Antykoncepcja a spowiedź

inne tematy, wasze sugestie, opinie, rady

 

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Erill » Pon Lut 07, 2011 3:17 am

nanu a skąd masz dane o 80% dzieci z wadami genetycznymi po in vitro?
Jakieś zrodlo? Artykul? Chetnie przeczytam, bo szczerze mowiac nie chce mi sie wierzyc, ze ta metoda ma w az takim procencie tak powazne wady o jakich mowisz.

Poza tym..
Prawda jest taka, ze to co dzisiaj jest nam podawane przez KK to jest tak naprawde ludzka interpretacja na temat tego co sie komus wydaje, ze zostalo napisane.. a raczej przetlumaczone, po tlumaczeniu z tlumaczenia tlumaczen. Nie wiemy tak naprawde ile z zasad ktore okreslane sa dzisiaj jako "wychodzace z Pisma Swietego" sa nimi faktycznie i przede wszystkim czy reprezentuja to co Bog napisal i chcial nam przekazac. Ze nie wspomne o tym, ze czesc ksiag Pisma Swietego nigdy nie zostalo dopuszczonych do publikacji i tym bardziej o wiele rzeczach ni wiemy.. trudno cos wiedziec na podsatwie 4 ewengelii gdy powstalo ich 12 prawda..
Ja czasem patrzac na to co robi KK, jak sie zachowuje, jaki daje przyklad zastanawiam sie "Boze widzisz i nie grzmisz".
Z podziwiem patrze na ludzi rozkochanych z Bogu, ktorzy uznaja go za ucielesnienie najczystszej milosci i to przykazane kaza zapamietac jako najwazniejsze, na osoby ktore czerpia radosc z zycia z Bogiem.. Z niesmakiem na tych ktorzy pozuja na wszechwiedzacych bo znaja sie na zakazach w duzej mierze wygenerowanych przez sam KK.
Nie chodzi o to czy ma byc napisane wprost "nie wolno brac pigulek". Ale o to, ze skoro Bog jest dobrocia, miloscia, nieskonczona madroscia to czy naprawde nie powstrzymalby stworzenia pigulki? Albo metody in-vitro?
Kilka wielkow temu medycyna uznawana byla za wcielenie diabla, a gdyby nie ona nasz papiez nigdy by tak dlugo nie pozyl...

Mom zdaniem skoro Bog jest wszechmogacy i wszechsprawczy to i dzialania tabletek zablokuje by nowe zycie powstalo.
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Pon Lut 07, 2011 9:17 am

Erill, nie mam tego artykułu, był w gazecie. Coś mi się wydaje, ze to było w wysokich obcasach, ale nie dam sobie głowy uciąć (to było kilka miesięcy temu). To była rozmowa z jakimś specjalistą i wypowiadał się ogólnie na temat tej metody. Wydawało mi się, że robi to dość obiektywnie, bo nie szafował wyrokami, a jedynie nakreślał założenia tej metody, jak to przebiega i właśnie jakie są zagrożenia.

Co do Biblii, to jest w niej wiele nauk, które obecnie nie mają zastosowania i należy brać poprawkę na czasy, w których były pisane. Ogólnie to dość kontrowersyjny temat, a my mamy rozmawiać o antykoncepcji ;)
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Erill » Pon Lut 07, 2011 9:31 am

Wiesz co ja bym byla ostrozna w szafowaniu wiedza na jakis temat po przeczytaniu jednego artykulu. Nie wierze w to, ze gdyby ta metoda miala tak drastyczne wyniki w konteksie wad genetycznych to nie podniosl by sie raban z tego tytulu wczesniej. A jakos jak sie slyszy o in vitro i o zarzutach to raczej ida one w kierunku marnotrawienia komorek jajowych a nie wad genetycznych.

Oczywiscie nie neguje tego, ze ten pan tak powiedzial, a jedynie chcialam zwrocic uwage na to, ze jedno takie zrodlo nie powinno byc brane jako wyrocznia, ze ta metoda jest obciazona az takim ryzykiem. Tj. wiekszym niz statysyczne w spoleczenstwie przy naturalnym poczeciu.

Poprawke jak poprawke. Poprawek nie bierze sie na to jak nalezy traktowac drugiego czlowieka, ze nalezy zyc zgodnie z wlasnymi zasadami. Tak mi sie wydaje.
Biblia sama z siebie nie jest doslowna i dopasowana do czasow. jest zbiorem wiedzy, czy raczej porad jak zyc bybyc dobrym czlowiekiem kochajacym boga. To sa rzeczy ponad czasem.
ogrom tego co jest nauka Kosciola to interpretacje ludzi ktorzy w czasach gdy spoleczenstwo bylo analfabetami biblie czytalo, przepisywalo, etc. Nie wiemy naprawde ile z tego co dzisiaj traktujemy jako Slowo Boze jest nim z czasow gdy powstalo, niestety.

