Antykoncepcja a spowiedź

inne tematy, wasze sugestie, opinie, rady

 

Postprzez Nanu » Czw Wrz 02, 2010 8:46 pm

Rudzia napisał(a):
nie zamirzam się z tego spowiadać przed księdzem bo wieloktronie sie przekonałam że wszytsko zależly od księdza.


To na to samo wyjdzie jak się w ogóle nie wyspowiadasz, bo spowiedź będzie nieważna.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Postprzez valhalla » Czw Wrz 02, 2010 10:45 pm

dla mnie jedna rzecz jest pokręcona przy spowiedzi. Załóżmy, że dziewczyna która bierze ślub jest w ciąży. Idzie do spowiedzi i co ma żałować że współżyła przed ślubem? Ale zaszła w ciążę i według kościoła nowe życie jest najważniejsze. Więc teoretycznie powinna żałować grzechu, ale nosi w sobie nowe życie, więc nie powinna. Trochę to dla mnie nieścisłe. Bo jasne, że może "źle" postąpiła i się z tego spowiada (ale uważa, że dziecko to sama radość i żaden powód żeby żałować), ale tego się chyba nie rozgranicza, albo coś jest dobre albo złe, a nie do połowy ;) Trochę namotałam :D


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Nanu » Czw Wrz 02, 2010 10:51 pm

Val, wiadomo, że ciężko jest żałować czegoś, co nas cieszy czy uszczęśliwiać. Ale kiedyś czytałam wypowiedź księdza, który powiedział: jeżeli żałujesz, że nie żałujesz, to już jest coś i to wystarczy.

Jesteśmy tylko ludźmi i popełniamy grzechy. Chodzi o to, że podczas spowiedzi obiecujesz, ze nie będziesz popełniać tego grzechu (albo przynajmniej będziesz walczyć o to). Jeżeli masz brać ślub, to wiadomo, ze stosunki już nie będą grzeszne, wiec kapłani często jedynie wymagają, by od dnia spowiedzi do ślubu nie uprawiać seksu.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Postprzez valhalla » Czw Wrz 02, 2010 11:16 pm

mądry ksiądz ;) napisałam to tylko dla przykładu (jako nieścisłość pewnego rodzaju, co do spowiedzi), bo wiadomo, że nic nie jest ani proste ani jednoznaczne.
Na "szczęście" jeszcze w ciąży nie jestem i w najbliższym roku nie planuję, mam nadzieję, że grzechów też mi się za dużo nie nazbierało ;)


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez kociaczek » Pią Wrz 03, 2010 7:55 am

Val - tylko jedna rzecz jest pokręcona??? :D

Niestety słowa,"jeśli żałujesz, że nie żałujesz" do mnie też nie trafiają... Albo żałuję, albo nie... albo mam problem ze sobą, bo nie potrafię się zdecydować, czy raczej określić co myślę i czuję. Poza tym lekko mi to hipokryzją trąci... "no taaak, bardzo żałuję, ale niestety wcale mi nie żal, że... czyli generalnie nie żałuję, ale dla spokojnego sumienia powiem, że bardzo chciałabym żałować, no ale niestety .... nie wychodzi mi... "

Poza tym raz jeszcze powiem, że moim zdanie Bóg to nie jest złośliwy, ciekawski staruszek, który natychmiast się zgorszy panną z brzuszkiem, czy "rozwiązłą" bo kochającą się z własnym narzeczonym Panną Młodą. Dla mnie Bóg jest absolutem - miłości, mądrości, tego co dobre i piękne. Seks z ukochaną osobą, czy jego "efekt" czyli poczęte dziecko są przejawami tego, ze się drugą osobę kocha, chce z nią być i przezywać razem przyjemność. Nie sądzę, na prawdę nie sądzę, że Bóg będzie potępiał coś co jest dobre i piękne (że o nowym życiu nie wspomnę;).

