o co najczesciej sie klócicie?

Aczkolwiek mąż i żona śpią na tej samej poduszce, to mają jednak przecież sny różne.

 

o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez bunia » Śro Lip 16, 2008 9:50 pm

Nie moge wytrzymac i musialam zalozyc ten watek, jestesmy ze soba juz troszke jak malzenstwo i dzisiaj do szalenstwa mnie moj luby doprowadzil - nie wiem czy sie tego nauczy, ale wiecznie, WIECZNIE sie spoznia i oszalec mozna, bo ciezko cos zaplanowac, to wieczny powod moich foch, niby sie stara a pozniej znowu i klotnia gotowa..
A jak u Was? moze sie nie klocicie... ale czasem sa takie "koniki" ktore sa jak bomba zegarowa.
Awatar użytkownika
bunia
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 341
Rejestracja: Sob Cze 21, 2008 3:09 pm

Postprzez barbórka » Śro Lip 16, 2008 10:04 pm

u nas to kiedyś było spóźnianie, teraz już jakoś się mu nie zdarza tak często :)
a kłócimy się zazwyczaj o pierdoły
barbórka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1489
Rejestracja: Pią Gru 07, 2007 8:29 pm

Postprzez martsz » Śro Lip 16, 2008 10:40 pm

O wszystko i o nic :) Przed ślubem, to najczęściej o małe zaangażowanie drugiej strony :D A po ślubie nam się nie zdażyło jeszcze Ale przez te 8 lat zdążyliśmy wykłócić się o wszystko co się dało i teraz mamy względny spokój
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="suwaczki polskie, na blog, na forum"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/bf9c3745a6.png?html"></a>
Awatar użytkownika
martsz
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 213
Rejestracja: Śro Kwi 30, 2008 5:19 am
Miejscowość: wrocław i okolice wszelakie

Postprzez bunia » Śro Lip 16, 2008 10:43 pm

chachacha! czyli warto sie dobrze wyklocic i poznac przed slubem.,.. jestesmy na dobrej drodze! chachca!
pozdrawiam i zycze Wam juz teraz ZZERO klotni!
Awatar użytkownika
bunia
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 341
Rejestracja: Sob Cze 21, 2008 3:09 pm

Postprzez martsz » Śro Lip 16, 2008 10:54 pm

Mała kłótnia od czasu do czasu oczyszcza atmosferę Nie jesteśmy ideałami i zdażają nam się rzeczy ludzkie: niepozmywane naczynia, niekupiony chleb, porozwalane ubrania itp - tylko czy są to powody do kłótni?? Czy są to rzeczy na tyle ważne, żeby robić z nich jakąś aferę? Czy to, że nigdy nie mogę wyrobić się na czas z wyjściem z domu ma być powodem do awantury? Trzeba się zaakceptować i włożyć w to dawkę humoru :)
Ale o to niewyrabianie było nieco kłótni... Aż do momentu, kiedy mój mąż nie zdążył z jakimiś przygotowaniami. A ja stanęłam przy drzwiach i mówię: No pośpiesz się, Ty zawsze się grzebiesz, Zawsze muszę na Ciebie czekać :D
Kupa śmiechu była:)
<a href="http://www.suwaczek.pl/" title="suwaczki polskie, na blog, na forum"><img border="0" src="http://www.suwaczek.pl/cache/bf9c3745a6.png?html"></a>
Awatar użytkownika
martsz
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 213
Rejestracja: Śro Kwi 30, 2008 5:19 am
Miejscowość: wrocław i okolice wszelakie

Postprzez pepsicOLA » Czw Lip 17, 2008 4:52 am

pamiętam jak w ramach pracy domowej po którymś dniu nauk mieliśmy się pokłócić. Dziwne nam się to wydało, ale z Lubym wypełniliśmy zadanie już następnego wieczora. O jakąś pierdołę... O ot najczęściej. No może jeszcze o to, że ja jestem osobą nie do końca twardo stąpająca po ziemi, dla mnie liczy się tu i teraz, a Kochanie Moje jest osobą, która lubi zadbać o to, co będzie w przyszłości, odmówi sobie czegoś a woli odłożyć pieniądze... Wydatki to z takich większych rzeczy, a poza tym pierdoły, których nikt już nie pamięta...