Co zas do antykoncepcji. ja osobiscie jestem zdania, ze kosciol jesy po prostu konsekwentny w obrzydzaniu ludziom radosci z seksu, ktory tak naprawde pochodzi od Boga, ale doktryna Kosciola jesy wmowienie czlowiekowi, ze aby byc dobrym nalezey sie umartwiac i pozbawiac przyjemnosci. Wiec seks jest zly, antykoncepcja to zaowaluowana aborcja (autenyk), a w ogole to stosunek ktory nie zaklada w intencjach mozliwosc stworzenia zycia rowniez jest grzechem..
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez jasada » Pon Lut 07, 2011 10:05 am

O tym, czy KK chce nam obrzydzić seks warto przeczytać w:
"Seks jest boski, czyli erotyka katolika" K. Knotz, K. Strączek, Wyd. Znak
Dużo ciekawych rzeczy, często zaskakujących.


Awatar użytkownika
jasada
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 984
Rejestracja: Sob Sie 29, 2009 10:34 am
Miejscowość: wrocław

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez lena84 » Pon Lut 07, 2011 10:19 am

przepraszam a jaka jest roznica pomiedzy NPR a kalendarzykiem oprocz mierzenia temperatury?
Nie wierze w to ze lekarz nie wiedzial co to za metoda- bo oni ucza sie o tym na studiach, a moze poprostu ta zmieniona nazwa nic mu nie mowila.
Mi by w zyciu nie przyszlo do glowy spowiadac sie z antykoncepcji bo nie uwarzam zebym kogos zabila.
Jasada chcialabym zobaczyc zrodlo na ktore sie powolujesz mowiac ze tabletki maja taki sam wskaznik Perla jak NPR- bo ja widze calkiem inne dane.
lena84
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 113
Rejestracja: Nie Lut 14, 2010 8:50 pm

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Erill » Pon Lut 07, 2011 10:21 am

Kilka zdan tego pana które tu wypowiedział skutecznie mnie zniechecily do zglebiania sie w jego wiedze na temat tego ktora milosc jest bardziej miloscia i dlaczego ta ktora uzywa antykoncepcja miloscia pelna nie jest i jak bardzo musze sie z moim mezem nie szanowac i nie kochac w pelni skoro biore pigulki.
A mowia w Pismie Swietym o nieocenianiu prawdaz..


http://www.za-kochanie.pl/relacje/seksu ... C5%84stwie
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Erill » Pon Lut 07, 2011 10:25 am

lena84 napisał(a):przepraszam a jaka jest roznica pomiedzy NPR a kalendarzykiem oprocz mierzenia temperatury?


NPR to metoda termiczno objawowa, wiec mierzysz temperature oraz obserwujesz sluz i inne rekacje organizmu i nanosisz to na kalendarz. Mozna tez badac szyjke macicy ale to wymaga sporego doswiadczenia i polecaja to osobom ktore sie naprawde na tym znajda. A  kalendarzyk to po prostu ksiazkowa teoria, ze 14 dnia jest szczyt plodnosci wedle tego jak powinien funckojonowac organizm. Tyle, ze miedzy tym jak powinen a jak dziala jest czesto spora roznica dlatego KK nie uznaje kalendarzyka za tozsamy z NPR., chociaz niektorzy niedoedukowaniu potrafia stosowac zamiennie te slowa.
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez kasia_julka » Pon Lut 07, 2011 11:47 am

Nanu, nie wierze, że jakbyś nie mogła mieć z mężem dzieci, to byś zrezygnowała z in-vitro. Tak się tylko mówi, ale kiedy dotknie Cię taka tragedia, to wtedy nie tak łatwo zrezygnować z istniejących na świecie możliwości. I jak dla mnie in-vitro to nie jest bawienie się w Boga.
[http://slub-wesele.pl/]


Awatar użytkownika
kasia_julka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 151
Rejestracja: Sob Lut 13, 2010 12:35 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Pon Lut 07, 2011 3:02 pm

kasia_julka napisał(a):Nanu, nie wierze, że jakbyś nie mogła mieć z mężem dzieci, to byś zrezygnowała z in-vitro.


Nic nie poradzę na to, że nie wierzysz. Nie zmuszę Cię do tego. To nasza decyzja i nie wmawiaj mi swojego podejścia.

kasia_julka napisał(a):I jak dla mnie in-vitro to nie jest bawienie się w Boga.


