rozsadzanie gości przy stole na weselu

inne tematy, wasze sugestie, opinie, rady

 

Postprzez wiewiu » Pon Mar 15, 2010 11:15 pm

U nas będą winietki i osobne stoły... Zastanawiam się i głowię, jak tych gości pousadzać, bo w mojej rodzince nie wszyscy się bardzo lubią.
Mój G. wyszedł z założenia, że to nasze przyjęcie i my decydujemy... Pousadzamy ich tak, jak my uważamy za słuszne. A jak się komuś nie podoba, to do widzenia... Trochę drastycznie, ale w zgodzie z przysłowiem, że jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził. :)
Wiadomo, że nie będziemy usadzać skonfliktowanych koło siebie, ale te "domowe wojny" tak szybko się zaczynają, że pewnie i tak nie będziemy wiedzieć wszystkiego.
Awatar użytkownika
wiewiu
lubię tu popisać
lubię tu popisać
 
Posty: 71
Rejestracja: Śro Lut 10, 2010 10:01 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez alunia0 » Pon Kwi 05, 2010 8:27 pm

ja pamiętam byłam na ślubie znajomej i wymyślili oni, że chcą wszystkich przemieszać by każdy się z kimś poznał, efekt tego był taki, że goście po jedzeniu sie poprzesiadali, bo nikt nikogo nie znał obok, a każdy znajomy na drugim końcu sali - beznadziejny pomysł, nie polecam


Awatar użytkownika
alunia0
świeżutko na forum
świeżutko na forum
 
Posty: 16
Rejestracja: Nie Kwi 04, 2010 1:14 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez grandowa » Śro Kwi 07, 2010 12:47 pm

szczerze mówiąc ja też bym nie chciała być usadzana przy stole obok kogoś kogo nie znam, albo nie lubię, ja na razie nie mam problemu z tym gdzie usiąść, bo na wszystkich weselach jestem świadkową :)
grandowa
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 477
Rejestracja: Pią Mar 05, 2010 6:40 pm
Miejscowość: Częstochowa/ Jelenia Góra

Postprzez bunia » Czw Kwi 08, 2010 9:49 pm

Ja jestem psychopatyczną zwolenniczką winietek.
Jak później ktoś zechce - niech się przesiada, ale na początek aby uniknąć zamieszania a dla niektórych,
niezręcznych "konfiguracji".
Nie spotkałam nikogo, kto by się zdecydował na winietki, nawet tu na forum gdzie są setki wypowiedzi - żeby ktoś żałował:)
Awatar użytkownika
bunia
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 341
Rejestracja: Sob Cze 21, 2008 3:09 pm

Postprzez marlinka1 » Sob Kwi 17, 2010 10:51 am

winietki to naprawdę fajna sprawa wiele razy widziałam jak goście "rzucają się" żeby zająć dobre miejsca , u mnie będą już razem z podziękowaniami z cukierkiem...
url=http://www.przewodnikmp.pl] [/url]
marlinka1
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 584
Rejestracja: Czw Sie 07, 2008 4:53 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez Jena » Wto Maj 04, 2010 12:10 am

a macie już wybrane winietki|? ja własnie intensywie się za nimi ogladam :)

Awatar użytkownika
Jena
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1421
Rejestracja: Pią Sty 02, 2009 8:51 am
Miejscowość: z daleka

Postprzez berbyll » Wto Maj 04, 2010 11:23 am

A ja właśnie się zastanawiam czy chcę winietki. Z jednej strony chciałabym je mieć, ale z drugiej nie. Już sama nie wiem :(


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez ŁukOl » Nie Cze 06, 2010 9:54 am

Do zeszłego piątku upierałam się przy winietkach - chcieliś,y sami je zrobić, kupując tylko ładny papier. W piątek widziałam naszą salę (Balkon) przygotowaną do innego wesela. Stoły były okrągłe, na 10 osób, czyli takie jak będa u nas. W każdym razie piątkowi Państwo Młodzi na kartkach A4, kolorystycznie dopasowanych do wystroju i dekoracji, napisali kto gdzie siedzi i taką zalaminowaną krtkę ustawili na ładnej podstawce na każdym stole.
Pomysłnam się bardzo spodobał - jest prostszy do wykonania i w pełni spełnia swoja rolę. Chyba pójdziemy w tym kierunku, a w trakcie wesela, znając naszych gości i tak wszyscy będą krążyć i zmieniać miejsca "tymczasowo".
ŁukOl







Dziękujemy i polecamy: Balkon, fotoHQ, Aura fotografia ślubna, Makuza Studio, Lady Stars, Magda Maja Lewicka, salon sukien ślubnych Loretta, cukiernia Sośniccy-Lechowscy, salon Tamara (Pani Marta), Papier na Jatkach, Hotel Akira...
Awatar użytkownika
ŁukOl
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 92
Rejestracja: Nie Lis 08, 2009 9:53 pm
Miejscowość: Kłodzko/Wrocław

Postprzez berbyll » Nie Cze 06, 2010 11:56 am

My jednak nie bierzemy winietek. Będziemy mówić gościom, że młodzi po jednej stronie stołu będą siedzieć a  starsi po drugiej. Myślę, że kłpotu nie będzie :)


Awatar użytkownika
berbyll
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1024
Rejestracja: Pon Lis 23, 2009 9:52 pm
Miejscowość: ...

