rozsadzanie gości przy stole na weselu

inne tematy, wasze sugestie, opinie, rady

 

rozsadzanie gości przy stole na weselu

Postprzez misiczka » Czw Paź 19, 2006 6:49 am

Poczytałam w sieci o tym jak posadzić gości na weselu, ale nadal nie mam
pewności, jak rozwiązać następujący problemy.
Moja matka jest rozwiedziona z moim ojcem i przyjdzie na wesele z nowym
znajomym. Mój teść też jest rozwiedziony, ma nową rodzinę, a moja teściowa
nowego męża. No i mam dylemat - jak ich wszystkich posadzić przy stole - bo
eks małżonkowie mojego męża nie przepadają za sobą, moi rodzice się znoszą,
ale nie wiem, czy mój ojciec zniesie, że moją matkę będzie adorował w jego
towarzystwie inny mężczyzna :) Wolałabym uniknąć bójek na własnym weselu ;)
No i sprawa świadków. W którym miejscu powinni siedzieć? Świadkowa to moja
przyjaciółka i przyjdzie na wesele ze swoim mężem. Mam ją z nim rozsadzić,
skoro ma siedzieć niedaleko mnie, czy automatycznie jej mąż, który z nią
przyjdzie ma siedzieć koło niej? Z kolei świadek męża to jego syn.
Na weselu będą też nasze dzieci :) Mają 6 i 8 lat - gdzie mam je posadzić?
Na końcu stołu (stół ustawiony będzie w podkowę chyba - czy gdzieś koło nas?
I czy rzeczywiście mam sadzać ludzi na przemian, ze względu na płeć? I co
się lepiej sprawdza - mieszanie wiekiem, czy raczej grupowanie według
starszeństwa?
Pomocy! :-)))

Ślub za 9 dni :-)

pozdrawiam, Lesława Ignaszewska

--
My kobiety nigdy nie mówimy wprost, czego chcemy,
ale wściekamy się, gdy tego nie dostajemy.
Dlatego jesteśmy takie fascynujące i przerażające zarazem
http://leslawa-ignaszewska.com
misiczka
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 2
Rejestracja: Czw Paź 19, 2006 6:48 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez violas » Pią Paź 20, 2006 8:57 pm

O rety, ale masz misz-masz:)
Mysle ze:
- swiadkowie powinni oczywiscie siedziec ze swoimi partnerami, bez dwoch zdan
- osoby, rodzice i ich nowi partnerzy, powinni byc przedzieleni dziadkami i innymi bliskimi - zeby nie byli vis a vis siebie, jak beda obok nie beda sie widziec i spoko
- jesli sie da to oczywiscie plec naprzemiennie.
POWODZENIA I UDANEJ IMPREZY!!!
violas
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 80
Rejestracja: Nie Cze 04, 2006 10:39 pm

Postprzez ja_goda » Nie Paź 22, 2006 9:13 pm

Chyba nie bedzie tak zle? Podejrzewasz ze byliby na tyle bezczelni i chamscy zeby sie bic? Moze zrozumieja, ze to Wasz dzien i nie beda prywatnych kwasow przerzucac na wesele wlasnej corki?
Moze daj im to do zrozumienia delikatnie ze liczysz na ich taktowne zachowanie?
Awatar użytkownika
ja_goda
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 52
Rejestracja: Pon Wrz 11, 2006 10:36 am
Miejscowość: Wroclaw

Postprzez marsio18 » Pon Paź 23, 2006 10:49 am

ja mam w sumie pdobny problem z rozsadzaniem osób:

brata jego obecnej dziewczyny i jego byłej dziewczyny i ich wspólnej córki (te ostatnie chcę zaprosic bo sa bardziej częścia rodziny niz obezna dziewczyna) - problem jest taki, że Była nieco brata prześladuje ze względów finansowych i boję się awantury

siositry (wstyd się przyznać) - która po wypiciu większej ilości alkoholu staje się agresywna i również ma skłonności do awantur - zero szans, żeby nie piła alkoholu (nie ten typ)

mam trochę stracha a nie chcę mieć przykrych niespodzianek na własnym weselu
Awatar użytkownika
marsio18
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 192
Rejestracja: Czw Sie 31, 2006 8:58 am
Miejscowość: Siegen, DE

Postprzez Lima » Pon Paź 23, 2006 8:33 pm

Bylam raz swiadkiem weselnej rodzinnej awantury, bardzo nieprzyjemny widok i mlodym bylo przykro, wiec mysle ze jesli podejrzewacie ze ktos moze sie niefajnie zachowywac - to moze nie osobiscie ale poprzez rodzicow albo przyjaciol przekazcie tym osobom, ze liczycie na pohamowanie tego dnia, bo to WASZ dzien a nie ich, zeby nie zapomnieli o tym!!!
Lima
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 36
Rejestracja: Sob Wrz 18, 2004 3:32 pm
Miejscowość: wroclaw

