Witam.
Mam takie pytanie. Mielismy zaplanowany ślub na ok 60osób. Ale... z racji tego, że slub mieli opłacać rodzice, to nie moglismy sie w wielu kwestiach dogadac i slub odwolalismy. Ale jednak bysmy chcieli sie pobrac. Co sądzicie o takim slubie:
USC, tylko swiadkowie i rodzice i chrzestni. Pozniej pojsc do restauracji ale nie wynajetej specjalnie i nie na wylacznosc. Po prostu zarezerwowac stoliki, zjesc obiad, deser i juz. Czy takie coś może być ? Czy to wypada ? Bez grajkow, kamerzystow, nawet bez zamowionego fotografa. Zadnych tortów, ciast, wódki itp. Tylko obiad i deser, wiadomo lampka szampana. 2h i sie rozchodzimy i zyjemy.