a wasi tesciowie?

Aczkolwiek mąż i żona śpią na tej samej poduszce, to mają jednak przecież sny różne.

 

a wasi tesciowie?

Postprzez Lima » Pią Mar 09, 2007 8:14 pm

Mit tesciowej jest czesto przereklamowany, zastanawiam sie za to jacy sa wasi TESCIOWIE i na ile ich synowei a wasi mezowie czy narzeczeni ich przypominaja.???
Zauwazylam ze czasami warto sie przyjrzec relacjom i hierarchi w rodzinie tesciow zeby zobaczyc czy aby tego samego modelu nasz facet podswiadomie nie szuka, czasem nie znosimy tesciowych BO JESTESMY DO NICH PODOBNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A jak i gdzie tu cos znacza tesciowie? Ojcowie?
Ciekawa jestem co wy na to?
Rzadko juz tu zagladam, ale moze ta dyskusja mlodym dziewczynom ktore maja nieokreslone problemy z tesciami cos podpowie i zastanowi?
Pozdrawiam serdecznie i cieplusio
L.
Lima
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 36
Rejestracja: Sob Wrz 18, 2004 3:32 pm
Miejscowość: wroclaw

Postprzez beciol » Śro Mar 28, 2007 10:42 pm

moj potencjalny tesc jest wspanialy, a moj najdrozszy bardzo go przypomina - cos jest w tym powiedzeniu zeby sie przyjrzec rodzicom,
niektore cechy i zachowania, ale tez poglady na zycie i rozne drazliwe czasem sprawy,
czesto rodzice nam to wpajaja i chcemy czy nie - upodabniamy sie;
wiosenne zwiady:)))))))
beciol
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 5
Rejestracja: Śro Mar 28, 2007 10:33 pm
Miejscowość: wroclaw

Postprzez emmas » Wto Lip 31, 2007 7:06 pm

Moi potencjalni zapowiadaja sie wspaniale, czyli jak mi entuzjazm opadnie a szare zycie dopadnie, to licze ze bedzie po prostu w porzadku.
Sa spokojni i mili, z natury sie nie czepiaja, warto poobserwowac jak sie do innych odnosza, a z tego co widze to sa w porzadku.
nigdy nie przestawaj patrzec
Awatar użytkownika
emmas
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 131
Rejestracja: Nie Sty 07, 2007 6:29 pm

Postprzez alexa » Wto Lis 27, 2007 11:04 pm

Moi przyszli sa w porzadku, spokojni ludzie, tesciowa bardziej sie udziela, ale nie jest jak te typowe z kawalow, raczej nie musze sie obawiac, ale tak jak pisala kolezanka wyzej - zycie pokaze
Awatar użytkownika
alexa
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 236
Rejestracja: Sob Lut 03, 2007 6:18 pm
Miejscowość: w-w

Postprzez Aleksa » Śro Lis 28, 2007 2:34 am

Mój ukochany niestety nie ma taty więc pozostaje mi tylko teściowa....ale na nią absolutnie nie mogę narzekać!! Ciesze się, że tak dobrze "trafiłam"
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Aleksa
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 283
Rejestracja: Czw Wrz 13, 2007 6:16 pm

Postprzez Monisia » Czw Lis 29, 2007 6:58 pm

Moi tesniowie na dlugo przed slubem byli bardzo w porzadku, im blizej slubu i wesela tym troszke trudniej bylo sie dogadac, ale moze to byla sprawka nerwow i wielu emocji zwiazanych z tym wydarzeniem,
obecnie (3 miesiace po slubie) nie jest najgorzej bo rzadziej sie z nimi widze ale czasami mnie denerwuja bo zaczynaja sie wtracac i ustalac co i kiedy powinnismy zrobic, pojechac itp itd,
tesciowa "podpowiada" co i jak mam ugotowac wedlug jej przepisow:) moj maz sie tylko usmiecha pod nosem i nie traktujemy tego zupelnie powaznie ale bywa to irytujace,
Daje rade, grunt to jednosc w malzenstwie i wszystko bedzie OK.
Monisia
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 32
Rejestracja: Czw Paź 12, 2006 9:00 pm
Miejscowość: Wrocław


Wróć do Mąż i żona



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Przejdź do portalu >>