika
Hella
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 804
Rejestracja: Wto Maj 27, 2008 11:18 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez berbyll » Czw Lis 26, 2009 11:34 pm

Ja też bardzo ufam mojemu. W sumie to prawie od samego początku mu ufałam i zawsze mówię, że jakby już miała być jakaś zdrada to prędzej ja to zrobiłabym niż on. Oczywiście każda koleżanka mi mówi, ze nigdy nie mów nigdy i zaczyna swoje bajki gadać. Tylko, że prawie każda jest sama więc co może wiedzieć. Ja wiem, ze mój mnie nie zdradzi, a nawet gdyby to wie co o tym sądzę. Na pewno od razu powiedziałby mi o tym, bo inaczej chyba zamordowałabym go.
Czasem też go podpuszczam i mu coś dogryzam. Tym bardziej, ze teraz on pracuje w Wa-wie, więc ma niby wolną rękę. Jednak ja mu bardzo ufam i wiem, ze się nie zawiodę :)


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez Anetaf » Nie Sty 31, 2010 10:46 am

troche zazdrosci nikomu jeszcze nie zaszkodzilo...
Anetaf
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 9
Rejestracja: Śro Gru 16, 2009 5:19 pm

Postprzez osmiorniczka8 » Nie Sty 31, 2010 11:41 am

Ja ogólnie jestem zazdrośnicą :) ale tylko w konkretnych przypadkach...kiedy idziemy ulica i moj D oglada sie za jakas laska to mnie to nie rusza :) sama sie za nia ogladam jak fajna, ale jak zaczyna pisac na skypie z mlodsza kolezanka z kursu to dostaje bialej goraczki...a jak juz zaczyna ze ona to ona tamto....wrrrr



osmiorniczka8
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 545
Rejestracja: Śro Maj 21, 2008 9:22 pm
Miejscowość: Wrocław/Watford

PoprzedniaNastępna

Wróć do Między nami kobietami



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>

cron