czy wypada zaprosić na wesele ciotki bez ich dzieci?

jak napisać, zaprojektować i wysłać ...

 

Postprzez Amala » Wto Gru 09, 2008 12:57 pm

Ja uważam, że gości, którzy mają powyżej 18 lat należy zapraszać z osobą towarzyszącą. Zawsze to przyjemniej takiej osobie mieć towarzysza do zabawy, a nie dopiero na weselu szukać sobie partnera czy to do tańca, czy do rozmowy.  Z drugiej strony, zaproszony gość powinien zastanowić się, czy na siłę szukać sobie osoby towarzyszącej, byleby była, czy lepiej pójść samemu i tym samym nie narażać młodych na dodatkowe koszty za przypadkowe, w gruncie rzeczy, osoby (nie piszę tu o osobach, które są w stałych związkach).
A propo, sama pamiętam, jak moja kuzynka zaprosiła moich rodziców na swój ślub i na zaproszeniu widniało też moje imię (osobnego dla nie nie było). To nic, że miałam wtedy 21 lat i byłam z moim D. już 4 lata  :) Poczułam się trochę dziwnie  :)
Amala
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 760
Rejestracja: Pon Paź 27, 2008 12:24 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez barbórka » Wto Gru 09, 2008 4:15 pm

Ja też miałam taką sytuację. Miałam 19 lat, chłopaka i moja mama dostała zaproszenie ".... z dziećmi" od mojego kuzyna.
Zaraz po obiedzie weselnym wróciłam do domu :)
Ja zapraszam wszystkich z osobami towarzyszącymi. I nie widzę nic złego w tym że ktoś może sobie zaprosi "pierwszą lepszą" osobę tylko dlatego że dostał zaproszenie dla pary.
barbórka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1489
Rejestracja: Pią Gru 07, 2007 8:29 pm

Postprzez dosh » Wto Gru 09, 2008 8:49 pm

ja tez nie widze nic zlego w tym, ale nie koniecznie mnie na to stac ;)) Ja to bym najchetniej zaprosila i ponad 100 osb, ale nie mam raczej na to kasy poprostu..
no i podkreslam, ze nie chodzi mi o osoby, ktore wiem, ze maja dziewczyne/chlopaka - obojetnie czy 2 miesiace czy 5 lat - jak maja, niech biora. No i bardziej mowie o kuzynostwu - oni i tak beda znac sporo ludzi (w koncu sa z rodziny), a nie chce by brali kogos na sile, bo jest napisane 'z osoba towatrzyszaca'. Chyba poprostu zapytam czy jest osoba, z ktora chcieliby przyjsc..(w podtekscie - para).
Ja tez bylam zawsze za tym , by wszstkich z osobami tow. zapraszac, bo inaczej to siara, ale wiele ludzi mi mowilo, ze wcale nie..   pytam bo pamietam, ze moi znajomi czesto tak robili, ze na sile szukali kogos, bo bylo napisane, ze z 'os.tow' i glupio im juz bylo przyjsc bez. nawet czasem dziewczyny braly kolezanki ze soba...
zreszta nie wiem - zawsze bylam za tym by wszystkich zapraszac z os. tow. i moze jednak tak wlasnie zrobie..
Awatar użytkownika
dosh
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 544
Rejestracja: Sob Lis 08, 2008 1:21 am

Postprzez Aniołek z piekła rodem » Czw Gru 11, 2008 8:56 pm

U mnie kuzynów trochę będzie i raczej wszyscy są w podobnym do nas wieku. Część z nich jest w stałych związkach, część to single, ale jestem pewna, że zapraszać będziemy kuzynostwo oddzielnie (tzn. nie na tym samym zaproszeniu co ich rodziców) ale właśnie z osobami towarzyszącymi. Ja nie miała takiej sytuacji jak dziewczyny, mnie zawsze zapraszano z osobą towarzyszącą, mojego narzeczonego również. Zresztą, nawet jeśli by było inaczej, to i tak zdecydowani bylibyśmy zapraszać z os. towarzyszącą. To nie USA, że większość gości to single i na weselach szukają sobie drugiej połówki bądź jedynie mocnych wrażeń. W ogóle od razu przypomniał mi się film "Polowanie na druhny" (ang."Wedding crashers")  ;-)
Dodam, że na naszym weselu przewidujemy łącznie ok 150-160 osób.




