ile kaski?

listy prezentowe, formalności poślubne, wyjazdy i podróże poślubne, prezenty tradycyjne i nowoczesne, a może ekstrawaganckie

 

Postprzez daniawid » Pon Maj 05, 2008 1:15 pm

osobiście wydaje mi się że kwota 200 zł to jest zdecydowanie za mało. Uważam że kwota od osoby powinna mniej więcej choć częściowo zwrócić koszty jakie ponieśli Państwo Młodzi. W chwili obecnej ceny za osobę na weselach coraz rzadziej kształują się poniżej 200 zł. A jeśli idzie parka to 400 zł jak nic. Oczywiście biorę pod uwagę kwesti zamożności,  ale żeby nie było śmiechu na sali to 300 zł uważam za minimum.

daniawid
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 143
Rejestracja: Wto Lut 05, 2008 4:18 pm

Postprzez Marcyś » Pon Maj 05, 2008 1:51 pm

Jako, że mam już doświadczenie w tym zakresie :) powiem wam, że trzeba się przygotować, że może być w tych kopertach różnie - chodzi mi tu o to, żeby się nie nakręcać na jakies konkretne sumy. Nie każdy kto idzie na wesele wie ile kosztuje jedno miejsce... I jak ktoś się nastawi, że mu się wydatki zwrócą od każdego to może się zdziwić. My się na nic nie nastawialiśmy oprócz dobrej zabawy i nie zastanawialiśmy się co się zwróci, więc bylismy w wielu przypadkach po prostu mile zaskoczeni :), a kilku przypadków po prostu nie komentowaliśmy nawet między sobą... W każdym razie 200 zł od osoby bynajmniej nie jest ogólnie przyjętą normą. Ale zawsze też jest ktoś inny kto nadrabia :)
Marcyś
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 433
Rejestracja: Czw Sie 09, 2007 8:34 pm

Postprzez marzena » Pon Maj 05, 2008 2:51 pm

Jako kolejna panna młoda z własnym już doświadczeniem w tej materii całkowicie zgadzam się z Martą. Sumy są naprawdę różne. U nas zdarzyły się koperty, gdzie było 200-300 zł od pary. Standardem natomiast od dalszej rodziny i znajomych było właśnie 500 zł. Dlatego wszystkim radzę na samym wstępie ślubno-weselnych przygotowań pogodzić się z faktem, że wszystko się nie zwróci. I nie liczyć kto ile da. Poza tym nie o to przecież w całej zabawie chodzi. Tych najniższych kwot w sumie się spodziewaliśmy, więc sucho kalkulując mogliśmy tych osób w ogóle nie zapraszać, bo przecież się nie zwróci. Tyle, że ten dzień chcieliśmy spędzić z rodziną i przyjaciółmi, z wszystkimi, którzy znaczą coś w naszym życiu bez względu na to jak im się powodzi.


http://picasaweb.google.pl/mruczusie

Zajazd Azyl, Metropolis, M&E Pośpieszni, M.Makarowski mmfilms - polecamy, bo mamy wyłącznie dobre wspomnienia
Awatar użytkownika
marzena
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 475
Rejestracja: Nie Cze 10, 2007 10:28 pm

Postprzez bystra » Wto Maj 06, 2008 11:33 pm

Nawet nie mysle o tym, ze sie wesele zwroci, nie ma takich szans :) policzylam wlasnie, ze zebysmy wyszli na zero kazda osoba musialaby dac ponad 300 zl! czyli 600 od pary co jest nierealne :) predzej zwroci sie duze wesele niz male, jak nasze, bo dodatkowe koszty rozkladaja sie na wiecej ludzi.
bystra
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 673
Rejestracja: Śro Sty 30, 2008 9:35 pm

Postprzez wi. » Wto Maj 06, 2008 11:56 pm

ja od naszych gosci tez na duzo nie oicze..jedynie co to wiem ze duza kaske dostaniemy od chrzestnego mojego M. a od mojego dostalismy przedwczoraj jak wpadlismy w odwiedziny....powiedzial ze daje nam teraz bo czasem sie zgubic moze....i sie mu nie dziwie...w kopercie bylo UWAGA!!!!!.....1300 zł...moim zdaniem to kupa kasiory jak nic.....