Jak napisała nanu "kapłani często jedynie wymagają" ... kapłani... no cóż, to w końcu też tylko ludzie :)
Awatar użytkownika
kociaczek
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 707
Rejestracja: Śro Paź 28, 2009 12:20 pm
Miejscowość: Wroclove

Postprzez Rudzia » Pią Wrz 03, 2010 9:19 am

Ogłnie temat bardzo delikatny....i nie chcąc nikgo urazić wolałabym uniknąć oceniania czy spowiedź jest ważna czy nie. kazdy postępuje zgodnie z własnym sumieniem i tyle. Przykre jest jednie to że żyjemy w XXI a książa "rozliczają" nas jak w XIX....
Serdecznie DZIĘKUJEMY I POLECAMY: Salon Sukni Ślubnych "Anna Lisa" , Kwiaciarnia Glorioza; Cukiernia Spychała; p. Basia Romer - makijaż, Hotel Radisson; DJ Kamel:)

Rudzia
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1319
Rejestracja: Pią Lip 09, 2010 5:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez valhalla » Pią Wrz 03, 2010 8:36 pm

kociaczek napisał(a):Val - tylko jedna rzecz jest pokręcona??? :D

ano nie jedna, ale tylko ta dała mi aż tyle do myślenia, żeby się tym z Wami podzielić ;D


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez alaskan » Śro Wrz 08, 2010 8:37 am

trudny temat i delikatny, wszystko kwestia naszego sumienia
alaskan
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 35
Rejestracja: Nie Lip 04, 2010 6:21 pm

Re:

Postprzez kundzia26 » Nie Lut 06, 2011 4:43 pm

[quote="myszka_miki"]Moja przyjaciółka przed Wielkanocą w tamtym roku poszła do spowiedzi i powiedziała, że spotyka się z chłopakiem, że współżyje z nim i stosują antykoncepcje i ksiądz po prostu nie dał jej rozgrzeszenia...
Moim zdaniem nie miał takiego prawa!!!
Przecież Bóg nas będzie sądził!!!
[/quote]

Powiem ci ze nie masz racji kaplan w zastepstwie chrystusa przemaiwa do ciebie. wiec mial prawo nie dac rozgrzeszenia bo ja sama nie moglam dostac jesli spelnie warunek jesli chce chodzic do Komuni musze odrzucic  antykoncepcje ktora stosowalam . stosowanie tez moze byc powodem do zerwania z Bogiem i nie trzymac zasad . jelsi stosujesz nie masz prawa przyjmowac Komuni tak jak bys nie miala prawa do Kosciola chodzic.
kundzia26
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 1
Rejestracja: Nie Lut 06, 2011 4:00 pm

Re: Re:

Postprzez Nanu » Nie Lut 06, 2011 4:51 pm

kundzia26 napisał(a): tak jak bys nie miala prawa do Kosciola chodzic.


Oj, z tym bym uważała. To, że nie możesz przyjąć Komunii nie znaczy, ze nie wolno Ci być na mszy. Kościół jest otwarty dla każdego i nie popełniasz w najmniejszym stopniu świętokradztwa przychodząc się modlić. Ale już czym innym jest przyjęcie Komunii bez łaski uświęcające.

Z antykoncepcją jest tak, że bardziej chodzi o to, że nie ma wymaganego postanowienia poprawy. Wiadomym jest, ze jeśli kobieta bierze tabletki, to po spowiedzi nie wyrzuci ich, tylko dalej będzie brać. I właśnie dlatego nie dostanie rozgrzeszenia. Spowiadając się musisz szczerze żałować i obiecać Bogu, że będziesz walczyć z przywiązaniem do tego grzechu i go nie czynić. Oczywiście człowiek upada i zdarza się, że w kilka dni później znów to zrobi, ale przynajmniej szczerze chciał z tym skończył i starał się. A nie wyklepał formułkę i dalej swoje robi i łyka. W tym jest różnica.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez lena84 » Nie Lut 06, 2011 5:34 pm

moim zdaniem to kościół powinien przejśc gruntowną reformę bo to nie średniowicze.
Ile z nas tak naprawdę wierzy że źle robi że używa antykoncepcji i będzie to robić nawet po ślubie- może 2 na 100.
Zresztą kościół nie wspomaga potem wielodzietnych rodzin- a Bogu nie o to chodziło żeby dzieci głodowały .