Awatar użytkownika
Aniołek z piekła rodem
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1893
Rejestracja: Sob Paź 04, 2008 1:25 am
Miejscowość: Mazury

Postprzez karolina1985 » Pon Lut 09, 2009 10:00 pm

Właśnie tego się obawiam!!!!! moja mam ma 2 siostry ,że tak powiem nie zamężne.Ustaliliśmy z moim B że nie będziemy zapraszać ludzi którzy od lat są sami z os towarzyszącą tylko po to żeby pojawili się z koleżanką lub kolegą to była chryja.....   :) teraz i tak przychodzą z os tow i już mi to wisi niech przyjdzie i 130 osob nie będę się z nimi szarpać,ale kuzynów też nie zapraszam :)  ..... niektorych
Awatar użytkownika
karolina1985
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 704
Rejestracja: Pią Sty 23, 2009 8:16 am

Postprzez anka30 » Wto Lut 10, 2009 6:59 pm


Jest to prawdą - zawsze będzie ktoś niezadowolony. My zapraszamy nasze rodzeństwo z dziećmi (również małymi) oraz wujków, ciotki i tych z kuzynostwa, którzy nas zapraszali (tak wypadało). Do tego obowiązkowo nasi przyjaciele. I tak uzbierało się dość sporo osób. Staraliśmy się bardzo ograniczać w ilości zapraszanych osób, ale jest to trudne.Dobrze, że taka uroczystość jest, mam nadzieję!!!, raz w życiu!
anka30
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 5
Rejestracja: Śro Lut 04, 2009 10:13 pm

Postprzez paulinka25 » Śro Mar 03, 2010 11:49 am

My też tak robimy, jedna rodzina liczy 5 dzieci, a takich par w rodzinie jest więcej, a my chcemy zrobić małe wesele.
Awatar użytkownika
paulinka25
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 59
Rejestracja: Wto Lut 16, 2010 12:11 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez berbyll » Śro Mar 03, 2010 2:28 pm

My postanowiliśmy zaprosić wszystkich z osobami towarzyszącymi, którzy mają powyżej 18 lat. Nawet mojego chrzestnego starego kawalera zaprosiłam z osobą towarzyszącą. Pomimo oczywiście, że przyjdzie sam :)


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez Liziii » Śro Mar 03, 2010 2:45 pm

Pelnoletnie osoby chyba powinno sie juz zapraszac w parach. Inaczej moga sie poczuc urazone i nie przybyc. Ale mlodszych gosci - tu bym sie zastanawiala.
Poniewaz dla mnei liczy sie konwekwencja, to jesli wszyscy kuzyni i kuzynki niepenoletni maja byc bez par - to bez wyjatku. Mozna sie bawic we wlasnym gronie ;)
Liziii
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 374
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 5:01 am
Miejscowość: Radom

Postprzez ssylwiaa » Śro Mar 03, 2010 4:32 pm

My prosiliśmy bez wyjątku z osobami towarzyszącymi. Mam sporo kuzynów w wieku 18-20 lat z których niektórzy mają partnerów a niektórzy nie, ale zaproszenia z osobą towarzyszącą dałam wszystkim. Mam nawet jedną kuzynkę 17letnią nad którą się zastanawiałam ale doszłam do wniosku, że skoro jej 19 letniemu bratu dam oddzielne zaproszenie, a jej nie - to może będzie jej przykro, więc jej też dałam zaproszenie z osobą towarzyszącą. No i przychodzi z chłopakiem :)


Awatar użytkownika
ssylwiaa
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 485
Rejestracja: Pią Mar 27, 2009 5:29 pm

Postprzez Sallyan_86 » Śro Mar 03, 2010 6:27 pm

.
Ostatnio edytowany przez Sallyan_86, Pon Wrz 19, 2011 2:31 pm, edytowano w sumie 1 raz
Sallyan_86
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 783
Rejestracja: Śro Wrz 02, 2009 4:46 pm
Miejscowość: --------------