wi.
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1682
Rejestracja: Wto Gru 04, 2007 12:40 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez ierna » Śro Maj 07, 2008 7:44 am

pol zartem pol serio... ja licze ze z kasy na prezenty bedziemy w stanie wylac fundamenty :D
"Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz dlaczego." Lew Tołstoj

Awatar użytkownika
ierna
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 164
Rejestracja: Sob Sty 26, 2008 12:55 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez kt » Śro Maj 14, 2008 12:14 pm

piszecie o 200 zł. To b. b. mało.
Widze że ceny rosną a koperty nie. w 2001 roku na ślubie mojej siostry nie było mniejszej  koperty niż 300 zł od pary. Podobnie było u naszych znajomych.
My dajemy 500 zł od pary ( choć dla nas tez nie jest to mało). Wiem, że chrzestni daja zazwyczaj 1000 zł. Tak było 7 lat temu i tak jest i teraz. Przynajmniej w kręgu naszych znajomych.
A co dziwniejsze - im "biedniejsza" rodzina tym więcej pieniędzy daje.
Na bardzo wystawnych slubach zdazało się 300 zł od zamożnych gości.
Słyszałam też o slubach z pustymi kopertami. Podobno młodzi filmują wszystkich dokładnie jkak daja prezenty zeby wiedziec ktora koperta jest po której :-)
Niezłe zamieszanie :-)
Awatar użytkownika
kt
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 448
Rejestracja: Pon Maj 12, 2008 3:42 pm

Postprzez Marcyś » Śro Maj 14, 2008 12:44 pm

Przepraszam za to co napiszę, ale to świadczy tylko o tych młodych, którzy filmują kto daje jaką kopertę... Ani to zabawne, ani przyjemne co napisałaś. Dobrze, że ja mam wokół siebie normalnych ludzi, którym się nie przewraca w głowie
Marcyś
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 433
Rejestracja: Czw Sie 09, 2007 8:34 pm

Postprzez mikkim » Śro Maj 14, 2008 12:54 pm

ierna napisał(a):pol zartem pol serio... ja licze ze z kasy na prezenty bedziemy w stanie wylac fundamenty :D


dokladnie jak i my :) oby starczyło!!!!!!  ja nie licze kto ile da.. liczy się zabawa :) ale jak wylejemy za to fundamenty to bedzie rewelacyjnie!!!!!!!!!

mikkim
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 954
Rejestracja: Nie Sty 13, 2008 8:07 pm

Postprzez kasior » Śro Maj 14, 2008 1:08 pm

Przepraszam dziewczyny, ale jak widze opinie, że nie liczy sie kasa tytlko zabawa, to bawi mnie to niezmiernie! Oczywiscie, że chcemy zeby kazdy dobrze sie bawil i zeby goscie byli zadowoleni, ale nie ukrywajmy ze chcielibysmy zebrca jak najwiecej kasy!
A co do filmowania kopert, kto jaka daje, to jets to dla mnie szczyt wszystkiego!

Awatar użytkownika
kasior
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 489
Rejestracja: Sob Mar 08, 2008 5:46 pm
Miejscowość: Jelenia Góra

Postprzez malwka » Śro Maj 14, 2008 1:40 pm

hmmm Kasior nie do końca bym się zgodziła, po zapewne ludzie dzielą się na takich  i takich, zarówno wśród gości jak młodych, takie życie ;(
My naprawdę nie patrzymy na koperty, wiemy na co stać szczególnie naszych znajomych i wiemy ,że będzie to niewiele, ale z drugiej strony nie wyobrażam sobie wesela bez wielu z tych osób, chcoiaz za nich mogłabym zaprosić kogoś kto da gruba kopertę ale jest mi obojetny.
Wczoraj własnie zagadnęła mnie koleżanka ,że ma problem bo w czerwcu idzie na wesele a potem do nas , a kaski nie ma za dużo , więc wytłumaczyłam ,ze to nie problem naprawdę , a ona wpadła na pomysł,że skoro ja coś tam chcę i jest to kosztowny prezent, to ona dogada się z innymi znajomymi , którzy tez maja problem  i kupi nam to wspólnie i w ten sposób nikt nie będzie czuł się niezręcznie ,że daje "tylko" 200zł.
Uważam ,że z każdej sytuacji jest wyjście , a dawnie pustych kopert ( taka jedna zdażyła się właśnie na I komuni u kolezanki) lub tak jak u tych znajomych ze ślubem  w czerwcu odmawianie z tekstem " nie będziemy bo mamy dużo wesel i nas nie stać więc musimy z czegoś zrezygnować" to  podłe, tak jakby akurat tym znajomym tylko na kasie zależało, a nie na gościach!!!
WIECIE JAK IM TERAZ PRZYKRO, MASAKRA ;(


