ile kaski?

listy prezentowe, formalności poślubne, wyjazdy i podróże poślubne, prezenty tradycyjne i nowoczesne, a może ekstrawaganckie

 

ile kaski?

Postprzez marq » Nie Sie 01, 2004 11:11 pm

ile standardowo daje sie kaski mlodym do koperty? i czy w ogole sa tu jakies standardy?  cancan
Awatar użytkownika
marq
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 6
Rejestracja: Pią Lip 16, 2004 2:28 pm

to zalezy

Postprzez Anna » Nie Sie 01, 2004 11:14 pm

to oczywiste ze zalezy od zasobnosci gosci.... mysle ze nie wypada mniej niz 300 zl od pary, ja przynajmniej tak slyszalam. Ale czase, ciotki kupuja jakies pierdoly, z ktoeymi potem nie wiadomo co zrobic i do niczego nie pasuja, albo dostajesz 3 zelazka... tragedia antyczna :(
Awatar użytkownika
Anna
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 6
Rejestracja: Pią Lip 30, 2004 10:48 pm

lista prezentow

Postprzez pela » Pon Sie 02, 2004 1:13 pm

a my przygotujemy liste prezentow dla przyjaciol i blizszych znajomych, przynajmniej nie dostaniemy pieciu takich samych prezentow  :o

a rodzice chrzestni (dosc zasobni) zasponsoruja przelot na wakacje, tak sie przynajmniej zadeklarowali :prosze:
Awatar użytkownika
pela
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 36
Rejestracja: Nie Sie 01, 2004 8:16 pm

kasa i kasa...

Postprzez Gość » Wto Sie 03, 2004 4:51 pm

:mur:  kasa w porzadku, ale ludzie!! czy juz nie czekacie na slubne niespodzianki? gdzie te emocje sie podzialy? moze cos niebanalnego jeszcze ktos daje w tym kraju? czy juz tylko garnki i posciel?  :mur:
Gość
 

Re: kasa i kasa...

Postprzez pela » Sob Sie 14, 2004 12:56 pm

Anonymous napisał(a)::mur:  kasa w porzadku, ale ludzie!! czy juz nie czekacie na slubne niespodzianki? gdzie te emocje sie podzialy? moze cos niebanalnego jeszcze ktos daje w tym kraju? czy juz tylko garnki i posciel?  :mur:


wiesz, to chyba raczej do gosci, a nie do mlodych nalezy inwencja i pomyslowosc? jezeli to maq byc niespodzianka, to my nie powinnismy o niej wiedziec, czyz nie?? :kwiatek:
Awatar użytkownika
pela
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 36
Rejestracja: Nie Sie 01, 2004 8:16 pm

Postprzez Gość » Czw Wrz 02, 2004 12:04 am

Ja jakoś nie liczyłam zbytnio na dobry gust i pomysłowość naszych kochanych rodaków i postanowiliśmy,żę chcemy pieniądze,za które sami sobie sprawimy przyjemność :wakacje: Powiedzieliśmy więc wszystkim o naszej decyzji,ale cienko usłyszeli,bo mamy teraz w szafie 5 kompletów pościeli , a od świadka,który stoi najbliżej więc i słyszeć powinien najlepiej-expres do kawki :mur: Dodam,że kawki nie pijamy.Tak więc radzę włożyć do zaproszenia taki śmieszny ,aczkolwiek dosadny wierszyk o pieniazkach,do kupienia w COŚCie,że..MILE WIDZIANYM I BARDZO WYGODNYM BĘDZIE BILECIK ZE ZNAKIEM WODNYM.Choc i tak zawsze znajdzie się wujek który na wesele za 150zł od osoby przyprowadzi żonę i dwóch synów,a dadzą wszyscy komplet pościeli.
Gość
 

Postprzez marq » Pon Wrz 06, 2004 12:57 pm

Anonymous napisał(a):Ja jakoś nie liczyłam zbytnio na dobry gust i pomysłowość naszych kochanych rodaków i postanowiliśmy,żę chcemy pieniądze,za które sami sobie sprawimy przyjemność :wakacje: Powiedzieliśmy więc wszystkim o naszej decyzji,ale cienko usłyszeli,bo mamy teraz w szafie 5 kompletów pościeli , a od świadka,który stoi najbliżej więc i słyszeć powinien najlepiej-expres do kawki :mur: Dodam,że kawki nie pijamy.Tak więc radzę włożyć do zaproszenia taki śmieszny ,aczkolwiek dosadny wierszyk o pieniazkach,do kupienia w COŚCie,że..MILE WIDZIANYM I BARDZO WYGODNYM BĘDZIE BILECIK ZE ZNAKIEM WODNYM.Choc i tak zawsze znajdzie się wujek który na wesele za 150zł od osoby przyprowadzi żonę i dwóch synów,a dadzą wszyscy komplet pościeli.


