ile kaski?

listy prezentowe, formalności poślubne, wyjazdy i podróże poślubne, prezenty tradycyjne i nowoczesne, a może ekstrawaganckie

 

Postprzez kasior » Czw Maj 15, 2008 8:48 am

U mnie miało wyglądać to tak: miały być tylko dzieci mioch siostr, Marta ( 8), Kamil ( 7), Natalka (3), która ma byc tylko jakis czas potem tesciowa siostry ja zabiera. A goście ( nie informujac mnie o tym, tylko dowiedzialam się od innych ludzi) postanowlili sobie wziac dzieci ( bo nie maja ich z kim zostwic, co jest dla mnie smieszne, bo  najmolodze dziecko zostawiaja u jakijes tam rodzinki, a juz 2 nie moga) I to nie sa goscie z daleka tylko z Jelenij Góry.
Wiec bede miala dodatkowo troje czy tam czworo 12 latkow, za których musze zaplacic, jak za normalna osobe. A watpie zeby te osoby wsadzily nam za to wiecej do koperty. No ale uz nie bede marudzic o tej kasie, tylko tak sie poprostu nie robi. Mogli sie najpierw zapyatc czy nie mamy nie przeciwko!

Awatar użytkownika
kasior
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 489
Rejestracja: Sob Mar 08, 2008 4:46 pm
Miejscowość: Jelenia Góra

Postprzez bystra » Czw Maj 15, 2008 12:02 pm

kasior ja bym sie wsciekla! I znajac sie rznelabym glupa ze o niczym nie wiem, nie dostawila krzesla i niech na kolanach trzymaja te dzieci (ps. 12 lat to juz prawie nastolatek). Dopiero po pol godzinie, czy po obiedzie, jak juz wszyscy zobacza ze sie wprosili z dzieckiem, bym dala krzeslo.
bystra
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 673
Rejestracja: Śro Sty 30, 2008 8:35 pm

Postprzez apsik » Pią Maj 16, 2008 11:36 pm

no kasior nie zazdroszcze ja równiez nie pisałam na zaproszeniach dzieci (troche się ich narodziło w ostatnim czasie) z tym że zaznaczałam że jak bedzie problem zeby je z kimś zostawić to po prostu telefon do mnie i nie ma problemu(przecież nie jestem aż taka żeby nie wiedzieć jakie są czasem sytuacje) no i ty spoobem jakaś mała 3 bedzie na weselu
a co do kaski z wesela to hmmm całe życie marzyłam o ślubie itd.. przez długi okres czasu zbieraliśmy na wesele, w między czasie kupiliśmy mieszkanie(wię ciężko było) i ogólnie mogliśmy zrobić coś małego i wogóle, ale po prostu chcieliśmy zrobić i już! i robimy to dla siebie( dla fajnych wspomnień , dobrej zabawy, tych chwil które można przezyć tylko raz) na kase nie liczymy (znamy osoby które zapraszamy i wiemy że nie wszystkich stać) jak coś dostaniemy to super jak nie to nie ja chce żeby po prostu wszystko się udało (pewne rzeczy które się dzieją teraz w moim zyciu utwierdzają mnie w przekonaniu że warto zrobić czasem coś dla paru cudownych chwil...
apsik
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 289
Rejestracja: Sob Lut 02, 2008 12:01 am

Postprzez klekle » Śro Cze 04, 2008 1:35 pm

No dobra, a ja mam jeszcze jedno pytanie. Tym razem jako gość weselny pytam: jak juz para młoda wprost mówi,  że chce kaskę, to jak mam im ją dać? W kopercie, wraz z kartką z życzeniami? Czy w takiej niezaadresowanej? Z tego, co tu piszecie wychodzi, że w podpisanej glupio ("żebyście wiedzieli ile wam daliśmy"), a anonimowej jeszcze gorzej (że niby nie chcesz się podpisać, bo pewnie pusta albo 100 zł w środku)? Pomóżcie, idę na ślub znajomych w tą sobotę - otwierają sezon :) I kiedy się to daje? Podczas składania życzeń?
Awatar użytkownika
klekle
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 316
Rejestracja: Śro Paź 10, 2007 12:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez kt » Śro Cze 04, 2008 2:46 pm

