Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

inne tematy, wasze sugestie, opinie, rady

 

Postprzez emm » Wto Wrz 28, 2010 1:20 pm

ja z kolei byłam przekonana, że będę płakać podczas błogosławieństwa, w kościele, podczas podziękowania dla rodziców itp bo będąc gościem na innych ślubach i weselach zawsze w tych momentach płakałam:) aaa okazało się co innego- może ze stresu, nie wiem- w trakcie błogosławieństwa niemal nie popłakałam się ale ze śmiechu, w kościele również był śmiech bo mieliśmy świetnego księdza, który rozładował nasz stres :) natomiast podziękowania dla rodziców rozpoczeliśmy "ślubowaniem na idealnych teściów" podczas którego nasi rodzice śmiali się do łez :D
Awatar użytkownika
emm
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 50
Rejestracja: Czw Wrz 10, 2009 7:46 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez margolcia2167 » Śro Paź 13, 2010 9:32 am

nie tylko panny młode płaczą, panowie też ronią łzy na swoich ślubach. już nie raz to widziałam. i głos też im drży.
margolcia2167
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 469
Rejestracja: Sob Wrz 04, 2010 11:45 am
Miejscowość: małopolska

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez Niejadek1975 » Pią Gru 10, 2010 5:26 pm

Trochę nie rozumiem pytania w tytule tego tematu - a czemu miałybyście coś robić, aby nie płakać? Przecież wszyscy wiedzą, że to ze szczęścia :)
Niejadek1975
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 15
Rejestracja: Nie Gru 05, 2010 10:22 am

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez majkawazka » Pią Gru 10, 2010 8:13 pm

pamietaj o tym, ze to najszczesliwszy dzien w Twoim życiu i nie ma co płakać. Pomyśl o tym ile wspaniałych chwil przed Tobą. Uśmiechaj się dużo to zawsze pomaga. A jak już sie rozpłaczesz to tylko sie nie przejmuj.
majkawazka
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 7
Rejestracja: Pią Gru 03, 2010 8:25 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez marzenka84 » Pią Gru 10, 2010 8:18 pm

Ja bym wolała nie płakać :) Po 1. ze względu na makijaż, żeby nie spłynął, a po 2. zaraz robię się mega spuchnięta i czerwona.



Awatar użytkownika
marzenka84
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 736
Rejestracja: Sob Maj 16, 2009 8:49 am

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez Rudzia » Sob Gru 11, 2010 4:18 pm

a tez bym wolala nie plakac ale jak znam siebie to nie dam rady. wiec bede czerwona i spuchnieta ale za to szczesliwa. trudno:)
Serdecznie DZIĘKUJEMY I POLECAMY: Salon Sukni Ślubnych "Anna Lisa" , Kwiaciarnia Glorioza; Cukiernia Spychała; p. Basia Romer - makijaż, Hotel Radisson; DJ Kamel:)

Rudzia
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1319
Rejestracja: Pią Lip 09, 2010 5:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez speedcat007 » Pon Lut 14, 2011 12:39 pm

Pomysl sobie o tym, kiedy twoj wybranek zrobil ci przykrosc :), tylko zebys wtedy nie uciekla od oltarza...
speedcat007
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 1
Rejestracja: Pon Lut 14, 2011 12:14 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez Erill » Wto Lut 15, 2011 1:30 pm

Na płakałam przy błogosławieństwie i przed i po przysiędze ;) Mój makijaż był niezniszczony mimo tego :)) Trzymał się jeszcze do wieczora :) Więc płakać można, ale jak się ma dobry makeup ;))
[FONT=Century Gothic]"Langusta żywi się wyłącznie owocami morza.. lecz gdyby mogła.. jadłaby dżem.."[/FONT]
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez ssylwiaa » Wto Lut 22, 2011 1:20 pm

Ja nie płakałam mimo, że byłam penwna że będę. Myślę że to stres i duuużo wrażeń dały o sobie znać i byłam bardziej w szoku niż pod wpływem wzruszenia...
I myślę, że jak już łzy się cisną do oczu to nie da się z tym nic zrobić - tylko się poddać :)
Tak jak margolcia widziałam też panów młodych którym głos drżał ze wzruszenia, więc nie ma na to mocnych :)