Awatar użytkownika
pepsicOLA
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 440
Rejestracja: Nie Wrz 30, 2007 3:13 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez mikkim » Czw Lip 17, 2008 7:53 am

barbórka napisał(a):u nas to kiedyś było spóźnianie, teraz już jakoś się mu nie zdarza tak często :)
a kłócimy się zazwyczaj o pierdoły

u mnie to ja się spóźniam.. i też są dymy ;)
ja robie zadymy najczęściej o porządek.. jes strasznym bałaganiarzem.. ale to są pierdoły.. wszystko o pierdoły!!

mikkim
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 954
Rejestracja: Nie Sty 13, 2008 7:07 pm

Postprzez astrainca » Sob Wrz 27, 2008 1:10 pm

a my sie w ogole nie klocimy i fajnie jest :) ....z moim bylym naklocilam sie i nadenerwowalam za wszystkie czasy...juz myslalam, ze jestem histeryczka albo chora nerwowo, a tu prosze, zmiana faceta i stalam sie spokojna i zrownowazona kobitka :)
Awatar użytkownika
astrainca
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1595
Rejestracja: Pią Lut 22, 2008 8:13 pm
Miejscowość: ---

Postprzez Aleksa » Czw Lut 12, 2009 12:26 pm

astrainca: dokładnie miałam taką samą sytuację:) z byłym jeszcze trochę i byśmy się pozabijali hihi (ale to tylko dlatego, że mieliśmy bardzo silne charaktery) a teraz jestem mężatką i zero kłótni. Cud, miód i orzeszki :)
Awatar użytkownika
Aleksa
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 283
Rejestracja: Czw Wrz 13, 2007 6:16 pm

Postprzez bunia » Pią Paź 02, 2009 10:34 pm

Sama nie wierze - awanturka o miejsce w kinie - ze nie ma sensu isc do Heliosa i siadac w czwartm rzedzie bo oczy wyjda z orbit... i glupio wyszlo, bo luby przytargal bilety na Almodowara, a ja foch ze bez sensu tak blisko i afera gotowa, jakies chyba fluidy nerwowe dzisiaj...


a jeszcze do tego sie wpisalam w dziale maz i zona, no cyrk...
Awatar użytkownika
bunia
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 341
Rejestracja: Sob Cze 21, 2008 3:09 pm

Postprzez karola-1984 » Czw Paź 15, 2009 11:02 am

my "kłócimy" się o typowe pierdoły, a takie poważne kłótnie to w ciągu 3 lat mieliśmy może 2. powodów wymieniać mogę mnóstwo, ale to widące to:
1. torba po treningu najpierw stoi na środku przedpokoju, a poźniej na środku pokoju- zęby stracić można w kilka minut,
2. ciuchy porozrzucane po całym domu!!to jest koszmar :wykrzyknik:
3. ubrabnia, które powinny wylądować w pralce lądują dziwnym trafem na pralce :mur:
4. zapalone światła w całym domu- bez wyjatków o 6 rano
5. odpowieź w stylu, ZARAZ, ZA CHWILE, JUŻ IDĘ itp.- ile może trwać to "zaraz", "za chwilę", "już idę", bo jak narazie wydaje mi się, że jest to czas bliżej nie określony
6. ubranka wyprasowane to chętnie się zakłada, a że prasują się one "same" to tak mój kochany zapomina do czego służy żelazko
7. no i mój ukochany powód- naczynia nie pozmywane :mur:

a poza tym to wszytsko jest picuś- glancuś :kiss_heart:

Awatar użytkownika
karola-1984
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 306
Rejestracja: Czw Paź 01, 2009 9:36 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Haruka82 » Nie Paź 18, 2009 4:53 pm

Powody głupich sprzeczek:
1. Ciuchy porozrzucane po mieszkaniu.
2. Mój wieczny etat na zmywaku
3. Po co wrzucać brudy do pralki skoro można je zostawić na pralce/ krześle w pokoju/ kanapie.
4. Kiedyś kłóciliśmy się o Rodziców mojego M, którzy nie brali pod uwagę naszych planów i byli w stanie zadzwonić, aby za pół godziny M przyjechał do nich i coś tam załatwił. Szczególnie Teść ma w nosie nasz czas, potrafił umówić się na konkretną godzinę, a gdy mój M stawił się na miejsce, po 2 godzinach czekania na ojca okazywało się, że jednak dzisiaj mój M nie będzie potrzebny. Kulminacja nastąpiła, gdy Teść chciał, aby w Sylwestra mój M pojechał po węgiel do pieca Było już wczesne popołudnie, a my spodziewaliśmy się gości i było mnóstwo spraw do załatwienia, co oczywiście mój Teść miał w nosie. Tak, z tego powodu mieliśmy parę porządnych kłótni.
Ale niestety ja też mam mnóstwo wad i głupich przyzwyczajeń, więc czasem mu odpuszczam
Generalnie kłócimy się o pierdoły, w fundamentalnych sprawach się zgadzamy (to chyba dobrze, prawda?)