Postprzez berbyll » Śro Mar 03, 2010 7:21 pm

My mieliśmy w sumie taki problem, że od mojego mena kuzyn jest po rozwodzie i jego córka nie mieszka z nim. Teraz miał kobitkę i z nią drugą córkę, która z nimi mieszka. Przez przypadek dowiedzieliśmy się, że niedawno oni wzięli ślub. Nawet nie wiem czy jego żona wzięła jego nazwisko. Nie wiedzieliśmy czy zaprosić obie córki czy tylko tą jedną, która z nimi mieszka. W sumie ja stwierdziłam, że ten kuzyn mógłby się poczuć urażony i zaprosiliśmy obie córki. Jedna osoba więcej nie zaszkodzi :)


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez szeklly » Pią Mar 05, 2010 10:40 am

u mnie w rodzinie zapraszam kuzynów z osobami towarzyszącymi, ale na siłę nie będą przyprowadzać nikogo z łapanki. za to w rodzinie narzeczonego.... on do tej pory dostaje zaproszenia z mamą. Tzn jego mama z dziećmi, mimo że wszystkie 'dzieci' są dorosłe, a niektóre mają i swoje dzieci:P co ciekawsze dla niego było normalne, że my tez takie zaproszenia damy! ja nie miałam zamiaru dawać zaproszenia np jego ciotce [70 lat] razem z jej dziećmi [samotni panowie w wieku 39-45 lat] :P Na szczęście udało mi się razem z teściową [Dziś jej dzień :)] przekonać, że każdy ma mieć osobne zaproszenie, ale bez osoby towarzyszącej. Oni doskonale bawią sie we własnym gronie, a może spośród moich koleżanek ktoś ich zainteresuje :)


szeklly
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 496
Rejestracja: Wto Lis 03, 2009 7:26 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez MadziaM » Sob Mar 06, 2010 11:35 am

Nasze wesele będzie małe ok. 50 - 60 osób więc kuzynostwa, które widzę na oczy raz na rok jak nie dłużej nie zapraszam.
MadziaM
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 265
Rejestracja: Sob Mar 06, 2010 10:01 am
Miejscowość: Nysa

Postprzez Liziii » Sob Mar 06, 2010 2:07 pm

A ja mam problem i czuje ze bedzie smrodek w rodzinie ;) okazuje sie ze wyszla nam tak duza liczba gosci, an ie mozemy sobie pominac kilku osob bo sa "na tym samym poziomie pokrewienstwa" co innych 30 wiec albo -40 albo wszystkich prosimy..
I jednych wujkow prosimy z dziecmy, tj z synami. Ja ich nie znam, nie widzialam wiec nie wiem ile te chlopaki maja lat - czy 15 czy 20? I czuje ze nie przyjda bo sie poczuja jak smarkacze, zwlaszcza jesli maja powyzej 18 lat... z drugiej strony jakos specjalnie to we mnie nie uderzy, ta ich nieobecnosc.. tyle ze ich rodzice moga sie zaperzyc i frowniez nie przyjsc w ramach solidarnosci z dziecmi..
Oczywiscie to pomysl mojej mamy, nie mow.. ;/ a ze nie widze innego rozwiazania - coz, bede musiala robic dobra mine do zlej gry
Liziii
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 374
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 5:01 am
Miejscowość: Radom

Postprzez alunia0 » Nie Kwi 04, 2010 1:49 pm

My na szczęście nie mamy tak bardzo rozgałęzionych rodzin i wszyscy zostali zaproszeni z osobami towarzyszącymi, znajomi też (oczywiscie jak nie znaliśmy towarzysza ;) )


Awatar użytkownika
alunia0
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 16
Rejestracja: Nie Kwi 04, 2010 1:14 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez grandowa » Nie Kwi 04, 2010 6:23 pm

a u Nas będzie że od 16 lat z osobą towarzyszącą (sama w tym wieku już byłam tak zapraszana, mnie się to podobało, że nie muszę siedzieć gdzieśtam sama, albo z rodzicami), a mym tylko trzy takie dziewczyny, bo ta druga ma chyba 12 lat, to będzie siedzieć z rodzicami :), a reszta już jest dużo starsza ode mnie :)
grandowa
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 477
Rejestracja: Pią Mar 05, 2010 6:40 pm
Miejscowość: Częstochowa/ Jelenia Góra