Postprzez misiczka » Czw Lis 02, 2006 10:14 pm

Już po weselu. Trzy dni siedziałam nad karteczkami, z imionami i naziwskami gości i przekładałam je z lewa na prawo ;-) Ale... opłaciło się. Goście świetnie się bawili, mało tego, była to okazja do pojednania się - teściowa poszła na weelu pogadać z byłym męzem, przedstawiła mu swojego obecnego męza, a córka z nowego związku eksmęza teściowej (czyli córka mojego teścia i przyrodania siostra mojego męża) okazała się być dla niej miłym towarzyszem rozmów podczas imprezy. Atmosfera była wspaniała i uważam, że warto przemyśleć zawczasu rozsadzenie gości i przygotować wizytówki na stół.
Ja usadzałam tak, żeby naprzemiennie był mężczyzna z kobietą, dodatkowo osoby pijące posadziłam koło siebie, żeby miały towarzystwo. Nie sadzałam koło siebie osób, które są lub były w konflikcie.
Mogę polecić genialnego fotografa oraz rewelacyjnego dj-a.
Wesele było w Hotelu Wrocław i byliśmy bardzo zadowoleni. Organizacja była super, ładnie przystrojona sala i pyszne jedzenie (szef kuchni Tadeusz Hupa - szczególne podziękowania dla niego). Tort i ciasta mieliśmy z cukierni "Babeczka" (dawniej "Orbiska" vis-a-vis Opery), bo ich pracownia cukiernicza mieści się własnie w Hotelu Wrocław.
Dla osób, które nie są jakoś przesadnie wymagające i które uważają, że atmosferę tworzą ludzie, a nie miejsce - polecam gorąco!
misiczka
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 2
Rejestracja: Czw Paź 19, 2006 6:48 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez ja_goda » Wto Lis 14, 2006 2:11 pm

Fajnie ze sie udalo i ze sie fatyga oplacila, gratulacje i jak widac czasem dobrze jest pomoc gosciom... zeby samemu sie odstresowac pozbiej.
Pozdrawiam i wszystkiego pieknego
Awatar użytkownika
ja_goda
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 52
Rejestracja: Pon Wrz 11, 2006 10:36 am
Miejscowość: Wroclaw

Postprzez Mila » Wto Lut 13, 2007 1:27 am

A co myslicie o sadzaniu gosci przy okraglych stolach? bardzo mi sie to podoba, jest tak jakos bardziej elegancko:)
Mila
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 26
Rejestracja: Sob Kwi 22, 2006 8:47 am

Postprzez garcia » Wto Lut 13, 2007 4:10 pm

hmmm bylam na weselu na ktorym siedzielismy przy okraglych stolach i owszem jest  eleganckie, ale z drugiej strony tak naprawde ciezko porozmawiac z kims wiecej niz z sasiadem (przy tradycyjnych stolach mozna jeszcze porozmawiac z kims z naprzeciwka :) a przy okraglych (na 10 osob) to juz niestety niemozliwe..no chyba ze bedziecie krzyczec;).pozatym chyba jakos ciezej gosciom bylo sie zintegrowac na tym weselu i mam wrazenie ze to wlasnie przez to podzielenie na 7 malych grupek ;( moze gdyby wszyscy sie znali to byloby inaczej...jesli jednak masz gosci z roznych srodowisk, to osobiscie raczej polecam tradycyjne rozwiazanie;)
pozdrawiam
garcia
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 37
Rejestracja: Śro Sty 03, 2007 10:18 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez mala_czarna » Czw Mar 22, 2007 12:59 pm

w niektorych lokalach nie ma wyboru, bo okragle stoly sie zwyczajnie nie zmieszcza;
ja kiedys bylam na weselu na ktorym siedzialam na koncu przy ustawieniu w "U"
i jakos mi tak srednio przyjemnie bylo, goscie co siedza na koncu sie czuja jak gdyby mniej wazni, tez macie takie wrazenie?
cafe, cafe, hmm...
Awatar użytkownika
mala_czarna
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 92
Rejestracja: Pią Cze 10, 2005 6:37 pm
Miejscowość: cafe wroclawianka

Postprzez garcia » Czw Mar 22, 2007 9:37 pm

wiesz chyba zadne ustawienie nie jest idealne, jesli rozsadzasz gosci przy stole to zawsze jest ktos kto poczuje sie urazony bo albo musi siedziec na koncu stolu-jak Ty- albo w przypadku stolow okraglych-najdalej od stolu Mlodej Pary....zawsze mozna nie dawac karteczek-wtedy kazdy bedzie mial takie miejsce jakie sobie "wywalczy", ale wtedy moze tez zle trafic i siedziec kolo jakiejs babci czy dzieci.....z dwojga zlego ja zawsze wolalam byc "sadzana" bo zaszczytem byl juz sam fakt zaproszenia na wesele!! a wiadomo ze kazdy ma blizszych i dalszych zanjomych rodzine z ktora jest blizej lub dalej....i wszyscy nie moga siedziec na srodku stolu......:((((
garcia
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 37
Rejestracja: Śro Sty 03, 2007 10:18 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez emmas » Wto Mar 27, 2007 8:11 pm

o, fajny temat, piszcie jak sie decydujecie i jakie rozszdzenie wybieracie?
nigdy nie przestawaj patrzec
Awatar użytkownika
emmas
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 131
Rejestracja: Nie Sty 07, 2007 6:29 pm

