rozsadzanie gości przy stole na weselu

inne tematy, wasze sugestie, opinie, rady

 

Postprzez Gatto » Pon Maj 11, 2009 3:48 pm

zabrzmialo jak "stara" 30 letnia :)
Ja tam mam prawie 30 i wolalabym z singlami siedziec niz z mama :)
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez Dżoana » Pon Maj 11, 2009 3:59 pm

Gatto nie chodziło mi o jakiś stereotyp, ani nie napisałam nic złośliwie, po prostu uważam, że nie będę miała pojęcia czy jest tej osobie co sama przyszła z tym dobrze czy źle i nie wiem czy dobrze sadzać taką na siłę, w kontekście czy ją obrażę czy nie.
Ja swoich gości pytałam i wyszło na to, że moja 30-letnia kuzynka przyjdzie z narzeczonym ale wyraźnie zażyczyła sobie siedzieć koło swoich rodziców a nie osób w swoim wieku, bo ich nie zna. Stąd wzięłam 30-letnią kobietę :)


Awatar użytkownika
Dżoana
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 805
Rejestracja: Śro Kwi 30, 2008 10:39 am
Miejscowość: Wrocław

Postprzez ewa182 » Pon Maj 11, 2009 4:47 pm

My tez chcemy winietki, zeby nie zostaly jakies puste krzesla po srodku. Wiecie w czym rzecz.
Ale mam problem jak rozmiescic rodzicow i gosci.
Bo ... moj tata zmarl ładnych pare lat temu i nie wiem jak posadzic moja mame i rodzicow M. tak zeby bylo dobrze. Do tego ja nie mam rodzenstwa a M. ma siostre. Wiec po jego stronie jest wiecej. Co zrobic zeby "rozlozyc rownomiernie" ta czesc rodziny?
Gdzie w tym wyszystkim posadzic swiadkow.
Nawet myslalam zeby kolo siebie posadzic swiadkow, po bokach. Siostre dodac do reszty rodziny, ale jak posadzic rodzicow??
I ... wyglada na to ze z mojej strony z rodziny bedzie doslownie kilka osob. Od M. wiecej. Jak pomieszac.
Na poczatku chcialam usadowic ich na przeciwko siebie zeby wzokowo sie zapoznali, ale obawialam sie podzialu typu oni i my.
Wiec chcialam podzial wiekowy, ale boje sie ze ktos sie obrazi ze sadzam  go w grupie wiekowej ok.powiedzmy 50, a on by wolal w 30 - bo mlodo sie czuje.

Awatar użytkownika
ewa182
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 823
Rejestracja: Pią Sty 25, 2008 10:22 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Gatto » Pon Maj 11, 2009 5:32 pm

Dżoana napisał(a):
Gatto nie chodziło mi o jakiś stereotyp, ani nie napisałam nic złośliwie, po prostu uważam, że nie będę miała pojęcia czy jest tej osobie co sama przyszła z tym dobrze czy źle i nie wiem czy dobrze sadzać taką na siłę, w kontekście czy ją obrażę czy nie.
Ja swoich gości pytałam i wyszło na to, że moja 30-letnia kuzynka przyjdzie z narzeczonym ale wyraźnie zażyczyła sobie siedzieć koło swoich rodziców a nie osób w swoim wieku, bo ich nie zna. Stąd wzięłam 30-letnią kobietę :)
ale ja sie nie obrazam.:) rozbawilo mnie to :)
My mamy winietki, bo chcemy pomieszac gosci wlasnie. Inaczej usiada tylko ze znajomymi. No i wlasnie te puste krzesla tez sa bez sensu :(
A z rozsadzaniem rodziny mielismy podobny problem jak ewa182, ale mamy okragle stoliki i przy jednym posadzilismy nas ze swiadkami i ich dziewczynami, a przy innym moich rodzicow oraz tate E. i braci mojej mamy z zonami i babcie.
Dadza rade :)
Choc daleko..ciagle blisko

Awatar użytkownika
Gatto
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1175
Rejestracja: Czw Wrz 25, 2008 12:19 pm
Miejscowość: Haga