I dlatego napisałam, że wg MNIE to jest zabawa w Boga i dlatego ja nie chcę jej stosować. To moje zdanie i nie wymagam, żeby inni tak uważali.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Erill » Pon Lut 07, 2011 3:22 pm

Nanu ale miedzy wmawianiem komus swojego podejscia a nie wiara w deklaracje dotyczace jednak bardzo trudnego i traumatycznego doswiadczenia jakim jest brak plodnosci jest pewna roznica.
Mnie tez jest trudno uwierzyc w twoja deklracje nie dlatego, ze uwazam, ze in vitro powinien sprobowac kazdy kto ma problem z zajsciem w ciaze ale bardziej dlatego, ze czlowiek nie jest w stanie przewidziec tego jak sie zachowa w tak trudnych sytuacjach. Po prostu sa to takie chwile gdy weryfikuje sie bardzo wiele pogladow i sami nawet mozemy byc w szoku jakie roziwazania jestesmy w stanie wziac pod uwage w chwilach traumy.
Nie deklrauj mi teraz, ze wy na pewno nie, ze jestes pewna swoich pogladow, ze wiesz ze jestes twarda. Wierze, ze w to wierzysz. Ale tak jak rozmawialysmy o mieszkaniu przez slubem i poznaniu kogos, chodzi o dopuszczenie do siebie tego, ze w obliczu wielkich tragedii siebie samych tak naprawde nie poznamy poki nie staniemy twarza w twarz. Deklaracje zas postepowania wedlug zasad sa piekne, warte pochwaly i godne podziwu, ale zycie niestety bardzo wiele z nich weryfikuje w odmienny sposob niz nam sie na "sucho" wydawalo.
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Pon Lut 07, 2011 5:30 pm

Erill, ja bardzo dobrze wiem, że jest diametralna różnica między dyskutowaniem o czymś w teorii a przeżywaniem tego. Ale uwierz mi - ja WIEM, że nie chciałabym in-vitro. Jestem tego tak samo pewna jak tego, że K. jest tym jedynym. Po prostu ja to czuję i wiem.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez marzenka84 » Pon Lut 07, 2011 7:44 pm

Miałam nic nie pisać w tym temacie, ale nie udało mi się powstrzymać....

Powiem tak, miałam staż na ginekologii i uważam, że narodziny dziecka są czymś wspaniałym. Zresztą przy pierwszym porodzie, który widziałam płakali szczęśliwi rodzice i ja :D
Ale widziałam też szczęście rodziców, którzy starali się wiele lat o dziecko i dopiero dzięki in vitro udało im się... Jeszcze nigdy nie widziałam, żeby facet tak płakał ze szczęścia i żeby aż tak drżał nad dopiero co urodzonymi dziećmi (to były bliźniaki)

Więc Nanu nie pisz, że in vitro to zabawa z Boga itp, bo chyba niewiele widziałaś...  
A swoją drogą, że jak to jest, że Bóg jednym pozwala mieć dzieci, a innym nie. Na pewno nie bierze pod uwagę tego czy ktoś się nadaje na rodzica... Gdyby brał to by nie było raczej problemu na świecie z molestowaniem, maltretowaniem i głodzeniem dzieci...



Awatar użytkownika
marzenka84
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 736
Rejestracja: Sob Maj 16, 2009 8:49 am

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Pon Lut 07, 2011 8:55 pm

Widzę, że nie mogę mieć własnego zdania, które odbiega od Waszego. Trudno. Już nic nie będę tu pisać.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez kasia_julka » Pon Lut 07, 2011 10:53 pm

Zgadzam się z Erill, ja nic Ci nie wmawiam, a jedynie chcę uświadomić, że teraz możesz mówić jedno, a w przypadku tragedii może wydarzyć się coś innego. To, że Twój narzeczony jest tym jedynym, teraz, nie oznacza, że będziecie do końca życia razem, bo może zdarzyć się coś, co to zmieni. Ja nie wiem tego na pewno dlatego nie wierze w to, że już Teraz podjęliście taką decyzję.

I nie chodzi o to, byś tu nie pisała, ale o to Abyś potrafiła zrozumieć też inne poglądy, a nie odrazy foszek, że nie będziesz tu pisała. To jest forum i tu się dyskutuje, a nie wmawia ludziom swoje racje...
[http://slub-wesele.pl/]


Awatar użytkownika
kasia_julka
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 151
Rejestracja: Sob Lut 13, 2010 12:35 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Erill » Wto Lut 08, 2011 7:38 am

Nanu napisał(a):Erill, ja bardzo dobrze wiem, że jest diametralna różnica między dyskutowaniem o czymś w teorii a przeżywaniem tego. Ale uwierz mi - ja WIEM, że nie chciałabym in-vitro. Jestem tego tak samo pewna jak tego, że K. jest tym jedynym. Po prostu ja to czuję i wiem.