Postprzez NinaVanHorn » Śro Maj 23, 2007 10:54 am

Ja także będę miała winietki na weselu i nie sprawia mi problemu kto gdzie ma siedzieć, ale jak gości o tym poinfirmować. Czy zrobić plan rozmieszczenia i wręczyć gościom przed weselem, czy przy wejściu powinni informować świadkowie kto gdzie ma usiąść?
NinaVanHorn
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 56
Rejestracja: Nie Paź 08, 2006 1:40 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez emmas » Śro Maj 23, 2007 2:44 pm

Mozna i tak i tak, widzialam tez taka plansze A2 postawiona przed wejsciem na sale weselna, na niej narysowany ladnie schemat rozkladu stolow i nazwiska, kazdy kto wchodzil szukal tam siebie i to bardzo ulatwialo.
Tablica byla na takim ladnym stojaku, obok bukiet kwiatow, fajnie:)
nigdy nie przestawaj patrzec
Awatar użytkownika
emmas
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 131
Rejestracja: Nie Sty 07, 2007 6:29 pm

Postprzez Monisia » Sob Maj 26, 2007 3:46 pm

My bedziemy miec tradycyjne ustawienie stolow tzn. albo w dwoch rzedach albo w ksztalcie literki E. oczywiscie zawsze sie znajdzie ktos komu nie bedzie pasowalo miejsce ale na to sie nic nie poradzi.
raz bylam na weselu gdzie byly okragle stoly, nie bylo najgorzej ale gosciom trudno sie bylo "zintegrowac".
planujemy tez zaplanowac rozsadzenie gosci, z doswiadczenia wiemy ze powoduje to mniejsze zamieszanie, a w trakcie imprezy jak ktos bedzie chcial to sie przesiadzie:) a przed wejsciem na sale mozna wlasnie umiescic plansze z oznaczeniem gdzie kto ma przydzielone miejsce:)

Monisia
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 32
Rejestracja: Czw Paź 12, 2006 9:00 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez alexa » Śro Wrz 12, 2007 3:15 pm

Hej,
bylam na spotkaniu u znajomych i podpowiedzieli chyba niezle rozwiazanie w przypadku konfliktow i dziwnych klimatow przy rozsadzaniu gosci:
byli na weselu, na ktorym na poszczegolnych stolach slaty po 2 stronach ladne kartki, a na nich bylo:
- Panstwo Kowalscy
- Panstwo Nowakowie
- Panstwo ....
- Panstwo ....
i w ten sposob zasugerowali - rodzinami, znajomosciami itp, gdzie kto ma siedziec, ale nie co do miejsca, ale stolika, a jak goscie podchodzili to sami decydowali kto obok kogo, z kim bardziej a z kim mniej ma wspolnego itp, moze sie niektorym sprawdzic
Awatar użytkownika
alexa
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 236
Rejestracja: Sob Lut 03, 2007 6:18 pm
Miejscowość: w-w

Postprzez Rowan7 » Śro Wrz 12, 2007 4:51 pm

My tez rozsadzamy gosci, przez tydzien zrobilismy juz z 6 wersji planu zagospodarowania miejsc przy stolach....i zrobilismy wlk blad pokazujac go rodzicom, poniewaz nagle wszyscy podniesli alarm ze chca nie tu a tam i wogole najchetniej kolo nas..na miejscu swiadkow...
Rece opadaja juz odechcialo mi sie kompletnie wesela...
Rowan7
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 18
Rejestracja: Pią Sty 26, 2007 6:46 pm

Postprzez emmas » Czw Wrz 13, 2007 4:43 pm

No cos Ty? takie drobizagi Cie zniechecaja? Chachacha, nie przejmuj sie, jest jak tu nawet widze tyle mozliwosci ze cos wymyslicie z tym rozsadzaniem gosci, moze ten ostatni pomysl Alexy?
nigdy nie przestawaj patrzec
Awatar użytkownika
emmas
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 131
Rejestracja: Nie Sty 07, 2007 6:29 pm

Postprzez jadzia8 » Sob Wrz 15, 2007 5:12 pm

Jeszcze sie nie spotkalam zeby rodzice siedzieli obok mlodych, zawsze raczej swiadkowie, tak?
Awatar użytkownika
jadzia8
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 95
Rejestracja: Pon Wrz 03, 2007 3:32 pm
Miejscowość: wroclaw

Postprzez Rowan7 » Pon Wrz 17, 2007 9:33 am

Już po weselu, wszystko się udało ;) naprawdę warto posiedzieć nad rozsadzeniem gości.

Pozdrawiam

Młoda szczęśliwa mężatka ;)
Rowan7
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 18
Rejestracja: Pią Sty 26, 2007 6:46 pm

Następna

Wróć do Porady i komentarze ogólne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

Przejdź do portalu >>