Postprzez Alvean » Pon Maj 11, 2009 5:44 pm

Dżoana napisał(a):
Alvean napisał(a): Będzie też jeden stolik przeznaczony dla singli. W czasach gdy sama nią byłam na jednym z wesel był właśnie taki stolik. I było rewelacyjnie- wszyscy sami, nikt nie czuł się dzięki temu zażenowany czy zakłopotany, że wokół same pary, a my nie mamy nikogo :)
<DIV> </DIV><DIV>a co jeśli ci single poczują się dotknięci? Bo np. przyszła sama kobieta 30-letnia, chciałaby siedzieć koło swoich rodziców, siostry i szwagra a tu ląduje w dobranym na siłę towarzystwie pod kryterium "oni też nie mają nikogo tak jak Ty". Mam mieszane odczucia odnośnie tego pomysłu.</DIV>


Jak już wspomniałam wcześniej przy okazji wręczania zaproszeń podpytywaliśmy gości z kim najlepiej czuliby się przy stoliku. Więc nie mamy obaw, że posadzimy kogoś z innymi singlami zamiast z rodzicami :)
Alvean
super gaduła
super gaduła
 
Posty: 156
Rejestracja: Czw Kwi 09, 2009 10:03 am
Miejscowość: Wro./okolice

Postprzez Haruka82 » Śro Sie 12, 2009 9:54 am

Ja z Narzeczonym zdecydujemy się na winietki. Nasi Rodzice są przeciwni, ale ja chce uniknąć przepychanki o miejsca. Poza tym zależy nam na integracji. Przy głównym stole na pewno będą świadkowie z małżonkami,  Rodzice obu stron i rodzeństwo. A gości chcemy pogrupować wiekowo. Na szczęście goście nie mieli jeszcze okazji się pokłócić
Haruka82
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 63
Rejestracja: Pią Lip 31, 2009 9:46 am

Postprzez Nenia » Śro Sie 19, 2009 1:08 pm

My z mężem zdecydowaliśmy się na winietki i muszę powiedzieć ze goście pomysłem byli zachwyceni, akurat trafiliśmy tak że nie było osoby która nie była by niezadowolona ze swojego miejsca i towarzystwa. Winietki mają swoje plusy, bo nie ma pustych-pojedynczych- miejsc przy stołach, wiadomo jak to jest gdy tłum wpada na salę i zajmują miejsca, problem gdy przyjdą spóźnialscy i dla nich okazuje się że nie ma miejsc, np. przychodzi para i nie ma dla nich miejsca koło siebie, tylko pojedyncze "zapchajdziury".


[url=http://suwaczki.slub-wesele.pl/200412252438.html[/img]http://suwaczki.slub-wesele.pl/200412252438.html[/img[/url]
Awatar użytkownika
Nenia
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 117
Rejestracja: Pon Sie 18, 2008 1:34 pm

Postprzez kkamilkka » Czw Sie 27, 2009 10:08 am

U nas też będą winietki i obawiam się, że rozsadzenie gości będzie znacznie trudniejsze niż wybór męża:D Problemem jest fakt, iż gości z mojej strony będzie ok 100 a ze strony T. ok 50. Nie mam pojęcia jak to zrobić żeby było dobrze, żeby nikt nie czuł się urażony czy niezadowolony. W akcie desperacji wrzucę kuleczki z nazwiskami do słoja i będę losowała;)

kkamilkka
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 42
Rejestracja: Pon Sie 10, 2009 3:20 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Agucha » Pon Sie 31, 2009 10:55 am

swiadkowie moim zdaniem powinni siedziec kolo Mlodych, moi rodzice sami mi powiedzieli ze chca siedziec ze swoimi rowiesnikami, ja dziele stoły na młodych i starszyzne. Niech bedzie porzadek. Zreszta wydaje mi sie ze grupy wiekowe wtedy beda sie dobrze czuc:) :tecza:
miłość wszystko zwycięży
Agucha
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 41
Rejestracja: Śro Kwi 30, 2008 12:40 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Aniołek z piekła rodem » Wto Wrz 01, 2009 8:24 pm

Jestem tego samego zdania co Agucha. Z tym jeszcze, że moją rodzinę sadzam z moimi rodzicami a rodznę M. z jego rodzicami... I wszyscy są z tego rozmieszczenia zadowoleni.




Awatar użytkownika
Aniołek z piekła rodem
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1893
Rejestracja: Sob Paź 04, 2008 1:25 am
Miejscowość: Mazury

Postprzez Haruka82 » Sob Wrz 05, 2009 8:31 pm

Dzisiaj byłam na spotkaniu z kierowniczką sali i dowiedziałam się, że jest możliwość ustawienia stołów okrągłych. Przyznam, że jestem bardzo na tak, podoba mi się ten sposób sadzania gości na ślubie. Tylko teraz trochę naczytałam się, że nie zawsze się sprawdzają. Chyba mam problem z podjęciem decyzji.