kle kle
Kup kartkę z zyczeniami na ślub oczywiście PODPISZ ( zawsze sie podpisujemy pod tym co komu zyczymy) a do srodka włóż pieniądze.
Na kopercie napisz imiona młodych.
I tyle.
Nie ma sie co wstydzić ile sie daje a podpisac sie trzeba - to kwestia kultury.
<a href="http://lilypie.com/"><img src="http://lilypie.com/pic/2010/02/25/JuN0.jpg" width="60" height="80" border="0" alt="Lilypie - Personal picture" /><img src="http://lb1f.lilypie.com/AYvYp1.png" width="400" height="80" border="0" alt="Lilypie First Birthday tickers" /></a>
Awatar użytkownika
kt
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 448
Rejestracja: Pon Maj 12, 2008 2:42 pm

Postprzez klekle » Śro Cze 04, 2008 2:58 pm

Nie no wiadomo, że karteczkę dostaną i to nawet podpisaną :D chodziło mi raczej o to, czy jest jakiś zwyczaj, bo nie bywałam na slubach za często, odnośnie rytuału przekazywania kasy. Np. czy jakoś szczególnie, w osobnej kopercie itd. :) Ale już wiem, dzieki :D
Awatar użytkownika
klekle
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 316
Rejestracja: Śro Paź 10, 2007 12:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez martos82 » Śro Cze 04, 2008 4:05 pm

klekle zrob tak jak radzi kt2007. Ja tez tak zawsze ronie.
Awatar użytkownika
martos82
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 549
Rejestracja: Sob Maj 05, 2007 10:32 pm

Postprzez ::Pati:: » Śro Sie 26, 2009 7:05 pm

według mnie powinno się dawać minimum 400-500zł od pary aby się przynajmniej koszty młodym zwróciły...
::Pati::
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 31
Rejestracja: Pią Sie 08, 2008 12:27 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez M » Śro Sie 26, 2009 7:12 pm

ja słyszałam, że powinno się właśnie dawac tyle by młodym zwrociło się opłacone dla danych gosci miejsce czyli np miejsce kosztuje 200 zł to para daje 400 zł...oczywiscie moze więcej ale ja co do ustalenia minimalnej kwoty która nalezy dac zawsze stosuje tę zasadę
min. kwota za miejsce to obecnie ok 150 zł, jak jakies szczegolne miejsce to 180-220...duzo tez zalezy gdzie wesele i do kogo idziemy ale te 300 zł to minimum od pary, 400 to juz takie bezpieczne, 500 super! ale nie kazdego stac i nie ma co szalec, my np mamy teraz rok wesel praktycznie co miesiac łazimy..jakbym kazdemu dawała tyle ile chcę a chetnie bym po tysiaku rzuciła :) to bym nie miała co jesc :)
u nas miejsce bedzie drogie więc "pojdziemy z torbami" :))))) ale jak ktos napisał wesela nie robi się po to aby zarobić ale by przezyc jak najpiekniej ten dzien...(najwyzej kolejne po weselu beda przycmione przez kredyty- to oczywiscie żart , choc róznie bywa )
M
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 567
Rejestracja: Czw Lip 30, 2009 11:10 pm

Postprzez Haruka82 » Sob Wrz 12, 2009 3:47 pm

Pierwsza sprawa: w zeszłym roku byłam na ślubie przyjaciółki, byliśmy świeżo po zakupie mieszkania, na krótko przed pierwszą ratą (później przyszedł kryzys) i dałam z narzeczonym 300zł. Po prostu nie mogliśmy sobie pozwolić na więcej. Uważam, że dałam  mało, ale przyjaciółka nie poczuła się urażona. Następnego dnia zadzwoniła i podziękowała za uczestniczenie w Najważniejszym Dniu i za prezent (taka kolejność). Oczywiście, że prezenty (zarówno pieniądze jak i te rzeczowe) nie są najważniejsze, ale po prostu nie wypada przyjść z gołymi rękami (niestety też słyszałam o pustych kopertach), tak samo jak nie wypada przyjść z pustymi rękami na urodziny/imieniny/rocznice ślubu czy co tam jeszcze.
Druga sprawa: trzeba to głośno powiedzieć. Bardzo rzadko zdarza się, że koszty ślubu się zwrócą. A jeśli ktoś wyprawia wesele w dużym mieście to jest to wręcz niemożliwe. Z tego wynika, że jeśli ktoś organizuje wesele i liczy na zwrot gotówki, to może niech lepiej zaprosi rodziców i rodzeństwo na zwykły obiad poślubny. Wesela nie robi się po to, aby się zwróciło, robi się po to aby uczcić z  najbliższymi, jeden z Najważniejszych Dni Życia.
Trzecia sprawa: zapraszanie dzieci powinno być uzależnione od finansowych możliwości organizatorów. My zapraszamy dzieci, ale będzie ich tylko trójka, więc koszt nas nie powali. Problemem jest, jeśli potencjalnych dzieci jest kilkanaście. Wtedy koszty stają się dość znaczne.
No i niestety za gośćmi się goni (tzn. trzeba wydzwaniać, żeby łaskawie potwierdzili przybycie)