Niezle, mocno wspolczuje... a ile tak najczesciej sie wg Ciebie daje? Wiem ze to zalezy od grubosci portfela gosci, ale jest przeciez pewne minimum, ponizej ktorego to juz kompromitacja?
Awatar użytkownika
marq
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 6
Rejestracja: Pią Lip 16, 2004 2:28 pm

Postprzez KW » Nie Wrz 12, 2004 10:01 pm

wczoraj bylem na weslu pzryjaciol, wiekszosc rzeczywiscie to byly koperty, zazwyczaj podpisane i z dedykacja, a kasy od 200 do 500 zl :smiech:
KW
 

Postprzez Gość » Wto Paź 12, 2004 12:48 am

Myślę,że 200zł to minimum!!! Ewentualnie,jesli ktoś nie jest pracujący,a na dodatek biedny,to może dać 100zł.Ale Ci co pracują nie powinni schodzić poniżej 200zł. I jeszcze jedna zasada - jak na wesele przychodzi rodzina-mama,tato,dwóch synów,to raczej nie wypada dawać 200zł,bo młodzi zwykle za taką rodzinę płacą około 400zł,jak nie więcej.My płaciliśmy 15ozł od osoby a zdarzały się takie przypadki!!!Radzę też głosno i bez skrępowania mówić o tym,że chcecie kasę i to kilka  razy przed weselem każdemu.My mówiliśmy,a prezenty nas lekko rozczarowały.Od jednej zamoznej pary dostaliśmy RZEŻBĘ NOWOCZESNĄ,co z tego ze znanego w świecie profesora,jak nic ona dla nas nie przedstawia i do niczego nam nie pasuje :( Oprócz tego szczyt szczytów- dwa tomy z literatury rosyjskiej z dołączonymi czekoladkami :mur: Od koleżanki NIE DZIAŁAJĄCĄ lampkę nocną w stylu-WCZESNY GIEREK, a ponadto jak już pisałam-pięć kompletów pościeli,w tym jedna-OD CHRZESTNEGO MOJEGO MĘŻA-zielono-żółta :smiech: Podsumowując,popłynęliśmy w ten sposób na około 2000zł dodatkowych,które moglibyśmy od nich dostać happy
Gość
 

Postprzez Midas » Wto Lis 02, 2004 6:00 pm

Zgadzam sie w zupelnosci - 200 zl to minimum, kompletne minimum, naprawde nie wypada mniej. I ludzie!! korzystajcie z tych list prezentow, albo sie zgadujcie w rodzinie albo ze znajomymi :mur:   To jest naprawde tragedia co z tymi klamotami pozniej robic, a jest tyle fajnych rzeczy ktore moglibysmy dostac  :tecza:
Midas
 

Postprzez Allusia » Wto Lis 23, 2004 1:38 pm

Ale chyba tak to już jest z naszą kochaną familią...tak, tak oczywiśćie-niby słyszą, a tak naprawdę robią zupełnie co innego, po swojemu :mur: ...ehh...Na szczęście większość "moich" rozumie o co się ich prosi..mam nadzieję, że nie pomyliłam się w tych przypuszczeniach... aniołek

A ile do kopertki..hmm..to zależy czy bliższa czy dalsza rodzina..czy znajomi... Nie można zawszw wymagać, zeby to było minimum 200zł.. ale np. chrzestni mogli by wysilić się trochę więcej niż ta kwota :)   lepper
Allusia
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 11
Rejestracja: Pią Lis 05, 2004 2:48 pm
Miejscowość: Kraków

Postprzez Gość » Pią Lut 25, 2005 12:56 am

korzystanie z list prezentow nieglupie, ale jestesmy jednak generalnie zbyt tradycyjni jeszcze...
kaska do koperty - mysle ze 300 od pary to minimum, o ile np. ktos nie jest na zasilku albo zarabia 800...... :mur:
Gość
 

Postprzez Gość » Pon Lut 28, 2005 10:50 am

Ja sie juz boje!!
Niektorym to trudno wyperswadowac ich "super-pomysly" :(
My bedziemy prosic o kase ale zrobimy liste dla tych, ktorzy sie upieraja na prezent..
Gość
 

Postprzez Gość » Nie Kwi 17, 2005 8:36 am

co Wy na to ? taki moze do zaproszenia wlozyc lisciek a moze powiedziec wierszyk gosciom dajac zaproszenia?

Abyście wiele się nie głowili
i oblicz miłych swych nie skrzywili
gdy zobaczycie żelazek parę
lepsze pieniążki - dajcie nam wiarę

jeśli koniecznie z prezentem przyjść chcecie
spytajcie o listę, przecież możecie

~ Narzeczeni ~
Gość
 

Postprzez Kamila » Czw Lip 14, 2005 4:34 pm

Myślę, że na prezenty też wartko kupować rzeczy na ktore młodym zawsze bedzie szkoda pieniedzy ... no bo są inne wydatki.