Dla mnie kościół za  dużo narzuca wiernym tym samym odsuwając ich od siebie- bo w której innej religi kościół i sam ksiądz mają takie znaczenie z zakazami i nakazami?

Po kolędzie z moim proboszczem który powiedział że po co mi taki mąż którego nigdy nie ma ( taki zawód) i czy wogle będzie na ślubie- to mi się go nie chce gadać.
lena84
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 113
Rejestracja: Nie Lut 14, 2010 8:50 pm

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Nie Lut 06, 2011 6:00 pm

Lena, KK nie wymaga posiadania dziecka po każdym stosunku. Po to jest NPR.

Antykoncepcja dlatego jest grzechem, ponieważ ingeruje w organizm (obecnie najczęściej kobiecy), który Bóg zaplanował jako idealny i nie ma potrzeby go przekształcać (spiralki, tabletki itp). Druga rzecz jest taka, że małżeństwo powinno być otwarte na nowe życie, a jeżeli nie planuje się dziecka, to można powstrzymać się podczas dni płodnych i zaczekać na niepłodne.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez lena84 » Nie Lut 06, 2011 7:44 pm

może tego nie wymaga ale po pewnym czasie prowadzi - statystyki nie kłamią.
Ja wychodze z założenia że jakby Bóg chciał żeby nie było antykoncepcji to by nie doprowadził do stworzenia jej przez człowieka który w końcu jest stworzony na jego podobieństwo :)
W biblii nic nie pisze o antykoncepcji naturalnej czy sztucznej- więc według mnie jak już każda powinna być zła bo powinno być co Bóg da.
Nic na ten temat nie ma też z przykazaniach- dla mnie jest to wymysł kościoła który chce coraz bardziej kontrolować wszystko- farbowanie włosów też powinno być grzechem bo ingerujemy w nas sztucznie.

Nie pogardzam i nie wyśmiewam Nanu Twoich poglądów ale naprawdę nigdy nie spotkałam osoby która tak wierzy w to.
A mam pytanie co byś zrobiła jakby po ślubie okazało się że nie możecie mieć dzieci( oczywiście teoretycznie bo to nie prawda:)) i jedynym wyjściem byłoby invitro którego zakazuje kościół- co wtedy?
lena84
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 113
Rejestracja: Nie Lut 14, 2010 8:50 pm

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Nie Lut 06, 2011 8:05 pm

lena84 napisał(a):Ja wychodze z założenia że jakby Bóg chciał żeby nie było antykoncepcji to by nie doprowadził do stworzenia jej przez człowieka który w końcu jest stworzony na jego podobieństwo :)

Człowiek ma całkowicie wolną wolę. Jakby Bóg nie chciał, żeby człowiek czegoś nie robił (w pierwszej kolejności buntować przeciwko Niemu), to w ogóle by nas nie było ;)

lena84 napisał(a):W biblii nic nie pisze o antykoncepcji naturalnej czy sztucznej- więc według mnie jak już każda powinna być zła bo powinno być co Bóg da.


Uwielbiam to założenie :D Czy zawsze trzeba pisać dosłownie - nie wolno łykać tabletek, bo to złe? To się zawiera w dekalogu pod przykazaniem "nie zabijaj", bo ono odnosi się nie tylko do mordowania, ale również do dbania o własne zdrowie.

Każdy ma swojąwolę i robi co chce. Mi chodzi zawsze jedynie o uświadamianie ludzi, bo większość psioczy na kościół i wyklina, że on wszystkiego zakazuje, ale nawet nie zada sobie trudu, aby dowiedzieć się DLACZEGO.