Haruka82
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 63
Rejestracja: Pią Lip 31, 2009 9:46 am

Postprzez M » Sob Wrz 05, 2009 9:13 pm

do moego slubu jeszcze daleko ale swiadkowie oczywiscie beda siedziec z nami, po jednej stronie moi rodzice z rodzinka moja i po przeciwnej tesciowie z ich rodzinka a po srodku znajomi...jeszcze nie wiem jak to bedzie z układem stołow ale raczej nie obawiam się, że zle rozsadzimy bo raczej orientujemy się kto z kim by chciał :) na pewno zdecydujemy się na winietki ..choc muszę przyznac, ze ostatnio jak byłam na weselu to było niezłe zamieszanie z szukaniem miejsc...ja byłam ze świadkiem więc swojego miejsca nie szukałam :) ale reszcie troszke to czasu zajęło więc warto by zastanowić się może jak ten problem rozwiązać
M
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 567
Rejestracja: Czw Lip 30, 2009 11:10 pm

Postprzez Ines » Sob Wrz 05, 2009 9:28 pm

Ja jestem za tym, żeby każdy sam sobie wybrał miejsce przy stole i towarzystwo do zabawy. Mam złe doświadczenia co do usadzania gości tematycznie. Byłam w tym roku na weselu, gdzie przygotowano nam miejsce przy stoliku z "młodymi". Było totalnie drętwo, młode matki, kierowcy i nieletni. Nie było z kim wypić ani nawet pogadać. Jak tylko przesiedliśmy się do "starszych" i to dosłownie, bo do dziadków panny młodej i rodziców zabawa od razu ruszyła. Od razu weselej się zrobiło.
Ines
pierwsze kroki
pierwsze kroki
 
Posty: 30
Rejestracja: Nie Kwi 26, 2009 1:48 pm

Postprzez M » Sob Wrz 05, 2009 10:40 pm

my z kolei bylismy na weselu gdzie był tzw. pęd do miejsc i nie starczyo dla nas miejsca koło kuzynowstwa, wylądowaliśmy z obcymi, starszymi ludzmi po przeciwnej stronie sali w stosunku do naszej rodziny i również bylismy zli...moim zdaniem cięzko powiedziec jednoznacznie, że winietki są dobre albo złe...wszystko zależy od wielkości wesela, ludzi się na nim bawiących, relacji...są plusy i minusy..my ostatnio wciąz mamy wesela w rodzinie i mniej więcej umiemy ocenić kto z kim się bawi, zawsze jeszcze można podpytać...oczywiście z kimś mozemy nie trafić ale na winietki się zdecydujemy gdyż po prostu raczej obaw nie mamy, że kogoś zle usadzimy..jakbym miała ogromne wesele i miałabym miec na nim rodzinke którą nie widzę za często to jednak bym się skłaniała ku przemysleniu sprawy winietek i być może bym je zarzuciła
winietki - należy oceniać względem konkretnego wesela i gości :)
M
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 567
Rejestracja: Czw Lip 30, 2009 11:10 pm

Postprzez tirin__tirin » Nie Wrz 06, 2009 9:10 am

My teraz zostalismy zaproszeni na wesele do mojej kolezanki z pracy. Powiem szczerze, ze zaskoczyla mnie tym zaproszeniem, bo w sumie az tak dlugo sie nie znamy. No ale  oczywiscie idziemy, bo skoro juz zostalismy tak wyroznieni no to nie wypada odmawiac. No i wlasnie robi sie tutaj taki malusi problem. Nie znamy doslownie nikogo - oprocz przyszlej panny mlodej. Wiem, ze winietek ma nie byc, a wesele dosc duze (170 osob) i w sumie jestem troche przerazona tym gdzie bedziemy siedziec. Dokladnie obawiam sie takiej sytuacji jak opisala wyzej K&amp;K, no ale co zrobic. Ide sie bawic i licze na to ze bedzie dobrze. Nie ukrywam, ze wolalabym miejsce ustalone bo przynajmneij mialabym pewnosc ze siedze w jakim towarzystwie podobnym wiekowo.
U nas na weselu winietki byly i goscie byli zadowoleni, ale najwyrazniej nie w kazdej rodzinie mozna czy tez ma sie mozliwosc usadzenia.
tirin__tirin
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 899
Rejestracja: Sob Sie 30, 2008 9:20 am

Postprzez Haruka82 » Nie Wrz 06, 2009 9:44 pm

My mamy małe wesele, na 36 osób. Są to bardzo bliskie nam osoby, więc raczej orientujemy się kto z kim się będzie dobrze bawił. Wczoraj z moim M zrobiliśmy wstępne rozsadzenie gości i poszło w miarę szybko Natomiast w  sytuacji gdy jest bardzo dużo osób na weselu to zgadzam się, że usadzanie staje się problematyczne. Ale i tak nawet wtedy winietki wydają mi się dobrym rozwiązaniem. Polecam wtedy pomoc świadków, którzy będą naprowadzać gości do odpowiednich miejsc.