Awatar użytkownika
malwka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 792
Rejestracja: Śro Wrz 05, 2007 12:57 pm
Miejscowość: WROCŁAW

Postprzez marzena » Śro Maj 14, 2008 2:43 pm

kasior napisał(a):
Przepraszam dziewczyny, ale jak widze opinie, że nie liczy sie kasa tytlko zabawa, to bawi mnie to niezmiernie! Oczywiscie, że chcemy zeby kazdy dobrze sie bawil i zeby goscie byli zadowoleni, ale nie ukrywajmy ze chcielibysmy zebrca jak najwiecej kasy!
A co do filmowania kopert, kto jaka daje, to jets to dla mnie szczyt wszystkiego!


No cóż, każdy sądzi według siebie. I pewnie dlatego nie wszystkim inny punkt widzenia mieści się w głowie.


http://picasaweb.google.pl/mruczusie

Zajazd Azyl, Metropolis, M&E Pośpieszni, M.Makarowski mmfilms - polecamy, bo mamy wyłącznie dobre wspomnienia
Awatar użytkownika
marzena
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 475
Rejestracja: Nie Cze 10, 2007 10:28 pm

Postprzez kasior » Śro Maj 14, 2008 2:58 pm

Malwka ja równiez bede miala osoby na weselu, które nie maja za bardzo fajnej sytuacji finansowej. Wcale nie zapraszalm gosci najbardziej zmoznych! Tylko denerwuje mnie to, że ktos pisze, ze nie zalezy mu w ogóle na tym ile zbierze. W skrócie powiem tak : im wiecej tym lepiej!
Przeciez nie moge miec do nikogo zalu, za to ze nie ma kasy!Mam nadzieje, że teraz mnie zrozumialyscie!

Awatar użytkownika
kasior
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 489
Rejestracja: Sob Mar 08, 2008 5:46 pm
Miejscowość: Jelenia Góra

Postprzez bystra » Śro Maj 14, 2008 3:03 pm

kasior napisał(a):<DIV><FONT face="Comic Sans MS">Przepraszam dziewczyny, ale jak widze opinie, że nie liczy sie kasa tytlko zabawa, to bawi mnie to niezmiernie! Oczywiscie, że chcemy zeby kazdy dobrze sie bawil i zeby goscie byli zadowoleni, ale nie ukrywajmy ze chcielibysmy zebrca jak najwiecej kasy!</FONT></DIV><DIV><FONT face="Comic Sans MS"> A co do filmowania kopert, kto jaka daje, to jets to dla mnie szczyt wszystkiego!</FONT></DIV>


a ja sie zgadzam z Toba. To ze sie liczy kase nie znaczy ze nie chce sie, zeby sie goscie dobrze bawili itd. Zazdroszcze majetnym osobom, ktore nie musza na takie drobiazgi jak 20 tys za wesele zwracac uwagi. Zdziwie Was ale neizamozni tez chca miec wesele i ten jeden raz w zyciu zaszalec i niestety licza, ze choc czesc poniesionych kosztow sie zwroci. Tak jest u mnie a zapraszam osoby z ktorymi bardzo chce byc tego dnia, nie wg klucza majetnosci - dla jasnosci...
bystra
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 673
Rejestracja: Śro Sty 30, 2008 9:35 pm

Postprzez kasior » Śro Maj 14, 2008 3:06 pm

A i jeszcze jedno dodam, nie wiem czy tez macie takie sytucje. Na zaproszeniach pisalam imiona i nazwiska, osob ktore zapraszam ( nie chcialam zapraszac dzieci). Goscie sobie sami zadecydowali, ze biora ze soba dzieci, nie licza  sie z tym , ze za ich pociechy musimy tez placic ( sa to dzieci w wieku ok. 13lat). Może robie z igły widły ale jak mi mowia, że nie maja z kim zostawic dzieci, a opiekunki specjalnie nie beda wynajmowac, to musze przyznac, że mnie to zlosci!
Uwazacie, że przesadzam czy moze przyznacie mi choc troche racji, w tej kwestii?