Ja nie chcę truć swojego organizmu. NPR jest świetną metodą (tylko trzeba wcześniej się jej nauczyć, a wiele osób jest zbyt leniwych na to i woli łykać tabletki bez czytania nawet ulotki) i wszystko jest w zgodzie z kobiecym cyklem. Nie faszeruję się, nie mam słabego libido, nie truję swojej wątroby itp. Ja tak wybrałam. A jak ktoś wybrał antykoncepcję, to jego sprawa. Tylko nie lubię, gdy najeżdża na KK nie wiedząc nawet dlaczego.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez lena84 » Nie Lut 06, 2011 8:35 pm

ale nie odpowiedziałaś na moje pytanie w sprawie invitro.

Jeśli ktoś komentuje NPR to nie znaczy że jej nie zna- ja poprostu uważam że jest nie skuteczna na tyle ile jest potrzebne, bo wystarczy że się przeziębisz albo przeżywasz stres  i cały cykl się rozreguluje i to liczenie i zaznaczanie nic Ci nie da- i to jest zdanie lekarzy.
Jak by tabletki tak szkodziły to by ich nie produkowali. Lakier do paznokci też szkodzi bo szkodliwe substancje wnikaja do ciała a jakoś nikt się nie spowiada z używania go, czy milion innych przypadków.
Zresztą tabletki nie uśmiercają nawet jeśli chodzi o dziecko- bo nie działają poronnie.
Gdzieś czytałam że metoda naturalna stosowana jako antykoncepja też jest grzechem- bo powinniśmy zdać się na Boga.
lena84
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 113
Rejestracja: Nie Lut 14, 2010 8:50 pm

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Nie Lut 06, 2011 8:50 pm

Oj, umknęło mi to pytanie o in-vitro.

Dyskutowałam już o tym z narzeczonym i zgadzamy się, że gdybyśmy nie mogli mieć naszego (genetycznie) dziecka, to za wszelką cenę (czyli dzięki in-vitro) nie staralibyśmy się o nie. Wiem, że każdy bardzo pragnie mieć swoje maleństwo, móc je spłodzi i urodzić. Ale dla mnie osobiście człowiek nie powinien bawić się w Boga, a tym dla mnie jest ta metoda. Wolę adoptować, naprawdę.

Nie wiem czy wiesz, ale ponad 80% dzieci poczętych z probówki ma wady genetyczne. Ale o tym się nie mówi, bo to by tylko przeraziło przyszłych rodziców i spadłaby liczba chętnych. Do tej pory nie wiedzą skąd się one biorą (te wady), ale dopiero po latach okazuje się, że mało które dzieci są zdrowe.

Co do NPR - od ponad pół roku obserwuję swoje cykle i gdy codziennie prowadzisz zapiski, to pomimo choroby i stresów (zaczynałam je robić w najtrudniejszym momencie, czyli gdy miałam na karku sesję poprawkową, licencjat i potem początek kursu pedagogicznego) bardzo dokładnie widzisz kiedy mam dni płodne, a kiedy nie. Obserwujesz się codziennie i |organizm wysyła sygnały - jest śluz - zero seksu. Jest skok progesteronowy i odczekujesz 3 dni - masz 100% skuteczności (a tego nie daje ŻADNA metoda anty), bo nikt nigdy nie udowodnił, że istnieją dwie owulacje w jednym cyklu.