Haruka82
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 63
Rejestracja: Pią Lip 31, 2009 9:46 am

Re: o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez Majka_Em » Pią Gru 17, 2010 4:45 pm

Najczęściej o bałagan, rzecz jasna. Z tego co widzę, to niechęć do sprzątania po sobie jest nieodłączną częścią naszych lubych :)
Majka_Em
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 12
Rejestracja: Nie Gru 05, 2010 9:36 am

Re: o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez Erill » Śro Sty 12, 2011 6:55 am

Nie sprzeczamy się w ogole ze sobą. Zadnych krzyków, awantur, kłotni.
Jak jest coś nie tak to mówimy o tym. Spokojnie (na ile sie da). Jedno mówi, drugie słucha. czasem zdarza się ze takie rozmowy (choc odbywaja sie bardzo rzadko - przez 2,5 roku zwiazku zdarzyly nam sie 3 takie sytuacje) są przykre i bolesne bo okazuje się, ze ktos z nas zawiodl druga strone i to boli najbardziej - bo sie czlowiek stara, chce jak najlapiej ale jest tylko czlowiekiem i czasem niedomaga.
Nie klocimy sie o zmywanie (robimy to naprzemiennie, jak kto stanie przy zlewie albo zmywarce - cudowne narzedzie :P), ani o winogrona na szafkach i krzeslach bo oboje je tworzymy (acz moje zaangazowanie w tym wymiarze jest jednak ciut wieksze :p), ani o to kto sprzata (na ogol robie to ja z uwagi na czas pracy meza, ale tez kiedy tylko moze to sprzatamy razem), zakupy robimy na zmiane (choc najczesciej razem bo to zawsze chwila na to by pobyc tez razem takie mamy rozbiegane godziny pracy), pranie co prawda ja wstawiam, ale wieszanie i zdejmowanie to wspolnie, kuwete kota na zmiane ;)
Takze.. nie ma sie o co klocic.. bo i po co jak mozna czerpac radsc z zycia razem :)
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez valhalla » Śro Sty 12, 2011 6:20 pm

Erill napisał(a):ani o winogrona na szafkach i krzeslach bo oboje je tworzymy (acz moje zaangazowanie w tym wymiarze jest jednak ciut wieksze :p)

może jestem durna, ale w ogóle nie rozumiem o co chodzi ;P


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez Erill » Czw Sty 13, 2011 1:10 am

winogrona na szafkach i krzesłach czyli porzucanie ciuchów na szafkach i krzesłach ;) Zamiast w szafie, półkach ;)
Awatar użytkownika
Erill
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 254
Rejestracja: Śro Sty 12, 2011 3:45 am
Miejscowość: Wroc.Love

Re: o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez valhalla » Czw Sty 13, 2011 12:28 pm

no tak, to wiele wyjaśnia ;P


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez raq102 » Śro Lut 06, 2013 10:49 pm

U mnie zazwyczaj chodzi o zazdrość, ale to krótkotrwałe sprzeczki bardziej niż kłótnie.
Druga sprawa to mój dekolt, jest lato wiec ubieram koszulki na ramiączkach a w zwiazku z tym iż mam okazały biust widać mi skrawek piersi, no i mój się o to pluje, ale to tez nie kłótnie a raczej sprzeczki...
Ostatnio edytowany przez raq102, Wto Lut 26, 2013 1:31 pm, edytowano w sumie 1 raz
raq102
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 5
Rejestracja: Śro Lut 06, 2013 10:34 pm

Re: o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez betalena » Pią Lut 08, 2013 4:13 am

Erill napisał(a):winogrona na szafkach i krzesłach czyli porzucanie ciuchów na szafkach i krzesłach ;) Zamiast w szafie, półkach ;)


Hahah świetne określenie! :D W układaniu winogron na wszystkich możliwych powierzchniach jestem mistrzynią i dziwię się mojemu Ł, że jeszcze go to nie doprowadza do szału :D




have a sweet day
100% handmade
Awatar użytkownika
betalena
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 3101
Rejestracja: Czw Wrz 29, 2011 9:32 pm
Miejscowość: LDN

Re: o co najczesciej sie klócicie?

Postprzez SlubNaCyprze_net » Czw Mar 14, 2013 1:10 pm

Na początku o zmywanie naczyń. Bardzo nie lubię tego robić, a mąż w tej kwestii był bardzo...leniwy. Rozwiązaniem okazało się kupno zmywarki. I od tej pory cisza :)
SlubNaCyprze_net
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 22
Rejestracja: Sob Lut 02, 2013 4:25 pm

Następna

Wróć do Mąż i żona



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>