Haruka82
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 63
Rejestracja: Pią Lip 31, 2009 9:46 am

Postprzez Sallyan_86 » Nie Wrz 13, 2009 8:14 am

.
Ostatnio edytowany przez Sallyan_86, Wto Wrz 20, 2011 9:47 am, edytowano w sumie 1 raz
Sallyan_86
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 783
Rejestracja: Śro Wrz 02, 2009 4:46 pm
Miejscowość: --------------

Postprzez lilka886 » Śro Wrz 16, 2009 12:49 pm

:)
Ostatnio edytowany przez lilka886, Pon Wrz 28, 2009 2:14 pm, edytowano w sumie 1 raz


lilka886
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 233
Rejestracja: Wto Wrz 15, 2009 12:47 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez yolka18 » Pon Wrz 21, 2009 9:33 pm

nie wyobrazam sobie tego, zebym miala mowic goscia ile kosztuje wesele za osobe, oni czuli by sie glupio gdyby nie mogli dac przynajmniej rownowartosci tej kwoty a ja tym bardziej... gosci przeciez nie zaprasza sie po to zeby zwrocili kase tylko byli z nami w tym najwazniejszym dniu..
yolka18
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 57
Rejestracja: Pią Mar 20, 2009 12:09 am
Miejscowość: Przemyśl/Wrocław

Postprzez Flinstonowa » Pon Wrz 28, 2009 1:43 pm

Oj to bardzo nieelegancko mowic ile zaplacilismy za wesele, jeszcze z intencja by dali tyle by sie zwrocilo.
Dla mnie pisanie w zaproszeniach ze sie chce pieniadze to tez jest takie troche nie do przyjecia. Ja wiem, ze sie teraz tak robi by nam nie przynosili garów, poscieli i innych klamotów, ktorych nie chcemy, ale z drugiej strony czy to ładnie z naszej strony ?? Jak zapraszamy na urodziny to nie mowily o kasie.
Uwazam, ze jesli goscie pytaja nas co chcemy to wtedy tak, mozna powiedziec ze kase i jest OK albo delikatnie zasugerowac. Mysle, ze teraz ogolnie jest przyjete ze kasa, wiec goscie sami wiedza, co maja robic. Pisanie wprost troche mi nie pasuje, ale .....
Flinstonowa
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 128
Rejestracja: Wto Wrz 01, 2009 12:51 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez berbyll » Śro Lis 25, 2009 12:54 pm

Ja na pewno jak będą się nas pytali co chcemy to od razu powiem, ze pieniądze.Każdy wie, ze mieszkamy razem od dwóch lat i chcemy wyremontować sobie mieszkanko, a nie mammy za co :( Zresztą to też dla gości trochę lepiej, bo nie muszą myśleć co nam kupić. Jak dla mnie mogą dać nawet do koperty 50 zeta byle byliby na naszym ślubie.
Ogólnie dla mnie bardziej liczy się ten ślub niż wesele. Co do dzieci to chciałabym żeby było ich jak najwięcej, ale większość gości jest albo starsza albo w moim wieku. Z dzieciaczków u mnie będzie chyba tylko 5. Szkoda, że tak mało, bo z dziećmi zawsze jest weselej :) Nigdy nawet nie pomyślałam o tym, że kilka dzieci więcej to już muszę za nich zapłacić jak za dorosłą osobę. Mi to akurat nie przeszkadzałoby. Napewno zapraszać będę z dziećmi i plus osoby towarzyszące.