Awatar użytkownika
ssylwiaa
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 485
Rejestracja: Pią Mar 27, 2009 5:29 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez Phatka » Wto Lut 22, 2011 2:06 pm

Apropo płaczących Panów :p
Podczas ceremonii ślubnej mojej siostry jej teraźniejszy małżonek ryczał jak dziecko. Podczas składania przysięgi nie był w stanie wydobyć z siebie słowa, głos mu sie łamał. Po wszystkim był zapuchnięty tak, że ledwo oczy było mu widać. A rozluźnił się dopiero po wyjściu z kościoła, kiedy jak to sam określił "na szczęście" wróbelek zapaskudził mu marynarkę :D
Także kochane dziewczyny, wygląda na to, że nie tylko my tak bardzo przezywamy zmianę stanu cywilnego ;)


  
Awatar użytkownika
Phatka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3400
Rejestracja: Pon Lut 07, 2011 11:55 am

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez Rudzia » Wto Lut 22, 2011 9:19 pm

Moich dwoch znajmoych tez zaniemowilo ze wzruszenia, tymczasem dziewczyny ktore zazwyczaj sa takie placzliwe zaskakujaco dobrze sie trzymaly na wlasnych slubach, ale no coz ja wiem ze plakac bede i nie zamierzam sie powstrzymac. N ile znam mojego P to w koscile raczej bedzie trzymal fason, ale na blogoslawienstwie od rodzicow moze nie wytrzymac....
Serdecznie DZIĘKUJEMY I POLECAMY: Salon Sukni Ślubnych "Anna Lisa" , Kwiaciarnia Glorioza; Cukiernia Spychała; p. Basia Romer - makijaż, Hotel Radisson; DJ Kamel:)

Rudzia
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1319
Rejestracja: Pią Lip 09, 2010 5:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez kamtytka » Pią Kwi 22, 2011 8:29 pm

Ja to się bardziej boję, że się roześmieje, bo w sytuacjach stresowych reaguję śmiechem :)
kamtytka
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 57
Rejestracja: Sob Kwi 09, 2011 6:29 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez karolinka » Nie Kwi 24, 2011 4:08 pm

Jeżeli ktoś jest wrażliwy na piękno i krzywdę ludzką to naprawdę ciężko jest mu sie powstrzymać od łez, mój chłopak na co dzień bardzo silny charakter, ale jak dojdzie do wrażliwych sceny które dotyczą naszego życia,. wspólnych przeżyć to rozkleja się jak baba. Nigdny nie był z tego powodu wyśmiewany przezemnie, nigdy nikt mu nic na ten temat nie mówił, nioe sprawił przykrości. Człowiek rodzi się z wewnętrzynm dobrem, które eksponuje na zewnątrz oddając je innym. Koszam go nad życie za to jaki jest i to nie prawda, że chłopaki nie płaczą, tylko prości ludzie nie maja uczuć. Rok temu płakał przez poł dnia jak odszedł (zdechł) jego pies. Jak ja sie powstrzymuję, przyznam szczerze, że to nasza cecha wspólna. W tym magicznym dniu, należy się  cieszyć z tego że bedziemy razem tworzyć związek do końca życia, może uronimy łezkio glądając zdjęcia za kilka lat i wspominając jaki to był piękny dzień i jaka piękna chwila ...
karolinka
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 11
Rejestracja: Pią Kwi 22, 2011 3:00 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez kamtytka » Pon Kwi 25, 2011 1:10 pm

Karolinka masz rację. Ja sama jestem dosyć uczuciowa i wrażliwa i często szklą mi się oczka. Ale wlasnie czasem zaczynam się śmiać i nie wiem od czego to zależy, może to taka nerwowa reakcja. Moj Misiu też jest wrażliwcem i nie mam nic przeciwko, bo jak trzeba to potrafi "walnąć pięścią" w stół :)
kamtytka
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 57
Rejestracja: Sob Kwi 09, 2011 6:29 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez karinka.legnica » Pią Sie 26, 2011 8:32 am

ja na bank sie popłacze, chyba ze wezme sobie jakis persen na rozluźnienie
karinka.legnica
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 8
Rejestracja: Pią Sie 26, 2011 8:03 am