Postprzez blanka87 » Nie Kwi 04, 2010 10:01 pm

My wszystkich zapraszamy z osobą towarzyszącą (właściwie są to osoby od 18 lat w górę). Zaproszenie z tekstem "wraz z dziećmi" dajemy moim dwóm kuzynką i kuzynowi narzeczonego, ale wszytkie te dzieci nie mają więcej niż 7 lat. Raszta kuzynów/kuzynek dzieci nie ma, więc tu nie ma problemu. Trochę się dziś poczułam niefajnie, jak daliśmy części rodzinie zaproszenia (tak przy okazji świąt) i się zdziwili, że kuzynowi narzegonego (lat 21) i jego bratu (lat 18, który będzie świadkiem) daliśmy osobne zaproszenie, a nie dopisaliśmy do zaproszeń rodziców. No nie rozumem tego kompletnie - ja pierwszy raz dostałam zaproszenie osobne na ślub jak miałam 18 lat właśnie i powiem szczerze, że poczułabym się jakoś urażona gdyby kuzynka napisała mnie z rodzicami, a tak było mi bardzo miło. Jak dzisiaj daliśmy te zaproszenia to zaraz pojawił się tekst " no to ... będziesz musiał dać osobną kopertę" - przecież nie o to nam chodziło. Zresztą kuzyn, który ma 21 lat pracuje i dobrze zarabia, więc dla mnie to było jakby oczywiste, że da osobny prezent, cokolwiek lub ilekolwiek by to nie było. Brat narzecznego nie pracuje, jest w technikum i to naturalne, że od niego nic nie oczekujemy. Jak ja byłam zaproszona na osobnym zaproszeniu w wieku 18 lat i byłam w liceum, to rodzice dołożyli więcej do koperty za mnie i chłopaka, bo wiadomo, że my nie mieliśmy wtedy własnej złotówki. No to się wyżaliłam. Sorry
blanka87
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 356
Rejestracja: Wto Mar 09, 2010 8:17 pm

Postprzez osmiorniczka8 » Pon Kwi 05, 2010 1:40 pm

blanka87 ja dzieci nie zapraszalam najmlodsza bedzie kuzynka ktora ma 15 lat i przychodzi z osoba towarzyszaca i nie wyobrazam sobie zebym miala potraktowac ja jak dziecko...i nie oczekuje tutaj kasy tysz...zreszta ogolnie nie oczekuje kasy, nie licze na zwrot kosztow tylko na dobra zabawe...niestety zawiodlam sie na czesci rodziny i znajomych ktorzy odmowili...ze 110 osob(co prawda 10 osob z pracy od razu wiedzialam ze nie przyjda) potwierdzilo swoja obecnosc 70 osob :-/ i naprawde czesc odmowila z powodu kasy...ja tego nie rozumiem, przeciez tu nie chodzi o prezent !! tylko o to zeby cala rodzina tzn najblizsi uczestniczyli w tej najpiekniejszej dla nas uroczystosci...czy nie mam racji ???



osmiorniczka8
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 545
Rejestracja: Śro Maj 21, 2008 9:22 pm
Miejscowość: Wrocław/Watford

Postprzez wi. » Pon Kwi 05, 2010 1:48 pm

Zasady są takie że dzieci do 18 roku życia dopisuje się do zaproszenia rodziców a dzieci powyżej 18 roku życia dostają osobne zaproszenie wraz z osoba towarzyszącą gdyż są już pełnoletnie i traktowane według prawa jako osoby dorosłe.

Nie wygląda to za dobrze jeśli na zaproszeniu dopisujemy "wraz z dziećmi" kiedy te dzieci są już dorosłe i pełnoletnie. Wyglada to niesmacznie i tak jakby para młoda chciała sobie zaoszczędzić na zaproszeniach.

No i oczywiście dopisujemy te dzieci albo dajemy im osobne zaproszenie (jeśli są pełnoletnie)  jeśli chcemy aby te osoby znalazły się u nas na ślubie i weselu.




wi.
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1682
Rejestracja: Pon Gru 03, 2007 11:40 pm
Miejscowość: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Zaproszenia i podziękowania



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>