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez JK » Pią Sty 29, 2010 5:46 pm

Ja tam się ucieszyłam, gdy naliczyłam kilkanaście dzieciaków na ślubie i weselu :) Fajnie będzie patrzeć, jak dorastają, a na naszych ślubnych zdjęciach pozostaną szkrabami. To urocze!
Jakbyśmy patrzyli tylko na to,czy się zwróci, to byśmy nie zaryzykowali robienia wesela.
Kiedyś myśleliśmy tylko o obiedzie dla rodziców. Ale nie wiem, jak spojrzałabym w oczy gościom, którzy przybyli na ślub, zwłaszcza, że jadą z daleka. Jak ich nie ugościć? robimy wesele tylko dla rodziny.
Awatar użytkownika
JK
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 186
Rejestracja: Śro Sie 19, 2009 5:47 pm

Re: ile kaski?

Postprzez Tomasz Sukacz » Pią Mar 04, 2011 11:10 am

Hmmm z tym mam tez bardzo wielki problem nie wiadomo ile dać żeby ktoś nie pomyślał ze za mało ale tez żeby nie przesadzić z kwota w kopercie. Ostatecznie wraz z zona podjęliśmy decyzje ze najlepszym rozwiązaniem bedzie włożyć do koperty kwotę w wysokości 400 zł :) Mam nadzieje że będą zadowoleni.
Tomasz Sukacz
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 4
Rejestracja: Pią Mar 04, 2011 10:36 am

Re: ile kaski?

Postprzez Rudzia » Pią Mar 04, 2011 8:07 pm

najlepiej zrobic cichy wywiad ile tak naprawde mlodzi placa za osobe na weselu, bo przynajmniej my trzymamy sie zasady ze wkaldamy do koperty tyle zeby sie zwrocilo, wiec w jednym przypadku 400 bedzie wystarczajaco w innym za malo....
Serdecznie DZIĘKUJEMY I POLECAMY: Salon Sukni Ślubnych "Anna Lisa" , Kwiaciarnia Glorioza; Cukiernia Spychała; p. Basia Romer - makijaż, Hotel Radisson; DJ Kamel:)

Rudzia
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1319
Rejestracja: Pią Lip 09, 2010 5:06 pm
Miejscowość: Wrocław

Re: ile kaski?

Postprzez ewelinka89 » Pon Mar 14, 2011 11:00 pm

Myślę, że w przypadku rodziny wypada dać 500 zł, ale nie na zasadzie, że potem czeka ich miesiąc głodowania. Młodzi na pewno wiedzą jak ktoś ma trudną sytuację, więc nie będą oczekiwać nie wiadomo ile, ale jeżeli ktoś dobrze zarabia, a idzie z całą rodziną i 500 zł w kopercie, to trochę przykre..
ewelinka89
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 453
Rejestracja: Pon Mar 14, 2011 9:54 pm

Re: ile kaski?

Postprzez akad82 » Nie Kwi 10, 2011 9:47 am

Chce napisac na zaproszeniach o pieniazkach, ale jakos czuje sie tak niezrecznie, szczegolnie przed starszyzna z rodziny. Mam nadzieje ze wiekszosc wpadnie na to ze raz iz mamy mieszkanie, dwa ze fizycznie nie ammy jak tych prezentow przewiesc za granice.  Toja juz wole zobaczyc te 100 zl w kopercie niz robot kuchenny Tesco, ktory rozsypal by mi sie po drugim uzyciu.

Moim rodzicom jeszcze kilka lat temu nie powodzilo sie w ogole. A jednak na nasza 4, czasem 5 dawali 1000-1200 zl. I tu mowimy o slubach 5-8 lat temu. Nie rozumiem faktu dla ktorego kuzynki, ktorym zyje sie calkiem dobrze, daja 400 zl lu mniej na pare teraz. Przeciez nie czarujmy sie, ze ceny i pensje wrosly po tych 8 latach.
akad82
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 122
Rejestracja: Śro Sty 06, 2010 12:32 am
Miejscowość: Wroclaw / GB

PoprzedniaNastępna

Wróć do Prezenty i podróż poślubna



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>