To naukowa metoda, a nie żadne banialuki lub "na wiarę". Jej skuteczność jest taka, jak przy tabletkach.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez jasada » Nie Lut 06, 2011 9:32 pm

Widzę, że dyskusja trwa.
Nie mogę się zgodzić z twierdzeniem, że kościół uważa NPR za grzech. NPR jest po to by wg własnego sumienia, zamożności i chęci mieć tyle dzieci, ile moałżeństwo może, a przy okazji nie ingerując w kobiecy organizm. Wiedząckiedy są dni płodne czy niepłodne możemy decydować ile i czy wogóle chcemy mieć dzieci. Bóg nie nakazuje nam mieć niezliczone potomstwo, no bez przesady. Tak to by każdy stosunek kończył się ciążą,a tak nie jest.
Jesli chodzi o NPR to muszę powiedzieć, że jest to skuteczna metoda, tak jak antykoncepcja hormonalna. Obie metody maja taki sam wskaźnik Pearla. Oczywiście przy chorobie trzeba wziąć poprawke. Ale są różne urządzenia, które śwetnie monitorują cykl kobiety . Ja takie mam i naprawdę działa. Moge go stosować jako antykoncepcje lub do wspomagania zajścia w ciążę. Lekarze częśto o tych rzeczach nie wiedzą i wszystkim "wmawiają", że tabletki są NAJLEPSZE i cała reszta nie działa, bo tego ich nauczyli na studiach. Ale warto poszukać w necie informacji na temat innych metod,a można się zdziwić.
Mimo to każdy ma swój pomysł na siebie i swoją rodzinę. I nie każdy się musi zgdadzać z nauką KK, ale warto pomyśleć o tym, że decydując się na ślub kościelny, należy spełnić pewne warunki czy to nam sie podoba czy nie.


Awatar użytkownika
jasada
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 984
Rejestracja: Sob Sie 29, 2009 10:34 am
Miejscowość: wrocław

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Nie Lut 06, 2011 9:46 pm

jasada napisał(a):Nie mogę się zgodzić z twierdzeniem, że kościół uważa NPR za grzech.


Kościół pozwala wyłącznie na NPR jako na metodę regulacji poczęć.

jasada napisał(a):Lekarze częśto o tych rzeczach nie wiedzą i wszystkim "wmawiają", że tabletki są NAJLEPSZE i cała reszta nie działa, bo tego ich nauczyli na studiach.


Nie, nie dlatego nakłaniają do tabletek. Dostają za to "prezenty", bonusy i wyjazdy do pięciogwiazdkowych kurortów. Dlatego muszą wciskać konkretne tabletki od konkretnych producentów. Na tabletkach zarabia się miliardy. Na NPR prawie nic, bo możesz tylko sprzedać książki, karty obserwacji i termometry. A nie trzeba koniecznie tego kupować do tej metody. A z tabletkami nie masz wyboru.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez jasada » Nie Lut 06, 2011 9:52 pm

W dużej mierze napewno tak, masz racjęz tymi koncernami farmaceutycznymi. Ale, osotatnio byłam u ginekologa i powiedziałam czego używam, a on na to, że o czymś takim nie słyszał, że to nowość. Tak więc wychodzi na to, że to także niewiedza wśród lekarzy. (oczywiście pewnie nie u wszystkich)


Awatar użytkownika
jasada
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 984
Rejestracja: Sob Sie 29, 2009 10:34 am
Miejscowość: wrocław

Re: Antykoncepcja a spowiedź

Postprzez Nanu » Nie Lut 06, 2011 10:08 pm

Owszem, są tacy, którzy nie wiedzą co to, ale to tylko świadczy o niekompetencji takiego lekarza.
Niestety, pokutuje od wielu lat mit "kalendarzyka" i dlatego tak ciężko ludzi przekonać, że to nie to samo, bo NPR jest bardzo skuteczną metodą.
[U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/zrp0egz2hq4twaep.png[/IMG][/URL]
[/U][URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zs8fwswtx6z85.png[/IMG][/URL]
[IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8u69blg6fbcp.png[/IMG]
[URL=http://www.suwaczki.com/][IMG]http://www.suwaczki.com/tickers/relg20mmflbnpltm.png[/IMG][/URL]
Awatar użytkownika
Nanu
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3529
Rejestracja: Pon Maj 17, 2010 10:28 am
Miejscowość: małopolska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Porady i komentarze ogólne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>