Haruka82
rozkręcam się
rozkręcam się
 
Posty: 63
Rejestracja: Pią Lip 31, 2009 9:46 am

Postprzez Liziii » Sob Wrz 12, 2009 7:50 am

U nas rowniez  beda wizytowki i kazdy gosc bedzie miec swoje miejsce. Wiadomo ze w trakcie wesela ludzie dosiadaja sie w rozne miejsca zeby sobie pogadac z dawno nie widziana rodzina/znajomymi.
U nas jest ulozenie stolów w "E" z jakby oddzielonymi nozkami od grzbietu: | = (+ jeszcze jedna nozka - dobrze zobrazowalam? :D). Wiec na prostopadlym siedzimy My + po bokach swiadkowie ze swoimi osobami towarzyszacymi. Na 3 pozostalych stolach: 1. od parkietu tanecznego: moi rodzice, najblizsza rodzina ze strony mamy i taty, dalsza rodzina ze strony mamy (ze strony taty jest tylko najblizsza). 2. rodzice mojego przyszlego meza, jego najblizsza rodzina (tu tez nie ma dalszej), znajomi rodzin. 3. mlodziez i osoby w naszym wieku :)
Wizytowki dlatego, ze ostatnio mama byla swiadkiem jak goscie rzucili sie na miejsca, nie wypili z mlodymi pierwszego toastu na wejsciu.. Wstyd ;/ A mlodym bylo przykro i glupio.. Wiec aby zapobiec :)
Liziii
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 374
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 5:01 am
Miejscowość: Radom

Postprzez Sallyan_86 » Sob Wrz 12, 2009 8:16 am

.
Ostatnio edytowany przez Sallyan_86, Pon Wrz 19, 2011 2:57 pm, edytowano w sumie 1 raz
Sallyan_86
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 783
Rejestracja: Śro Wrz 02, 2009 4:46 pm
Miejscowość: --------------

Postprzez Liziii » Sob Wrz 12, 2009 8:47 am

U mnie raczej nie bedzie wielu maluszkow.. moze 2? Wiec przy rodzicach. Co do "mlodziezy" 15-16 lat, to pewnie dostanie mi sie krytycznymi slowami, ale to moja opinia. My zapraszamy bez osob towarzyszacych. Musimy zwracac uwage na koszty, a takich osob mamy troche w ronie wiec to byloby kilka(nascie?) talerzykow wiecej. A  i tak ta mlodziez sie dobrze zna wiec pewnie beda sie dobrze bawic w swoim gronie. Ja (choc wiem ze teraz moze byc inne spojrzenie na te kwestie) zapraszana bylam w takim wlasnie wieku 16 lat z rodzicami, bez osoby towarzyszacej i jakiejs traumy sobie z tego powodu nie przypominam. Ale jak ktos ma komfort finansowy i inne poglady to prosze bardzo :)
Rodziny dzielimy, bo myslalam nad przemieszaniem, ale niejeden glos mnie ostrzegal, ze moga byc fochy bo ludzie lubia siedziec wsrod swoich. To moze wygladac z pozoru jak izolacja "stron", ale przynajmniej goscie beda sie bawic w znanym towarzystwie :) A i tak pozniej, po kilku glebszych, ludzie sie chetniej dosiadaja i zapoznaja :)
Liziii
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 374
Rejestracja: Sob Wrz 12, 2009 5:01 am
Miejscowość: Radom

Postprzez Sallyan_86 » Sob Wrz 12, 2009 9:22 am

.
Ostatnio edytowany przez Sallyan_86, Śro Sie 18, 2010 7:00 pm, edytowano w sumie 1 raz
Sallyan_86
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 783
Rejestracja: Śro Wrz 02, 2009 4:46 pm
Miejscowość: --------------

PoprzedniaNastępna

Wróć do Porady i komentarze ogólne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości