A jak wyglądały wasze zaręczyny?

jak wyglądały Wasze zaręczyny, jak sobie wyobrażacie zaręczyny? Formalności, nauki, kursy przedmałżeńskie, protokół kanoniczny, papierowe sprawki, rola świadków

 

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez pure.gold » Pią Lip 26, 2013 9:29 am

Alicja.88 napisał(a):Witam Was kochane, ja tez jestem zwolenniczka romantycznych zareczyn takich niespodziewanych "WE dwoje" :) Moje byly niespodziewane ale nie "We Dwoje". Pewnego zimowego wieczorku przyjaciolka wyciągnela mnie na łyżwy, przez caly czas oczekiwania na naszą kolejke byla malomówna jak nigdy (jak sie okazalo pozniej zesteresowana i skupiona na intrydze :) Mój M. miał byc w pracy - wreszcie przyszla nasza kolej weszlysmy na lodowisko po 5 minutach słysze w tle "Naszą ukochana piosenke - "Jennifer rush- the power of love" i wsrod wielu ludzi wyłania sie mój M. z wielkim bukietem tulipanow oraz tortem w ktorym byl pierscionek kleknął przy wszystkich a nogi mialam jak z waty :) wszyscy zebrali sie w kolku i klaskali zobaczylam w tle przyjaciol oczywiscie wszyscy brali w tym swoj udzial :) to byl niezapomniany wieczor !!


super pomysł:) dobrze, że z wrażenia się nie przewróciłaś:)
Awatar użytkownika
pure.gold
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 764
Rejestracja: Nie Lis 18, 2012 10:42 pm
Miejscowość: Wrocław/Sydney

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez ansista » Pią Lip 26, 2013 10:48 am

Super! Aczkolwiek narzeczony troche ryzykowal:P Ja bym sie z wrazenie przewrocila i kontuzja murowana:D
Awatar użytkownika
ansista
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 633
Rejestracja: Śro Sty 16, 2013 1:54 pm
Miejscowość: Dawno temu Wroclaw

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez nashirah » Nie Sie 04, 2013 12:38 pm

Czytam te Wasze piękne historie i postanowiłam napisać o swoich - totalnie nieromantycznych zaręczynach :D
Oświadczył mi się 31 lipca 2012, dzień wcześniej wróciliśmy z wakacji w Tunezji (przed wylotem siostra się śmiała, że wrócę z pierścionkiem... ), po których faktycznie czułam niedosyt... że jesteśmy już -wówczas- ponad 5 lat razem i nic..
Także M. odebrał mnie z pracy o 19, na 19.30 umówilismy się ze znajomymi, mieli do mnie wpaść.. Wpadam do domu, ściągam buty, mówię do M. żeby mi zrobił herbatę po padam na twarz a tu trzeba tyle ogarnąć przed ich przyjazdem.. odwracam się a on uklęknął, wyciągnął to czerwone serduszko.. a ja tylko "jeeezu, no nie" i reakcja - ucieczka, a ten mnie za rękę łapie i hasło 'teraz to mi już nie uciekaj".. Nie mam pojęcia co mówił, wiem, że się zgodziłam.. Po chwili mówię "ale jak to tu, w domu, prawie między pokojem a kuchnią.. wakacje były, palmy, romantyczna atmosfera.." a on do mnie "Skarbie, tam byś się spodziewała.. a teraz.. musiałabyś widzieć swoją minę". Co racja, to racja :)
Ręce mi się trzęsły przez resztę wieczoru, znajomi wpadli, po chwili wydało się co się stało i tak ze zwykłego spotkania poszliśmy świętować nasze zaręczyny :)
<url=http://www.przewodnikmp.pl] [img]http://www.przewodnikmp.pl/img-020220150766.png</img></url>
nashirah
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 382
Rejestracja: Czw Lut 21, 2013 9:40 am
Miejscowość: xxxx

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez agusia_0145 » Czw Lut 20, 2014 1:24 am

U mnie momentu zaskoczenia, można powiedzieć, że nie było. Wiedziałam, że jedziemy w tym celu. Obiecaliśmy sobie, że do końca 2013 roku się zaręczymy. Nadszedł 29.12 odebrał mnie z pracy i mówi, że jedziemy na spacer. Więc ja mu mówię, że nie chce mi się za bardzo bo ciężki dzień itd ale niestety nie dał za wygraną :P Najpierw mnie zabrał nad zalew, ale nie zdążyłam wyjść z samochodu bo zmienił zdanie, że tu mu się nie podoba :D i pojechaliśmy do innego miasta, nad rzekę na spacer. Fajnie się zciemniło, pojawił się klimat, nad rzeką w blasku świateł klęknął i powiedziałam TAK.