Awatar użytkownika
kasior
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 489
Rejestracja: Sob Mar 08, 2008 5:46 pm
Miejscowość: Jelenia Góra

Postprzez klekle » Śro Maj 14, 2008 3:12 pm

MASZ RACJĘ!!! Ja osobiście uważam, że wesele w lokalu, taka całonocna prawie impreza to naprawdę nie jest miejsce dla dzieci :/ Nie mówiąc już o dodatkowych kosztach, które ty trochę niepotrzebnie poniesiesz - bo dzieciak posiedzi na imprezie do 21, a potem i tak pójdzie spać, a jego rodzice będą biegać w kólko i sprawdzać, czy się nie obudził i nie ryczy :) Gdybym organizowała letni ślub, jakieś  garden party :), to bym nie miała nic przeciwko temu... ale w obecnej sytuacji zapraszam gości bez dzieci. Może ktoś tu się obruszy, ale ja zdania nie zmienię :)
Awatar użytkownika
klekle
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 316
Rejestracja: Śro Paź 10, 2007 1:33 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez malwka » Śro Maj 14, 2008 3:13 pm

bystra napisał(a):
kasior napisał(a):&lt;DIV&gt;&lt;FONT face="Comic Sans MS"&gt;Przepraszam dziewczyny, ale jak widze opinie, że nie liczy sie kasa tytlko zabawa, to bawi mnie to niezmiernie! Oczywiscie, że chcemy zeby kazdy dobrze sie bawil i zeby goscie byli zadowoleni, ale nie ukrywajmy ze chcielibysmy zebrca jak najwiecej kasy!&lt;/FONT&gt;&lt;/DIV&gt;&lt;DIV&gt;&lt;FONT face="Comic Sans MS"&gt; A co do filmowania kopert, kto jaka daje, to jets to dla mnie szczyt wszystkiego!&lt;/FONT&gt;&lt;/DIV&gt;


a ja sie zgadzam z Toba. To ze sie liczy kase nie znaczy ze nie chce sie, zeby sie goscie dobrze bawili itd. Zazdroszcze majetnym osobom, ktore nie musza na takie drobiazgi jak 20 tys za wesele zwracac uwagi. Zdziwie Was ale neizamozni tez chca miec wesele i ten jeden raz w zyciu zaszalec i niestety licza, ze choc czesc poniesionych kosztow sie zwroci. Tak jest u mnie a zapraszam osoby z ktorymi bardzo chce byc tego dnia, nie wg klucza majetnosci - dla jasnosci...
BYSTRA nie chodzi o to że, jesteśmy tacy majętni , że nie liczymy kasy, wręcz przeciwnie ,poprostu uwżamy ,że skoro podjeliśmy się organizacji wesla to należy się liczyć z kosztami i nie ładować się czy się zwróci czy nie .
Ja bardzo lubię dostawać prezenty i znajomi o tym wiedzą , ale wiadomo,Eż taki prezent powinien byc przemyślany i wartosciowy dla pary młodej ,  gdzie wartościowy nie = się drogi.
Poza tym uważam ,że miło jest dostać ładne filiżanki, zastawę czy świecznik o ile się to lubi , bo samemu ciężko się zdecydowac , by wydać 300zł na filiżanki czy 600 na serwis  a to prezent na lata i miło kiedyś wspominać ,że to był prezent ślubny.
A kasa no cóż zazwyczaj sie ją "przejada" i tyle .