Wlasnie o tym mowie.
Niby wiesz ale jednak obstawiasz przy "ja wiem na pewno, bo wiem".
dobrze. Zycze Ci wszystkiego najlepszego i mam naprawde szczera nadzieje, ze zycie nie postanowi Ci w bardzo doktliwy sposob zweryfikowac tego "czuje i wiem" ktore tak poetycko teraz deklarujesz.
Dla jasnosci. Nie chce zebys zmieniala zdanie, nie chce Cie zmuszac do tego bys miala tak jak moje.. ale po prostu Twoja naiwnosc czasem we mnie wzbudza trwoge..
Zabrzmi to moze jak madrzaca sie babcia ale chyba malo w zyciu widzialas i przezylas ze puszczasz mimo uszu niektore uwagi opierajac sie na "wiem i czuje".
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Wto Lut 08, 2011 9:44 am

kasia_julka napisał(a):I nie chodzi o to, byś tu nie pisała, ale o to Abyś potrafiła zrozumieć też inne poglądy, a nie odrazy foszek, że nie będziesz tu pisała. To jest forum i tu się dyskutuje, a nie wmawia ludziom swoje racje...



Nie focham się. Tylko jeżeli ktoś tutaj nie rozumie poglądów innych, to nie jestem to ja. Wyraźnie piszę jak JA uważam i nie wymagam od nikogo, aby tak samo myślał. To Wy nie potraficie zaakceptować tego, że mogę mieć właśnie taką moralność, która nie pozwala mi na pewne rzeczy. Ja nie krytykuję Was za to, że bierzecie antykoncepcję.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Erill » Wto Lut 08, 2011 10:04 am

Jakos nie zauwazam, zeby ktos tu sie wywyzszal ze swoja moralnoscia albo ocenial cudza (twoja jak Ci sie wydaje). Jestes pierwsza ktora uzyla tego okreslenia, to po raz.
Po dwa zdajesz sie nie rozrozniac wmawiania komus pogladow od pewnego doswiadczenia zyciowego ktore uczy pokory w podchodzeniu do pieknie brzmiacych deklaracji ktore nie mialy okazji zderzyc sie z nieprzyjemnosciami jakie niesie zycie.
Ludzie nie krytykuja Cie ze jestes anty-antykoncepcyjna i naty-in vitro ale dziwia sie Twojej pewnosci i sztywnosci, ze wiesz na pewno jak sie zachowasz w obliczu sytuacji ktorej zaistnienie sobie ciezko wyobrazcic a co dopiero swoje zachowanie. To sa naprawde zupelnie inne rzeczy. Przeczytaj dokladnie co Ci napisaly dziewczyny.
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Wto Lut 08, 2011 10:45 am

Erill, tylko jakie doświadczenie w tym temacie mają dziewczyny niewiele starsze ode mnie i jeszcze nie starające się nawet o dziecko (bez urazy)? Inna byłaby dyskusja z dziewczyną, która najpierw twierdziła, że nie chce in-vitro, a po latach okazało się, ze to jedyna szansa.

Ja bym mogła się spytać, czy zdradzicie kiedyś swojego męża. Prawdopodobnie powiecie, że nigdy. A ja na to: a skąd wiesz co przyniesie ci życie, bo może pojawi się jakiś lepszy facet? Byłabyś w stanie powiedzieć, że w takim razie dopuścisz się zdrady? Jak ktoś ma ugruntowane poglądy na dany temat, to pewnych rzeczy po prostu nie zrobi, pomimo trudnej sytuacji. Ale zawsze to zalezy od człowieka, bo każdy z nas jest inny i "sam sobie rzepkę skrobie".

Zakończmy już ten temat.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Erill » Wto Lut 08, 2011 12:11 pm

Ja o niebie a Ty o chlebie. Ok. Bez sensu jest dalsza rozmowa bo Ty odpowiadasz za zarzuty jakie Ci sie wydaje ze inni Ci stawiaja i proby pisania naprawde duzymi literami o co chodzi powoduja ze i taka zapetlasz sie w tym co Ci sie wydaje ze jest Ci "zarzucane".
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez lena84 » Wto Lut 08, 2011 2:47 pm

mi się nasuwa jedno-  jak miałam 21 lat i byłam w 3 letnim związku też myślałam że to ten jedyny- no ale okazało się że nie jest.

Więc nigdy nie można powiedzieć że coś się wie na pewno.
I tak pewnie myśli wiele z nas.
lena84
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 113
Rejestracja: Nie Lut 14, 2010 8:50 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Porady i komentarze ogólne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Przejdź do portalu >>