Postprzez valhalla » Wto Cze 15, 2010 11:53 am

ja się zastanawiam, co zrobić z wujkiem mojego narzeczonego.. Fakt, że czasu jest jeszcze dużo ale i tak już mam obawy. Mówiąc delikatnie ów Pan nadużywa alkoholu, jego własne córki nie zaprosiły go na swoje śluby. Z rodziną średnio się dogaduje. Ale zaprosić go musimy. Moja mama stwierdziła, że najlepiej go szybko upić i wepchnąć pod stół, żeby nie robił awantur :D miała może któraś z Was podobny przypadek i jakoś sobie z tym poradziła?


Dziękujemy i polecamy: Karczma u Michelle, Dj- Łukasz Basta, barman- Marcin Szuścik, fotograf- Łukasz Sulka, dekoracje kwiatowe- p. Viola, makijaż- Barbara Romer, fryzjer-Sylwia Larisz, salon sukien ślubnych Clarissa, cukiernia Godek, transport- Idenbus.
Awatar użytkownika
valhalla
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 2070
Rejestracja: Pon Cze 14, 2010 7:52 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Słonik » Wto Cze 15, 2010 1:24 pm

ja miałam podobny kłopot. mama mówiła, żeby zaprosić wujka (podobnego pokroju), bo co rodzina powie itd. obawialiśmy się, że rodzinka się obrazi i nikt nie przyjdzie jak jednego pominiemy w zaproszeniach. a okazała się przy wręczaniu pierwszych zaproszeń, że właśnie rodzina nam odradzała: bo narobi kłopotów, bo ktoś będzie się nim musiał zajmować pijanym itd. i zdecydowaliśmy, że nie zapraszamy, bo uważamy, że się nie nadaje na takie imprezy. obyło się bez słowa komentarza z jego strony, a od innych słyszeliśmy, że dobrze zrobiliśmy :)
moja rada - spytaj samą siebie, czy dobrze się będziesz bawić wiedząc, że ten gość może albo już sprawia kłopoty i trzeba się wstydzić.
powodzenia!
Słonik
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 102
Rejestracja: Wto Sty 27, 2009 12:13 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez Słonik » Wto Cze 15, 2010 1:27 pm

a jeszcze w sprawie winietek - my nie chcieliśmy, żeby nie decydować za kogoś. natomiast szef kuchni przekonał nas, że trzeba jakoś określić miejsca dla starszych i młodszych. zrobiliśmy 2 listy (na papierze zaproszeniowym): starszyzna i młoda krew i postawiliśmy je na dwóch stołach (tyle mieliśmy). konkretne miejsca każdy sobie wybierał - my tylko wskazaliśmy stół. i powiem, że goście byli wdzięczni, bo nie musieli kombinować jak by tu się przesiąść nie robiąc zamieszania ;)
Słonik
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 102
Rejestracja: Wto Sty 27, 2009 12:13 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez blanka87 » Wto Cze 15, 2010 2:06 pm

Ja uważam, że jeśli tego wujka nawet własne córki na wesela nie zaprosiły, to Ty tym bardziej jesteś usprawiedliwiona by go nie zapraszać.
blanka87
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 356
Rejestracja: Wto Mar 09, 2010 8:17 pm

Postprzez kociaczek » Śro Cze 16, 2010 8:01 am

No to u mnie będzie jazda bez trzymanki, bo mam trochę "trudnej" rodziny... z pijących na szczęście tylko dwie sztuki (jedna bardziej, druga mniej), ale w tzw. "pretensjach" czyli poobrażanych o ie wiadomo co, fochujących sporo - będzie trzeba dobrze pokombinować, bo ludzie generalnie fajni, ale koło siebie siedzieć nie mogą :)
Więc winietki na 100 %