Awatar użytkownika
malwka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 792
Rejestracja: Śro Wrz 05, 2007 12:57 pm
Miejscowość: WROCŁAW

Postprzez OLICA » Śro Maj 14, 2008 3:15 pm

A ja ze swej strony zaprosiłam 17 znajomych plus osoby towarzyszące i wiecie ile znajomych przyjdzie z tych 17 ?
ODP : 6  ....
Naprawdę nie rozumiem ludzi i jestem mocno  zszokowana , a raczej wkurwiona wykrętami typu  "własnie dowiedzialam się ze  jeszcze 3 kuzynki biora slub w tym roku, a jedna ma slub za miesiac i dopiero teraz powiedziala..."
Rzygać mi się chce jak ktoś w ten sposób odmawia. Tym bardziej, że cały czas slysze to samo wytlumaczenie.
Wiem, że może ktoś  nie ma kasy, nie ma sie w co ubrać ,a nie chce przyjsc z pustymi rękami, ale ja nie wyobrażam sobie komus odmowic bo mi szkoda 200 zł. Naprawdę.
Skoro ktoś nie chce być moim gościem to ja też nie mam zamiaru pojawić się u niego, no chyba , że ma racjonalne powody by nie być na weselu bo np ktos umarl czy cos w tym stylu.
Druga sprawa to POTWIERDZANIE PRZYBYCIA
Nie wiem czy ja mam jakąs tępą rodzinę i znajomych ale na zaproszeniach wyraźnie napisalismy ze prosimy o potwierdezenie do ktoregos tam i wiecie co??
CISZA....
Sami musieliśmy być natarczywi i dzwonilismy za gośćmi żeby sie spytac czy przyjadą czy nie. Mała część w terminie sama potwierdziła czy będą czy nie.
Nie wiem z czego to wynika.....
Dla mnie szok !!!
I tylko ciąglę teksty "A no od tygodnia się zbieralismy zeby zadzwonic".............
"Oooo a my myslelismy ze tylko mamy potwierdzic jak nie przyjedziemy"..........
&lt;SCIANA&gt;
Awatar użytkownika
OLICA
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1626
Rejestracja: Nie Mar 09, 2008 7:44 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Marcyś » Śro Maj 14, 2008 3:16 pm

Kasior w tej kwestii masz 100%-ową rację. Nikt nie bierze pod uwage tego, że dziecko też się liczy jako gość (miejsce) i to jest faktycznie zgrzyt w liczeniu wydatków.
A co do jeszcze wcześniejszego postu - chyba nikt nie napisał, że w ogóle nie ma dla niego znaczenia kasa, jaką się dostaje. Tylko, że to nie najważniejsze. Bo po prostu nikłe sa szanse, że wesele się zwróci, a już liczenie, że się na nim zarobi to szczyt bezczelności. Tak jak napisałam wcześniej nie można się nastawiać na jakies konkretne kwoty i liczyć już na co się wyda kasę, bo można się przeliczyć. My tak do tego podeszliśmy, co nie znaczy, że chcieliśmy dostać puste koperty, albo symboliczne złotówki. A jak liczyliśmy już kaskę to też nie było bez emocji.
Marcyś
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 433
Rejestracja: Czw Sie 09, 2007 8:34 pm

Postprzez malwka » Śro Maj 14, 2008 3:19 pm

kasior napisał(a):
A i jeszcze jedno dodam, nie wiem czy tez macie takie sytucje. Na zaproszeniach pisalam imiona i nazwiska, osob ktore zapraszam ( nie chcialam zapraszac dzieci). Goscie sobie sami zadecydowali, ze biora ze soba dzieci, nie licza  sie z tym , ze za ich pociechy musimy tez placic ( sa to dzieci w wieku ok. 13lat). Może robie z igły widły ale jak mi mowia, że nie maja z kim zostawic dzieci, a opiekunki specjalnie nie beda wynajmowac, to musze przyznac, że mnie to zlosci!
Uwazacie, że przesadzam czy moze przyznacie mi choc troche racji, w tej kwestii?
u nas też bez dzieci , zapraszamy tylko dzieczyny które mają już teraz 17 lat i są fajnym podlotkami ale np. rodzeństwo które ma 6 i 8 już nie.U nas za takie maluchy trzeba by zapłacić 50% czyli ok.100 a tak jak mówi Kasior pobrykają do 21 i tylko angażują rodziców.
Kasior poza tym jest zasada ,jeżeli zaproszenie nie jest wypisane : Zosia i Jan Nowak z dziećmy oznacza to ,że mają przyjśc sami  i tego sie trzymaj.


Awatar użytkownika
malwka
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 792
Rejestracja: Śro Wrz 05, 2007 12:57 pm
Miejscowość: WROCŁAW

PoprzedniaNastępna

Wróć do Prezenty i podróż poślubna



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>