Awatar użytkownika
agusia_0145
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 3
Rejestracja: Pon Sty 27, 2014 7:15 pm
Miejscowość: Suwałki

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez Kurczaczek104 » Pon Mar 10, 2014 5:22 pm

A ja zostałam totalnie zaskoczona..   Mój P. już dawno temu chyba w pierwszym roku naszej znajomości poprosił mnie w żartach o pierścionek który rozmiarem pasuje na "ten" paluszek.. ale ponieważ od tamtej pory minęło już dwa lata i nic się nie wydarzyło ja zupełnie o tym zapomniałam i niczego się nie spodziewałam. Mój ukochany zaszokował mnie podczas balu Sylwestrowego kiedy to 15minut przed północą z pomocą zespołu ściągną na środek sali wszystkich 140 gości... Ja w pierwszej chwili naiwnie widząc go z mikrofonem zastanawiałam się czy ma zamiar coś śpiewać....   aż tu nagle po słowach "tu po mojej lewej stronie stoi moja miłość"   Wszystko stało się jasne... na sztywnych nogach nie mogąc uwierzyć w to co się dzieje podeszłam do niego. Właściwie nie byłabym w stanie powtórzyć niczego więcej z tego co mówił oprócz oczywiście "Czy zostaniesz moją żoną"    Wczepiłam się w jego ramiona nie mogąc samodzielnie ustać. Zagrano specjalnie dla nas piosenkę "Wielka Miłość" Seweryna Krajewskiego, a wszyscy goście zrobili wokół nas kółko ściskali nas i gratulowali.    Za chwilę po tym wszystkim była północ i fajerwerki które wyjątkowo w tym roku odbieram jako nie Noworoczne a takie nasze własne    Będę pamiętać te noc do końca życia.
Kurczaczek104
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 5
Rejestracja: Pon Mar 10, 2014 4:33 pm

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez beatrycka » Wto Gru 15, 2015 11:10 am

Mój narzeczony "włamał" się do mojego mieszkania pod moją nieobecność, a jak wróciłam z pracy to najpierw przeraziłam się, że coś jest nie tak z drzwiami, bo były zamknięte tylko na jeden zamek, a następnie jak weszłam do domu, to zobaczyłam go klęczącego z bukietem róż, a dookoła mnóstwo płatków różanych, świeczki itp... To  był piękny moment, choć na początku trochę powiało grozą :D
beatrycka
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 4
Rejestracja: Pon Gru 07, 2015 10:18 am

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez monia89 » Wto Maj 24, 2016 11:36 am

Mój narzeczony zabrał mnie na weekend nad morze. Było bardzo fajnie, romantyczna kolacja itp. Pod wieczór zabrał mnie na spacer na plaże i przy zachodzie słońca oświadczył mi się :) Komuś takie oświadczyny mogłyby wydawać się banalne, ale mi się bardzo podobały.
monia89
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 5
Rejestracja: Śro Maj 18, 2016 9:59 am

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez gucio12 » Czw Cze 02, 2016 7:10 am

ja nie miałem zaręczyn jeszcze ale czekam :D
gucio12
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 1
Rejestracja: Śro Cze 01, 2016 6:41 pm

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez Kapriko » Pon Paź 10, 2016 12:53 pm

Moje zaręczyny były dość dziwne i lekko nieprzewidziane choć zapowiadało się mega standardowo. Kupiłem magiczny pierścień i uknułem w głowie sprytny plan. Polegał on na tym, że przed wigilijną kolacją włożę zapakowany pierścionek pod choinkę, a gdy moja obecna narzeczona go otworzy, wtedy przyklęknę i wyklepię znaną wszystkim regułkę. Plan był o tyle cwany (tak mi się przynajmniej wydawało), że wtedy miałbym na przysłowiowym talerzu cała jej rodzinę i byłoby mega wielkie wow itp. itd.

Los jak się okazuje był jednak baaaaaaaaaaardzo przekorny. Zakupiony pierścień magiczny został bowiem odnaleziony przed czasem a w zasadzie nie tyle pierścień co paragon. Pod naciskiem pytań zaniepokojonej, przyszłej małżonki no co wydałem taką kwotę zacząłem coś tam ściemniać, ale że jestem bardzo słaby w te klocki, zostałem posądzony o krętactwo, zakłamanie, oszustwo i że w ogóle nikt by się po mnie takich rzeczy nie spodziewał. Z jednej strony cieszyłem się ze sprawa się nie wydała z drugiej nie mogłem znieść sytuacji w której zostałem posądzony o takie niecne rzeczy. Dodatkowo moja ówczesna kandydatka na narzeczona - obecnie narzeczona zapłakana uciekła do pokoju.

Powiedziałem w duchu - o rzesz choroba, (oczywiście to wersja ocenzurowana tego co powiedziałem w duchu ;) ) i wyszedłem z psem z domu. Narzeczona krzyknęła za mną- "nie dość, że kłamca to jeszcze tchórz!" Nie wiedziała jednak ż wyszedłem by kupić jakieś dobre wino. Gdy wróciłem Ona była wściekła jak osa a ja ze stoickim spokojem wręczyłem jej pierścień wyklepując przy tym znaną wszystkim regułkę. Przyznam ze mało nie zemdlała z wrażenia no i do dziś wspomina jak to niesprawiedliwie mnie osądziła. Mówiąc krótko cały plan się rypnął przez dociekliwość mojej narzeczonej ale w sumie dzięki temu powstała ciekawa historia. :)
Kapriko
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 5
Rejestracja: Pon Paź 10, 2016 9:48 am

Re: A jak wyglądały wasze zaręczyny?

Postprzez martus » Śro Lis 09, 2016 9:20 pm

Mój oświadczył mi się na wakacjach w Chorwacji na wzgórzu z pięknym widokiem na morze :)
martus
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 11
Rejestracja: Czw Lis 03, 2016 11:50 am

Poprzednia

Wróć do Zaręczyny i sprawy przedślubne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Przejdź do portalu >>