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez ewelinka89 » Pią Sie 26, 2011 1:04 pm

Ja jeszcze czekając przed salą byłam przekonana, że będę ryczeć jak bóbr.. Trochę oczy się zaszkliły, ale wypłakałam się dopiero oglądając film. Starałam się momentami myśleć o czymś innym;p Z czymś na uspokojenie radziłabym uważać.. Ja przynajmniej po takich cudach jestem senna i otumaniona, a przecież przed wami wesele..
ewelinka89
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 453
Rejestracja: Pon Mar 14, 2011 9:54 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez palutek » Śro Lip 18, 2012 7:59 pm

Ja również myślałam, że się rozryczę podczas przysięgi... jednak nie było tak źle. Na niedługo przed przysięgą doznałam olśnienia i zorientowałam się, że mam na palcu pierścionek zaręczynowy, więc przełożyłam go na ten sam palec lewej ręki a mój ukochany powiedział ledwo słyszalnie "No wreszcie..." bardzo mnie to rozśmieszyło i rozładowało w pewnym stopniu napięcie.
I tak oczy mi się zaszkliły, ale sprawiłam że żadna łezka nie poleciała. Czasami mi się to udaje... w dodatku mój ukochany dawał mi do zrozumienia mimiką twarzy, żebym nie płakała, co mu z resztą obiecałam jak jechaliśmy do kościoła, chociaż sam ledwo się trzymał. No i byłam twarda, a to on jemu najpierw pociekły łzy po wyjściu z kościoła na co automatycznie mi też... miałam na szczęście trwały makijaż... :)

Według mnie łzy nie są złe, gorzej byłoby się zaciąć, a byłam na paru weselach, gdzie zdarzyło się to panom młodym... wbrew pozorom mężczyźni są równie wzruszeni jak kobiety, oni tak tylko mówią, że ich nic nie rusza. ;)



palutek
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 9
Rejestracja: Nie Sty 22, 2012 7:01 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez Magdastepien » Sob Sty 05, 2013 9:15 pm

Nie ma na to rozwiązania, ja na swoim ślubie też się rozpłakałam, a starałam się być twarda, nie ma rady niestety, jedyne rozwiązanie to paczka chusteczek :)
Awatar użytkownika
Magdastepien
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 3
Rejestracja: Sob Sty 05, 2013 9:07 pm

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez anaia » Pon Sty 28, 2013 2:57 pm

kiedy placze Pan Mlody, Panna musi trzymac fason, a on nie ma makijazu,wiec może ;)

a tak na serio to znajomy poplakał sie przy slubie 3 razy- na blogoslawienstwie,potem jak Panna Mloda podchodzila z tatem do oltarza i znowu na przysiedze. na szczescie fotograf zatuszowal czerwone oczy, a maja wzruszajace wspomnienie;) i ona byłą twarda,ktoś wkoncu musi


Awatar użytkownika
anaia
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 229
Rejestracja: Pon Lis 19, 2012 11:26 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: Co zrobić, żeby się nie rozpłakać?

Postprzez justta83 » Czw Sty 31, 2013 5:12 pm

A co zrobić żeby sie nie pomylić ja sie tego boję najbardziej !
Płacz to jest naturalny odruch,wzruszenie że to i mnie spotkało  ale jak sie pomylisz i powiesz ja cie nie dopuszczę aż do śmierci zamiast nie opuszczę to jest obciach na całego. Byłam na takim weselu raz i pan młody tak powiedział i kościół zachichotał  masakra !!!
Ja mam takiego stracha właśnie przed tym !
justta83
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 23
Rejestracja: Pon Sty 21, 2013 2:03 pm

PoprzedniaNastępna

Wróć do Porady i komentarze ogólne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Przejdź do portalu >>

cron