Co do stołów - jeśli tylko się uda, będę chciała w Villi mieć okrągłe. Byłam na kilku weselach i na tych przy okrąglakach było mi po prostu najwygodniej - najwięcej miejsca, łatwe przechodzenie między stołami, łatwo wstać - nie trzeba przepychać się za krzesłami innych. No i zawsze można do innego kółeczka podejść, krzesło dostawić, pogadać i ... iść dalej, w kółeczko :)
Przy prostokątnych zazwyczaj jest mniej "przestrzeni na osobę" i jak już było pisane, można pogadać z partnerem z lewej, z prawej i z naprzeciwka... kontakty z innymi kończą się pochylaniem nad talerzem sąsiada albo krzyczeniem mu w ucho.
Awatar użytkownika
kociaczek
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 707
Rejestracja: Śro Paź 28, 2009 12:20 pm
Miejscowość: Wroclove

Postprzez Jena » Śro Cze 16, 2010 8:18 am

ja wiem, że będę juz miec konflikt z teściową! ona chce, aby wszystkie starsze ciotki klotki siedziały koło młodych, a my z kolei chcemy siedzieć z naszymi znajomymi!!!!! i jak to babie przetłumaczyc?????

Awatar użytkownika
Jena
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1421
Rejestracja: Pią Sty 02, 2009 8:51 am
Miejscowość: z daleka

Postprzez maarrta » Śro Cze 16, 2010 8:44 am

Po prostu ze ani ciotki ani Wy nie bedziecie sie w takim ukladzie dobrze bawic.
[
Awatar użytkownika
maarrta
uwielbiam tu pisać
uwielbiam tu pisać
 
Posty: 321
Rejestracja: Sob Lis 28, 2009 9:20 pm

Postprzez P&M » Śro Cze 16, 2010 2:29 pm

Jena- my mamy dokładnie taką sama sytuacje. Próbowałam z narzeczonym jego mamusi wytłumaczyć to czemu chcemy siedzieć koło znajomych, a nie starych ciotek, na pięć różnych sposobów...niestety żaden nie podziałał... Nawet gdy moi rodzice poparli to ze chcemy, by koło nas siedzieli znajomi nie dało żadnego skutku... No cóż, postawimy ją przed faktem dokonanym i sami ustawimy winetki na stołach tak jak chcemy.


Awatar użytkownika
P&M
często tu wpadam
często tu wpadam
 
Posty: 99
Rejestracja: Sob Wrz 19, 2009 2:56 pm
Miejscowość: Wrocław

Postprzez szeklly » Śro Cze 16, 2010 2:56 pm

a ja sama chciałam siedzieć przy stole z rodzicami, ale to oni sie sprzeciwili:P i chca siedzieć z 'dorosłymi' a my ze znajomymi... ja mam taki problem, że będą z nami siedzieli swiadkowie [to na 100%], miały też siedzieć druhny [bo miały przyjść same], ale tymczasem poznały chłopaków [nie mam nic przeciwko nim na weselu] i ja teraz nie bardzo chce siedziec przy stole z obcymi ludzmi.... chyba przydzielę im osobny stolik i juz:) a koło nas posadze przyjaciół.


szeklly
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 496
Rejestracja: Wto Lis 03, 2009 7:26 pm
Miejscowość: wrocław

Postprzez Jena » Śro Cze 16, 2010 4:16 pm

no ja bardzo bym chciała siedzieć koło swych przyjaciół!!!! wrrrr nie wiem jak to przyszłeś teściowej wytłumaczyć no!!!
P&M- juz w ostateczności tez tak zrobimy- nie będzie innego wyjscia :( i niech się dąsa całe wesele!

Awatar użytkownika
Jena
kocham to forum? :)
kocham to forum? :)
 
Posty: 1421
Rejestracja: Pią Sty 02, 2009 8:51 am
Miejscowość: z daleka

Postprzez marlinka1 » Śro Cze 16, 2010 5:43 pm

dla mnie to jest chore jak można narzucać komuś swoje racje czy rodzice nie mieli swoich wesel, mogli sobie wtedy decydować, koło mnie będą siedzieć świadkowie i kilka par które nie znają nikogo oprócz nas a sa w podobnym do siebie wieku więc nie będą czuć się głupio , dlatego jestem jak najbardziej za winietkami, kiedyś na weselu mój luby był świadkiem i koło stołu głównego oprócz mnie i osoby towarzyszącej świadkowej (nie znałam gościa) siedziały babcie i ciotki pana młodego których nie znałam i siedziłam sama jak kołek bo młodzi i  świadkowie ciągle biegali no poprostu super więc jak ktoś nie chce mieć winietek to gratuluję....
url=http://www.przewodnikmp.pl] [/url]
marlinka1
prawie tu mieszkam:)
prawie tu mieszkam:)
 
Posty: 584
Rejestracja: Czw Sie 07, 2008 4:53 pm
Miejscowość: wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Porady i komentarze ogólne



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

Przejdź do portalu >>