Ja ostatnio koleżance kupiłam pieknie zapakowanych 6 kryształowych  kieliszkow do wina  a druga koleżanka kupiła z tej samej serii do szampana.

Obdarowana para była bardzo zadowolona...

Prezenty potrafią byc bardzo fajną pamiatką.

Ja np. mam kuferek/siedzisko, które moja babcia dostała w prezencie ślubnym 60 lat temu od swojej chrzestnej matki.
Kamila
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 81
Rejestracja: Śro Cze 29, 2005 2:12 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Kamila » Czw Lip 14, 2005 4:40 pm

Ja osobiscie chciałabym dostać zarówno pieniadze jak i przezenty.

Planuję zrobić listę prezentow, ale myślę,że mile widziane bedą też przezenty niespodzianki.

Nie można też od wszystkich wymagać pieniedzy, bo niektórzy goscie mogą poczuć się troche niezrecznie. Nie kazdego stać na danie jakiejs sporej kwoty.
Kamila
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 81
Rejestracja: Śro Cze 29, 2005 2:12 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez *basia » Nie Lip 17, 2005 10:35 pm

Ja tak sie zastanawiam, ze czasem lepiej powiedziec niezbyt majetnym gosciom o chcianym prezencie za 100 czy 50 zl, ale takim ktory naprawde chcemy i sie nam przyda czy podoba, nize wiedzac ze i tak na wiecej ich nie stac, bedziemy w dodatku ryzykowac cos co nam nie pasuje i sie nie przyda.
Oczywiscie sa takie pamiitaki, ktore niczemu nie sluza, a po prostu sa zwiazane z dniem slubu emocjonalnie, dlatego co pisze Kamila o niespodziankach - jak najbardziej. Listy zyczen z prezentami wg mnie najfajniejsze sa wsrod grup przyjaciol, zaprzyjaznionej rodziny, znajomych - zalezy na ile ludzie sie znaja i dogadaja.
A niespodzianki - hmmmm... ktoz ich nie lubi?
Zycze Wam tylko takich pozytywnych...  happy
plany sie zmieniaja, czas leci, nowe doswiadczenia...
Awatar użytkownika
*basia
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 70
Rejestracja: Wto Lip 05, 2005 11:27 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Gość » Wto Lip 19, 2005 9:33 am

Basiu zgadzam się z Tobą.
:) Myślę, ze warto aby na tej liście były prezenty za różną kwotę - od tych najtańszych po te nieco droższe...

Co do sposobu poinformowania gości o liście prezentów czy naszych preferencjach to już bedzie zależało od tego na jakiej bliskiej stopie z nimi jesteśmy, w jakim są wieku, na ile są nowocześni itp.
Inaczej zareaguje 80-letnia ciotka a inaczej najlepsza przyjaciółka.
Gość
 

Postprzez Kamila » Wto Lip 19, 2005 9:40 am

W nawiązaniu to tego co napisałam wyżej (zapomniałam się zalogować)

Goście powinni czuć się o tyle ważni, ze mają wybór chociażby między tym czy dać pieniadze czy prezent...

Ja osobiście wolę kupić prezent, ale znam też takie osoby dla których kupno prezenty to wielki problem i preferują dać pieniadze.

Niektóre osoby mogą poczuć się bardzo urażone gdy "zażyczymy" sobie od nich pieniędzy.
Kamila
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 81
Rejestracja: Śro Cze 29, 2005 2:12 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Gość » Nie Wrz 11, 2005 9:40 pm

Czesc wydaje mi sie ze przesadzacie.Nie wazne jest kto ile daje i czy wogole daja prezenty czy pieniadze.Wesela nie robi sie dla kasy tylko dla przyjemnosci ktora kosztuje.Jezeli robice wesele tylko po to aby dostac kase to wydaje mi sie ze nie ma sensu go robic.Ja biore slub za rok i nie oczekuje na pieniadze i prezenty dla mnie bedzie wzzne ze bede ten dzien spedzac z rodzina przyjaciolmi i ukochanym.Zdaje sobie sprawe ze wesel jest wielkim kosztem ale z tego wlasnie powodu aby nie obciazac rodzicow po zajeciach na uczeleni parcuje i odkladam cala wyplate .Tak samo robi moj narzeczony .Chcemy aby ten dzien byl piekny wiec robimy wszystko aby niczego nam nie zabrakło.Rodziców naszych jest stac na organizacje przyjecia ale postanowilismy nie byc darmozjadami i  podzielic calo wartosc wesela i ślubu na cztery.Pozdrawiam :kiss_heart:
Gość
 

Następna

Wróć do Prezenty i podróż poślubna



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Przejdź do portalu >>